s. KrzysiaAdoracja Patrzę na Hostię Boga żywego Widzę człowieka bezbronnego ubogiego głodnego bezdomnego chorego upośledzonego pokrzywdzonego zranionego On potrzebuje mojego spojrzenia ciepłego czułego wrazliwego miłosnego współczującego On potrzebuje mojej obecności mojego bycia z Nim Trwania w miłości ![]() * * * Zostawiam Ci Boże wyznaczony czas na suchą modlitwę moich warg obłudnych nieufne spojrzenie na dobro blizniego brak wiary w rzeczy na ludzki rozum niemożliwe postaw mnie przed sądem SŁOWA Ono jak w lustrzanym odbiciu ukaże moje prawdziwe oblicze żyję nadzieją, że wysłuchujesz modlitwy grzesznika ![]() * * * Panie dobrze, że tu jestesmy postawimy namioty żeby twrać w cudownej atmosferze Twego przemienienia nie córko zejdż z góry i przyjmij codzienność trud pełnienia woli Ojca ujrzysz cud twojego przemienienia ![]()
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |