Ofelia*** twoje usta... jak cukier słodkie... twój wzrok.. jak ogień gorący... tak było... twoje słowa... jak noże z lodu przecieły mnie... moje serce... do końca ten ból mnie będzie przeszywał... do końca wspomnienia bedą zabijały... do końca w tym zranionym sercu poztaniesz TY.... z czasem ktoś da mi ciepło i lód peknie zacznie sie goić rana... ale blizna pozstanie...juz na zawsze TY... bedziesz tam... w tym zranionym sercu... ![]()
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |