Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Rzadkiej piękności i czystości wiersze

Co można powiedzieć o dniu nam danym? Że jest trudny, zadany, męczący, podobny do innych i tylko nieco odmienny. A przecież może to być dzień zasypany darami widzialnymi czy niewidzialnymi niespodziankami - miłymi czy trudnymi - zagadkami, niepojętymi prezentami, zobowiązaniami z gwarancją sensu i satysfakcji. Żadnego dnia w naszym życiu nie da się objąć, nie da się przewidzieć.

Lucyna Skompska mówi: baśniowy dzień. Poetka użycza nam swojego daru dostrzegania rzeczy, które uchodzą naszej uwadze:

Drobne przedmioty zalśniły
nabrały odwagi istnienia

Tak jakby do nas mówiła: Pan Bóg jest uważny, więc i nam ludziom nie przystoi być niezauważonymi. Pośpiech świata, migotliwy zalew sensacji, okrzyków, reklam, krótkotrwałych nowości nie jest przecież muzyką świata, jest raczej obrazkowo- dźwiękową "tapetą świata". Mogą ominąć nas rzeczy nadzwyczajne podarowane przez Niebiosa, które urzekają nas cudem swojego istnienia. Oto kwiecień. Uważnie spójrzmy na drzewo obok nas:

wystarczy jedno pchnięcie
ciasno zwiniętego
ostrego jak szpada młodego liścia
by stary uschnięty który przetrwał zimę
i jeszcze niedawno mocno trzymał się
gałęzi
odpadł niedostrzegalnie i cicho.

Jeżeli nie będziemy uważni, ominą nas piękności i czystości zdarzeń przeznaczone dla nas, ludzi. Bo nawet nie zauważymy, że:

Jest cicho i parno
stoimy we wnętrzu przejrzystej retorty
i czekamy na cudowną przemianę

Uroda świata, uroda świata. Skąd ona jest, gdzie jej źródło? Z zapartym tchem próbujemy iść śladami ku jej Pra-Przyczy- nie, próbujemy iść śladami pełnymi zachwytu i żalu przemijania (jak Inni szli przed nami przed wiekami, przed tysiącleciami):

a późna jesień dmie z nieba chłodem
i zsyła głuchą mgłę
która jak staromodna suszka z biurka
Pana Boga
kołyszącym się ruchem przygniata park
i nas bezbronnych w parkowej alei

Zmierzch dnia, wieczór życia, kres. Może jeszcze nie nasz, ale innych, czyli naszych bliskich. Nie możemy być w nim nieobecni, jeżeli chcemy być. Może ważniejsze jest, by być, od tego, co się mówi, bo po części tylko poznajemy. Ale miłość wszystko przetrzyma.

ten jest panem

Wymyślne strategie
jasne suknie żeby podtrzymać życie
i czarne żeby walczyć ze śmiercią
jej własną bronią
zagiąć zmusić do odwrotu
Teatralny głos z radia w niedzielnej
modlitwie
o łaskę Boga
serce które zamiera na widok zamkniętych
drzwi izolatki
salowa która macha szczotką na długim
kiju
i w smugach jesiennego słońca - kurz
który zmartwychwstaje w swoim majestacie

Tom Lucyny Skompskiej został starannie i pięknie wydany przez Wydawnictwo a5 Krystyny Krynickiej pod redakcją Ryszarda Krynickiego w jego Bibliotece poetyckiej jako tom 39. Wydawnictwo Krynickich a5 jest ewenementem na tle bogatych firm wydawniczych. To, co gubią potężne oficyny, Kryniccy pieczołowicie ocalają. Ocalają nie tylko poezję zapoznaną, ale też przywracają naszemu obiegowi literackiemu wiersze poetów w tym obiegu nie istniejących, niezależnych, przemilczanych przez krytykę (jeżeli krytyka w naszym kraju istnieje).

Zasługą Wydawnictwa a5 jest nie tylko wydawanie dobrej poezji, ale także jej forma - piękna książka, która wzbudza szacunek, podziw i wdzięczność czytelników.

Wiersze Lucvnv Skompskiej z tomu Farby wodne

*** Ktoś uchyla okno w lewym skrzydle Zapala światło Ktoś stoi przy oknie z otwartą książką z rozpostartymi skrzydłami Czyta wiersz Ciągle tę samą zwrotkę o miłości która nie umiera *** Kiedy tramwaj rusza jego cień wpada do rozdziawionej niczym wszechświat bramy Słychać dzwonienie jak w czasie podniesienia W szybie zjawia się moja nagła twarz i znika jak spadająca gwiazda

pamięci Janka

W środku nocy obudziły mnie płacz i szlochanie Nie wiedziałam kto płakał i to mnie przeraziło I kroki kroki nade mną upuszczanie czegoś ciężkiego i bieganina Podobno śmierć tak się zachowuje dzwoni do drzwi i znika manifestuje bezkarność Nagle wszystko ucichło tylko wiatr skowytał za oknem jak obłok płynęło w ciemności twoje dalekie ciepło i twój głos schronione bezczynnie w moim śnie i w niebycie

Leszek Aleksander Moczulski
eSPe nr 59


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Zbyt pewny siebieZbyt pewny siebie

Skąd czerpiemy wiadomości o apostołach?Skąd czerpiemy wiadomości o apostołach?

Wirtualni wojownicyWirtualni wojownicy

Stara i nowa Era według Cypriana NorwidaStara i nowa Era według Cypriana Norwida

O siekierze i złodziejuO siekierze i złodzieju

Najbardziej popularne

Litania do Najświętszej Maryi PannyLitania do Najświętszej Maryi Panny

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej