Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Kilka słów o powołaniu...

Pierwszym powołaniem człowieka, które jest punktem wyjścia dla wszystkich rodzajów powołań, jest powołanie do szczęścia. Bóg pragnie, abyśmy przeżyli nasze życie w szczęściu, wewnętrznej wolności i miłości.

To, co od strony Boga jest "Jego marzeniem o nas", "Jego planem, projektem wobec nas", "Bożym zaproszeniem", od strony człowieka oznacza optymalny rozwój własnego człowieczeństwa, życiowe spełnienie i ogólną satysfakcję.

Jednakże Boże wezwanie do pójścia drogą, którą On sam nam wyznaczył, a która zaprowadzi nas do szczęścia i świętości, nierzadko bywa trudne do usłyszenia - przyjmuje ono różne formy i nie zawsze potrafimy uswiadomić sobie, że w jakimś konkretnym wydarzeniu, spotkaniu, czyjejś postawie to właśnie Bóg do nas przemawia.

Jedno jest pewne - aby wejść na drogę własnego życiowego powołania i wśród wielu innych dochodzących głosów usłyszeć prawdziwy Głos Boga i otworzyć się na dialog z Nim, trzeba na modlitwie postawić sobie kilka pytań: Czy moje życie jest naprawdę ciekawe?

Czy znajduję radość w mojej codzienności? Co jest dla mnie w życiu najważniejsze? Jakie są moje pragnienia? ...

Od wspartej Bożą łaską odpowiedzi na tego typu pytania w dużej mierze zależy odkrycie drogi powołania - realizacji życia zgodnie z planem, jaki Bóg ma dla każdego z nas przygotowany.

Jezus mówi:

Zapraszam cię... ale do niczego nie zmuszam.

Jeśli potrzebujesz czasu - zaczekam, jeśli wybierzesz inną drogę - uszanuję twoją decyzję.

A jaka będzie Twoja odpowiedź na to "Boże zaproszenie"?

Sama musisz zdecydować, którą drogę wybierzesz!

Jednakże, jeśli modlitwa przynosi Ci ogromną radość, często doświadczasz działania Boga w swoim życiu, jesteś gotowa do służenia innym wreszcie - pragniesz całkowicie oddać własne życie Jezusowi - to być może warto zastanowić się, czy przypadkiem Twoją życiową drogą nie jest życie zakonne.

Siostra Augustianka
od Miłosierdzia Jezusa



Wasze komentarze:
 wróbelek: 17.07.2007, 12:36
 wiecie ja nawet boję się teraz o tym z kimkolwiek porozmawiać, bo w mojej duszy samo słowo powołanie , albo jakiekolwiek słowa tego dotyczące powodują strach. kiedy tylko pomyslę że to ja miałabym pójśc do zakonu, że to Bóg mnie chce wysłać do ludzi z Dobrą Nowiną, że to Ja mam byc tym jego apostołem.. to mi sie nawet nie mieści w głowie.:/ jakaś część mnie tego nie chce, a druga już sobie mówi: Idę do Zakonu, ale tylko do misjonarek, do sióstr białych, umiem angielski to nie będzie tak źle, postaram się, gdzies tam mnie potrzebują.. ale zaraz w tej samej chwili, zaczynam na siebie naskakiwać i myśleć : co ja sobie myślę? Przeciez to ja wszystkim opowiadam jak to skończe geografie a poźniej pójdę na teologie i może matme jeszcze zalicze po drodze... czuje się tak jakbym miała rozdwojenie jaźni...
 Wróbelek: 17.07.2007, 12:26
 Widzi siostra a mi nadal jest trudno.. ja nadal nic nie wiem, a ten rok juz jest ostatnim w liceum, niedługo studia i boje sie to wszystko porzucic, a jesli cosik mi sie wydaje? a jesli to nie to? co wtedy? ciagle mam omamy że może jednak "to" albo "to" jest znakiem, że Bóg mnie potrzebuje i chce abym mu służyła w ten czy inny sposób.. mnie to najbardziej dręczy, bo nie mam zielonego pojęcia co zrobic a czasu nie jest etż duzo, tym bardziej że nie moge zbyt długo zwlekać...
 wolfcia: 13.07.2007, 01:41
 taa.... ja wlasnie mam 16 lat i krag niepewnosci roztoczony nad wlasna ,,glowa''. Mam jeszcze czas... ale czy aby napewno to ta droga? Gdzies w glebi serca wiem ze tak, ale rozum sie opiera... gdyby mogl ktos mi pomoc... csl3@tlen.pl
 s. Adriana: 03.07.2007, 20:50
 Wróbelku, ja podjęłam taką decyzję mając 15 lat i nie było mi łatwo, ale wybrałam i dlatego jestem szczęśliwa!!! Buziaczki.
 monika: 30.06.2007, 19:44
 zeby rozpoznac swoje powołanie potrzeba nam czasu i cierpliwości jak to powołanie do zycia w zakonie to musimy czekać za znak Boga albo dobrze doczytać te znaki które Bóg juz nam dał ja to robie i chyba jest dobrz. decyzja o wstąpieniu do zakomu niemozemy podjąć pod wpływem chwili i emocji. UFAJMY bogu a wszystko będzie dobrze. pozdraiwiam.
 monika: 30.06.2007, 13:34
 do WRUBELKA podjąc decyzje niejesyt prosto ale ufajmy panu. jak chcesz to porozmawiaj o tym z jakąś siostrą zakonną a to może ci pomoże. pozdrawiam
 wróbelek a.k.a. natalia: 27.06.2007, 14:57
 siostra mówi to tak prosto, jakby to było coś najjaśniejszego pod słońcem, ale dobrze jest mówić kedy sie juz wybrało.. to nie jest wcale fajne.
 s. Adriana: 23.06.2007, 08:00
 Aniu, nie lękaj się!!!
 Ania: 27.03.2007, 12:00
 Cały czas sie boje....... Nie wiem , czy głos który słysze w swoim sercu, to głos Boga, czy też moje własne upodobania.... Inaczej wyobrażałam sobie swoje życie..... Jeśli ktoś może mi pomóc przeanalizowac to co czuje, proszę o kontakt czarodziejka_23@wp.pl , badz gg 836802


 Madzia:): 04.03.2007, 14:22
 Do pójścia za Jezusem potrzeba nie lada odwagi... Ale Bóg nie zostawia nas samych i dodaje sił. Zaufajmy Mu i pozwólmy, aby prowadził nas swoją drogą. Nie bój się odpowiedzieć "TAK" na Boże wezwanie.
 Agatka: 14.02.2007, 13:57
 żeby rozpoznac swoje powolanie potrzeba czasu... ludzie sa takimi istotami ktore chcialyby wiedziec wszystko od razu...niestety tak sie nie da... żeby rozpoznac powołanie zachecam do czytania Pisma Sw.
 gienek: 23.01.2007, 18:20
 powołanie jest trudo rozpoznać
 gienek: 23.01.2007, 18:19
 rozpoznać swoje powolanie nie jest tak prosto rozpoznać
[1] (2)


Autor

Treść

Nowości

Modlitwa do bł. ks. Bronisława MarkiewiczaModlitwa do bł. ks. Bronisława Markiewicza

Litania do bł. ks. Bronisława MarkiewiczaLitania do bł. ks. Bronisława Markiewicza

Modlitwa do św. Hiacynty MariscottiModlitwa do św. Hiacynty Mariscotti

Modlitwa do bł. ks. Zygmunta PisarskiegoModlitwa do bł. ks. Zygmunta Pisarskiego

Modlitwa do św. TeofilaModlitwa do św. Teofila

Modlitwa do św. MartynyModlitwa do św. Martyny

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej