PSALM 129Przeciwko nieprzyjaciołom SyjonuBardzo mnie gnębili od mojej młodości - niech powie Izrael - bardzo mnie gnębili od mojej młodości, lecz nie zdołali mnie przemóc. Poorali mój grzbiet oracze, wyżłobili długie bruzdy. Sprawiedliwy zaś Pan pozrywał więzy występnych. Niech się zawstydzą i odstąpią wszyscy, co nienawidzą Syjonu. Niech się staną jak trawa na dachu, która usycha, zanim ją wyplenią. Nie napełni nią kosiarz swej ręki ani ten, co zbiera snopy - swojego zanadrza. Nie powiedzą także przechodnie: "Błogosławieństwo Pańskie nad wami!" "Błogosłąwimy wam w imię Pana!"
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |