|
|
Stary Arab i chciwi synowie
Pewien bogaty Arab martwił się bardzo chciwością i swych dwóch synów. Postanowił więc im spłatać figla i w testamencie. Obaj synowie mieli mianowicie odbyć wyścig na koniach - oczywiście śmigłych arabach - z Mekki do Medyny i z powrotem, ale z jednym małym zastrzeżeniem. Ten z synów, którego koń przyędzie drugi z powrotem, miał odziedziczyć całą fortunę ojcowską.
Po śmierci ojca obaj synowie, posłuszni bezwzględnie jego nakazom, ruszyli w drogę. Była to dziwna droga - obaj jechali stępa. Wreszcie po kilku godzinach podróży ujrzeli mury świętego miasta. Tam zsiedli z koni i udali się do oazy. Żaden z nich nie kwapił się do ruszenia w powrotną drogę.
Wtem jednemu z nich zaświtał w głowie pewien pomysł. Zbliżył się do brata i coś mu szepnął do ucha. Potem obaj wskoczyli na siodła i pognali jak wicher w drogę powrotną.
Pytanie: Co powiedział brat bratu?
Wasze komentarze:
|
Kara: 17.02.2019, 11:40
|
Smieszne! Ha,ha,ha,ale sie usmialem.!
|
|
Igor Pańczyk: 12.12.2018, 03:02
|
Oddawać pieniądze zlodziejachy je*ane :D
Czy konie mnie słyszą?
|
|
D.: 12.02.2018, 15:25
|
Zamienili się końmi. Logiczne. Takich zagadek jest pełno.
|
|
Grzegorz D.: 15.10.2017, 03:49
|
|
Chciwy przebiegły brat nie ryzykował by wyścigu i zamiany koni, lecz przyjechał by do domu w tajemnicy na innym koniu .Dopiero jak zjawił by się drugi brat na koniu przyprowadził by przy świadkach swojego rumaka . Warunki testamentu byłyby spełnione . Ja powiedziałbym że ta skrzynia którą zakopał ojciec na polu będzie moja a ty i tak nie wiesz gdzie ona jest . Gdyby był szybszy sprawa byłaby załatwiona , a gdybym ja go zgubił jako pierwszy zamienił bym konia .
|
|
Niebezsens: 01.06.2017, 08:49
|
|
Zamienili się koniami bo w testamencie była mowa o koniach a nie o bratach zamienili się koniami ponieważ wtedy jeżeli ktoś by wiechał na koniu swojego brata pierwszy koń tego drugiego by przegrał czyli w rezultacie pierwsza osoba wygrywa bo Przybecie na koniu drugiego jako pierwszy
|
|
Ja: 19.02.2017, 15:10
|
|
Zmienili konie? A swoje zostawili w tamtym mieście ... Albo przed miastem zostawili konie i wrócili na piechotę .
|
|
klaudia: 10.05.2016, 16:52
|
|
To proste oni się poprostu zamienili konmi
|
|
ja: 21.02.2016, 15:09
|
nie ma odpowiedzi ponieważ wsiedli na siodła czyli liczba mnoga wiec któryś musiał być pierwszy ewentualnie razem wjechali w jednej chwili
|
|
mr?: 16.10.2015, 09:25
|
|
dziwne to ale zgadlem
|
|
mózg w słoiku: 10.10.2015, 10:25
|
|
Ten z synów, którego KOŃ przybędzie drugi... wsiedli na jednego konia, ale najpierw puścili przodem tego drugiego. Teoretycznie więc mieli wspólnego konia i majątek trafił do obu :D
|
|
Olcia: 09.06.2015, 22:09
|
|
Mógł powiedziec że zmienili zasady i kto pierwszy ten zgarnie majątek.
|
|
Olcia: 09.06.2015, 22:08
|
|
Mógł powiedziec że zmienili zasady i kto pierwszy ten zgarnie majątek.
|
|
hehe: 31.05.2015, 16:35
|
|
Lepiej jak by wsiedli razem na jednego konia,puścili jednego z tych koni przed sobą,a na tym drugim razem wjechali jako drudzy,majątek na spółę i gites majonez.Napisałem tak ponieważ ciężko się domyślić,że każdy z nich ma własnego konia.;D
|
|
Bezsens: 24.05.2015, 12:55
|
|
Ale po co oni mieli zamieniać te konie??
|
|
Pozdro: 13.05.2015, 18:42
|
|
Proste. Brat mu powiedział: "Nie róbmy cyrku. Stary nie żyje, podzielimy się po równo. A tak w ogóle, to kto ostatni ten zgniłe jajo."
|
|
Barack Obama: 07.04.2015, 06:54
|
|
To były moje konie.
|
|
loka: 16.11.2014, 10:54
|
|
Fajna zagadka:-)
|
|
jack: 28.06.2014, 17:07
|
|
Zamiana koni nic nie zmienia bo ważny jest koń, który przybędzie drugi. Nie jest ważne kto na nim siedzi.
|
|
Ja: 08.06.2012, 19:26
|
|
Jest z sensem
|
|
Luna: 30.05.2011, 16:18
|
ludzie, to mają być komentarze, nie odpowiedzi!
a swoją drogą łatwizna
|
|
|