Stary Arab i chciwi synowie
Pewien bogaty Arab martwił się bardzo chciwością i swych dwóch synów. Postanowił więc im spłatać figla i w testamencie. Obaj synowie mieli mianowicie odbyć wyścig na koniach - oczywiście śmigłych arabach - z Mekki do Medyny i z powrotem, ale z jednym małym zastrzeżeniem. Ten z synów, którego koń przyędzie drugi z powrotem, miał odziedziczyć całą fortunę ojcowską.
Po śmierci ojca obaj synowie, posłuszni bezwzględnie jego nakazom, ruszyli w drogę. Była to dziwna droga - obaj jechali stępa. Wreszcie po kilku godzinach podróży ujrzeli mury świętego miasta. Tam zsiedli z koni i udali się do oazy. Żaden z nich nie kwapił się do ruszenia w powrotną drogę.
Wtem jednemu z nich zaświtał w głowie pewien pomysł. Zbliżył się do brata i coś mu szepnął do ucha. Potem obaj wskoczyli na siodła i pognali jak wicher w drogę powrotną.
Pytanie: Co powiedział brat bratu?
Wasze komentarze:
|
pawelz89: 19.02.2008, 21:37
|
właśnie że świetne!
|
|
ktos: 01.01.2008, 17:58
|
|
tak szczerze gadając to powalone
|
|
nany.: 27.12.2007, 16:04
|
|
yyyyy.. kurde a skąd ja miałam to wiedzieć ;/
|
|
izi: 11.12.2007, 21:18
|
|
fajne. pomyslałąm coś innego, ale fajne
|
|
ja: 20.08.2007, 00:52
|
|
Zamiana da to że teraz każdy z nich ma konia tego drugiego, więc jeśli jako pierwszy dojedzie syn A na koniu B, to syn B straci majątek i odwrotnie. Więc ten który dojedzie pierwszy zyska kase.
|
|
Kate: 08.08.2007, 11:30
|
|
Jak to, co da zamiana? Przecież ojciec powiedział, że ten, którego KOŃ przybędzie drugi. Czyli żeby po zmianie koni mój koń przyjechał drugi, jak muszę być na miejscu pierwsza. Proste :)
|
|
tequilla: 05.08.2007, 20:46
|
a co to da, ze się zmienią końmi...? -_-'
ja myślałam, że mu powiedział, żeby wjechali razem. chociaz w sumie, jeden nagle mogłby konia zatrzymać. nie czaje tej odpowiedzi
|
|
Babi: 30.07.2007, 21:01
|
|
<lol2> omg... ja nie moge...
|
|
Dera: 16.07.2007, 22:36
|
|
zamienili sie koniami
|
|
Aga: 16.07.2007, 16:17
|
|
pewnie powiedział mu, żeby wrócili obaj to się podzielą XD
|
|
julcia ;=): 16.07.2007, 12:03
|
nawet fajne
|
|