Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

ks. Wojciech Turowski

(1945 - 1959)

20 grudnia 1959 - W Rzymie, w klinice Świętego Ducha na Monte Mario zmarł ks. Wojciech Turowski (ur. 21 maja 1894 w Sząfałdzie (Schönfelde), ob. Unieszewo, w parafii Sząbruk (Schönbrück), w diecezji warmińskiej), profesor Seminarium i Collegium Marianum, mistrz nowicjatu, redaktor prasy katolickiej, superior polskiego dystryktu 1925, superior regii 1926-32, sekretarz generalny, radca generalny, delegat generalny dla domów i prowincji pozbawionych bezpośredniej łączności z Zarządem Generalnym 1940-46, generał Stowarzyszenia od 16 maja 1947 do 25 maja 1953, bp koadiutor nominat częstochowski 1950, konsultor Kongregacji ds. Sakramentów Świętych.

Za jego kadencji przywrócono pierwotną nazwę Stowarzyszenie Apostolstwa Katolickiego (Societas Apostolatus Catholici - prośba zgromadzenia kapitulnego do Kongregacji Zakonów z 2 czerwca 1947 i pozytywna odpowiedź z 10 czerwca 1947; wcześniej od 9 kwietnia 1854 Pobożne Stowarzyszenie Misyjne - Pia Societas Missionum); dotychczasowy urzędowy organ stowarzyszenia - "Analecta Piae Societatis Missionum" zaczął ukazywać się pt.: "Analecta Societatis Apostolatus Catholici"; nastąpił wzrost liczebny stowarzyszenia - powstały regie: Tanganiki (obecnie Tanzania), Afryki Południowej, USA, Austrii, a niemiecka Prowincja Najśw. Serca Jezusa rozpoczęła pracę na terenach misyjnych w Indiach - sam Turowski przeprowadził liczne wizytacje kanoniczne pallotyńskich domów w Europie (dwa razy w Polsce), Ameryce Południowej; rozwijał się Ruch Apostolski z Szensztat, choć w tym okresie wynikły spory o to, czy mieści się on w idei ZAK Wincentego Pallottiego. Chcąc wyjaśnić te kwestie, zgodnie z wytycznymi VIII Kapituły Generalnej i za zgodą Rady Generalnej, zamianował 1 października 1947 delegata w osobie samego ks. J. Kentenicha. Mimo chęci dialogu obu stron narastały spory w stowarzyszeniu, które doprowadziły do papieskiej wizytacji Ruchu Szensztackiego (23 III 1951 - 3 VIII 1953), przeprowadzonej przez o. Sebastiana Trompa SJ (zm. 1975, profesor Gregorianum). W jej wyniku w 1951 wysłano ks. J. Kentenicha do pallotyńskiego domu w Milwaukee w USA, gdzie skierowano go do pracy wśród niemieckich emigrantów i zabroniono mu utrzymywania jakiegokolwiek kontaktu z założonym przez siebie Dziełem. Ks. Turowski był przeciwnikiem takiego rozwiązania sprawy, co miało później wpływ na jego odsunięcie od kolejnych wyborów na generała.

W trakcie pełnienia urzędu przełożonego stowarzyszenia został mianowany przez papieża Piusa XII bpem Ancusy i koadiutorem Teodora Kubiny, z prawem następstwa jako ordynariusz częstochowski. Podczas wizytacji polskiej prowincji Stowarzyszenia 30 czerwca 1950, poinformował współbraci i episkopat Polski, obradujący w Krakowie, o swojej nominacji biskupiej i rezygnacji z urzędu przełożonego generalnego. Kilka dni później Urząd ds. Wyznań oskarżył go o "nieszczerość i podstępne odnoszenie się do władz państwowych" i nakazał mu w ciągu 48 godzin opuścić Polskę. Wobec odmowy wyjazdu 9 lipca funkcjonariusze UB deportowali go samolotem do Pragi, a stąd do Rzymu, gdzie złożył 11 listopada 1950 rezygnację z nominacji, którą papież przyjął 17 listopada, choć bardzo chciał, aby Turowski otrzymał sakrę biskupią (List księdza generała Wojciecha Turowskiego do dyrektora Radia Wolna Europa dotyczący jego nominacji biskupiej, WPChK 1995, nr 3, 205-207). Już po jego śmierci prymas Polski Stefan kard. Wyszyński tak pisał o tych faktach: "Biorę żywy udział w modlitwach Stowarzyszenia po zgonie Księdza Wojciecha Turowskiego. Ubył Stowarzyszeniu kapłan, który był zawsze głęboko zatroskany o losy Kościoła św. w Polsce i przywiązany gorąco do Stowarzyszenia. Życie miał odpowiedzialne i pełne zasług. Wielkim doświadczeniem był dlań gwałt, zadany jego osobie, gdy przybył do Polski, aby objąć stolicę biskupią w Częstochowie. Umiał to doświadczenie przyjąć spokojnie i godnie. Nie zraziło go to do ojczyzny, natomiast ułatwiło zrozumienie ciężkiej sytuacji Kościoła św. w Polsce. Okazał się prawdziwie wielkim Synem Narodu i Kościoła, który mu wiele zawdzięcza" (list kondolencyjny z 31 grudnia 1959).

Po powrocie podjął na nowo obowiązki przełożonego generalnego. Zapadł w tym czasie na zdrowiu i poddał się chirurgicznej operacji usunięcia kamieni z woreczka żółciowego. Miała ona miejsce 19 grudnia 1950, doprowadzając do bardzo silnej gorączki pooperacyjnej i do poważnego osłabienia akcji serca, tak że 23 grudnia w stanie agonalnym przyjął sakrament namaszczenia chorych. Przez cały czas jego choroby pallotyński dom generalny i liczne domy zakonne oraz Polacy w Rzymie modlili się do bł. Wincentego Pallottiego o jego uzdrowienie (nowenna). 24 grudnia o godz. 4.00 rano chory obudził się ze snu i oświadczył, że czuje się dobrze i że został uzdrowiony za wstawiennictwem bł. Wincentego. Gwałtowne uzdrowienie ks. Wojciecha z komplikacji pooperacyjnych przyczyniło się do kanonizacji bł. Wincentego Pallottiego. Zostało uznane przez Stolicę Apostolską w 1962 za jeden z dwóch cudów potrzebnych do kanonizacji, która miała miejsce 20 stycznia 1963, ks. W. Turowski już wtedy nie żył. Przed chirurgiczną operacją złożył rezygnację z pełnienia urzędu generała, ale ostatecznie po cudownym jego uzdrowieniu, na prośbę Rady Generalnej stowarzyszenia, Stolica Apostolska wydała dekret pozwalający mu na ponowne objęcie urzędu generała. Z urzędu generała został zwolniony 25 maja 1953 przez IX Kapitułę Generalną. W czasie swojej kadencji ks. Turowski napisał wiele listów do papieża Piusa XII, do współbraci i sióstr związanych z dziełem św. Wincentego Pallottiego. Troszczył się, aby współbracia studiowali i głębiej poznawali ducha założyciela i jego dzieła.

We wrześniu 1959 został przewieziony do kliniki Świętego Ducha na Monte Mario. Pobyt, trwający ponad 3 miesiące, nie przyniósł mu poprawy zdrowia. Na krótko przed swoją śmiercią miał powiedzieć do odwiedzających go członkiń Szensztackiego Instytutu Sióstr Maryi: "Gdy wrócicie o domu, powiedzcie tam, że umieram za Ruch Apostolski". Tam też zmarł 20 grudnia 1959, o godz. 3.50, a mszę żałobną celebrował 23 grudnia abp Józef Gawlina w asyście współbraci zmarłego. We mszy wzięli udział członkowie Zarządu Generalnego, liczni przedstawiciele duchowieństwa diecezjalnego i zakonnego oraz wielu jego przyjaciół. Został pochowany w grobowcu pallotyńskim na cmentarzu Campo Verano.

Ks. Turowski odegrał wielką rolę w rozwoju Stowarzyszenia w Polsce. Należał do pierwszego pokolenia polskich pallotynów. Był pierwszym wychowankiem ks. Alojzego Majewskiego i jego najwybitniejszym współpracownikiem i spadkobiercą ducha. Działalność Turowskiego jako generała miała wielki wpływ na rozwój Stowarzyszenia w świecie.

Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

bł. Bolesława Lamentbł. Bolesława Lament

Modlitwa do bł. Bolesławy LamentModlitwa do bł. Bolesławy Lament

Litania do bł. Bolesławy LamentLitania do bł. Bolesławy Lament

Modlitwa do św. Józefa FreinademetzaModlitwa do św. Józefa Freinademetza

Modlitwa do bł. Archanieli GirlaniModlitwa do bł. Archanieli Girlani

Modlitwa do św. Sulpicjusza SeweraModlitwa do św. Sulpicjusza Sewera

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej