Jałmużna dana ubogim jest jednym z podstawowych świadectw miłości braterskiej...jałmużna dana ubogim jest jednym z podstawowych świadectw miłości braterskiej; jest ona także praktykowaniem sprawiedliwości, która podoba się Bogu.
Te pieniądzeW zakrystii na kredensie, obok szat liturgicznych, stał koszyk z pieniędzmi. Ksiądz proboszcz wskazując na nie palcem powiedział do mnie: "Są to święte pieniądze". Widząc moją trochę zakłopotaną, a trochę poirytowaną minę dodał: "To pieniądze dla biednych. Zebrał je zespół charytatywny. Gdy zaczynam je liczyć najpierw odmawiam modlitwę". Hmm, rzeczywiście - pomyślałem - te pieniądze w takim znaczeniu są święte.Pan Wiktor z zawodu jest mechanikiem. Ma żonę i jedno dziecko. Właśnie zgłosił je do chrztu. Załatwił wszelkie formalności. Pozostało tylko przybycie na naukę przed chrztem. Niestety, w dniu - gdy ksiądz omawiał teologię i obrzęd sakramentu - pana Wiktora nie było. Przyszedł dwa dni przed chrztem. Proboszcz parafii poinformował go, że niestety chrztu jego dziecka nie będzie, bo nie zostały spełnione wszystkie warunki. Pan Wiktor był zaskoczony takim obrotem sprawy. Wyraził gotowość przybycia na naukę kiedykolwiek, tylko żeby jego dziecko zostało ochrzczone. "Dobrze - zareagował proboszcz - ale będzie to kosztować. Naukę powie panu wikariusz, ksiądz Albin, ale ma bardzo dużo pracy, więc będzie pan musiał uiścić konieczną ofiarę". "Może być. Ile?" - zapytał pan Wiktor z jednej strony uradowany, że jednak dziecko otrzyma chrzest, z drugiej zaś trochę (albo i więcej niż trochę) poirytowany, a może nawet zgorszony takim finansowym warunkiem. Jakie było jego zdziwienie i zdumienie, gdy usłyszał z ust proboszcza: "Niech pan sobie nie myśli, że te pieniądze są dla księdza. Tu ma pan adres. Tam mieszka kobieta z kilkorgiem dzieci, które wychowuje sama, bo jej mąż jest w więzieniu. To jej zaniesie pan ofiarę za naukę przed chrztem". Pan Wiktor nie mógł wyjść ze zdumienia. Następnego ; dnia zaniósł stosowną ofiarę pod wskazany adres. Co więcej, tak r się przejął niezwykłą postawą księdza proboszcza, a jeszcze bardziej sytuacją materialną matki; samotnie wychowującej kilkoro dzieci, że odtąd... co miesiąc wkłada w kopertę kilkadziesiąt złotych i przekazuje biednej matce. Pewnego dnia taką kopertę wręczył mnie z prośbą, bym sam, bądź przez kogoś innego, zaniósł ją pod wskazany adres. Za nami kilka dni Wielkiego Postu. Z wielu ambon słyszymy zachętę do praktykowania wielkopostnej pokuty, tzn. modlitwy, postu i jałmużny. Właśnie, jałmużny... Katechizm Kościoła Katolickiego tak o niej pisze: "Spośród tych czynów [uczynków miłosierdzia] jałmużna dana ubogim jest jednym z podstawowych świadectw miłości braterskiej; jest ona także praktykowaniem sprawiedliwości, która podoba się Bogu" (n. 2447). Żeby nie zmarnować tegorocznego Wielkiego Postu zachęcam swoich Czytelników do jałmużny. Proszę poszukać rodziny, może kogoś samotnego a biednego, może domu samotnej matki lub domu dziecka i raz na tydzień... raz na miesiąc... złożyć stosowną ofiarę (pieniężną lub w formie zakupionych artykułów). Jeśli w tym będzie nasza miłość, zaiste TE PIENIĄDZE przybliżą nam zbawienie. KS. WOJCIECH
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |