Jezus = JahweDo czytania Pisma Świętego trzeba być przygotowanymImieniem Boga w Nowym Testamencie - obok imion "Ojciec" i "Jezus" - jest też "Pan"Poprzednio powiedzieliśmy, że grecki przekład Starego Testamentu, używany przez Żydów w diasporze (tzw. Septuaginta), imię "Jahwe" oddał greckim słowem "Kyrios". Terminem tym określano w ówczesnym świecie grecko-rzymskim "pana" albo "władcę" i stosowano przede wszystkim do bogów i cesarzy. "Kyrios" pochodzi od słowa "kyros", oznaczającego "autorytet", "siłę", "wartość" albo "władzę". A zatem "kyrios" to ten, kto ma "kyros". Od "kyrios" pochodzi imię Cyryl. W Septuagincie słowo "Kyrios" jest imieniem własnym Boga, odpowiednikiem hebrajskiego "Jahwe". Również Nowy Testament konsekwentnie odnosi słowo "Kyrios" do Boga, a co najistotniejsze - księgi Nowego Testamentu przenoszą starotestamentowe imię Boga "Jahwe - Kyrios" na Chrystusa. Tym samym postawiony zostaje znak równości pomiędzy Jahwe a Jezusem. Przez to spełnia się zapowiedź Starego Testamentu, że "imię Jahwe będzie wielkie między narodami" (por. Iz 2,2). Idźmy dalej tropem odkrytej przez nas prawdy, że Jezus jest Jahwe. W stwierdzeniu tym chodzi nie tylko o to, że imię "Jahwe" jest częścią składową imienia Jezusa (po hebrajsku Jezus - Jehoszua - znaczy "Jahwe jest zbawieniem"). Jeszcze ważniejsze jest, że Jezus sam mówi o sobie: "Jestem Jahwe". Świadectwa PismaEwangelista św. Jan zanotował cztery wypowiedzi, w których Jezus mówi sam o sobie "Ja jestem" i jakby nie kończy zdania. My normalnie mówimy na przykład: "Ja jestem zmęczony" albo "Ja jestem emerytem". A Jezus krótko: "Ja jestem". Dziwne słowa! Czegoś im brakuje! Samo "Ja jestem" nie ma sensu!Tymczasem Jezus mówi "Ja jestem". Bibliści upatrują w tym świadome nawiązanie Chrystusa do starotestamentowego imienia "Jahwe". Przypomnijmy, że kiedy Bóg objawił się Mojżeszowi na pustyni Synaj, przedstawił się imieniem "JESTEM, KTÓRY JESTEM" (Wj 3,14). I powiedział do Mojżesza: "Tak powiesz synom Izraela: JA JESTEM posłał mnie do was". W Księdze Powtórzonego Prawa Bóg zaś mówi: "Patrzcie teraz, że JA JESTEM, Ja jeden" (32,39). W Nowym Testamencie dokładnie tak samo mówi o sobie Jezus. Czyli stawia znak równości pomiędzy Bogiem Starego Przymierza i Sobą. Ten znak równości zauważają Żydzi, słuchacze Jezusa, dlatego reagują na "Szaleńca" z Nazaretu gniewem i nienawiścią za to, że ośmiela się czynić siebie równym Bogu. Czas najwyższy, aby otworzyć Biblię i odszukać w Ewangelii wg św. Jana te cztery miejsca. Świadectwo pierwsze"Zanim Abraham stał się, Ja jestem" (8,58). Jezus przywołuje osobę protoplasty narodu żydowskiego, patriarchy Abrahama, i mówi o jego radości płynącej z przyjścia Chrystusa na ziemię. Słuchacze nie mogąc tego pojąć, zaprzeczają Jezusowi i stwierdzają, że to jest niemożliwe: "Nie masz nawet pięćdziesięciu lat, a chcesz nam powiedzieć, że widziałeś Abrahama, który żył setki lat temu?". Odpowiedź Jezusa jest znamienna: "Zanim Abraham stał się, Ja jestem". Sens tych słów jest taki: "Mówię do was Ja, Jahwe, Stwórca Abrahama".Żydzi uznają te słowa za bluźnierstwo. Porywają kamienie, aby "Wichrzyciela" unicestwić. Ich reakcja potwierdza, że dobrze odczytali myśl Jezusa. Świadectwo drugie"Jeżeli nie uwierzycie, że JA JESTEM, pomrzecie w grzechach" (8,24). Jeżeli nie wierzymy w istnienie życia we wszechświecie, nic nam za to nie grozi. Jeżeli nie uwierzymy w napis nad jeziorem "Kąpiel zabroniona!", pod którym ktoś kredą dopisał: "Chcesz mieć wrzody, wejdź do wody!", nie grozi nam nic poza kilkoma wizytami u dermatologa. Natomiast jeśli nie uwierzymy, że Jezus jest Bogiem, grozi nam "śmierć w grzechach", wiekuista zatrata czyli potępienie.Świadectwo trzecie"Mówię wam, abyście... uwierzyli, że Ja jestem" (13,16). Słowa te wypowiedział Jezus do Apostołów w czasie Ostatniej Wieczerzy. Uczniowie ciągle jeszcze Mu nie ufają i nie dowierzają. Jezus domaga się zdecydowanej wiary. Nie tylko zgody rozumu (intelektu) na słowa Jezusa, ale przylgnięcia sercem do Tego, w Którego wierzą.Uczniowie mają wierzyć, że ON JEST, to znaczy, że Jezus jest prawdziwym Bogiem. Świadectwo czwarte"Gdy podwyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja jestem" (8,28). Jezus mówi do Żydów o swojej śmierci. "Podwyższenie Syna Człowieczego" oznacza przybicie Jezusa do krzyża i podniesienie Go ponad tłum. Dopiero w śmierci i zmartwychwstaniu ludzie najpełniej rozpoznają w Jezusie Boga.A zatem nie tylko imię "Jehoszua" utożsamia Jezusa z Jahwe Starego Testamentu, ale przede wszystldm Jego tajemnicze słowa "JA JESTEM", mówione o samym sobie. Słowa te objawiają, że oto w Jezusie z Nazaretu tu i teraz obecny jest Emanuel, Bóg z nami... Sprawdź, czy zapamiętałeś...
Ks. PIOTR OSTAŃSKI
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |