Jezus jest panem szabatu (Mk 2, 23-3, 6)Słowa Ewangelii według św. MarkaPewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat wśród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze rzekli do Niego: "Patrz, czemu oni robią w szabat to, czego nie wolno?" On im odpowiedział: "Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie, i był głodny on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom". I dodał: "To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest panem szabatu". ![]()
Pan niedzielnego dniaOd chwili otrzymania Prawa na Synaju lud izraelski uroczyście obchodził wszystkie dni szabatu. Taka była bowiem wola Najwyższego - aby w każdy siódmy dzień tygodnia pośród synów Izraela ustała wszelka praca i aby tego właśnie dnia ich umysły i serca zwracały się z wdzięczną pamięcią ku Bogu. On to bowiem sprawił swą "ręką mocną i wyciągniętym ramieniem", że Izraelczycy mogli wreszcie opuścić Egipt, dom niewoli, i udać się w stronę Ziemi wołhgści - Ziemi Obiecanej (por. Pwt 5, 15).Z biegiem czasu troska Żydów odnosząca się do świętowania dnia siódmego przyjęła postać bezdusznego rytualizmu. Tak dalece obwarowali wymyślonymi przez siebie przepisami sposób obchodzenia-szabatu, że nie pozwalali nawet na nakarmienie głodnego czy uleczenie chorego. Doszło do tego, że powstrzymywanie się od wszelkiej czynności było dla nich ważniejsze od okazania komuś upragnionego przez niego dobra. Taka postawa budziła gniew i smutek Jezusa. Dlatego też zwrócił się do faryzeuszów z dramatycznym pytaniem: "Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego czy coś złego? Życie ocalić czy zabić?" (Mk 3, 4). Na to pytanie faryzeusze odpowiedzieli milczeniem. Litera przepisu stała się bowiem dla nich ważniejsza od ducha świętowania dnia świętego. Właśnie o przestrzeganie tego ducha chodzi przede wszystkim, gdy chrześcijanie świętują niedzielę. Chrystus, prawdziwy Pan szabatu, sprawił, że Jego uczniowie z wielką radością i wewnętrzną wolnością przygotowują się na przyjście niedzielnego dnia. Dzięki tajemnicy Jego Paschy - dzięki Jego męczeńskiej śmierci i chwalebnemu zmartwychwstaniu - "Bóg, który rozkazał ciemnościom, by zajaśniały światłem, zabłysnął w naszych sercach, by olśnić nas jasnością poznania chwały Bożej na obliczu Chrystusa" (2 Kor 4, 6). Każdego niedzielnego dnia chrześcijanie gromadzą się więc na Uczcie Eucharystycznej, aby wysławiać Boga za dzieło stworzenia, za cud zmartwychwstania Jego Syna i za radość zesłania Ducha Pocieszyciela - aby w ten właśnie sposób doświadczyć, jak bardzo Bóg poprzez Chrystusa olśnił nas jasnością poznania swej chwały. Bo przecież każda niedziela jest prawdziwym Dies Domini - Dniem Pańskim. Bp MAREK JĘDRASZEWSKI
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |