Jak interpretować Apokalipsę?Czytamy wspólnie Księgę ApokalipsyTreść Księgi była czytelna i zrozumiała w tamtej epoce. Ale Apokalipsa jako księga Nowego Testamentu powstała nie tylko dla tamtych, konkretnych chrześcijan, ale także dla następnych pokoleń, dla wszystkich wyznawców Chrystusa aż do końca świata.Dzisiaj nie ma już kultu cezarów, ale chrześcijanie wciąż poddawani są nowym presjom. Cezarem są dzisiaj systemy totalitarne, ekonomiczne albo naciski otoczenia. Miejsce Boga zajmuje państwo, chora demokracja albo maszyna. Jak w tej sytuacji odczytywać dzisiaj Apokalipsę, aby jej orędzie było równie żywe jak w I wieku po Chrystusie? Jak wejść w ducha tej Księgi? Jak uniknąć redukowania jej przesłania do zwykłej fantazji i mistyki? W ciągu wieków Apokalipsa była interpretowana na różne sposoby, a każdy z nich uważano za właściwy. Cztery główne podejścia do Apokalipsy(1) Apokalipsa jest traktowana jako przepowiednia losów Kościoła do końca świata, zapowiedź wielkich wydarzeń i epok w Kościele. Zwolennicy takiej interpretacji Apokalipsy upatrują w niej zapowiedź siedmiu epok, przez które będzie przechodził Kościół, przy czym ostatnią epoką, poprzedzającą koniec świata, będzie tysiącletnie królestwo Chrystusa na ziemi w otoczeniu Jego uczniów (jeśli weźmie się dosłownie Ap 20,1-7).Chrystus odchodząc ze świata zapowiedział swoje powtórne przyjście. Pierwsi chrześcijanie oczekiwali z napięciem dnia paruzji. Minęło jednak sześćdziesiąt lat, a triumfalny powrót Chrystusa nie nastąpił. Nastały natomiast prześladowania miażdżące chrześcijan, gdy odmawiali uznania cesarzy rzymskich za bogów. Jan apostoł napisał wtedy pismo, w którym wyjaśniał sytuację i podtrzymywał na duchu. Taka "epokowa" interpretacja Apokalipsy rozpowszechniła się w pierwszych wiekach Kościoła, a później w średniowieczu. Dzisiaj podtrzymywana jest przez różne sekty, które co jakiś czas ogłaszają przewidywaną datę końca świata. (2) Apokalipsa dotyczy wyłącznie historycznej sytuacji Kościoła w czasach św. Jana apostoła i odnosi się do prześladowań i prób, które wtedy spadały na Kościół. Taka interpretacja Księgi pojawiła się w XVI wieku i ma do dzisiaj swoich zwolenników wśród racjonalistów, którzy widzą w Apokalipsie symboliczny opis tego, co przytrafiło się chrześcijanom w Cesarstwie Rzymskim w I wieku po Chrystusie. (3) Apokalipsa odnosi się wyłącznie do czasów eschatycznych (ostatecznych): głosi koniec świata i zawiera ostrzeżenia na dni ostatnie. Taka interpretacja była modna w XVIII wieku, ale i dziś ma swoich zwolenników. (4) Apokalipsa jest teologiczną wizją panoramy dziejów świata, akcentującą aspekt nadprzyrodzony i religijny dziejów. Św. Jan opisuje sytuację Kościoła swoich czasów, a jednocześnie przygląda się Kościołowi ostatnich dni. Te ostatnie dni - zdaniem autora - już nadeszły. Stało się to z chwilą, gdy Śyn Boży stał się człowiekiem i zstąpił na ziemię. Takie podejście jest bardzo bliskie czwartej Ewangelii (Janowej), w której ostateczny etap i życie wieczne zostały już zainicjowane i dążą ku wypełnieniu. Apokalipsa kreśli obraz kosmicznej walki pomiędzy dobrem a złem. Choć walka będzie trwać tak długo, jak długo będzie istniał ten świat, już dziś wiemy, kto będzie zwycięzcą. Każde obecne wydarzenie - tu i teraz - jest już wciągnięte w ostateczne zwycięstwo. Ten czwarty sposób podejścia do Apokalipsy jest najbardziej słuszny i uzasadniony. W tym duchu Księgę interpretowała większość Ojców Kościoła. I my będziemy Apokalipsę interpretować w taki sposób. Jak w każdej księdze biblijnej, w Apokalipsie mamy do czynienia z objawieniem Bożym, które zostało udzielone ludziom dla ich zbawienia. Aby właściwie odczytać przesłanie Księgi i jej pouczenie, należy z jednej strony wziąć pod uwagę wielowiekowe doświadczenie egzegezy biblijnej w interpretowaniu Apokalipsy, a z drugiej - nowe metody uwzględniające gatunki literackie i krytykę tekstu. Oto podstawowe reguły w interpretacji Apokalipsy (dla przejrzystości podzielone na dwie grupy): Zasady negatywne (jak nie interpretować)(1) Nie wolno rozumieć dosłownie tego, co w Apokalipsie podane jest symbolicznie, poetycko czy w wizjach. Wiele błędów w interpretacji Księgi pochodzi z dosłownego rozumienia obrazów Apokalipsy, np. tak zwany millenaryzm wziął się z dosłownego rozumienia tysiącletniego królestwa Chrystusa (Ap 20,1-7).(2) Nie wolno zacieśniać sensu Apokalipsy jedynie do czasów św. Jana apostoła i Cesarstwa Rzymskiego tamtej epoki. (3) Nie wolno dopasowywać przepowiedni Apokalipsy do konkretnych wydarzeń, ponieważ św. Jan tego nie zamierzył. Błędem jest na przykład widzieć w Apokalipsie zapowiedź wybuchu elektrowni atomowej w Czernobylu na podstawie tekstu Ap 8,10-11: "Trzeci anioł zatrąbił: i spadła z nieba wielka gwiazda, płonąca jak pochodnia, a spadła na trzecią część rzek i na źródła wód. A gwiazda nazywa się Piołun. I trzecia część wód zamieniła się w piołun, i wielu ludzi pomarło od wód, bo stały się gorzkie". Po ukraińsku piołun to właśnie czernobyl. Tymczasem św. Jan pisząc te słowa nie zamierzał pisać o... Czernobylu. Zasady pozytywne (jak interpretować)(1) Czytając Apokalipsę należy najpierw ustalić, co ten fragment znaczył dla pierwszych czytelników w świetle ich sytuacji.(2) Teksty niejasne interpretować zawsze w świetle tych tekstów, które są zrozumiałe, a nie na odwrót. Interpretacje zaczynać od dziejów współczesnych Janowi, a nie - współczesnych nam. (3) Faktom i osobom w Apokalipsie przypisywać znaczenie typu, zapowiedzi, która w dziejach Kościoła będzie się wypełniać wielokrotnie. (4) Wizje Apokalipsy traktować trochę jak przypowieści w Ewangeliach: dostrzegać w nich obraz i pytać, jakie jest jego przesłanie. (5) Nieustannie mieć na uwadze główny temat Apokalipsy: dzieje Kościoła jako całości, od wcielenia Chrystusa do Jego chwalebnej paruzji. Dla ludzi Zachodu w dziejach ważna jest zawsze chronologia i kolejność: część wydarzeń już była (przeszłość), niektóre są (teraźniejszość), a inne dopiero będą (przyszłość). Natomiast św. Jana apostoła jako człowieka Wschodu chronologia zbytnio nie interesuje. Dzieje Kościoła w Apokalipsie, a więc przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, niebo i ziemia zlewają się w jedną świetlaną całość. A kto o tym nie wie, ten pobłądzi. Sprawdź, czy zapamiętałeś...
Ks. PIOTR OSTAŃSKI
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |