Dokąd pójdziemy - J 6, 54. 60-69Wszystko co w życiu okazuje się zbyt łatwe nie daje zadowolenia. Łatwizna jest pociągająca, ale tylko na początku, potem okazuje się jałowa. Jeżeli uda się przezwyciężyć trudność, to towarzyszy temu wielka radość, wewnętrzne zadowolenie.Mowa Chrystusa była twarda i trudna, dlatego wielu uczniów odeszło. Zabrakło im wytrwałości i poszli w poszukiwaniu łatwizny. Nie wiemy jakie były dalsze losy tych, którzy odeszli. Uznali, że nauka Jezusa nie jest dla nich i mieli do tego prawo, przecież każdy jest wolny. Dzisiaj też słyszymy nauczanie Kościoła i czasem zdaje się, że "trudna jest ta mowa i któż może jej słuchać". Niektórzy odchodzą, bo brak im wiary i siły. Jednak każdy kto zostaje pomimo trudności, prędzej czy później znajduje szczęście, bo "wytrwał do końca"... A Chrystus pyta każdego z nas : "Czy i wy chcecie odejść?" W tym miejscu trzeba powtórzyć za Szymonem Piotrem: "Panie do kogóż pójdziemy?" Inni proponują łatwiejsze życie, totalny "luz" i "odlot", ale przecież to iluzje. Może czasem mamy kłopot z udźwignięciem trudnych słów Kościoła, może w naszym sercu rozgrywa się dramat niepewności, ale przecież myśmy uwierzyli Miłości. Ks. WIESŁAW ŚMIGIEL Pielgrzym, nr 201
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |