Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Wigilijny zakalec

     Święta Bożego Narodzenia kojarzą mi się z wielkimi porządkami typu odkurzanie mebli, pastowanie podłóg, mycie okien, ale także z pieczeniem ciast - wspomina Izabela Trojanowska. - Mama zawsze lubiła przygotowywać wszystko w nocy, a ja jej chętnie "pomagałam", szczególnie jako dziecko. W tym roku spędzimy Święta razem, ale nie zawsze to się udaje. W Wigilię punktem kulminacyjnym jest pasterka i śpiewanie kolęd. Mój młodszy brat Roman pięknie śpiewa i gra na gitarze, zresztą wszyscy chętnie śpiewamy, szczególnie w taką noc.

     - Nie wyobrażam sobie Świąt Bożego Narodzenia bez słynnego w całej rodzinie makowca mojej mamy i kaczki z jabłkami w jej wykonaniu, jedzonej pierwszego dnia Świąt. Wiąże się z tym również pewna anegdota - mówi aktorka.

     Wiele lat temu mama Izabeli Trojanowskiej, jako świeżo upieczona mężatka, miała przyjąć na Wigilię gości z zagranicy. Tak się starała, że "ulepszyła" przepis na makowiec i wyszedł piękny... zakalec! - Na szczęście oprócz tego, było jeszcze mnóstwo innych dań - śmieje się Izabela Trojanowska. - Według rodzinnej tradycji na naszym stole nigdy nie może zabraknąć karpia smażonego i w galarecie, kompotu z suszu, makiełek, warzywnych sałatek, bigosu, śledzi, kapusty z grzybami, barszczu z uszkami, no i oczywiście makowca. Ale tamten przeszedł do historii, a mama do tej pory nie może sobie darować takiej porażki. I jak jesteśmy z czegoś niezadowoleni zwykle powtarza "lepsze jest wrogiem dobrego" - pamiętając o nieszczęsnej dodatkowej kostce masła. Izabela Trojanowska zapewnia jednak, że przepis na kaczkę jest sprawdzony i niezawodny. Podkreśla, że najważniejsze jest częste podlewanie mięsa. - I osobiście radzę, aby ściśle trzymać się proporcji podanych w przepisach! - podkreśla.


Marta Troszczyńska


Tekst pochodzi z Tygodnika
Warszawsko-Praskiego "Idziemy"

14 grudnia 2008


   

Granice w relacjach małżeńskich Granice w relacjach małżeńskich
Henry Cloud, John Townsend
W takim stopniu, w jakim czujesz się wolny, by odmówić czegoś małżonkowi, możesz również zgodzić się na to, czego pragnie. Dlatego dla dobra małżeństwa czasami warto powiedzieć: „Nie mogę wyrazić na to szczerej zgody, dlatego tym razem muszę ci odmówić”... » zobacz więcej


Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej