Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Alexis Carrel: Życie moje było pustynią, bo nie znałem Ciebie

Nazywał się Alexis Carrel. Był znanym lekarzem, autorem wielu książek i artykułów. W 1912 r. otrzymał nagrodę Nobla z dziedziny medycyny.

NAWRÓCONY W LOURDES

Urodził się w 1873 r. we Francji. Mając pięć lat stracił ojca, zaś matka, jak sam Carrel pisze, była wierzącą katoliczką i przez wiele lat starała się wpajać w życie rodzinne zasady chrześcijańskiej moralności. Jednakże Alexis, pod wpływem rozmaitych prądów antyreligijnych, stal się człowiekiem sceptycznie ustosunkowanym do wiary i Kościoła. Można powiedzieć, iż w rezultacie stał się człowiekiem niewierzącym. Uwierzył natomiast w naukę i postęp. Sądził bowiem, iż właśnie one dają szanse na rozwiązanie wszelkich bolączek i problemów człowieka i świata. Carrel nawet nie przypuszczał, iż w przyszłości stanie się jednak wielkim "fanatykiem wiary" i czcicielem Matki Najświętszej. Nie sądził, iż wszem i wobec będzie głosił wielkość Boga i to, że "ażeby dobrze przeżyć życie, nie tyle trzeba nam wiedzy, ile duszy i wiary" - napisze w swej książce pt. Podróż do Lourdes. Wyzna szczerze: "Życie moje było pustynią, bo nie znałem Ciebie. Spraw, by mimo jesieni pustynia ta zakwitła... Oświeć mnie Panie, jak pomóc tym, których kocham".

Nim jednak dr Carrel wypowiedział te słowa, doznał wielkiej łaski i wyróżnienia od Boga. Mając bowiem 30 lat, odbył wraz z umierającą na gruźlicę otrzewnej Marią Bailly, podróż do Lourdes, do groty objawień Matki Bożej.

Carrel przybył i tu z wyzwaniem rzuconym Panu Bogu: "A jednak... gdybym widział cud... stałbym się fanatykiem wiary albo bym oszalał". Bóg nie odtrącił butnej prośby młodego lekarza. Na jego oczach bowiem Maria Bailly z umierającej dziewczyny zamieniła się w zupełnie zdrową. Carrel przeżył wstrząs. Przestał - jak wyznaje - mówić i przestał myśleć. To, co zaszło, było do tego stopnia sprzeczne z wszystkimi jego przewidywaniami, iż wydawało mu się, że śni. Wstępuje do kościoła, gdzie z ust dotychczasowego sceptyka płynie modlitwa:

"O Panno słodka, ucieczko nieszczęśliwych, ślących w pokorze swe błagania, strzeż mnie! Wierzę w Ciebie. Na zwątpienie moje raczyłaś odpowiedzieć cudem, cudem niezwykłym..."

Carrel już nie ma wątpliwości: wierzy i chce wierzyć "we wszystko, co Kościół Katolicki podaje nam do wierzenia". Odtąd siłą motoryczną w życiu tego człowieka będzie wiara i modlitwa. Właśnie dialog z Bogiem będzie podstawą jego wiary, będzie mu towarzyszył w pracy naukowej i w życiu. W pięknym artykule o modlitwie napisze:

"Modlitwa, o ile staje się przyzwyczajeniem, wywiera wpływ na charakter. Należy się więc modlić często. "Myśl o Bogu częściej niż oddychasz" - mówi Epiktet". Carrel pisze dalej: "Spokój uzyskany przez modlitwę jest potężną pomocą w lecznictwie... Modlitwa za kogoś jest zawsze skuteczniejsza niż za siebie samego... Każda technika modlitwy jest dobra, jeżeli nawiązuje łączność człowieka z Bogiem".

Wielką moc modlitwy podkreśla Carrel także w swojej znanej na całym świecie książce pt. Człowiek istota nieznana (por. s. 123).

Z wielkim zaufaniem odnosi" się do Kościoła Katolickiego. Wyraża Kościołowi wielką wdzięczność za to, iż "umieścił czynności moralne znacznie ponad umysłowymi" i to jest właściwe ustawienie sprawy, a nie takie, jak on dotychczas sądził.

Dr Carrel do końca życia pozostaje wierny Bogu. Umiera zaopatrzony Sakramentami świętymi w roku 1944.

 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej