Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Czy życie w małżeństwie i czystość wzajemnie się wykluczają?

Czystość nie jest zarezerwowana dla osób konsekrowanych oraz samotnych. Także małżonkowie mogą i powinni żyć w czystości.

Powie ktoś: "Przecież życie w małżeństwie i czystość wzajemnie się wykluczają!" Ten, kto tak uważa, sprowadza miłość małżeńską do poziomu fizycznego. Zresztą, nawet w. wąsko pojętej sferze seksualnej prawda jest dokładnie odwrotna. Czystość jest bowiem podstawową, zasadniczą cechą małżeńskiej miłości.

W bardzo potocznym rozumieniu czystość to stała wstrzemięźliwość od współżycia seksualnego. Takie rozumienie czystości rzeczywiście wyklucza jej związek z małżeństwem. Zatem na czym polega czystość małżonków, skoro małżeństwo bez czystości nie może być pełnym zjednoczeniem dwóch osób. Karol Wojtyła napisał: Czystości nie sposób pojąć bez miłości. [...] Być czystym znaczy mieć "przejrzysty" stosunek do osoby drugiej płci (Miłość i odpowiedzialność). To znaczy stać w prawdzie przed sobą i przed drugim tak, aby być wzajemnie świadomymi własnych pragnień i równocześnie pragnąć dla drugiej osoby DOBRA. Czystości nie można sprowadzać jedynie do sfery cielesnej. Jest ona relacją wyrażającą szacunek dla Osoby dla niej / dla niego i dla mnie.

Dlatego czystości trzeba się uczyć, a czas narzeczeństwa jest do tego doskonałą okazją. Wtedy można zacząć rozwijać najbardziej podstawowy aspekt czystości - fizyczny. Czystość przed ślubem oznacza przygotowanie do bycia jedno, do bycia bezinteresownym, całkowitym darem z siebie; jest ona wykładnikiem dojrzałości.

Czystość małżeńska, zakorzeniona w miłości małżonków i umacniana wciąż łaską sakramentu, służy osiągnięciu przez nich szczęścia. Wyraża się ona w dwóch aspektach wzajemnie się przenikających: duchowym i cielesnym.

Czystość cielesna jest trwaniem w wierności przyrzeczeniom małżeńskim - nie tylko w uczynkach, ale również w myślach i w mowie. Jest też akceptacją naturalnej płodności. Płodność i czystość nie przeszkadzają sobie, lecz wzajemnie się dopełniają. Czystym jest również sam akt małżeński, w którym dokonuje się zjednoczenie dwóch osób oraz zjednoczenie duchowości i cielesności człowieka.

Historia notuje wyjątkowe przypadki małżonków, którzy z własnej woli decydowali się na ślub czystości - taki był związek świętej Kingi i Bolesława V Wstydliwego - bo Pan Bóg bynajmniej nie wymaga od człowieka heroiczności cnót. Jeszcze na początku XX wieku teologia moralna zalecała nieprzystę- powanie do Komunii świętej nazajutrz po współżyciu. Zwyczajem małżonków było zasłanianie na noc świętych obrazów wiszących nad łóżkiem, aby nie uwłaczać Bożej obecności. W naszych czasach w Kościele wzrasta świadomość znaczenia pożycia małżeńskiego.

Obecnie, dzięki rozwojowi teologii moralnej, dzięki głębszemu poznaniu Prawdy Bożej wiemy, że akt małżeński jest dobrym uczynkiem, któremu Pan Bóg błogosławi, z którego się cieszy, ilekroć daje on radość człowiekowi. Czystość małżeńska wyraża się więc również w poświęcaniu Panu Bogu tych chwil, w których małżonkowie oddają się sobie. Wypełniając bowiem uczynki miłości, wielbią Boga-Stwórcę całego człowieka, także jego pragnień. Jednak również w akcie małżeńskim pojawiają się pokusy wystąpienia przeciwko cnocie czystości. Niektóre bowiem działania podejmowane podczas współżycia degradują osobę, która na skutek nich staje się przedmiotem użycia, służącym do zaspokajania popędu.

Czystość w małżeństwie wiąże się z wiernością przyrzekaną w dniu ślubu. Od tego dnia miłość małżonków zostaje w jasny sposób ukierunkowana, ma się realizować w drugim współmałżonku. Czystość po ślubie wymaga stałego, czynnego świadectwa, czujności, by nie ulegać pokusom. Nie chodzi tutaj wcale o zdradę. Stanowi ona koniec procesu, który rozpoczyna się dużo wcześniej. W błędzie są ci, którzy zachowują czystość przedmałżeńską z przeświadczeniem: "byle do ślubu, potem problem się skończy". Rzecz w tym, aby czystość nie była "problemem", ale aby pomagała wzrastać. Po ślubie utrzymanie serca w czystości- wierna miłość względem współmałżonka - często jest trudne. Niebezpieczeństwa atakują z wielu stron, łatwo może rozpocząć się proces, który prowadzi do zdrady, a który dokonuje się we wnętrzu człowieka. Gdyby nie łaska Sakramentu Małżeństwa, modlitwa, pomoc Chrystusa przy kratkach konfesjonału i w Eucharystii, małżonkowie błądziliby, nie dając sobie rady z wewnętrznymi zdradami. Czystość duchowa w małżeństwie jest zależna od obecności modlitwy. Jak wszystko w naszym życiu, również czystość ma źródło w Bożej sile. Przebywanie w obecności Bożej na modlitwie daje gwarancję dobrego, świętego życia. Daje moc pokonywania tak licznych dziś pokus, które zagrażają małżeństwu.

Nie da się oddzielić całkowicie duchowości od cielesności w człowieku. Tak więc oba aspekty czystości są tylko różnymi sposobami spojrzenia na tę samą rzeczywistość. Cielesność znajduje swe uzasadnienie i wypełnienie w duchowości człowieka, która z kolei nie mogłaby się realizować bez cielesności. Dlatego też małżonkowie zobowiązani są do dbania o czystość swoich dusz, do cierpliwego uwrażliwiania sumienia na grzechy, do serdecznego upominania: Zadaniem męża jest uświęcanie żony, zadaniem żony jest uświęcanie męża.

Małgorzata i Andrzej Grudniowie
eSPe nr 59

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Autor

Treść

Poprzednia[ Powrót ]Następna

 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej