Czym jest czysto¶æ?Czysto¶æ to najpiêkniejsza cnota, zrodzona w sercu cz³owieka i tam¿e dojrzewaj±ca. Piêkna jak delikatny kwiat, krucha jak p³atki ró¿y i czysta jak rosa. Poetyczno¶æ tej cnoty dojrzewa w sercu cz³owieka, który zachowuje najwa¿niejsze prawa moralne utworzone przez Jezusa. Cnota ta wydaje owoce zawsze wtedy, gdy kusi nas propozycja szatañska, a my potrafimy j± odeprzeæ. Pokusy te powodowane s± tylko i wy³±cznie ¶lepot± i egocentryczn± walk± zmys³ów z czyst± i mocn± dusz±.Je¶li mam s³ab± duszê, pokusa wygrywa i pope³niam grzech. Mocna za¶ i nieska¿ona grzechem dusza odpiera kuszenie i potrafi wytrwaæ w cnocie dziewictwa b±d¼ czysto¶ci tylko wewnêtrznej. S± bowiem dwie grupy grzechu przeciw czysto¶ci serca, cia³a i ducha : te czynione z kim¶ b±d¼ te autodestrukcyjne. Mo¿na zgrzeszyæ z kim¶, uprawiaj±c mi³o¶æ przedma³¿eñsk±, zdradê ma³¿eñsk± lub prostytucjê. Samemu za¶ grzeszy siê poprzez ogl±danie czasopism demoralizuj±cych, filmów b±d¼ zdjêæ pornograficznych, onanizm. Mi³o¶æ przedma³¿eñska funkcjonuje w ¶rodowisku m³odych ludzi jako zwyczajna praktyka m³odych, zwi±zanych ze sob± niezobowi±zuj±co par. Jest to rozpowszechniana poprzez m³odzie¿owe pisma egocentryczna przyjemno¶æ, nazywana tam "dowodem mi³o¶ci". Powi±zana jest z ma³¿eñsk± zdrad± tymi samymi pêtami. Oboma grzechami prowadzi ¿±dza, z³amanie najpierw IX, a potem VI przykazania, niezaspokojone pragnienia kumuluj± siê prowadz±c do zgubnej sytuacji, która prêdzej czy pó¼niej niszczy wiê¼ z Bogiem. Trzeba mieæ odwagê siê przyznaæ. Najpierw przed ch³opakiem, mê¿em, dziewczyn±, ¿on±. Przed tym, kogo zdradzono lub tego, z kim pope³niono grzech. Nastêpnie w konfesjonale. Przegl±dam program telewizyjny bodaj¿e na czwartek. Szukam dobrych programów w telewizji. W jednej ze stacji po pó³nocy zaczyna siê film erotyczny. Tak naprawdê ka¿de dziecko, które ma w rêku program telewizyjny, nara¿one jest na pokusy obejrzenia filmu, który przeznaczony jest niby dla doros³ych, za¶ tak naprawdê powinien trafiæ do kosza. S³u¿y pustej przyjemno¶ci, która prowadzi jedynie do autodestrukcji. Pisma m³odzie¿owe b±d¼ kobiece. Ja wybieram tylko "Arkê", "Apostolstwo chorych", "Biuletyn parafialny" - czasopisma religijne, oparte na katolicyzmie. Dobre tre¶ci ju¿ nieraz wyzwala³y mnie z pêta grzechu. Surfuj±c po Internecie, poszukujê stron katolickich. Moim ulubionym portalem jest adonai.pl. Dziêki wam powoli rozpoznajê swe powo³anie, które przechyla sw± szalê na klauzurê kapucyñsk±. Przeklinam w duchu gazety m³odzie¿owe. Nie bêdê wymieniaæ tytu³ów, ale w ka¿dej pojawia siê ten sam temat. Seks jako przyjemno¶æ lub dowód mi³o¶ci. Gazety te oparte s± na pustych pragnieniach i ¿±dzach na wzór amerykañski, gdzie podobnie jak w zamierzch³ym feudalizmie najwy¿szy szczebel spo³eczny rz±dzi wszystkimi sznurkami. Ideologia pism dla m³odych dziewczyn i kobiet doprowadza je do zgubnych prób zgubienia w³asnego ja. Powszechnie te próby znane s± seksuologom jako "normalne" objawy dojrzewania. To pisma nauczy³y mnie onanizmu. Moja dobra kole¿anka przez czytanie tych pism utraci³a najwa¿niejsze prawdy wiary. Dziwi siê, gdy kto¶ mówi o mi³o¶ci przedma³¿eñskiej jako o grzechu, bo pisma g³osz± co¶ przeciwnego. Marzy bardziej ni¿ o Bogu o do¶wiadczeniach, które rzekomo pomog± staæ jej siê kobiet±. Tymczasem kobieta prawdziwie czysta i kobieca potrafi ustrzec swego cia³a przed zbeszczeceniem, pojedynczym lub nawet automatycznych. Polecam modlitwie internautów zagubione kobiety. Kobiece pisma graj± mi na nerwach równie mocno, wiêc aby nie grzeszyæ gniewem, porzucam ten temat. Przestrzegam was przed onanizmem ! Jest to autodestrukcja, na³óg. Na³óg ten jednak jest specyficzny. Palenie papierosów czy alkoholizm da siê wyleczyæ po "¶wiecku", natomiast ten na³óg, onanizm, potrzebuje duchowej pokuty, zrozumienia b³êdu, ¿alu za grzech pope³niony wbrew Najwy¿szemu, cichego rozmy¶lania, delikatnej spowiedzi, wreszcie ³aski od Boga. Bez niej nie potrafiliby¶my nawet powiedzieæ "dzieñ dobry" z dobrego serca. Mnie siê uda³o. Nawet nie wiem, kiedy wyzwoli³am siê. Na pocz±tku my¶la³am, ¿e to nie jest grzech. Ot, taka w³a¶nie "potrzeba m³odego organizmu". Pewnego dnia sta³o siê co¶ niezwyk³ego w moim sercu. W³a¶nie owego dnia czyta³am artyku³ o grzechu cudzo³óstwa, sk±d dowiedzia³am siê, ¿e ten czyn stawia mnie na równi z prostytutkami, zdradzaj±cymi, uprawiaj±cymi mi³o¶æ przedma³¿eñsk±. P³aka³am ca³y dzieñ. By³a to jednocze¶nie wielka przemiana w moim sercu. Jakby Pan ju¿ ³zami oczy¶ci³ choæ trochê me serce. Ba³am siê spowiedzi. By³a dla mnie ogromn± ulg±, ale jeszcze tu¿ przed konfesjona³em szatan kusi³ moje my¶li. "Nie id¼ tam" kr±¿y³o mi po g³owie. Ba³am siê, ¿eby kap³an nie kaza³ mi opowiadaæ dok³adnie o grzechu, bowiem brzydzi³am siê go. Poda³am go jako "nieczysto¶æ wobec samej siebie". Ksi±dz domy¶li³ siê pewnie. Krótkie kazanie, zag³uszane hucznym g³osem proboszcza odprawiaj±cego Mszê. Zapamiêta³am to jedno zdanie: "Nie rób ¶mietnika z w³asnego ¿ycia". Sta³o siê ono moj± przepowiedni±. Wszystkie wydarzenia z przesz³o¶ci kumulowa³y siê w mojej pamiêci, uniemo¿liwia³y drogê do Tatusia. Walczy³am. Nast±pi³ krótki, jednodniowy kryzys. Wróci³am do walki jeszcze mocniejsza. Jestem u Taty. Przyj±³ mnie do siebie, cierpliwie s³ucha moich modlitw, pomaga mi, pociesza. Jest. Pamiêtajcie o przestrogach Pana, a w modlitwie do naszego Ojca z czystego serca wypowiadajcie s³owa "i nie wód¼ nas na pokuszenie". Je¶li wierzycie, ¿e ochroni was, to tak bêdzie. Wierzê w to i z ca³ego serca wiary takiej wam ¿yczê jak ziarno gorczycy. Z Bogiem! Anka
|
| [ Strona g³ówna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Mi³o¶æ | Powo³anie | Ma³¿eñstwo | Niep³odno¶æ | Narzeczeñstwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczê¶cia | Dekalog | Psalmy | Pere³ki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatno¶ci | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2021 Pomoc Duchowa |