Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Porozmawiajmy spokojnie o... tych sprawach

Ks. Piotr Pawlukiewicz

Polecamy
Porozmawiajmy spokojnie o... tych sprawach

Wydanie: Warszawa 1998
ISBN: 83-910699-0-7   
Ilość stron:  161 
Oprawa: miękka 
Wydawnictwo: Liberton 

Nasza cena: 11.70 zł




     Opis:

     Pewnego razu zapytał mnie ktoś: "O jakie sprawy tu chodzi?" O te! Tak, tak! Właśnie o te, o których myślisz. Którymi ludzie interesują się od dzieciństwa do późnej starości. O tym chyba najciekawszym temacie świata. Gdy w żeńskiej szkole średniej zaproponowałem dziewczętom, by anonimowo, na kartkach zadawały pytania na dowolne tematy, to trzy czwarte poruszanych zagadnień dotyczyło właśnie seksu.

     Nie jest tajemnicą, że strony o tych sprawach - obok muzycznych - są najczęściej przeglądane w internecie. I to jest właśnie zaskakujące, że w czasach, kiedy półki w księgarniach uginają się od rozmaitych poradników dotyczących życia płciowego, w czasach, kiedy wiara w bociana zmalała chyba do zera i wydaje się, że w tej materii wszyscy wszystko już wiedza, coraz bardziej wydłużają się kolejki przed gabinetami psychologów i psychoterapeutów, i coraz więcej ludzi ma kłopoty właśnie z "tymi sprawami".

     Kościół od wieków niezmiennie naucza, że pornografia, współżycie przedmałżeńskie czy antykoncepcja są złem. W swojej książce pragnę w sposób obrazowy i przyjazny wytłumaczyć, dlaczego nauka Kościoła z taką stanowczością idzie pod prąd światowych trendów. Ale przede wszystkim staram się spojrzeć na problem pozytywnie.

     Kościół jest przeciw wspomnianym zjawiskom, bo Kościół jest ZA SEKSEM! Za erotyką! Przecież ten wymiar ludzkiego życia pochodzi od Boga i został dany człowiekowi dla jego dobra i radości. Kościół chce, by seks w życiu ludzi był wspaniały. Aby był poezją, artyzmem, radością, rozkoszą i... drogą do Boga, oczywiście oprawiony w ramy małżeńskiej miłości! I to nie tylko przez kwadrans, przez miesiąc czy parę lat, ale do końca życia. Dlatego pisałem o tych sprawach ortodoksyjnie, z przykładami i z... humorem.

     Recenzje książki:

Czekać czy nie czekać - oto jest pytanie

     "Kiedyś na wakacyjnym obozie wynikła dyskusja o tych sprawach. Jedna z dziewczyn z nieźle odgrywaną obojętnością stwierdziła, że te problemy wcale jej nie interesują, a nawet praktycznie dla niej nie istnieją. Wtedy od jednego z chłopców usłyszała krótkie: «Kaśka, to ty się lecz!». I było to chyba całkiem niegłupie stwierdzenie..." Bo przecież kwestia naszej seksualności, przeżywanie swojej płciowości nie jest nikomu obce. Na tej płaszczyźnie pojawia się też wiele pytań, na które niejednokrotnie tak trudno znaleźć odpowiedź.

     Czekać ze współżyciem do ślubu czy nie czekać? To bardzo znane pytanie, szczególnie dla zakochanych, którzy są święcie przekonani, że ich miłość jest niezniszczalnym uczuciem, które będzie trwać aż po grobową deskę. Zatem jeśli tak, to... i się zaczyna...

     A potem? Jakże często okazuje się, że nici ze wspólnych planów życiowych i paradoksalnie dochodzimy do wniosku, że tej mojej drugiej połówki nie chcę widzieć przez resztę moich dni.

     A co zostaje? Rozpacz, rozgoryczenie, brak szacunku dla samego siebie. Wtedy albo załamujemy się albo mozolnie rozpoczynamy budowanie wszystkiego od nowa.

     Może jednak istnieje jakiś sposób, aby nie doświadczyć takich przykrości? A może jest ktoś, kto nam uświadomi w jaki sposób możemy zbudować naprawdę mocny, trwały i piękny związek?

     Niebagatelną pozycją, którą mogę w tym momencie polecić wszystkim, jest niewątpliwie napisana przez ks. Piotra Pawlukiewicza książka "Porozmawiajmy spokojnie o tych sprawach". Dlaczego? Bo błyskotliwie pisze "o tych" rzeczach, które w nas głęboko tkwią i niezwykle również ciekawią.

     A wydawałoby się, że już tyle o nich wiemy, już tyle o tym napisano, wypowiedziano słów, a jednak ks. Pawlukiewicz prezentuje inne spojrzenie na seksualność. Pokazuje, że związek będzie istniał tylko wtedy, gdy między dwiema osobami zaistnieje głęboka i czysta relacja. Czyni to wręcz w mistrzowski sposób, racząc czytelnika sporą dawką dobrego humoru.

     Po przeczytaniu tej lektury byłam nie tylko zafascynowana sposobem przedstawienia tematu, ale zmusiła mnie ona do refleksji nad sobą, nad tym jak ja postrzegam moja seksualność, jak dostrzegam w sobie kobietę... Przeczytanie tej pozycji to świetny sposób na spędzenie wieczoru, ale późniejsze rozważanie słów ks. Pawlukiewicza zajmuje nie dwa, a nawet nie kilka wieczorów, ale znacznie więcej. Muszę zaznaczyć, że są to bardzo przyjemnie spędzone chwile, bo w końcu możemy poznać siebie z tej, co tu dużo mówić, niesamowicie delikatnej strony.


Katarzyna Chmielińska





   

Wasze komentarze:
 ania: 28.09.2007, 00:27
 Renato jesteś wspaniałą osobą, wiesz?Dziękuję Bogu, że jesteś, jak to dobrze, że jesteś :-)
 Eirene: 07.09.2007, 21:58
 ja czuje to samo... Czuję że On jest zawsze przy mnie...
 Renata: 07.09.2007, 02:41
 Marcinie... już rozmawiasz z Nim :). Zwracasz się przeciesz do Niego, nie musisz wypowiadać słów ...czasami milczenie jest najpiękniejszą rozmową z Nim, a On i tak wie, to co chcesz powiedzieć ...zna Twoje serce. Bóg z Tobą Marcinie :)
 samotna: 06.09.2007, 21:44
 PANIE mój umiłowany Ty JJesteś moim życiem dlaczego tak się lękam .GDzie iść którą drogą ...Dziękuję za żródełko iza ten artykul . ńiech Bóg błogosławi..
 marcin: 06.09.2007, 21:33
 Och Panie.. gdybym umiał z Tobą choćby odrobinkę tak rozmawaić.. gdybym tylko..
 xxx: 06.09.2007, 15:40
 Czuję się tak jakbym czytała o sobie...
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej