Nie było cudu
Choć o ten cud
modliły się miliony
Nie błogosławił
już z okna ludu
I słychać było tylko dzwony.
I biły serca wszystkich dzwonów
Powietrze straszną
wieścią drżało
Że najpiękniejsze
z ludzkich serc
Bić przestało.
Nie było cudu,
Niebiosa się nie rozstąpiły,
Nie spłynął nagle płomień
z nieba
I tylko dzwony biły, biły...
A potem chwila taka oto:
Z wielu narodów,
krajów, wyznań
Łzy się złączyły
w jeden potok
I świat się jedną
stał ojczyzną
A potem tej modlitwy szum,
Gdy świat pochwycił
się za ręce,
Gdy wielonarodowy tłum
Poczuł, że jednym bije sercem
Nie było cudu.
Wielkiego życia wielki koniec
Początek dał lepszemu życiu
W którym się z dłońmi
łączą dłonie.
Przez dwa tysiące
lat niezbicie
Nikt nie dał światu
Prawdy więcej
Niż jeden Człowiek
jednym Życiem,
Niż jedno
konające Serce
Nie było cudu...?
Bogusław Jerzy Uściński

Wasze komentarze:
|
karoll: 17.10.2011, 20:33
|
|
Mega!!!!!!!!!
|
|
iks: 04.04.2010, 19:49
|
|
Piekny wiersz ale mysle ze na koncu ostatniego wersu powinien byc znak zapytania zamiast trzykropka. Nabralby ten wiersz innego chrakteru, bo brzmialoby wtedy wyrazniej, iz ten cud sie wydarzyl. Co myslicie?
|
|
ewa: 02.04.2009, 22:41
|
|
przepiękny wiersz który dzis usłyszalam a teraz przeczytalam.
|
|
Tomi: 21.02.2009, 01:16
|
|
Dobry wiersz.
|
|
asik: 31.01.2007, 18:29
|
|
tak, tylko szkoda, że te wspaniałe dni, kiedy wszyscy ludzie bardzo kochali Boga, minęły po paru dniach od śmierci papieża :-(
|
|
Marek: 23.01.2007, 01:37
|
|
czytajac ten wiersz lzy mi z oczu plyna , wiersz jest prawdziwy i piekny
|
|