Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

W Kościele katolickim - wszystkie bogactwa, jakie Bóg chce nam dać

Na Kongresie charyzmatycznym w Ottawie dała świadectwo o swym nawróceniu 23-letnia Rebeka Morcos. Na życzenie ojca, Egipcjanina, została ochrzczona w Kościele prawosławnym. Wychowywała się jednak w środowisku protestanckim, choć przez dziesięć lat uczęszczała do szkoły katolickiej. Szukając prawdy, dziwiła się, że tak wiele jest Kościołów protestanckich, ale też z uprzedzeniem patrzyła na katolików. Mówiono jej, że katolicy to są "wschodnio-chrześcijańsko-rzymscy katolicy" lub chrześcijanie, którzy chodzą na Mszę św. na Boże Narodzenie i na Wielkanoc. Na uniwersytecie w Edmonton związała się z pewną grupą ruchu Za-Życiem. Wyjaśniwszy na Kongresie te koleje swego życia, mówiła dalej:

W ruchu Za - Życiem, w którym większość stanowili katolicy, zobaczyłam, że katolicy są prawdziwymi chrześcijanami. Wtedy stawiałam sobie pytania, a Bóg zaczynał pokazywać mi wiele rzeczy, na przykład co do antykoncepcji. Przedtem nie wiedziałam, że między aborcją i antykoncepcją zachodzi więź. Czytając encyklikę Humanae vitae, o życiu, zrozumiałam, że antykoncepcja oddzieliła dwie rzeczy: kiedy nie szanujemy aktu płciowego, nie szanujemy też życia. Akt płciowy est oddaniem siebie i służy dawaniu życia. Gdy się nie szanuje tych rzeczy, kończy się na braku szacunku dla życia. Kościół katolicki jest jedyny, który prawdziwie uczy o antykoncepcji. Wtedy zaczęłam myśleć, że może ten Kościół daje odpowiedź również na inne pytania, jakie zaczęłam sobie stawiać. Szukałam.

Postawiłam pytanie co do praw i tradycji i zrozumiałam, że te reguły i ta Tradycja pochodzą od Jezusa i Apostołów, Myślałam, że my ich nie potrzebujemy, a zrozumiałam, że trzymamy się ich od 2000 lat, gdyż Bóg tak chce.

Następnie zapytałam się, dlaczego kapłani nie mogą się żenić. Ale teraz już rozumiem. Wczoraj rano tu w Ottawie byłam po raz pierwszy na święceniach kapłańskich, które otrzymało pięciu młodzieńców w wieku od 25 do 27 lat. Zrozumiałam, że jest to dar całego ich życia dla Kościoła i dla Boga. Wczoraj rano były święcenia, a wieczorem bankiet, jakby wesele! Zobaczyłam, że to Bóg daje nam tych kapłanów... a również siostry, zakonnice: jest to przepiękna ofiara, jaką oni czynią Kościołowi i Bogu; to nie jest coś smutnego: to dar, jaki oni składają Kościołowi.

Co do spowiedzi, to nie mogłam zrozumieć, że jest ona potrzebna. Po co kapłan między Jezusem a nami? Zaczęłam rozumieć, że Bóg nam przebacza, ale daje nam kapłanów, by nam pomogli swą radą i zapewnili nas o Jego przebaczeniu. Przy pierwszej mojej spowiedzi miałam trochę strachu, ale co to za szczęście wiedzieć, że Bóg naprawdę nam przebaczył! To prawdziwy dar, jaki Kościół nam ofiaruje.

Potem Papież! Nie mogłam pojąć, dlaczego trzeba kogoś, kto miałby wiele władzy, by nam powiedzieć, co jest dobre a co nie! Myślałam, że to pycha. Czytałam, że w historii było wielu papieży, na których ciążyły liczne winy... Zaczęłam rozumieć, że to jest cud: Bóg może wziąć ludzi grzesznych i sprawić przez Ducha Świętego, że przekażą nam prawdę. To objawia potęgę Bożą.

Najwięcej pomogła mi Eucharystia. (Mówiąc o tym, Rebeka płakała ze wzruszenia): Nie mogłam zrozumieć, jak Eucharystia jest Ciałem i Krwią Jezusa! Ale On jest w niej naprawdę. Wchodzi w nasze ciało i staje się częścią nas samych. Słyszałam, jak pewien protestant mówił: "Jeżeli katolicy wierzą, że Eucharystia jest prawdziwie Ciałem i Krwią Jezusa, to dlaczego nie spieszą codziennie do kościoła, by ją przyjąć? Dlaczego tego nie czynią?" Eucharystia to sam Jezus. Wtedy zrozumiałam, że z Eucharystią ofiarujemy Jezusa Ojcu, i że wszystko, co czynimy: Mszę, pracę, itd., winno się ofiarować Ojcu, na chwałę Ojca, z Jezusem.

Ostatni etap, dla mnie najtrudniejszy przed wejściem do Kościoła katolickiego, to była Najśw. Maryja Panna. Nie mogłam sobie tego wyjaśnić, podobnie jak wielu protestantów, którzy mówią: "Jak można modlić się do Maryi? Ona umarła". Przyjaciele katoliccy wyjaśnili mi, że Maryja jest w niebie, by przedstawiać nasze modlitwy Jezusowi. Próbowałam to zrozumieć, ale trzeba było, by pouczył mnie o tym specjalnie Duch Święty. Mieszkałam w Edmon- ton, a dwa lata temu przybyłam do Ottawy. Ciężko mi tu było wobec wielkiego przywiązania do rodziców, zwłaszcza do matki. I wtedy zrozumiałam, że choć moja matka biologiczna nie może być tu ze mną, mam zawsze moją Matkę w niebie. Tego dnia powiedziałam Panu: "Tyś pokazał mi prawdę: do mnie teraz należy podjąć decyzję". Jeszcze wielu rzeczy nie rozumiałam, ale postanowiłam przyjąć je z wiarą myśląc, że kiedy będę przyjęta do Kościoła, Bóg mi powie w razie potrzeby.

[Po kilkumiesięcznym katechumacie] 7 października 1994 r. zostałam katoliczką. Nie mogę tego wyrazić, jak ogarnął mnie całą niesłychany pokój! Byłam bardzo szczęśliwa, ale, co najważniejsze, Bóg dał mi pokój. Zawsze byłam chrześcijanką. Jest wielu chrześcijan poza Kościołem katolickim, ale wejść do Kościoła katolickiego oznacza wejść do Kościoła pełnego; w nim są wszystkie bogactwa, jakie Bóg chce nam dać.

Wtedy pomyślałam, że ukończyłam swą podróż, doszłam do celu! Ale Bóg powiedział mi: "To dopiero początek!"... Myślałam, że będąc chrześcijanką, win- nam być zawsze szczęśliwa. Ale to nie jest tak z życiem chrześcijańskim, bo jesteśmy jeszcze ludźmi. Pewien kapłan wyjaśnił mi, że jest różnica między szczęściem i radością. Bóg nie obiecał nam, że zawsze będziemy szczęśliwi, ale że zawsze będziemy mieli radość. I o to się modlę.

Druga sprawa: korzyść, że się ma wspólnotę. Jest nią naprawdę Kościół! Zanim zostałam katoliczką, nie mogłam uczęszczać do Komunii św. i nie rozumiałam dlaczego, ale teraz rozumiem.

Podjęłam się pracy: w szkołach mówię młodym o czystości. Bóg pokazał mi też, jak ważna jest ciągła modlitwa... Zrozumiałam, że Bóg chce, byśmy modlili się ustawicznie, mówili z Nim przez cały dzień, choćby przez krótkie modlitewki. Nasze życie winno być modlitwą. Przepięknym sposobem modlitwy jest Różaniec, choć nieraz nie jest on łatwy. Bóg nie wymaga od nas nadzwyczajnych modlitw, ale byśmy Mu byli wierni w każdym dniu.

Ostatnia rzecz, jaką Bóg mi objawił, to ta, że powinniśmy Jemu całkowicie ufać, zwłaszcza w naszej pracy na rzecz czystości. Otrzymujemy dary, ale nie zawsze mamy czym je opłacić. Trzeba Mu ufać i od Niego wszystkiego oczekiwać ... Czy wyjdę za mąż czy nie, będę szczęśliwa z Bogiem...

Kiedy byłam protestantką, wierzyłam, że winniśmy nawrócić się raz na zawsze i to wystarczy. Teraz rozumiem, że to nie jest tak. Trzeba codziennie mniej lub więcej się nawracać. Mamy uczyć się być coraz bliżej Boga.

Na zakończenie powiem wam: Jako katolicy, nigdy nie zapominajcie, jak szczególna jest nasza Wiara, jak szczególny jest Kościół, który Pan Jezus nam dał. Wielu protestantów i katolików nie pojmuje, co zawiera nasza Wiara! Przyjmujcie Komunię św. tak często jak tylko to możliwe, uczęszczajcie do spowiedzi i dzielcie się tym wszystkim co wchodzi w skład naszej Wiary tak szczególnej!

Rebecca Morcos
Tłum. J.D. z miesięcznika "Jesus Marie et Notre Temps"

   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Modlitwa do św. Jana NepomucenaModlitwa do św. Jana Nepomucena

Modlitwa do bł. RychezyModlitwa do bł. Rychezy

Kieszonkowe dla dziecka. Jak nie popełnić błędów?Kieszonkowe dla dziecka. Jak nie popełnić błędów?

Opalać się... z głowąOpalać się... "z głową"

Jako katoliczka nie wiem czy powinnam słuchać black i death metalu?Jako katoliczka nie wiem czy powinnam słuchać black i death metalu?

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2022 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej