Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Dobre zdrowie ważnym warunkiem małżeńskiego szczęścia

Dobre zdrowie jest bardzo ważnym warunkiem małżeńskiego i rodzinnego szczęścia. Toteż już przed ślubem młoda para powinna zorientować się co do stanu swego zdrowia i jego ewentualnych zagrożeń, a zarazem dobrze zapoznać się z zasadami profilaktyki i umówić się, jak wprowadzać je w życie, by zapewnić zdrowie sobie i swym dzieciom.

Główne postulaty zdrowotnej profilaktyki to:

1) prawidłowe żywienie
2) ruch fizyczny na świeżym powietrzu
3) psychohigiena.

Ważnym warunkiem jest też unikanie szkodliwych nałogów, czyli toksykomanii (palenie, alkoholizm i inne narkomanie - alkohol też jest narkotykiem), ale ich fatalne skutki są już dobrze znane, podobnie jak w pełni uznane jest już dobroczynne dla zdrowia działanie ćwiczeń (gimnastyka, sporty), na które w codziennym życiu trzeba poświęcić trochę czasu. Higiena psychiczna to osobny temat bardzo ważny dla małżeńskiego szczęścia. Natomiast prawidłowe żywienie - ten główny filar zdrowia - to dziedzina, w której występują duże różnice poglądów i obyczajów - trzeba więc temu przyjrzeć się bliżej.

Pokarm ma dostarczać nam życiowej energii, której istotnym pierwotnym źródłem jest energia światła słonecznego chwytana przez rośliny w procesie fotosyntezy (w tzw. ciałkach zieleni) i magazynowana w roślinnych białkach, tłuszczach i węglowodanach, które, zjadane jako pokarm, są źródłem tej energii dla zwierząt i ludzi. Ale nasze roślinne pokarmy to zwykle całe zespoły odżywczych składników przygotowane dla młodych rozwijających się kiełków i pędów. Takie "spiżarnie" szwajcarski lekarz dietetyk Bircher-Benner nazwał "całościami pokarmowymi", bo są w nich wszystkie elementy potrzebne dla rozwoju i na pierwszy okres życia potomka. U roślin będą to ziarna zbóż, grochu, fasoli, orzechy, bulwy ziemniaka, korzenie marchwi, pietruszki itp. U zwierząt takie "spiżarnie" to jajka i mleko. Otóż żywiąc się "całościami" pobieramy pełne zespoły odżywczych czynników, z tym, że proporcje ich są gatunkowo różne, muszą to więc być "całości" bardzo różnorodne. Natomiast przemysłowe rozbijanie ich przez wyciąganie "oczyszczonych" produktów (np. biała mąka i cukier) i szersze stosowanie ich w pożywieniu zaburza równowagę pokarmową, prowadząc do chorób.

Kaloryczność pokarmów (obliczana według ilości białek, tłuszczów i węglowodanów) nie informuje o ich istotnej wartości zdrowotnej, bo ta zależy od naturalności pokarmu, na którą zabiegi kulinarne działają niszcząco. W wysokich temperaturach (smażenie, długie gotowanie) giną fermenty i większość witamin, a związki energetyczne ulegają głębokiej, bardzo niekorzystnej denaturacji (pozbawieniu własności przyrodzonych). Dbając o zdrowie, trzeba więc znaczną część dziennego pożywienia (zdaniem Bircher-Bennera aż do 50%) spożywać w postaci surowych produktów roślinnych - warzyw i owoców.

Następna sprawa to problem mięsa i białka w naszej diecie. Według swego uzębienia i przewodu pokarmowego człowiek jest "owocożernym jaroszem" podobnie jak małpy człekokształtne, które można przyuczyć do mięsa, ale źle to wpływa na ich zdrowie i skraca życie. Białko to w zasadzie "budulec", ale nawet niemowlę, w okresie najszybszego wzrostu ciała, otrzymuje w mleku matki pokarm ubogi w białko - tym bardziej dorosły potrzebuje go, procentowo biorąc, niewiele (naukowa "norma" wciąż jest obniżana) - nadmiar białka zmienia się w tłuszcz lub musi być spalony, co jest dla ustroju niekorzystne. Pełnowartościowe białka można uzyskiwać nie tylko z mięsa, lecz i z nabiału, i z kombinacji pokarmów roślinnych. A mięso jest tak "pożądane" nie dla jego walorów odżywczych, lecz dla "wartości" smakowych i pobudzających, które powstają przy jego smażeniu czy gotowaniu - jest to więc pokarm "przyjemnościowy" a przy tym bardzo obciążający. Główne szkodliwości pokarmów mięsnych to 1) zakwaszenie ustroju, 2) znaczna produkcja puryn, które jako sole kwasu moczowego osadzają się w stawach, powodując artretyzm (dna), 3) rozwój w jelicie grubym procesów gnilnych, które zatruwają ustrój, 4) znaczna zwykle zawartość tłuszczów zwierzęcych i soli kuchennej, co sprzyja rozwojowi miażdżycy.

Prócz mięsa obfitym źródłem puryn są też kawa, herbata, kakao i czekolada.

Dzisiejsza sztuka kulinarna, służąc "rozkoszom podniebienia", robi duży użytek z pokarmów "przyjemnościowych" i oczyszczonych (mięso, wędliny, biała mąka i cukier, masło i śmietana), obficie też stosując pikantne przyprawy, smażenie, przypiekanie itp. Pobudza to apetyt, sprzyja łakomstwu i nadmiernej konsumpcji. Już małe dzieci często zmusza się do jedzenia, przekarmiając je mięsem i słodyczami i wdrażając na stałe te nawyki. Rezultatem jest brak odporności, częste anginy, grypy, próchnica zębów i wczesny rozwój miażdżycy. W krajach zamożnych prawie u 100% przedszkolaków stwierdza się w tętnicach te wczesne zmiany miażdżycowe (tzw. pasma tłuszczowe), a 10% nastolatków ma już rozwiniętą miażdżycę tętnic serca. Ta na razie utajona sprawa szybciej narasta u mężczyzn, a gdy dojdzie palenie, które przyspiesza rozwój miażdżycy, ciężki zawał serca może wystąpić nawet przed czterdziestką. Trzeba pamiętać, że między 20 a 70 rokiem życia podstawowa przemiana materii spada o ok. 30% a ruchliwość i praca mięśni chyba jeszcze bardziej. Do tego powinno stosować się żywienie tak, by na stałe zachować prawidłową wagę i szczupłą młodzieńczą sylwetkę. Niestety - narastający z biegiem lat "zespół przekarmienia i wadliwego żywienia" staje się przyczyną nie tylko nadwagi i miażdżycy, ale i wielu ciężkich chorób zwyrodnieniowych. Doskonałym "lekiem" w tych sprawach są posty i głodówki, które oczyszczają ustrój.

Sztuka kulinarna i "rozkosze podniebienia" wymagają głębokiej reformy. Trzeba odróżniać głód od podniecenia apetytu i jadać należy tylko w stanie głodu, a wtedy proste zdrowe pokarmy smakują doskonale. Zresztą nie ma pokarmów zawsze i dla każdego smacznych, decydują tu różne gusty, a zwłaszcza przyzwyczajenia, nawyki, wdrożone smakowo-trawienne stereotypy. Np. herbata słodzona będzie niesmaczna dla kogoś, kto przywykł pić ją bez cukru. I odwrotnie. A ponętna dla Europejczyka potrawa mięsna może być odrażająca dla Hindusa, ścisłego jarosza. Chodzi więc o to, by wyrabiać w sobie prawidłowe, służące zdrowiu kulinarne nawyki - im człowiek młodszy, tym łatwiej to idzie. Nasza zdrowotna dieta winna być możliwie najbardziej energetyczna i całościowa. Podstawowe produkty to ciemny razowy chleb i mąka, grube kasze, warzywa surowe i gotowane (a również kiszone), ziemniaki (gotowane w łupinach, obierane po ugotowaniu), owoce, nasiona strączkowe, mleko (słodkie i kwaśne), twaróg, oleje roślinne, jajka (3-4 na tydzień). Bardzo ograniczamy mięso (niewielkie ilości 1-3 razy na tydzień lub tylko przy okazjach), tłuszcze zwierzęce (należy do nich też masło), sól kuchenną, cukier, białą mąkę i słodycze. Gotować należy jak najkrócej, smażenie bardzo ograniczyć.

Mogłam tu podać tylko bardzo ogólne wytyczne dla młodych par, które pragną założyć zdrową, szczęśliwą rodzinę. Na świecie istnieją pewne oddalone i trudno dostępne "wyspy zdrowia", tzw. ośrodki długowieczności, gdzie mieszkańcy, pracując fizycznie na polach i żywiąc się pełnym ziarnem zbożowym (razowy chleb, placki, krupniki), owocami, warzywami i nabiałem, nie znają chorób ani niedołęstwa starczego, a ich śmierć (w bardzo późnym wieku) jest łagodnym zaśnięciem. Towarzyszy temu również zdrowie moralne, nie ma przestępstw, policji, więzień, nie ma też rozwodów, rodzina jest silna, a starzy ludzie szanowani. Ale zaobserwowano, że jeśli do takiego ośrodka wkracza cywilizacją przemysłowa, rozpowszechniaj ąc białą mąkę, cukier, słodycze i mięsne przetwory, to cielesne i moralne zdrowie bardzo się tam psuje, upodabniając się do "europejskiego wzorca". Przykłady takie powinny być dla nas cenną przestrogą.

Kinga Wiśniewska-Roszkowska


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Chrzest PolskiChrzest Polski

Trzy stopnie miłosierdzia s. FaustynyTrzy stopnie miłosierdzia s. Faustyny

Misja s. Faustyny polegała na 3 zadaniachMisja s. Faustyny polegała na 3 zadaniach

Sport miejscem kształtowania ciała czy nieszczenia człowieczeństwaSport miejscem kształtowania ciała czy nieszczenia człowieczeństwa

Moja koleżanka jest niepłodna. Co mogę zrobić?Moja koleżanka jest niepłodna. Co mogę zrobić?

Najbardziej popularne

Nowenna do św. RityNowenna do św. Rity

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
[ Strona główna ]

Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej