Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Małżeństwo - echo pierwotnej jedności

Pewnego dnia faryzeusze zaatakowali Jezusa o sprawę rozwodów, na które dał im pozwolenie Mojżesz. Jezus korzystając ze sposobności wyłożył im nowe prawo, które nie przewiduje tego rodzaju przypadków i aby im to wyjaśnić dodał, iż nie tak było na początku.

Małżeństwo - echo pierwotnej jedności

Z pierwszych stron Biblii, przedstawiających życie w raju, bije ogromne szczęście pierwszych ludzi, nie mają oni żadnych trosk ani kłopotów. Jedynym ich "problemem" jest zakaz spożywania owoców z drzewa znajdującego się w środku ogrodu. Stan ten obejmował ludzi, w których panowała harmonia: umysł, ciało i uczucie wzajemnie się uzupełniały i współbrzmiały ze sobą. Stan ów dotykał także relacji między ludźmi, zwierzętami i kosmosem, w których panowała absolutna harmonia, pochodząca od Boga. Jednak ta błoga sytuacja nie trwała zbyt długo. Na skutek przekroczenia Bożego zakazu, człowiek zniszczył wszystko, co Bóg zaprojektował. Odtąd ludzie zaczęli cierpieć dysharmonię w sobie - niepokój serca, rozdygotane uczucia i żądze ciała, a także w otaczającym ich świecie.

Stan małżeństwa, o którym chcemy mówić jest jakby dalekim echem tej pierwszej jedności między ludźmi jak i w samym człowieku. Każda jedność wypływa z miłości, którą ktoś obdarza drugą osobę. Bóg w akcie stworzenia świata obdarzył go swoją nieskończoną miłością, podobnie człowiek biorąc drugą osobę te "udogodnienia", lecz człowiek końca XX w., twórca cywilizacji śmierci.

Taka miłość nie może ograniczać się tylko do dwojga ludzi, lecz powinna zataczać coraz szersze kręgi, począwszy od najbliższej rodziny czyli teściów. Biedne teściowe, przy każdej okazji muszą się nasłuchać nieraz niewybrednych dowcipów o sobie typu: mamusia sprząta czy odlatuje? Ciekawe czy Św. Anna również musiała wysłuchiwać podobnych rzeczy o - Pismo Święte na ten temat milczy. A przecież genetyka jest nieubłagana i prawo dziedziczności obowiązuje od wieków, nie na darmo mówi się, że niedaleko pada jabłko od jabłoni. Spójrzmy prawdzie w oczy: twój współmałżonek jest wypadkową swoich rodziców, niesie w sobie ich cechy, które ci się podobają, skoro doszło do zakochania.

Wniosek z tego płynie taki, iż po części kochając żonę lub męża kochasz w nim to, co otrzymał on od swojej matki i ojca, kochasz w nim/jej ich cechy charakteru! Wpływ na kształtowanie się osobowości człowieka ma również środowisko, lecz i tu powtarza się ta sama zasada - kochasz środowisko, z którego on/ona wyszedł, a więc kolegów, przyjaciół, znajomych z uczelni, przyjaciół domu itd. Małżeństwo jest wyborem nie tylko jednej konkretnej osoby, lecz także grona ludzi związanych z tą osobą, które w sposób szczególny miały wpływ na kształt jej dorosłego image. Miłość dwojga ludzi musi mieć także wymiar społeczny - promieniowanie miłości na innych ludzi, aby tak jak w pierwszych wiekach chrześcijaństwa wszyscy mówili: jak oni się miłują. Do tego jednak, by to nastąpiło, trzeba się nauczyć służby, trzeba się nauczyć wzajemnej pomocy, zainteresowania drugim, życzliwości i umiejętności poświęcenia czasu dla drugiego człowieka. Trzeba nauczyć się słów i gestów, które wytworzą atmosferę dialogu, zrozumienia i wzajemnego zaufania. Dopiero wtedy można cieszyć się radością życia, bo wiem, że druga strona nigdy mnie nie zawiedzie i mogę zawsze na niej polegać. Wtedy, w takiej atmosferze mogę mieć zaufanie do dzieci i spokojnie oczekiwać końca moich dni.

Czy Nazaret był domem jedności? Odpowiedź na to pytanie możemy znaleźć w Ewangelii według św. Łukasza i Mateusza. Ci bowiem Autorzy ukazują Maryję i Józefa w chwilach podejmowania ważnych decyzji dotyczących zarówno ich jak i przyszłości ich dziecka: Józefie nie bój się wziąć twej małżonki (por. Mt 1,20), uchodź do Egiptu (por. Mt 2,13), ja i Twój ojciec z bólem serca szukaliśmy Ciebie (por. Łk 2,48). Te fragmenty pokazują nam jedność myśli i działania świętej Rodziny. Jedność ta wypływała przede wszystkim z ich wzajemnej miłości i woli bycia razem na dobre i na złe, a to jest przecież istotą każdego związku.

0. Jerzy Szyran OFMCony


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Modlitwa do św. Cyryla AleksandryjskiegoModlitwa do św. Cyryla Aleksandryjskiego

Opowieść o papieskiej fladze na GiewoncieOpowieść o papieskiej fladze na Giewoncie

Kupując nasiona, nie owoceKupując nasiona, nie owoce

Godność osoby ludzkiej w nauczaniu Jana Pawła IIGodność osoby ludzkiej w nauczaniu Jana Pawła II

Czy potrafisz zjednywać sobie przyjaciół?Czy potrafisz zjednywać sobie przyjaciół?

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2022 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej