Koronacja obrazu Matki Bożej z KrzeszowaW Krzeszowie w diecezji legnickiej znajduje się XIII-wieczna ikona Matki Najświętszej o rozmiarach 60 x 37,5 cm, namalowana temperą na desce. Obraz przedstawia Matkę Bożą z głową nachyloną ku Dzieciątku, które trzyma na prawej ręce. Dzieciątko wpatruje się w Matkę, a w lewej swej rączce trzyma zwinięty rulonik pergaminu. Na ramie obrazu znajduje się napis, który jest zarazem jego tytułem: },Gratia Sanctae Mariae".Pochodzenie obrazu nie jest całkowicie jasne, istnieją różne podania na ten temat. Jedno z nich sięga czasów rozbicia dzielnicowego i panowania na tych ziemiach potomków Władysława II oraz utworzenia przez nich śląskiej dynastii Piastów. Bolko I, książę świdnicko- jaworski, miał złożyć obietnicę Matce Bożej, która go uratowała z niebezpiecznej przygody, że wybuduje na swoich posiadłościach klasztor. Gdy minęło niebezpieczeństwo, zapomniał o danym przyrzeczeniu. Dopiero po kilkunastu latach anioł miał mu je przypomnieć podczas snu. Książę wybudował klasztor i sprowadził do niego cystersów, a wraz z nimi obraz Matki Bożej. Od tytułu obrazu nadano całemu opactwu nązwę "Dom Łaski Maryi". Miał jej również użyć opat Mikołaj w rozmowie z księciem Bernardem, synem Bolka I. Książę oznajmił, że Matka Boża musi być dla klasztoru i poddanych w jego księstwie bardzo łaskawa, skoro przysłała im swój wizerunek. I rzekł dalej: "Niech więc wysłuchuje modłów ludzi z podległych mi grodów i siół, i niech wasz kościół stanie się domem łaski Maryi". A opat dodał od siebie po łacinie: "Domus Gratiae Mariaeyy. W 1462 r., w czasie wojen husyckich, napadnięto na klasztor i zniszczono go, około 70 zakonników wymordowano, zaś kościół spalono. Obraz ukryto pod posadzką zakrystii. Dopiero po 196 latach, w czasie gruntownego remontu kościoła, odnaleziono go. Podanie głosi, że po zdjęciu posadzki z ziemi wydobywało się jasne światło. Podążając za jasnością odnaleziono w dębowej skrzyni obraz. Było to 18 grudnia 1622 r. Od tego czasu dzień ten nosi nazwę "Festum Lucisyy (Święto Światła). Do "Domu Łaski" zaczęły przybywać pielgrzymki i pojawiać się w nim wota. Lecz ruch pątniczy został znowu wstrzymany przez wojny, tym razem szwedzkie, w czasie których w 1633 r. kościół spłonął. Jednak kaplica z cudownym obrazem ocalała. Po wojnach ożywił się kult Matki Bożej. W 1741 r. Śląsk został przyłączony do Prus. Opat klasztoru Benedykt Seidol uciekł do Czech, zabierając ze sobą obraz. Dopiero po roku Maryja wróciła z "emigracji" do swego "Domu Łaski" w Krzeszowie. Zamieszki wojenne i zakazy pielgrzymek osłabiły kult Matki Bożej, ale nie wstrzymały go całkowicie. Kres wszystkim pielgrzymkom położyła dopiero kasata klasztoru w 1810 r. Na ludność miejscową spadł "przywilej" oddawania czci Matce Bożej w imieniu wszystkich pielgrzymów. I tak do dziś lud przychodzi do "Domu Łaski" oddawać hołd swojej Matce. Przybywają tu n*eJylko Polacy, ale Niemcy, Czesi, Słowacy i inni. Za Jej troskę i opiekę nad rodzinami, nad dziećmi i młodzieżą, robotnikami i rolnikami ziemi piastowskiej, Ojciec Święty Jan Paweł II w czasie swej tegorocznej pielgrzymki do Ojczyzny nałoży na cudowny obraz korony królewskie. Uroczystość odbędzie się 2 czerwca br. w Legnicy. Niech nasza Królowa Sudetów prowadzi swoje dzieci do "Domu Łaski", do nieba. O. Franciszek Dryhusz
Ostatnia aktualizacja: 14.05.2025
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |