Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Lekka sałatka

Warzywne wyzwania

Wiele razy słyszałam opowieści osób, które podjęły tzw. post Daniela, czyli przez pewien czas jadły tylko warzywa i niektóre owoce. Zawsze wydawało mi się to niewykonalne. Nigdy bym się nie spodziewała, że na taki post zdecyduje się mój mąż - a jednak, udało mu się wytrwać dwa tygodnie. Przez ten czas przygotowywałam dla niego posiłki. Stanowiło to dla mnie ogromne wyzwanie kulinarne, bo miałam ambicję, żeby jedzenie było różnorodne, ładnie podane i smaczne. Do tej pory nie wyobrażałam sobie sałatki bez dodatku oliwy ani warzyw na ciepło bez podsmażonej cebulki i czosnku. Do zup zawsze dodawałam tłuszcz i ziemniaki. Tymczasem okazało się, że bez powyższych składników potrawy mogą smakować równie dobrze - trzeba je tylko umiejętnie przyprawić. Mąż zachwycał się zupą, która zawierała tylko duszoną cukinię, paprykę, czosnek i świeżą bazylię. Równie smaczna była papryka faszerowana zmiksowanymi jarzynami czy gołąbki z warzywnym farszem. Najwięcej sytości dawała duszona kapusta z cebulą i pomidorami. Rarytasem był zielony koktajl z jabłkiem, natką pietruszki i sokiem z cytryny. W internecie znalazłam mnóstwo przepisów zgodnych z zasadami postu warzywno-owocowego. Są nawet takie smakołyki jak makaron z cukinii z sosem pomidorowym albo szarlotka, czyli pieczone jabłka na spodzie z marchwi lub dyni (niestety nie smakują jak ciasto). Zdumiewająco dużo zastosowań ma kalafior: można z niego zrobić pieczone kotleciki (jednak trochę się rozpadają), spód do pizzy, "kalafiornicę" (zamiast jajecznicy), majonez, a nawet ryż (surowy kalafior drobno starty na tarce).

W czasie postu braliśmy udział w dwóch rodzinnych przyjęciach - to było dla męża najtrudniejsze, gdy czuł zapach mięsa i widział pięknie udekorowane ciasta. Nie złamał się jednak i ze smakiem jadł chłodnik litewski (z wodą zamiast kefiru), surówkę z kapusty kiszonej oraz buraczki z cebulką i jabłkiem (bez tłuszczu).

Na tym nie kończyły się wyzwania. W trakcie postu przypadała akurat nasza rocznica ślubu, a z tej okazji zwykle gotuję dla męża coś wyjątkowego. Tym razem miałam niewielkie pole manewru, więc w ramach świętowania na każdej potrawie ułożyłam wzór w kształcie serca - ze szczypiorku, natki albo z pomidorów. A do pracy zapakowałam mu serduszka wycięte z papryki i rzodkiewki.

Składniki: 4 marchewki 3 ogórki kiszone 1 jabłko 1/2 papryki 1/2 cebuli garść kiełków brokuła kilka różyczek kalafiora sól pieprz sok z cytryny

Sposób przygotowania: Marchewkę i kalafior ugotować. Marchew pokroić w kostkę, podobnie jabłko, ogórki, paprykę i cebulę. Dokładnie wymieszać i doprawić. Kalafior zmiksować w blenderze na gładki sos, dodać sól, pieprz i sok z cytryny. Sałatkę wymieszać z kalafiorowym "majonezem", udekorować kiełkami.

Hanna Michniewicz

Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, nr 714



Jeszcze nikt nie skomentował - bądź pierwszy!


Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej