Testy Psychotesty Zagadki Rebusy Cienie Pomoc Duchowa Zabawy Złudzenia Psychologia Quizy Triki

Tragiczne polowanie

     - No to może pan opowie, panie Zwarg, jaki przebieg miały wypadki. Proszę jednakże nie pomijać przy tym żadnego szczegółu! - rzekł inspektor policji.

     - Proszę bardzo! Otóż, wczoraj przez cały dzień tropiliśmy kozła. Niestety, bez rezultatu! Było nas pięciu. Dziś rano postanowiłem spróbować szczęścia sam. Zaledwie wszedłem do lasu, zaledwie uczyniłem kilka kroków, zobaczyłem wspaniałego jelenia, który najspokojniej w świecie zajadał liście na polanie. Zatoczyłem półkole, aby znaleźć się w kierunku przeciwnym do kierunku wiatru. Kiedy tylko znalazłem sobie dobrą pozycję - wystrzeliłem. Na nieszczęście mierzyłem zbyt nisko i kula przeszła pod łbem zwierzęcia. Jeleń umknął. Jednocześnie posłyszałem krzyk. Zbliżyłem się do lasku i znalazłem biednego Michała leżącego na ziemi... martwego. Otrzymał postrzał w głowę. Ogromnie mi smutno, że moja nieumiejętność spowodowała tak tragiczny koniec tego zacnego człowieka.

     - A czy nie pozostawał pan w złych stosunkach z Michałem?

     - Raz jeden, sześć miesięcy temu miał do mnie pretensję, że go oszukałem. Udało mi się go przekonać, że był w błędzie. Potem byliśmy bardzo dobrymi przyjaciółmi.

     - Czy jest pan pewien, że pańscy przyjaciele pozostali w gajówce dziś rano?

     - Jak najbardziej!

     - A więc mógł pan spokojnie, bez żadnych przeszkód zabić biednego Michała. Aresztuję pana!

     Pytanie: Dlaczego Zwarg został aresztowany?


Fajna zagadka? Daj lajka!





Wasze komentarze:
 Piotr: 09.06.2018, 02:07
 Sugerowana odpowiedź mnie nie satysfakcjonuje, gdyż jeleń nie musiał się na początku spłoszyć. Nieścisłości: Sprawca będąc w lesie wszedł do lasu. Ofiara krzyczał po strzale w głowę. Analiza: Jeżeli sprawca wiedział, że koledzy zostali w gajówce, to znaczy, że sprawdził, że tam są, a skoro pokrzywdzony został zabity, to sprawca musiał widzieć, że go nie ma w tej gajówce. Musiał on iść z nim i pozostać na miejscu, gdy tamten obchodził polanę albo sprawca poszedł za nim i gdy jeszcze nie był w lesie oddał do niego strzał, a następnie dopiero znalazł się w lesie podchodząc i patrząc w co trafił. Gdyby w polu widzenia sprawcy był sam jeleń, to strzał nie spowodowałby reakcji i dopiero po czasie myśliwi zauważyliby zniknięcie kolegi i jego poszukiwania.
 maxem333: 18.10.2015, 14:22
 jeśli trafił w głowę michała więc nie mógł słyszeć jak krzyczy bo michał już nie żył
 agałkę: 29.11.2014, 18:20
 1.Jak trafił pod głowę jelenia, skoro on jadł liście na polanie, czyli że musiał jeść jakąś trawę albo małe krzaczorki? 2.Jak jeleń go nie wyczuł od razu? 3.Jak nie wyczuł Michała?
 Szukam odpowiedzi: 20.04.2014, 23:25
 Facet wszedl do lasku , kilka krokow i zatoczyl polkole, czyli odwrocil sie w strone wejscia do lasku. Strzelil i chybil a krzyk uslyszal z wnetrza lasku i zblizyl sie do lasku w strone odwrotna niz strzelal, z czego wnioskuje ze klamal ;) Oprocz tego Michal dostal postrzal w glowe mimo ze facet celowal nisko ;) Przepraszam za bledy i brak znakow polskich ;)
 jt: 16.01.2013, 22:12
 nie wiem, czy ktoś tu odpowiedział poprawnie nie wytykając, że zagadka jest głupia. odpowiedź jest prosta- jeleń, jako zwierzę bardzo płochliwe, nie mógł być tak blisko Michała, by wystarczyło chybić o kilka cm niżej, aby kulka zabiła mężczyznę. (chyba że jeleń był przez niego oswojony, co raczej jest niemożliwe.)
 mondrala: 31.12.2009, 18:42
 Trochę to naiwne. Jeleń nie spłoszyłby się od zapachu człowieka oddalonego od niego o zasięg strzału strzelby. Mógłby skierować w tym kierunku głowę oczekując jakichś niepokojących sygnałów, ale nie przestałby przeżuwać, co mogłoby być uznane za "spokojne zajadanie". Inny jednak szczegół świadczy o jego kłamstwie. Mianowicie jeleń zajadał liście których na polanie nie powinno być prawie wcale. Polana to miejsce pozbawione drzew i większych krzewów, tak więc jeleń musiał się schylać skubiąc ewentualne liście małych krzewów co utrudniłoby mu wyczucie wroga
 Thrall: 17.12.2009, 23:35
 Przede wszystkim: Skoro jeleń wpieprzał trawę to jak kula mogła przelecieć pod nim?? Mało tego. Skoro kula przeleciała pod jeleniem to jak do cholery trafiła Michała w głowę?? Jakims karłem był czy co.... :/
 sediven: 17.07.2009, 23:48
 Boże...jak dostał w głowę to musiał naprawdę szybko krzyczeć no nie? :P
 Gelo: 11.01.2009, 01:30
 A wedlug nie tu bardziej chodzi o to ze zataczajac polokreg Zwarg strzelil w miejsce z ktorego przyszedl. Stal tam Michal wiec wielce prawdopodobne jest ze Michal przyszedl ze Zwargiem i ten specjalnie do niego strzelil z drugiej strony polany!
 goś: 06.11.2008, 22:21
 myślałam że chodzi o to że powiedział że poszedł do lasu sam i wszyscy zostali w bazie to jak się stało że akurat on się ta zjawił?
 Ooo...xD...ooO: 24.09.2008, 10:59
 fajne. ! <333
 stewi100: 17.09.2008, 16:43
 trochę to głupie - no bo jak on strzelil pod lbem zwierza to jak go mogl tafic w glowe? michal kucał pod krzaczkiem czy co?
 stewi100: 17.09.2008, 16:40
 Ale to trochę głupie - jak on strzelil pod lbem zwierza to jak michal mogl dostac w glowe?
 Bolek11: 29.08.2008, 09:41
 pampersowa jak każdy głupi by zgadł to dobrze że nie zgadłem
 Spaj: 19.08.2008, 12:29
 Trochę to naiwne. Jeleń nie spłoszyłby się od zapachu człowieka oddalonego od niego o zasięg strzału strzelby. Mógłby skierować w tym kierunku głowę oczekując jakichś niepokojących sygnałów, ale nie przestałby przeżuwać, co mogłoby być uznane za "spokojne zajadanie". Inny jednak szczegół świadczy o jego kłamstwie. Mianowicie jeleń zajadał liście których na polanie nie powinno być prawie wcale. Polana to miejsce pozbawione drzew i większych krzewów, tak więc jeleń musiał się schylać skubiąc ewentualne liście małych krzewów co utrudniłoby mu wyczucie wroga.
 pampersowa: 27.05.2008, 14:16
 oh od razu zgadłam!! Kazdy glupi by zgadł! ale jetsem madra!! Proste jak nic!! Żenada :/
 marcin: 16.02.2008, 12:22
 ja mialem inna teze. poniewaz zwarg mowil ze byli z michalem przyjaciolmi. a pozniej zapytany czy jego przyjaciele zostali w gajowce odpowiedzial - oczywiscie. to co tam robil rzekomy przyjaciel michal. odpowiedz :on nie byl jego przyjacielem. to zaden dowod ale tak mi sie nasunelo na mysl
 Siwax: 26.08.2007, 23:15
 Niop zagadka jest niezla... Troche za prosta...xD Hm..... Przeczytalalm to tylko 1 I od razu wiedzialam o co lotto...xD Lubie takie zagadki... Ale wole te przy ktorych trzeba duzo myslec... Koncze moja notke z pozdowieniami dla.... Lol..... Dla wszystkich ktorzy wchodza na ta stronke... PS:Buziole....xD
 cc: 24.07.2007, 11:25
 bleeee
 wiedźma: 19.07.2007, 11:29
 przepraszam tego szanownego pod spodem ale jest wyraźnie napisane że jeleń wcinał liście więc miał łeb do góry wyciągnięty i wszystkie zapachy same leciały mu w nozdrza i dlatego strzelił facet pod łbem zwierzaka, oprócz tego jelenie są niesamowicie płochliwe i czujne, więc od razu zniuchałby człowieka, a tak poza tym zapewne żadnego jelenia tam nie było :)
(1) [2]


Autor

Tresć





Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa