Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

List do rodzin: Rodzina a społeczeństwo

Rodzina jest "najmniejszą komórką społeczną, a jako taka jest instytucją podstawową dla życia każdego społeczeństwa", w związku z czym od społeczeństwa "oczekuje przede wszystkim uznania swej tożsamości i zaakceptowania jako społeczna podmiotowość".

U podstaw instytucji rodzinnej leży małżeństwo, ustanowione dzięki przymierzu, przez które "mężczyzna i kobieta tworzą ze sobą wspólnotę całego życia, skierowaną ze swej natury do dobra małżonków oraz do zrodzenia i wychowania potomstwa" (kan. 1055). "Tylko taki związek może być uznany i potwierdzony społecznie jako "małżeństwo"", a nie inne związki międzyludzkie, które tym warunkom nie odpowiadają.

"Żadne społeczeństwo ludzkie nie może ryzykować permisywizmu w sprawach tak podstawowych jak istota małżeństwa i rodziny! Tego typu permisywizm moralny w swych konsekwencjach musi szkodzić samemu społeczeństwu, jego autentycznej spoistości społecznej i humanistycznej". Nie można tu ulegać pokusie pozornej nowoczesności.

"Jako wspólnota miłości i życia, rodzina jest społecznością najmocniej "ugruntowaną" i w sposób sobie właściwy społecznością suwerenną, choć równocześnie jest to społeczność wielorako uzależniona". Dlatego można mówić o prawach rodziny. W 1983 r. Stolica Apostolska ogłosiła Kartę Praw Rodziny, która dalej zachowuje swą aktualność. "Prawa rodziny wykazują szczególną bliskość w stosunku do praw człowieka", wśród których "niektóre dotyczą wprost rodziny, jak np. prawo małżonków do rodzicielstwa oraz do wychowania swoich dzieci", a inne - w sposób pośredni. "Równocześnie prawa rodziny nie są tylko matematyczną sumą praw osoby. Rodzina bowiem jest czymś więcej niż każdy z osobna człowiek. Jest wspólnotą rodziców i dzieci, bywa nieraz wspólnotą wielu pokoleń. Dlatego też jej podmiotowość domaga się własnych specyficznych praw".

Karta Praw Rodziny, wychodząc z zasad moralności, "ugruntowuje bytowanie rodziny w porządku społeczno-prawnym "wielkiego" społeczeństwa, a więc przede wszystkim narodu, z kolei państwa, a także wspólnot międzynarodowych. Każde z tych "wielkich" społeczeństw jest uwarunkowane bytem rodziny, przynajmniej pośrednio. Określenie zadań i obowiązków "wielkiego" społeczeństwa w stosunku do rodziny jest sprawą niezwykle doniosłą".

Istnieje więź niemal organiczna pomiędzy rodziną a narodem, która "opiera się przede wszystkim na uczestniczeniu w kulturze". "Rodzina, uczestnicząc w dziedzinie narodowej kultury, przyczynia się do tej specyficznej suwerenności, jaką naród zawdzięcza swojej kulturze i swemu językowi". Gdy chodzi o państwo, to "rodzina, rzec można, należy do duszy każdego państwa o tyle, o ile stanowi w stosunku do niego podmiot tzw. zasady pomocniczości". Rodzina bowiem nie dysponuje wszystkimi środkami nieodzownymi do realizacji własnych celów, zwłaszcza w dziedzinie wykształcenia i wychowania. Państwo ma tu interweniować, ale zgodnie z zasadą: "wszędzie tam, gdzie rodzina jest samowystarczalna, należy ją pozostawić samej sobie".

Oprócz tego "pomoc państwa - nie wykluczaj ąc inicjatyw prywatnych - wyraża się poprzez instytucje mające na celu ochronę życia i zdrowia obywateli, a zwłaszcza w podejmowaniu odpowiednich środków dotyczących świata pracy. Bezrobocie stanowi w naszych czasach jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla życia rodzinnego".

Trzeba tu "podkreślić ważność i ciężar pracy kobiet wewnątrz rodziny. Praca ta powinna być gruntownie dowartościowana. Trud każdej kobiety związany z wydaniem na świat dziecka, z jego pielęgnowaniem, karmieniem, wychowywaniem, zwłaszcza w pierwszych latach, jest tak wielki, że nie może mu dorównać żadna praca zawodowa... Trzeba, ażeby macierzyństwo kobiet zostało zrozumiane jako wystarczający tytuł do odpowiedniego wynagrodzenia, niezbędnego do utrzymania rodziny w tej tak bardzo ważnej fazie jej egzystencji".

Rodzina musi być wspomagana jako społeczność podstawowa. "Naród prawdziwie suwerenny i duchowo mocny jest zawsze złożony z mocnych rodzin: rodzin świadomych swojego powołania i posłannictwa w dziejach. W centrum tych wszystkich spraw i zadań stoi zawsze rodzina. Jakiekolwiek odsunięcie jej na dalszy plan... musi oznaczać niszczenie autentycznej substancji społecznej".

Jan Paweł II


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Twoja wola - Twoja wolnośćTwoja wola - Twoja wolność

Mój Bóg w mych objęciachMój Bóg w mych objęciach

Tajemnica Niepokalanej oglądana oczyma św. MaksymilianaTajemnica Niepokalanej oglądana oczyma św. Maksymiliana

Jak w pełni wyznawać wiarę w naszym życiu?Jak w pełni wyznawać wiarę w naszym życiu?

Kochać Cię Matko...Kochać Cię Matko...

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej