|
|
Grzechy zaniedbania
Są to zaniedbane dobre uczynki, które każdy chrześcijanin powinien codziennie spełniać: jedne z obowiązku, a niektóre w duchu pokuty i dla doskonalenia w miłości.
Zaniedbywane uczynki miłosierdzia
względem duszy (7 rodzajów)
- Nie upominałem grzeszących.
- Nie pouczałem nie umiejących.
- Wątpiącym nie użyczyłem dobrej rady.
- Nie pocieszałem strapionych.
- Nie chciałem krzywdy cierpliwie znosić.
- Nie chciałem urazów chętnie darować.
- Nie modliłem się ani za żywych, ani za zmarłych.
względem ciała
- Nie nakarmiłem głodnego.
- Nie napoiłem spragnionego.
- Nie użyczyłem gościny komuś w wielkiej potrzebie.
- Nie wspomogłem kogoś w wielkiej potrzebie.
- Nie starałem się o więźniów, np. kogoś z bliskich.
- Nie odwiedzałem chorych, starych (rodziców, krewnych, znajomych...).
- Przyczyniłem się do niegodziwego pogrzebu, zwłaszcza kogoś z rodziny.
- Zaniedbywałem najprzedniejsze dobre uczynki: modlitwę. post, jałmużnę.
- Nie starałem się o dary Ducha Świętego: mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności, pobożności i bojaźni Bożej.
- Nie ubiegałem się o cnoty: 7 cnót głównych, 4 cnoty kardynalne, 3 cnoty Boskie.
- Nie starałem się uzyskać odpustu zupełnego.
- Nie pogłębiałem swojej wiary przez czytanie Pisma Świętego i lektury religijnej...
- Trwoniłem czas na nieużyteczne lub szkodliwe zajęcia. np. oglądanie niebezpiecznych programów telewizyjnych, długie zabawy, plotki...
o. Bonifacy H. Knapik, OFM
Wasze komentarze:
|
Andre: 01.12.2010, 11:35
|
|
Jezus do Św. Faustyny: Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia. Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę się z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję [się] w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im czego pragną.(Dz 1728)
|
|
|