Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Kościół św. Anny w Wilnie

     Wybitym osiągnięciem architektury gotyckiej, autentycznym arcydziełem tego stylu jest kościół św. Anny w Wilnie. Ponoć Napoleon chciał go "na ręku" przenieść do Paryża. Historia budowy kościoła jest prawie nieznana. Nie zachował się też nazwiska jego twórców. Jednak urzekająca harmonijna kompozycja świątyni świadczy, że byli to nieprzeciętnie utalentowania artyści

     Pierwotny kościół stał na obecnym miejscu już na przełomie XV i XVI wieku. Najprawdopodobniej spłonął w czasie pożaru w 1564 r. Został odbudowany około 1581 r. w obecnej postaci staraniem arcybiskupa lwowskiego Jana D. Solikowskiego, z funduszy wojewody wileńskiego Mikołaja Radziwiłła i kardynała Jerzego Radziwiłła. W XVII w. runęły stropy budowli. Podczas remontu zmianie uległo wnętrze kościoła. Ściany ozdobiono sztukaterią i wybudowano trzy nowe ołtarze w stylu barokowym. Na szczęście zewnętrzny wygląd świątyni nie uległ zmianie. Zachował się także podczas następnych remontów: po powstaniu kościuszkowskim w 1794 r. oraz po roku 1812 - za czasów Napoleona. W ciągu ostatniego stulecia kościół był remontowany jeszcze trzykrotnie. W 1871 r. restauracji świątyni dokonali rosyjscy architekci: Mikołaj Czagin i Iwan Lewicki. W latach 1902-1909 kościół odnowił znany budowniczy gotyckich katedr Józef Dziekoński. Po wojnie zaś w latach 1969-70 wzmocniono wieże.

     Archdzieło gotyku

     Wnętrze świątyni nie jest zbyt interesujące. Całą przestrzeń wypełnia jedna nawa (długości 19 m, szerokości 8,7 m oraz 12,7 m wysokości); oddzielona jest od prezbiterium wyniosłym gotyckim łukiem. W północnej części budowli znajduje się zakrystia z 1613 r. oraz galeria łącząca kościół Św. Anny z kościołem bernardynów. W ścianach bocznych wstawiono cztery pary strzelistych okien, pomiędzy którymi rozmieszczono - widoczne z wewnętrznej i zewnętrznej strony - pilastry spełniające funkcję przypór podtrzymujących ciężar stropów. W ścianach prezbiterium przechodzą one ponad dachem w pełne wdzięku dekoracyjne wieżyczki i pinakle, biegnące wokół absydy.

     Ale całe piękno tego kościoła zawiera się w jego stronie zewnętrznej. Pod względem architektonicznym i artystycznym najcenniejsza jest główna fasada kościoła, nie mająca sobie równych nie tylko na Litwie, ale w całej wschodnioeuropejskiej architekturze gotyckiej. Niektórzy uważają ją za najbardziej wyrafinowaną formę gotyku na świecie. Fasada odznacza się niezwykłą plastycznością, harmonijną różnorodnością, smukłością kształtów i dekoracyjnością linii. Wybudowana jest ze starannie wypalonej, odpornej na wilgoć i wahania temperatury, czerwonej cegły w trzydziestu różnych kształtach. Cala konstrukcja jest tak finezyjna i delikatna, że sam Napoleon przebywający w Wilnie chciał ją "na ręku" przenieść do Paryża.

     Symetryczna kompozycja fasady wyraża się trzema jednakowej wysokości wieżami i określoną częścią środkową. Dolna część fasady, z trzema otworami wejściowymi, oddzielona jest od górnej gzymsami. Wysokie i wąskie okna fasady przecina ostry łuk, a nad nim jak strzała wzbija się w niebo smukła wieżyczka. Między środkową a bardziej masywnymi bocznymi widać - wsparte na wąskich bokach prostokątów - dwie mniejsze wieżyczki z wieńczącymi je pinaklami. Strzeliste łuki na wieżach powtarzają motyw wielkiego łuku i są charakterystyczne dla tzw. gotyku płomiennego. Fasada kościoła tworzy coraz lżejszy i subtelny ażur i kończy się ośmiokątnymi wieżami. Szczyty wież udekorowane są charakterystycznymi dla gotyku ozdobnymi "żabkami". Konstrukcja nośna i koronkowe elementy ozdobne fasady kościoła są logicznie podporządkowane funkcji całej budowli. Jego twórcy czuli dokładnie właściwości materiału budowlanego i wykorzystali je po mistrzowsku. Kościół św. Anny to jednak "łabędzi śpiew" gotyku wileńskiego. Ostatnia budowla miasta, w której uwidacznia się wszystko, co najlepsze.

     Po prawej stronie kościoła znajduje się neogotycka dzwonnica, zbudowana w 1873 r. przez architekta Mikołaja Czagina. W dzwonnicy były tzw. Schody Chrystusa (Scala Christi), w Wilnie nazywane też "Stopy", tj. stopnie marmurowe z osadzonymi w nich pod szkłem relikwiami, po których wierni chodzili na kolanach. Obecnie dzwonnica i Schody Chrystusa są niedostępne dla turystów. W kościele Św. Anny codziennie odprawiane są nabożeństwa - tylko w języku litewskim.      Sama kaplica, do której wspinamy się schodami, prowadzącymi z bocznej nawy kościoła, jest niewielka, może pomieścić

Jadwiga Noskowska

Miejsca Święte
7/97


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna

 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej