Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Pukając trzy razy do nieba - czyli fenomen księdza Dolindo z Neapolu


     Jest w Neapolu taki grób, w który ludzie pukają tak, jak puka się w drzwi, chcąc, by nam je ktoś otworzył... Czterdzieści lat temu ks. Dolindo Ruotolo w swoim testamencie napisał: "Kiedy przyjdziesz do mojego grobu, zapukaj. Nawet zza grobu odpowiem ci. Zaufaj Bogu". Kapłan jest autorem modlitwy "Jezu, Ty się tym zajmij!" - aktu zawierzenia się Bogu, który od jakiegoś czasu popularny jest wśród Polaków.

     Kim był ks. Ruotolo?

     Za postacią neapolitańskiego kapłana kryje się historia miłości i cierpienia. Grazia Ruotolo jedyna żyjąca krewna, której ojciec i ks. Dolindo byli kuzynami, tak opowiada o swoim wuju: "Byłam prowadzona jego słowem przez całe moje życie. Powtarzał mi często: "Bądż spokojna, okryłem Cię płaszczem Maryi". Ks. Dolindo każdego i nazywał "Aniołkiem". Kiedy ktoś spowiadał się u niego, a jego grzechy były naprawdę ciężkie, po spowiedzi ks. Dolindo wychodził z konfesjonału i obejmował go, mówiąc: "Jesteś dobrym człowiekiem, nie wiem, czy ja miałbym tyle odwagi, by wyznać te ciężkie grzechy". Podpisywał się: "Nic nie znaczący biedaczyna", jego znakiem rozpoznawczym była pokora, a życie naznaczone j cierpieniem. Już samo jego imię w dialekcie j neapolitańskim miało je oznaczać. Urodził j się święty. Nie było ani chwili, żeby należał j do tego ziemskiego świata. Posiadał niemal i wszystkie charyzmaty: dar bilokacji, egzororcyzmowania, przepowiadania. Żył na chwałę Bożą. Cierpiał już w dzieciństwie: głodzony i maltretowany przez ojca, a potem j upokarzany jako kapłan, dwukrotnie niesprawiedliwie posądzony przez Święte Oficjum o herezję, odsunięty na ponad 19 lat z przerwą - od sprawowania Eucharystii".

     Święty pokutnik

     "Przepowiedział wybór Polaka na Papieża; osobiście znał o. Pio; śpiewał z Maryją i Jezusem; toczył walki z Szatanem; czytał w duszach; posiadał dar głoszenia słowa; służył biednym; rzeźbił krzyże. Ulice miasta przemierzał niosąc czarną torbę, a w niej: kamienie - pokutując za kościół i dusze cierpiące w czyśćcu. Wstawał każdej nocy o godzinie 2.00, by rozpocząć swoje modlitwy - kontynuuje p. Grazia - kilka godzin spędzał na rozmowie z Bogiem, potem na biczowaniu, a dopiero później zaczynał pisać swoje książki... na kolanach. Pozostawił nam po sobie Komentarz do całego Pisma Świętego - Starego i Nowego Testamentu, 33 tomy po 1500 stron, rozważania o Matce Najświętszej, Zycie Jezusa Chrystusa, jak też Listy do córek duchowych - zbiór epistolarium oraz tysiące obrazków, na których zapisywał słowa Jezusa". Jezu, Ty się tym zajmij! - to najbardziej znana modlitwa. Jej tekst ks. Dolindo podyktował sam Jezus, podczas pisania listu do córki duchowej, a było to w czasie II wojny światowej. Mówi, żeby zaufać Bogu, żeby nie zamartwiać się niepotrzebnie, bo o wszystkim pomyśli Jezus. Ta niezwykła modlitwa, odmówiona z wiarą, sprawia cuda. To słowa Jezusa, który nas pociesza, pomaga, rozwiązuje nasze zagmatwane sytuacje.

     W imię Trójcy Świętej

     Na płycie sarkofagu ks. Dolindo faktycznie widnieją przytoczone wyżej słowa zaczerpnięte z testamentu zmarłego kapłana. To właśnie dlatego w kościele św. Józefa i Niepokalanej z Lourdes w Neapolu ciszę przerywa raz po raz odgłos pukania. Wierni spełniają wolę zmarłego kapłana i zbliżając się do pochówku, pukają w czarny marmur. W geście tym mają gwarancję, że ks. Dolindo ich usłyszy, bo przecież sam prosił, by dać mu znak, kiedy jest się w potrzebie. W grób jednak przykazał pukać trzy razy, w imię Trójcy Świętej: "W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego" - wtedy pukanie staje się modlitwą, pukaniem prosto do nieba...

     Kto pragnie bliżej poznać postać neapolitańskiego kapłana, ten może sięgnąć po książkę mojego autorstwa, wydaną przez Wydawnictwa AA, a nosząca tytuł: Jezu ty się tym zajmij!. W rozmowie z Grazią Ruotolo przedstawiam fenomen ks. Dolindo, przemierzając Neapol jego szlakiem, w poszukiwaniu pamiątek i świadectw o świętości...

Jezu, Ty się tym zajmij. Tajemnica księdza Dolindo Jezu, Ty się tym zajmij. Tajemnica księdza Dolindo
Aleksandra Zapotoczny
Przedstawiamy pierwszą, barwnie ilustrowaną książkę o księdzu Dolindo, która odkrywa przed czytelnikiem tajemnicę niezwykłego życia kapłana, któremu Jezus powierzył modlitwę "Jezu, Ty się tym zajmij". Autorka wręcz kroczy śladami tego niesamowitego człowieka - od jego ukochanego Neapolu, aż po miejsca związane z jego życiem i działalnością.... » zobacz więcej

Jezu, Ty się tym zajmij!

Jezus do duszy: "Dlaczego zamartwiacie się i niepokoicie? Zostawcie mnie troskę o wasze sprawy, a wszystko się uspokoi. Zaprawdę mówię wam, że każdy akt prawdziwego, głębokiego i całkowitego zawierzenia Mnie wywołuje pożądany przez was efekt i rozwiązuje trudne sytuacje. Zawierzenie Mnie nie oznacza zadręczania się, wzburzenia, rozpaczania, a później kierowania do Mnie modlitwy pełnej niepokoju, bym nadążał za wami; zawierzenie to jest zamiana niepokoju na modlitwę. Zawierzenie oznacza spokojne zamknięcie oczu duszy, odwrócenie myśli od udręki i oddanie się Mnie tak, bym jedynie Ja działał, mówiąc Mi: Ty się tym zajmij".

KS. DOLINDO, AKT ODDANIA SIĘ JEZUSOWI (FRAGMENT)



ALEKSANDRA ZAPOTOCZNY, RZYM

Nadzieja i Życie. Biuletyn Informacyjny Apostolska Dobrej Śmierci
nr 3 - 2018


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej