Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Ofiara i adoracja


     Dużo jest nowych kościołów, ale mało z nich jest tak zbudowanych, żeby ułatwiać adorację. Dlaczego nie myśli się o tym przy profilowaniu architektury sakralnej? Dlaczego tabernakulum czy miejsce do wystawienia Pana jezusa jest odległe?

     Szczytem i źródłem wszystkich łask, centrum życia Kościoła jest Msza Święta. Budynki kościelne są tak konstruowane, żeby był możliwie najlepszy udział w sprawowaniu Eucharystii i uczestnictwie w niej. Dlatego tabernakulum czy miejsce do wystawienia Jezusa w Świętych Postaciach ustępują niejako przed ołtarzem i stołem Słowa. To one są w centrum każdej świątyni katolickiej.

     Warto pamiętać, że celem zasadniczym i pierwotnym przechowywania w tabernakulum Świętych Postaci poza Mszą Świętą jest udzielanie Komunii Świętej chorym. Przede wszystkim chodzi o wiatyk, czyli Komunię udzielaną umierającym. To pokarm na drogę do wieczności. Drugorzędnym zaś celem przechowywania w kościele Świętych Postaci jest rozdawanie Komunii Świętej i adoracja Pana naszego Jezusa ukrywającego się w Najświętszym Sakramencie. Wprawdzie - jak uczy Kościół - przechowywanie Świętych Postaci dla chorych wytworzyło chwalebny zwyczaj adoracji. Jednak warto pamiętać, co jest pierwszo-, a co drugorzędne. Chociaż dla osobistego przeżywania adoracja będzie dla kogoś bliższa i bardziej intymna niż udział w Mszy Świętej. Powinniśmy jednak pamiętać, że ta obecność Pana Jezusa w Hostii wywodzi się z Ofiary. Pan Jezus pragnie naszej komunii, sakramentalnej i duchowej zarazem. Bóg chce tego bardziej, niż człowiek. Przeżywanie jedności z Chrystusem przyjmowanym w czasie Mszy Świętej i przeżywanie jedności z braćmi jest gorącym pragnieniem Jezusa. Nie tylko więc mamy Go czcić, ale też przyjmować. Nie tylko adorować samotnie, ale przyjmować z braćmi i siostrami.

     Natomiast jest niezaprzeczalnym faktem, że człowiek adorujący jest na swoim miejscu. Bóg wielki patrzy na człowieka z miłością, a człowiek klęczy przed nim. Rodzi się wtedy w ludzkim sercu pragnienie całkowitego udziału w tajemnicy paschalnej. Miłość Boga zachęca do odpowiedzi wdzięcznym sercem na dar z samego siebie Tego, który przez swoją śmierć dal nam życie. Adoracja jest rozmową przyjaciół zażywających najgłębszej szczerości i poufałości. Człowiek wylewa przed Jezusem Przyjacielem swoje serce. Prosi też za siebie i swoich bliskich, dziękuje za nich, uwielbia za nich. Owoce adoracji są czytelne. Doraźnym skutkiem jest uspokojenie serca. Natomiast długotrwałe skutki stanowią: wzrost w wierze, nadziei i miłości.

ks. Marek Kruszewski

Autor jest proboszczem parafii św. Patryka w Warszawie

Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, nr 712


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej