Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Cmentarz Pere-Lachaise to największa nekropolia Paryża

Aleje, ulice, uliczki mają tu swoje nazwy, niczym w prawdziwym mieście. Niektóre pomniki są okazałe, inne porasta bluszcz i przykrywają jesienne liście. Mijając kamienne krzyże, ikony, japońskie smoki czy siedmioramienne świeczniki można powiedzieć, że to prawdziwy symbol ekumenizmu. Obok wyznawców chrześcijaństwa, spoczywają tu muzułmanie, buddyści i inni. Są tu groby wybitnych osobowości, jak i zwykłych śmiertelników. Na paryskim cmentarzu Pere-Lachaise odbyto się milion pogrzebów.
Grób Chopina

Wszyscy równi

Ulica tętni życiem. Przechodnie spieszą się, słychać warkot samochodów, codzienny zgiełk. Tuż obok, za murem znajduje się zupełnie inny świat, kraina śmierci, w której czas nie istnieje. Na jednej z głównych alei kilkoro młodych ludzi w długich włosach, bajecznie kolorowych koszulach. Jeden w koszulce z wizerunkiem Jezusa. Większość zmierza do mogiły Jima Morrisona, którą nietrudno odnaleźć w tym gąszczu pomników, grobów, grobowców. Ktoś na monumentach sprayem wymalował strzałki z napisem: "Jim".

Król Jaszczur kontra...

Muzyk spoczywa w "Zaułku poetów". Jego grób wciśnięty jest między wielkie grobowce. Tworzą go cztery kamienne płyty. Kiedyś dodatkowo monument zdobiło popiersie artysty, ale ktoś je ukradł. Wokół mogiły stoi w zadumie głównie młodzież. Grupa japońskich turystów robi tysiące zdjęć. Dwóch ochroniarzy uzbrojonych w "krótkofalówki" lustruje otoczenie. Grób Morrisona jest jedynym, chronionym miejscem na Pere-Lachaise.

- Pielgrzymki do Jima zaczęły się gdy na ekrany kin wszedł film "The Doors". Fani uprzykrzali życie innym zwiedzającym, a co gorsza niszczyli sąsiednie mogiły graffiti, palili trawę, pili alkohol - tłumaczy jeden ze strażników.

W dwudziestą rocznicę śmierci lidera "The Doors" doszło do zamieszek wywołanych przez fanów. Pięć lat później, aby uniknąć zamieszania, władze zdecydowały się na zamknięcie cmentarza. Mówiono również o ekshumacji Morrisona i przewiezieniu zwłok do Stanów, bowiem kwatera w której spoczywa, została wykupiona tylko na 30 lat. Właśnie w tym roku 3 lipca minęły trzy dekady odkąd Jima znaleziono martwego w jednej z paryskich kamienic. Tego dnia mogiły strzegło kilkudziesięciu policjantów. Spodziewano się najazdu 20 tys. fanów. Przybyło ich dużo mniej. Na Pere-Lachaise pojawił się też Ray Manzarek - jeden z członków Doorsów. Śpiewano piosenki, puszczano wideoklipy itp. Wszystko wskazuje na to, że Jim tu pozostanie, grób jest bowiem jednym z czterech miejsc, najchętniej odwiedzanych przez turystów.

...Chopin

Popularnością Morrisonowi może dorównać tylko pomnik Fryderyka Chopina. Trzeba minąć dziesiątki grobowców, przejść labirynty wąskich, kamiennych dróżek, aby dojść do pomnika wybitnego kompozytora.

Mogiła wygląda jak nowa, i nie ma się czemu dziwić, bowiem w 150. rocznicę urodzin artysty gruntownie ją odnowiono. Grób zdobi rzeźba muzy z lilią w dłoni, poniżej znana wszystkim twarz Chopina z profilu.

Monument spowity jest świeżymi kwiatami. W doniczkach liczne odmiany chryzantem, wieniec od konsula, w wazonie bukiet fiołków. Przy grobie starsza pani zapala lampkę. Nasze spojrzenia się spotykają. Łamaną angielszczyzną pyta skąd przyjechaliśmy. Na moje "Poland" wyraźnie promienieje. Mówi, że w domu ma wiele płyt z kompozycjami artysty. Niedaleko od grobu Chopina spoczywa genialny francuski pianista Petrucciani. Niektórzy czytelnicy mogą pamiętać go ze znakomitego koncertu jaki dał w Kaliszu. Artysta był karłem, gdy grał używał specjalnej podpórki, ale jak grał...

Mistrzowie pióra

Słynni kompozytorzy i muzycy to nie jedyne znane postaci spoczywające w największej nekropolii Paryża. ,,Wiecznego" spoczynku nie ma Molier. Wciąż jego grób odwiedzają turyści. Podobno Napoleon kazał przenieść ciało komediopisarza właśnie na Pere-Lachaise, aby spopularyzować cmentarz.

Niedaleko siebie znajdują się grobowce La Fontaina i Balzaca, będące znakomitymi przykładami sztuki cmentarnej. Mogiłę tego drugiego zdobi jego popiersie. Warto dodać, że właśnie Balzac przyczynił się do popularyzacji cmentarza. Zwykle bohaterowie jego powieści drukowanych w odcinkach w ówczesnej prasie, byli chowani na tym właśnie cmentarzu).

Razem z pisarzem spoczywa nasza rodaczka Ewelina Hańska. Ale to nie jedyne polskie akcenty. Trumna Marii Walewskiej znajduje się w grobowcu rodziny d'Ornano. Po żmudnych poszukiwaniach można natknąć się też na groby przywódców powstania listopadowego - Skarżyńskiego i Gawrońskiego. W sumie spoczywa tu kilkudziesięciu Polaków.

Komunardzi, politycy ofiary, kaci...

W centralnym punkcie cmentarza też sporo turystów, tutaj bowiem mnóstwo jest pomników. Monument wybudowany w 1900 roku poświęcony jest wszystkim zmarłym. Są tu pomniki ku czci ofiar faszyzmu, a także męczenników religijnych. W głębi mur upamiętniający walkę obrońców Komuny Paryskiej. Dwieście metrów dalej spoczywa Adolphe Thiers, który wydał rozkaz rozstrzelania komunardów. Mur Komunar- dów często odwiedzają delegacje polityczne. Skoro o politykach mowa, swój symboliczny pomnik ma rozstrzelany w 1956 roku premier Węgier - Imre Nagy.

...i zwykli śmiertelnicy

Lista znanych osobistości, które wniosły wiele do naszego życia jest bardzo długa. Spoczywa tu Edith Piaf, którą Bóg obdarzył niesamowitym głosem. Malarze np. Delacroix. Nie brakuje też mogił zwykłych śmiertelników Czasem są oni właścicielami wspaniałych pomników, których niejedna, zmarła osobistość mogłaby im pozazdrościć. Bo niby jak się ma olbrzymi, zdobiony pomnik zupełnie nieznanego, zmarłego mieszkańca Francji do pustej płyty przykrywającej trumnę Sarah Bernard?

Równie skromnie wygląda grób Yves Montanda, którego pochowano parę lat temu w jednym grobie z Simon Signo- ret. Niewielki nagrobek położony jest przy głównej alei Aguado. Rośnie przy nim brzoza.

Montand jest jednym z ostatnich wielkich pochowanych na Pere-Lachaise. Na cmentarzu nie ma już bowiem wolnych kwater, chociaż czasem spacerując w zadumie można znaleźć świeży grób. My też taki znaleźliśmy. Rzeźba przedstawiająca płaczącą kobietę - matkę zdobi grób dziewczyny, która odeszła mając zaledwie 24 lata.

Spacerując po Pere-Lachaise nie można oprzeć się wrażeniu, że nie ważne jaki kto ma pomnik, czego dokonał, w oczach Boga wszyscy jesteśmy równi...

Historia Pćre-Lachaise

W 1626 roku posiadłość, na której znajduje się nekropolia, zakupił jezuita Franęois de la Chaise, spowiednik króla Ludwika XIV. W 1803 r. teren przędło miasto i założyło na nim cmentarz. Na początku nie cieszył się popular- lością. Dopiero później zaczęto na nim chować wielkich tego świata, arystokratów, twórców i zwykłych śmiertelników odpowiednio bogatych. Dziś na 44 ys. hektarów samych grobowców jest 100 tys. Rośnie kilka tysięcy drzew. Po- ;hówki są bardzo drogie. Ostatnio Cher wykupiła kwaterę za 3 tys. funtów, jednak zgodnie z prawem, gwiazda będzie mogła spocząć na cmentarzu, jeśli umrze w Paryżu.

Zwiedzanie nekropolii jest darmowe. Warto jednak nabyć przed bramani wejściowymi przewodnik, który ułatwi odwiedzanie najbardziej znanych mogił.

JACEK WESOŁOWSKI



Wasze komentarze:
marzena aneta: 27.10.2022, 05:35
dokładnie nie ważne jaki kto ma pomnik czego kto dokonał dla Boga wszyscy jesteśmy równi Bóg nie ma względu na osobe ale podoba mu się ten który dobrze czyni Boże ocal nas dziękuję spraw żebyśmy się kochali szanowali dziękuję kocham Cię prosze o miłość uczciwość sprawiedliwość na świecie dziękuję modlitwa ma moc miłość cuda czyni nadzieja cuda czyni pokora cuda czyni sprawiedliwość cuda czyni uczciwość cuda czyni ufność cuda czyni wiara cuda czyni wiara to jest pewność bez dowodu wiara to droga którą docieramy do marzeń dziękuję
(1)

Autor

Tresć

Poprzednia[ Powrót ]Następna

 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2022 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej