Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Dlaczego uczestniczymy w Wigilii Paschalnej?

     Wigilia Paschalna to kulminacyjny moment Triduum Paschalnego. Przez kilka pierwszych wieków chrześcijaństwa nie znano innej Mszy w Niedzielę Wielkanocną niż tej, która zwieńcza Wigilię Paschalną. Nie do pomyślenia też było nie brać w niej udziału. W Wigilii Paschalnej celebrujemy przejście Chrystusa ze śmierci do zmartwychwstania (samo słowo "pascha" pochodzi od hebrajskiego "pesah", co oznacza "przejście"). Chrystus zmartwychwstał dla nas. To wydarzenie jest podstawą nadziei na nasze zmartwychwstanie. Święty Paweł napisał: "Jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara" (I Kor 15,14). Świeca paschalna wnoszona na początku liturgii do ciemnego kościoła symbolizuje Zmartwychwstałego Pana, który pogrążonemu w ciemności światu wskazuje kierunek, dokąd iść, a jednocześnie pociąga nas ku sobie i za sobą (od paschału zapalamy świeczki - to znak nowego życia, które otrzymujemy od Chrystusa Zmartwychwstałego). Cała Wigilia Paschalna, składająca się z Liturgii światła, Liturgii słowa, Liturgii chrzcielnej (ze świecami w dłoniach odnawiamy przyrzeczenia chrzcielne na pamiątkę momentu, w którym otrzymaliśmy zaczątek życia Bożego) i Liturgii Eucharystii, umacnia nas w nadziei nowego życia w Zmartwychwstałym Panu.

     Triduum Paschalne

     Centrum roku liturgicznego stanowi Triduum Paschalne Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa, rozpoczynające się w Wielki Czwartek wieczorem Mszą Wieczerzy Pańskiej i trwające do końca Niedzieli Wielkanocnej. Może niezupełnie zgadza się to z odczuciem bardzo wielu chrześcijan, uważających za główne święto w roku Boże Narodzenie, które wydaje się nam jakby bardziej "swojskie", ciepłe. Syn Boży, gdy rodzi się w Betlejem jako zwykłe dziecko, wydaje się może bliższy, niż gdy umiera na krzyżu, zmartwychwstaje i zasiada w chwale po prawicy Ojca. A jednak właśnie po to On się narodził i dlatego Boże Narodzenie czerpie swe najgłębsze znaczenie właśnie z tajemnicy wielkanocnej.

     To, że Wielkanoc oraz całe Triduum Paschalne nie jest dla nas świętem uczuciowo najbliższym, może też brać się stąd, że podświadomie wyczuwamy, iż jest to święto, którego treść jest dla nas trudna i wymagająca. Droga Jezusa przez krzyż do chwały zmartwychwstania nie jest tylko Jego drogą. Do swoich uczniów Jezus mówił: "Gdzie ja jestem, tam będzie i mój sługa" (J 12,26), co oznacza, że ten, kto idzie za Nim, przejdzie również Jego drogę. Niekiedy może chcielibyśmy mieć Boga jakby "na własność", Boga, który obracałby się wokół naszych spraw i błogosławił naszym doczesnym projektom. Tymczasem naszym powołaniem jest przejść z tego świata do wiecznego życia w Bogu. Prędzej czy później czeka nas oderwanie od wszystkiego, czym żyjemy, także od spraw, rzeczy i osób, które dla nas na ziemi są najdroższe i najważniejsze. Nie będziemy umieli przyjąć tego w momencie naszej śmierci, jeśli nie zaczniemy się zgadzać na to już teraz, by obumierało w nas wszystko, co Bogu jest przeciwne, i jeśli nie zaczniemy pragnąć Boga dla Niego samego.

     Do tego wszystkiego zaprasza nas liturgia Triduum Paschalnego. W Wielki Piątek adorujemy krzyż Chrystusa. Krzyż jest ceną naszego zbawienia. Adorując krzyż Pana, jednocześnie zgadzamy się na obecność krzyża w naszym życiu. Cierpienie oddane Bogu, przeżywane w Jego lasce, odrywa nas od samych siebie. Podczas Wigilii Paschalnej oraz w Niedzielę Wielkanocną celebrujemy przejście Jezusa do chwały zmartwychwstania, co równcześnie jest zapowiedzią naszego zmartwychwstania. Jezus pociąga nas w swoją paschalną drogę ku Ojcu przede wszystkim przez Eucharystię. Dlatego do Triduum Paschalnego przynależy także Wielki Czwartek. Ostatnia Wieczerza była pierwszą Eucharystią, Paschą chrześcijańską, w której Jezus Chrystus pozostawił nam swoje Ciało i Krew jako prawdziwy pokarm dla nas na naszą drogę paschalną do Ojca.

ks. Maciej Zachara MIC

Pismo Stowarzyszenie Pomocników Mariańskich
Z Niepokalaną - wiosna 2002


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej