Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Święcelnik

     ZE ŚWIĘCONKI

     W czasie przygotowywania menu na stół wielkanocny warto zainspirować się dawnymi zwyczajami z różnych regionów Polski. Może zdecydujemy się na przyrządzenie święceliny (zwanej także sodrą lub krzonowiną)? Jest to tradycyjna zupa znana głównie w Małopolsce, składająca się z produktów poświęconych w Wielką Sobotę. Przygotowanie jest proste: jajka, chleb oraz wędlinę i kiełbasę kroi się w kostkę, miesza z tartym chrzanem (w dużej ilości) i zalewa serwatką lub zsiadłym mlekiem. Są też przepisy, zgodnie z którymi do zupy trzeba dodać mięsny wywar, śmietanę, ser biały, trochę mąki i cukru lub czosnku.

     Jedną z odmian tego dania jest strząska, przyrządzana od prawie stu lat w małopolskiej wsi Siedliszowice. Pokrojone mięso i jajka zalewa się wodą z octem, co nadaje zupie charakterystyczny smak. Z kolei w gminie Lanckorona gospodynie przygotowują podobną zupę o nazwie chrzanówka lanckorońska. - To bardzo zdrowa potrawa. Dawniej ludzie często leczyli się chrzanem, stąd pomysł na taką zupę. Kiedyś używało się do niej tylko serwatki, ale teraz ludzie coraz rzadziej hodują krowy, dlatego bardziej popularna jest maślanka. Współcześnie jadamy chrzanówkę nie tylko na Wielkanoc, ale także w ciągu roku, bo bardzo nam smakuje - opowiadała Maria Piwowar w audycji "Kuchnia regionalna" na antenie Radia Kraków.

     Inną potrawą, do której wykorzystuje się wędlinę z wielkanocnego koszyczka, jest święcelnik, czyli ciasto drożdżowe nadziewane różnymi rodzajami mięsa: boczkiem, kiełbasą szynką, baleronem. Przepis pochodzi ze Śląska, z okolic Wodzisławia. Na Podbeskidziu używa się także nazwy "murzyn" (a na Śląsku Cieszyńskim "mu- rzin"). Skąd nazwa? Otóż kilkadziesiąt lat temu ciasto pieczono w piecu chlebowym: brytfankę kładziono wprost na rozżarzonym drewnie, a w powietrzu unosił się popiół, który często brudził wierzch ciasta. Używano także mąki razowej, która nadawała "murzynowi" ciemną barwę. Dziś stosuje się już najczęściej białą mąkę, co podkreśla świąteczny charakter wypieku. Z najlepszego święcelnika słyną panie z Kola Gospodyń Wiejskich w Po- łomi (gmina Mszana), które promują tę potrawę na wystawach kulinarnych w całej Polsce.
     SKŁADNIKI
     500 g mąki pszennej 40 g drożdży 1 szkl. mleka 2 jajka 50 g masła 2 łyżki cukru 1/2 łyżeczki soli 500-600 g wędlin: wędzonej kiełbasy, szynki, boczku, baleronu

     SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA
     Masło roztopić i ostudzić. Drożdże rozkruszyć, połączyć z cukrem i dwiema łyżkami mąki, zalać letnim mlekiem, wymieszać, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Mąkę wymieszać z jajkami i solą, dodać zaczyn drożdżowy i wyrobić ciasto, powoli wlewając roztopione masło. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na ok. godzinę. Wyrośnięte ciasto rozwałkować, ułożyć na nim wędliny pokrojone na kawałki i zwinąć w roladę. Przełożyć do formy wysmarowanej masłem i posmarować roztrzepanym jajkiem. Piec ok. 60 min. w temp. 180 st.


Hanna Michniewicz

Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, nr 601


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej