Święta Paschy - cztery dni?Na pytanie o dni stanowiące Triduum można usłyszeć różne odpowiedzi. Dla jednych jest to czas od Niedzieli Palmowej do Wielkiej Soboty, dla innych: Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielka Sobota; jeszcze inni odpowiadają, że Triduum Paschalne tworzą cztery dni: od Wielkiego Czwartku do Niedzieli Zmartwychwstania włącznie. Gdzie leży prawda?Sięgnijmy do przekazu Ewangelii. U każdego z ewangelistów znajdziemy jednoznaczne wyjaśnienie. Pan Jezus mówi o trzech dniach swojej Męki, Śmierci i Zmartwychwstania. Najdobitniej wypowiedź Pana zapisuje św. Mateusz: "Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Albowiem jak Jonasz był trzy dni i trzy noce we wnętrznościach wielkiej ryby, tak Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy noce w łonie ziemi" (Mt 12, 39-40). Jest to jedyny, najważniejszy znak posłannictwa Chrystusa, "inny nie będzie nam dany". Wszyscy synoptycy zgodnie odnotowują, iż Pan będzie męczony, zabity, trzeciego dnia zaś zmartwychwstanie (Mt 16,21; Mk 8,31; Łk 9,22). Znamienne jest również mocne i wyraźne stwierdzenie Pana: "Zburzcie tę świątynię, a ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo" (J 2,19). Wieczór początkiem dniaJak te autorytatywne wypowiedzi Pana Jezusa pogodzić z faktem, że od Wielkiego Czwartku do Niedzieli Zmartwychwstania włącznie mamy cztery dni? Pomocą wyjaśniającą tę zagadkę są godziny podane przez wszystkich czterech ewangelistów odnośnie Ukrzyżowania i Śmierci Chrystusa.Św. Jan odnotowuje: "około godziny szóstej" (J 19,14) Piłat wydał Jezusa, aby Go ukrzyżowano. Synoptycy piszą: "Od godziny szóstej mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej" (Mt 27,45; Mk 15,33; Łk 23,44). Zapis mówiący, że od godziny szóstej do dziewiątej "mrok ogarnął całą ziemię" nie wzbudza wśród nas żadnych emocji. Zdziwienie następuje dopiero wówczas, gdy uświadomimy sobie, że życie i śmierć Pana Jezusa zapisane w Ewangeliach opisane zostały zgodnie z kalendarzem czasów Chrystusa. Gdy zdamy sobie z tego sprawę, pobudzi to nas do głębokiej zadumy. Dzisiaj liczymy dobę od północy do północy; dwa tysiące lat temu w całym cesarcesarstwie rzymskim doba zaczynała się o zmroku około godz. 18.00, a więc sześć godzin wcześniej niż obecnie dla nas. Aby otrzymać prawdziwą godzinę Męki i Śmierci Chrystusa, trzeba do godzin podanych w Ewangeliach dodać sześć. Zorientujemy się, że "mrok ogarnął całą ziemię" w samo południe - między godziną dwunastą (6+6) a piętnastą (9+6). Od czasu Soboru Watykańskiego II Kościół odnosi podobny sposób liczenia czasu do każdej niedzieli. Liturgicznie zaczyna się ona pierwszymi nieszporami. Idąc na Mszę św. w sobotę wieczorem uczestniczę już w Eucharystii niedzielnej. Powinienem więc odpowiednio dostosować do rzeczywistości tego wieczoru atmosferę w moim rodzinnym domu. Niedziela NiedzielTriduum Paschy (czyli trzy święte Dni Paschy zwane Niedzielą Niedziel), zaczyna się także pierwszymi nieszporami. Ma to miejsce w czasie, który według kalendarza laickiego nazywamy Wielkim Czwartkiem, ale który według liturgii jest już Wielkim Piątkiem. Msza św. nazywana wielko-czwartkową, według kalendarza liturgicznego, odprawiana jest już w Wielki Piątek, podobnie jak w sobotę wieczorem odprawia się niedzielną Eucharystię.Na pytanie o dni stanowiące Triduum można usłyszeć różne odpowiedzi. Dla jednych jest to czas od Niedzieli Palmowej do Wielkiej Soboty, dla innych: Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielka Sobota; jeszcze inni odpowiadają, że Triduum Paschalne tworzą cztery dni: od Wielkiego Czwartku do Niedzieli Zmartwychwstania włącznie. Gdzie leży prawda? W mszale łacińskim jest to graficznie bardzo wyraźnie pokazane. Mamy tam Triduum, które obejmuje trzy dni. Dzień pierwszy - zaczynający się w czwartek wieczorem Mszą Wieczerzy Pana, obejmujący tę Mszę św. oraz nabożeństwo Męki i Śmierci w Wielki Piątek o godzinie piętnastej. Dzień drugi - piątek od godziny osiemnastej do soboty godziny osiemnastej; mamy wówczas tylko liturgię godzin, nie ma Eucharystii. Dzień trzeci - sobota od godziny osiemnastej aż do niedzielnego wieczoru; i w tym dniu Wielkiej Niedzieli (Niedzieli Zmartwychwstania) mamy Mszę św. Wigilii Paschalnej (Rezurekcja Kościoła Powszechnego), Msze św. w dzień oraz niedzielne nieszpory chrzcielne.Tak patrząc, mamy w Kościele Święta Paschy, a nie tylko Wielkanoc. Trzeba się z tą "nowością" oswoić i w konsekwencji dostosować do tego faktu: 1) styl życia w zachowaniu poza Kościołem, a więc i w domu wprowadzić święto; 2) odpowiednio zaznaczyć to w kalendarzach; 3) modlić się, aby przyszedł czas, że i w życiu państwowym święta będą trwały od czwartkowego wieczoru (od godz. 18.00) przez piątek, sobotę do niedzieli wieczór. Piątek w czwartekDla niektórych pierwszą Mszą św. roku nie jest Msza św. Wigilii Paschalnej, lecz Msza św. Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek. Jaka jest prawda?W Kościele starożytnego Rzymu Wielki Czwartek był dniem aliturgicznym; w czwartek nie odprawiano wtedy Mszy świętej. Statio, czyli Dzień Modlitwy Mszalnej i Postu, miał miejsce w środę i piątek. Wielki Czwartek w starożytnym Rzymie był natomiast dniem pojednania pokutników W ten sposób przygotowywał on na najstarszą i najważniejszą Mszę św. - Eucharystię Wielkiej Nocy. Tę odprawiano od czasów apostolskich. Święty Augustyn nazywa Mszę św. Wigilii Paschalnej - Matką Wszystkich Wigilii, wszystkich Czuwań, czyli wszystkich Mszy św. Najstarszą wzmiankę o Mszy św. w Wielki Czwartek znajdujemy w dokumencie Pielgrzymowanie Eterii z 383 roku. Owa Eteria (lub Egeria), mieszkająca w Galii, dzisiejszej Francji, pielgrzymowała do Ziemi Świętej w latach 382-384 i odnotowała świąteczne obyczaje tamtych czasów panujące w Jerozolimie. Wspomina o Mszy Wielkoczwartkowej, ale odprawianej nie w Wieczerniku na pamiątkę ustanowienia Najświętszego Sakramentu, lecz pod Krzyżem. Teksty tej Mszy św. mówią do dzisiaj o Męce Chrystusa. Antyfona na wejście brzmi: "Nam chlubić się należy w Krzyżu Pana naszego Jezusa Chrystusa". Antyfona na komunię również wspomina o Krwi i o Męce. Oba czytania - pierwsze ze Starego Testamentu o wydarzeniach paschalnych w starożytnym Egipcie, a drugie z listu św. Pawła - mówią o Krwi. Tak więc na Mszę św. Wieczerzy Pańskiej trzeba nam patrzeć jak na Mszę św. Wigilijną Wielkiego Piątku. Ks. STANISŁAW HARTLIEB
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |