|
|
Destrukcyjne elementy duchowości wschodu
Od kilkudziesięciu lat zauważamy na świecie i w Polsce propagowanie przez różne ośrodki tzw. "duchowości Wschodu". Liczne kursy, medytacje, joga, duchowość kuszą poprzez sympozja, ogłoszenia, wypowiedzi i styl życia znanych ludzi itp. Niejednokrotnie ukazuje się ją jako atrakcyjną alternatywę dla duchowości chrześcijańskiej. Jak się później okazuje ta alternatywa staje się konkurencją a w końcu wrogością do wiary chrześcijańskiej.
Tymczasem jej skutki okazują się często dramatyczne w życiu osób, które wchodzą na drogę tej duchowości. Najbardziej znanym tego przykładem jest casus o. Józefa Marii Verlinde, który na własnej skórze przeżył czynne zaangażowanie się w duchowość Wschodu.
Niebezpieczeństwa zaangażowania się w lansowane obce chrześcijaństwu duchowości wschodnie mogą wystąpić na kilku płaszczyznach:
- religijnej (odrzucenie Chrystusa jako jedynego Zbawiciela, porzucenie życia sakramentalnego, odrzucenie prawd wiary, zdrada Kościoła itp.);
- duchowej (otwieranie się na obce moce, nieznany świat duchowy, praktykowanie okultyzmu... prowadzi do zniewoleń i opętali);
- fizycznej (dieta, joga, ubezwłasnowolnienia, podporządkowanie guru, techniki psychomanipulacji mogą niszczyć zdrowie psychiczne, fizyczne);
- społecznej (porzucanie szkół i studiów, żebractwo, bierność w życiu społecznym i alienacja z niego, problem z aktywnością społeczną nawet po opuszczeniu sekty czy ruchu, destrukcja związków rodzinnych). Ważnym elementem tzw. duchowości wschodniej jest wiara w reinkarnację i praktykowanie jogi. Są to dwa systemy sprzeczne z Bożym objawieniem i chrześcijaństwem, zarówno w definiowaniu Boga, człowieka, zbawienia i doskonałości duchowej. Przyjęcie i praktykowanie tych elementów prowadzi do wielu negatywnych konsekwencji.
- Wiara w reinkarnację uderza w fundamenty Bożego Objawienia. Przyjmując ją człowiek musi z czasem odrzucić:
- wiarę w wyjątkowość Osoby i Objawienia, jakie dokonało się w Chrystusie; zwolennicy reinkarnacji nauczają bowiem, że Bóg wciela się wielokrotnie, raz nauczał jako Chrystus, po śmierci dusza (Logos) wcielił się w Buddę, Krisznę, Sai Babę itp.;
- wiarę w rzeczy ostateczne człowieka, takie jak: sąd Boży, niebo, piekło;
- wiarę w czyściec i możliwość pomocy duszom czyśćcowym przez Ofiarę Mszy św. i wstawiennictwo za nimi (reinkarnacja uderza więc w prawdę o świętych obcowaniu);
- sakramenty św. i chrześcijańską drogę uświęcenia przez łaskę i pełnienie woli Bożej (a przyjmuje samozbawienie przez wypełnienie karmy i stosowanie różnych technik);
- chrześcijańską moralność opartą na Objawieniu Bożym i świętości Boga ukazaną w Chrystusie (Ewangelia) - najwyższym autorytetem dla wyznawców reinkarnacji jest guru, który sam ustala, co jest moralne;
- wyjątkowy szacunek dla rodziców, jaki nakazuje Dekalog; w reinkarnacji rodzice są tylko przypadkowymi dawcami ciała, które nie ma znaczenia i dusza kiedyś je zmieni; stawiają pytanie: dlaczego mam czcić tych rodziców, przecież w cyklu reinkarnacyjnym tymi "rodzicami" były kiedyś rośliny, owady, zwierzęta, tysiące innych ludzi i zapewne będą jeszcze inni; stąd też łatwo od strony psychicznej opuszczać domy i rodziców dzieciom w sektach propagujących wiarę w reinkarnację (tym samym zaburzenie wychowania, oderwanie dzieci do rodziców);
- ład zbudowany na Ewangelii i cywilizacji łacińskiej (wprowadzanie kast, wrogi stosunek do rozumu i nauki, doceniany w religii katolickiej) itp.
Zauważmy, iż poglądy reinkarnacji propaguje się często pośrednio (np. filmy, wypowiedzi aktorów, piosenkarzy, propagowanie ruchu Hare Kryszna, bajki, gry komputerowe itp.). W wielu krajach chrześcijańskich w Europie odsetek ludzi deklarujących wiarę w reinkarnację sięga kilkudziesięciu procent.
Andrzej WronkaDwutygodnik katoliki "W Rodzinie", nr 240
|
|