Złoty krzyż i czerwona róża są ich symbolemOd wielu iat można znaleźć w polskiej prasie ogłoszenia różokrzyżowców. Prowadzą oni cichą i stałą akcję propagandową z dala od mediów i rozgłosu. Otaczają się nimbem tajemniczości. Kim są i czyje poglądy w rzeczywistości głoszą?
Duchowy magielW wielu miastach Polski coraz częściej spotykają się ludzie, którzy są zachęcani do zgłębiania tajemnic nauk różokrzyża. Na spotkania, o których dowiadują się z prasy, czy ulicznych ogłoszeń, przychodzą z nadzieją, że pogłębią swoją wiedzę i duchowość chrześcijańską. Naiwni słuchacze są wprowadzani w błąd. Ponieważ nauki różokrzyżowców nie mają nic wspólnego ani z nauką Chrystusa, Ewangelią, ani tym bardziej z nauczaniem Kościoła katolickiego. A.M.O.R.C., czyli Antiąuus Misticusaue Ordo Rosae Crucis (Starożytny i Mistyczny Zakon Różo-Krzyża), to amerykańskie stowarzyszenie różokrzyżowców założone przez Harveya Spencera Lewisa (zm. 1939). Bractwo znane z powodu głośnej reklamy oraz kursów korespondencyjnych. Na początku lat 90. pojawiło się w Polsce. Swoje ogłoszenia o kursach reklamowało m.in. w periodykach ezoterycznych, ale również w tygodniku "Wprost" i "Gazecie Wyborczej". Główna siedziba Zakonu znajduje się w Kalifornii w San Jose. W deklaracji członkowskiej organizacji można przeczytać: "Zakon jest tradycyjną organizacją filozoficzną i inicjatyczną o zasięgu światowym. Przekazywane przezeń od wieków nauki dotyczą tajemnic wszechświata natury i samego człowieka". Deklaracja, którą muszą wypełnić wstępujący do A.M.O.R.C. zawiera szereg szczegółowych pytań m.in. o nazwisko panieńskie kobiet, znajomość języków obcych, wyznanie, liczbę dzieci, zawód, nr dowodu osobistego, nr PESEL, organizacje społeczne, do których się należało, czy było się już w A.M.O.R.C, skąd kandydat dowiedział się o istnieniu tej organizacji, czy należy do jakiejkolwiek filozoficznej organizacji lub bractwa, czy znając wewnętrzny regulamin Zakonu postanawia się mu podporządkować, jakie są motywację wstąpienia do organizacji? Wstąpienie oznacza otrzymywanie manuskryptów, monografii, miesięczników i innych. Związane jest to z opłatą składki wpisowej i rocznej. Mistyczny Zakon Różo-Krzyża prezentuje się jako organizacja, której symbolem jest złoty krzyż mający w swym centrum czerwoną różę. Symbol ten ma być areligijny i symbolizować duszę rozwijającą się w zetknięciu z ziemskim światem, uosobionym przez krzyż.Zakon w swoich materiałach informuje, iż znajduje się we wszystkich krajach, gdzie może dowolnie sprawować swe działania. Jego filozofia wyznawana przez wszystkich członków A.M.O.R.C. opiera się na naukach, które łączą studia praw ziemskich jak i kosmicznych. Różokrzyżanizm jest filozofią praktyczną, która przyjmuje dwoistość człowieka, to znaczy, że jest on ciałem i duszą, substancją i esencją. Dewizą różokrzyżowców jest hasło: "Najszersza tolerancja w jak największej niezawisłości". Analogie z doktryną masońską, nasuwają się tu same. Opowiada się za popieraniem "wszelkich ruchów działających ku podniesieniu stanu kulturalnego i duchowego ludzkości". Nie jest - zapewniają różokrzyżowcy - "absolutnie żadną religią" nie jest "drogą wiary, lecz drogą wiedzy". Z tego tytułu skupia w sobie przedstawicieli wszystkich wyznań i nie pozwala sobie na żadną działalność i dyskusję o charakterze politycznym. Jego pierwszym powołaniem ma być mistycyzm, co z definicji jest "studiowaniem i zastosowaniem praw łączących człowieka z Bogiem swego serca i swego rozumienia". Jak się można dowiedzieć z informatorów różokrzyżowców A.M.O.R.C. ma charakter światowy, bez względu na narodowość. A kierujące nim osoby prowadzą działalność różokrzyżową, nie jako, obywatele takiego lub innego kraju, lecz jako członkowie organizacji mistycznej, której działalność obejmuje cały świat. Innymi słowy, wszystkie jurysdykcje razem tworzą Zakon i działają jednomyślnie, służąc temu samemu ideałowi. Tak więc nie ma żadnych obediencji w strukturze A.M.O.R.C., ponieważ wszyscy różokrzyżowcy na całym świecie mają te same przywileje, jak dostęp do tego samego nauczania. Na własnym terenie każda Wielka Loża zakłada podległe sobie lokalne organizacje, a każda z nich, w zależności od ilości członków i rozmiaru swych działań przyjmuje nazwę Loży, Kapituły lub Pronaosu. Organizacje te otrzymują własny statut z Wielkiej Loży.
Nauka różokrzyżowców podawana jest ich adeptom według tzw. sekcji Wtajemiczonych, składającej się z dziewięciu stopni zwanych Stopniami Świątynnymi. Mowa jest tu m.in. o energiach kosmicznych, siłach życiowych, królestwach minerałów, roślin, zwierzęcych i ludzkich, magnetyzmie i bioenergoterapii, podróżach w przestrzeń astralną, ludzkiej aurze, centrach psychicznych (czakrach), mantrach itp. Ósmy stopień zawiera m.in. nauki o ludzkiej duszy i więzach łączących ją z Duszą Wszechświata, są tu obszernie omawiane takie tematy jak: karma, wolna wola, reinkarnacja, metempsychoza, stadia śmierci, pomoc umierającym, życie pozagrobowe, kosmiczny kontakt z zaświatami i inne. Dziewiąty stopień omawia zagadnienia radiestezji, telekinezy, kontaktów z Mistrzami kosmicznymi. Uważany jest za stopień duchowej alchemii. Tu również kończy się nauka dźwięków wokalnych rozpoczęta w stopniu siódmym. Nauki stopnia dziesiątego, jedenastego i dwunastego tzw. iluminati dotyczą już wtajemniczeń dostępnych jedynie adeptom, którzy pokonali poprzednie stopnie. Wszystkie dotyczą spraw, które mają znaczenie w planie tzw. ezoterycznym. Inna odmiana nauk różokrzyżowców - Lectorium Rosicrucianum, Międzynardowa Szkoła Złotego Różo-Krzyża, zbudowana w oparciu o pisma Holendra i teozofa, Jana van Rijckenborga i Catharose de Petri jest zbliżona w swoich obrzędach i ceremoniach do A.M.O.R.C. Nazywana na zewnątrz wobec profanów w celach propagandowych Nauką Uniwersalną, naucza i propaguje treści, które można spotkać na polach, które z powodzeniem uprawia kierunek zwany Nową Erą. Cała psychologia, filozofia, nauka o świecie i człowieku Lectorium wpisuje się z całą pewnością w nurty związane z teozofią, antropozofią, okultyzmem, ezoteryzemem i spirytyzmem. Tym bardziej zdumiewa więc fakt, iż nauczyciele szkół różo-krzyża publicznie nauczają, że Lectorium Rosicrucianum to "niezależna szkoła chrześcijańska" z tym, że "bez dogmatycznych założeń". Adeptów wstępujących do Zakonu zapewnia się, że mogą położyć kres swojej afiliacji. W takim przypadku muszą zwrócić do siedziby Zakonu wszystkie otrzymane w czasie swego członkostwa monografie. W razie przyjęcia do Zakonu osoba składająca deklarację członkowską otrzymuje informację, że zostanie o tym "powiadomiona drogą poufną". W Polsce zarejestrowane są dwie organizacje różokrzyżowców. Wspólnota Nauk Różo-Krzyża we Wrocławiu i Wspólnota Religijna Lectorium Rosicrucianum - Filia Międzynarodowej Szkoły Złotego Różo-Krzyża, zarejestrowana 1 lutego 1990 r., również z siedzibą we Wrocławiu. Oprócz tego Lectorium Rosicrucianum prowadzi swoje ośrodki w Warszawie i Katowicach. Nowe punkty i ośrodki są wciąż zawiązywane. Szeregi adeptów tej organizacji zasilają najczęściej zdezorientowani katolicy i osoby poszukujące. I dlatego warto, by osoby, które zwiążą się z tą organizacją zdawały sobie dokładnie sprawę z tego, że nie ma ona nic wspólnego z rzeczywistym chrześcijaństwem i nauką Kościoła. HANNA KARAŚ
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |