Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Sepsa

     Przed rokiem tytułowe słowo budziło grozę. Rozpoznanie to kojarzyło się wielu osobom z ciężką chorobą, która pojawią się nagle i w krótkim czasie kończy się śmiercią. Media podawały przypadki młodych, dotychczas zdrowych osób, które umierały w kilka dni. W połączeniu z paniką związaną ze "świńską grypą" sprawa rozpalała wyobraźnię.

     Proponuję uporządkować te wiadomości. Sepsa, nazywana też posocznicą, nie jest samodzielną jednostką chorobową, lecz nadmierną reakcją organizmu na zakażenie. Dawniej sepsę utożsamiano z obecnością bakterii we krwi; obecnie wiadomo, że jest ona przede wszystkim skutkiem działania różnych substancji, w tym także toksyn wytwarzanych przez drobnoustroje. Komórki organizmu odpowiadają na zakażenie wytwarzając substancje (na przykład tzw. cytokiny chemokiny prozapalne), które pobudzają kolejne mediatory zapalenia. Taka nadmierna reakcja powoduje uszkodzenie wielu narządów. Daje to zaburzenia krzepliwości, dochodzi do upośledzenia układu odpornościowego, a co najważniejsze uszkadza śródbłonek naczyń. W dużej mierze właśnie od stopnia jego uszkodzenia zależy obraz kliniczny.

     Przyczyną sepsy jest stan zapalny. Najczęściej znajduje się on w jamie brzusznej lub w drogach moczowych. Także zapalenie płuc czy opon mózgowych, a właściwie każdy stan zapalny (także infekcja zębów) może być przyczyną uogólnienia się zakażenia. Do posocznicy dochodzi najczęściej w oddziałach intensywnej terapii, gdzie przebywają najciężej chorzy i gdzie często wykonywane są różne zabiegi (intubacja, cewnikowanie). Sepsa, choć bardzo rzadko, może zdarzyć się także poza szpitalem. Najbardziej narażone są dzieci i osoby starsze, a także osoby z upośledzoną odpornością. Najczęściej przyczyną są bakterie wywołujące zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

     Sepsa jest poważną chorobą. Pacjent jest zawsze w ciężkim stanie. Przyspieszona czynność serca (powyżej 90 uderzeń/min), obniżona (poniżej 36 st. C) lub podwyższona temperatura, przyspieszony oddech i objawy niewydolności narządów powinny nasunąć podejrzenie sepsy. W tzw. ciężkiej sepsie śmiertelność jest bardzo duża. Dochodzi do stopniowej niewydolności wszystkich narządów. Nie ma jednego specyficznego badania, które potwierdza rozpoznanie sepsy. Wiele badań labolatoryjnych jest pomocnych w postawieniu rozpoznania, służą jednak przede wszystkim do monitorowania skuteczności leczenia. Istone znaczenie mają także badania obrazowe: radiologiczne, USG, tomografia komputerowa, które pozwalają określić źródło zakażenia.

     Nie ma szczepionki przeciwko sepsie, istnieje tylko możliwość szczepienia przeciwko niektórym drobnoustrojom, co zmniejsza, ale nie zapobiega w stu procentach zachorowaniu. Leczenie sepsy musi być prowadzone w oddziałach intensywnej terapii. Polega ono na usunięciu ogniska zakażenia (np. drenaż ropnia, usunięcie martwiczych zmian), antybiotykoterapii oraz na likwidowaniu objawów. Podaje się leki podnoszące ciśnienie krwi, poprawiające wydolność serca i nerek, zmniejszające duszność i zaburzenia krzepnięcia. Rokowanie w sepsie jest poważne; pocieszające jest to, że choroba ta występuje rzadko.


Izabela Pakulska
lekarz

Tekst pochodzi z Tygodnika

31 października 2010


   

O Mszy Świętej najprościej [mały format] O Mszy Świętej najprościej [mały format]
Ks. Jerzy Stefański
Człowiek, który w pełni uczestniczy we Mszy Świętej, jest największym bogaczem świata. Zostaje bowiem obdarowany samym Bogiem, Jezusem Chrystusem. Z miłości do nas stał się On człowiekiem, a potem, by być jeszcze bliżej, stał się dla nas pokarmem i każdego z nas pragnie karmić Sobą... » zobacz więcej


Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej