Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Lęk - przyjaciel czy wróg?

     Lęk to kolejny obok smutku stan często doświadczany przez człowieka. Wyraża się uczuciem psychicznego napięcia, zdenerwowania, oczekiwaniem niepowodzeń lub bliżej nieokreślonych przykrych wydarzeń, niemożnością uzyskania odprężenia i wypoczynku, trudnościami w zasypianiu, a także dolegliwościami cielesnymi, z których najczęstsze to: przyspieszone bicie i kołatanie serca, uczucie niepokoju w nadbrzuszu, drżenie rąk, pocenie się, zawroty głowy itp. Na co dzień używamy zamiennie pojęć lęk i strach. W psychiatrii i psychologii o lęku mówimy, gdy powyższe objawy pojawiają się bez uchwytnych przyczyn zewnętrznych. Strach natomiast jest emocją związaną z przyczyną znaną, jak zbliżający się egzamin, konieczność przeprowadzenia trudnej rozmowy z pracodawcą czy obawa napaści, gdy idziemy sami nieoświetloną ulicą.

     Długo trwający stan lękowy nazywamy zaburzeniem lękowym albo nerwicą. Do rozwoju zaburzenia lękowego może prowadzić z jednej strony nadmiar bieżących stresów i obciążeń psychicznych, z drugiej natomiast urazowe przeżycia z okresu dzieciństwa. Po latach utajenia, najczęściej we wczesnej dorosłości, odżywają one bez uchwytnej zrozumiałej przyczyny i ujawniają się pod postacią różnych objawów lękowych. Opisano kilka typów zaburzeń nerwicowych. Typ, w którym lęk występuje w sposób ciągły i jednostajny i manifestuje się objawami opisanymi powyżej, nazywamy zaburzeniem lękowym uogólnionym. Gdy pojawia się napadowo, osiąga bardzo duże nasilenie i kojarzy się ze zbliżającą się śmiercią lub całkowitą utratą kontroli nad sobą - jest lękiem panicznym. Jeszcze inne znane nerwice to nerwica fobiczna, gdzie lęk pojawia się w kontakcie z określonymi przedmiotami bądź sytuacjami oraz nerwica natręctw, w której człowiek poddaje się niechcianym rozmyślaniom lub wykonuje przymusowe czynności (np. wielokrotne mycie rąk lub sprawdzanie) po to, by uzyskać odczucie ulgi i ustąpienie napięcia psychicznego. Istnieją ponadto zaburzenia nerwicowe, gdy zamiast lęku pojawiają się intensywna obawa przed jakąś chorobą lub rozmaite dolegliwości odczuwane w różnych częściach ciała. Osoba z nerwicą czuje się chora, niesprawna, unika kontaktów towarzyskich, wycofuje się z wielu działań, by nie narażać się na doświadczanie lęku. Mimo to, poza okresowym nasilaniem się dolegliwości, funkcjonuje prawie normalnie - chodzi do pracy, zajmuje się domem. Inne osoby najczęściej nie rozumieją jej cierpienia, a wypowiadane skargi odbierają jako rozczulanie się nad sobą lub nieuzasadnione narzekanie.

     Lęk ma też swoje pozytywne oblicze. Informuje, że potrzebna jest zmiana dotychczasowych postaw i schematów postępowania, porzucenie nadmiaru obowiązków, "oczyszczenie" przeszłości.

     Osoby z zaburzeniami lękowymi mają skłonność do nadużywania leków uspokajających, do czego także przyczyniają się lekarze. Leki te co prawda łagodzą odczuwanie lęku, ale nie usuwają jego przyczyny, a jednocześnie dość silnie uzależniają, zmuszając do stopniowego zwiększania dawek. W leczeniu nerwic najbardziej skuteczna okazała się psychoterapia oraz podawanie leków przeciwdepresyjnych, które są bezpieczne i u większości osób nie dają objawów uzależnienia.


Artur Cedro
psychiatra


Tekst pochodzi z Tygodnika

15 marca 2009


   


Sychar. Ile jest warta Twoja obrączka? Sychar. Ile jest warta Twoja obrączka?
Anna Jedna
Niniejsza książka to pomoc dla tych, którzy chcą zachować wierność małżeńską, niezależnie od okoliczności i ludzkiej słabości. To także znakomity podręcznik Bożej mądrości i Bożej miłości dla tych, którzy przygotowują się do zawarcia sakramentalnego małżeństwa... » zobacz więcej


Wasze komentarze:
 Zośka Samośka: 26.01.2014, 18:56
 ......pisać można wiele.Na powyższy temat pisałam książkę.Zaprzestałam -po prostu. By wiedzieć cokolwiek o lęku trzeba samemu go doświadczyć.Życie takiej osoby to jedna wielka męka.Jednak nie życzę doświadczać tego nikomu.Mnie pomaga droga modlitwy -pozdrawiam Lękających się -uszy do góry,nie jesteście sami.
 Jakub: 13.12.2013, 20:06
 Polecam wam książkę Stefanii Korżawskiej "od depresji do życia" i picie jej herbatki 'magnackiej'! Wiem co mówię.
 lekliwa: 06.10.2012, 10:43
 Jak czytam ten tekst, to jakbym czytała książkę o samej sobie, jak sobie pomóc...? do kogo się zgłosić
 potężna szyszka: 17.09.2012, 21:37
 mam to! Choć nie ma się czym chwalić za bardzo:)
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej