Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [210] [211] [212] [213] [214] [215] (216) [217] [218] [219] [220] [221] [222] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Xdata: 26.03.2011, godz: 22:38

Gosia
Powiedziałaś,że obojętność Polaków wobec losu Żydów,w czasie II wojny światowej,była"zbrodnią.."
Ta wypowiedź świetnie koresponduje z tą,jakiej udzielił wczoraj-komentujący mecz Polska-Litwa-Dariusz Szpakowski.Po spotkaniu powiedział,ze polscy piłkarze nie wygrali dlatego,ponieważ nie wykorzystali tych sytuacji do strzelenia bramek,jakie sobie stworzyli!!
Na pierwszy rzut oka,czy raczej-ucha-trudno sobie wyobrazić,że tak może mówić człowiek,ktory od 35 lat jest komentatorem piłkarskim..
Jednak,po krótkim zastanowieniu się,można wyciągnąć prosty wniosek,a mianowicie taki,że człowiek ten powiedział coś tylko po to,by powiedzieć..On chyba nawet nie wie,czy to,co powiedział,jest prawdą,czy też nie jest..?Moze gdzieś zasłyszał takie słowa i-mimo,że początkowo wiedział,że to bzdura-zaczął coraz częściej je wypowiadać,aż w końcu pogubił się trochę,zobojętniał,dostrzegł beznadzieję w tym wszystkim...No i w końcu mówi już coś,bo...mówi..

Z Tobą jest podobnie..

(18380)
Xdata: 26.03.2011, godz: 21:42

Marcin
Nie udało sie rozegrać tego pożegnalnego konkursu(jakby..)
Widać,wszechświat nie chce Małysza..Dzisiaj..."zasypał"mu drogę..
Cóż,jednym smutek,innym radość..
Zdaje się,że niejedna partia,w tej sytuacji,zaczyna widzieć w Małyszu..łakomy kąsek...

A co do tego"ronienia łez..",to oby nie było już niedługo tak,że Ty-jak i inni-którzy w tej chwili leją te łzy,nie zaczęli tego gorzko żałować..
Powiedz,czy to Twoje"wzruszenie",te strugi łez,w jednej krótkiej chwili nie ustałyby,gdybyś nagle usłyszał,że Adam Małysz zasilił szeregi Sojuszu Lewicy Demokratycznej i zamierza być aktywnym członkiem tego ugrupowania,dążącym niezmordowanie do zrealizowania wszystkich jego postulatów..?

(18379)
Xdata: 26.03.2011, godz: 21:15

A piłkarze-jak zwykle-skompromitowali się,natomiast kibice-jak zwykle-nie zawiedli...
Tym razem to byli nawet wyjątkowo aktywni,co nie dziwi,gdyż wiadomo,jaka jest siła przekazu telewizyjnego-w tym przypadku,negatywna,ale może o to chodziło..?
Kilka dni temu bowiem,w Wiadomościach(w informacjach sportowych),gdy mówiono o zbliżającym się meczu z Litwą,na dole pokazał się napis:"Na Kowno!"
No i sprawa oczywista,a właściwie..oczywisty"sprawca"tego,czego"dokonali" kibice:TVP!

Jesli idzie o wynik,to mógł być inny-przy odrobinie szczęścia..No,ale jeżeli daje się takie hasło,taki komentarz("Na Kowno!"),to przecież wiadomo,że od tej chwili,gdy się ono pojawiło,naszym piłkarzom zaczęło już towarzyszyć,i do końca ich nie opuszczało..."zezowate szczęście..."




(18378)
Marcindata: 26.03.2011, godz: 19:50

Oj tam oj tam dajmy sobie spokoj ze sporami.Wlasnie kariere zakonczyl nasz Adam.I choc ciezko zobaczyc lezki w moich oczach bo rzadko sie wzruszam to dla Adama lezke uronilem;).Zegnaj...dziekuje za hart ducha i skromnosc

(18377)
chwiladata: 26.03.2011, godz: 18:39



Poczytajcie sobie jakie szkodliwe są szczepionki prof. Majewska
na youtube


(18376)
R.data: 26.03.2011, godz: 16:01

A., chylę czoła przed Twoją znajomością historii i logicznym, jasnym zestawianiem faktów (nie mówiąc o nienagannej formie przekazu). Serce rośnie, że jest jeszcze taka młodzież, która potrafi polemizować z zasłyszanymi hasełkami, podając konkretne argumenty. Oby wszyscy zechcieli zadawać sobie trud docierania do różnych źródeł informacji, a nie przyjmowali wszystko bez zająknięcia za prawdę.
Dziękuję za tę małą powtórkę z historii.

(18375)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 26.03.2011, godz: 15:46

Modlitwa o uwolnienie od Szatana
http://www.youtube.com/watch?v=LboO8T1jSt0&feature=player_embedded

(18374)
Ewadata: 26.03.2011, godz: 15:21

Justyno,

Polecam Ci tę stronę: http://www.sychar.org/
No i przede wszystkim MÓDL SIĘ !!!!
Bóg przemienił serce bliskiej mi osoby. Coś, co po ludzku wydawało się niemożliwe, Bóg uczynił. Bo Bóg może WSZYSTKO! Oczywiście nie obyło się bez pewnego trudu, który musiałam ponieść. Długo się modliłam, ofiarowałam Bogu swoje cierpienia za tego człowieka, wylałam morze łez....Pan Bóg mnie wysłuchał i uczynił cud. Ufaj Jezusowi i módl się. Wszystko się rozwiąże...tylko ufaj!

(18373)
Agnieszkadata: 26.03.2011, godz: 13:53

Do Justyny
Jesteś w bardzo trudnej sytuacji.Twój mąż zachowuje sie w taki sposób że nie ma szacunku do Ciebie.Widać ze ulegałaś mu we wszystkim o co cię prosił.Jego słowa to się rozwiedz świadczą o tym ze nie traktuje Cie poważnie i jest mu obojętny los twój i waszych dzieci.Jeśli masz rodziców rodzinę spróbuj do nich się przenieść.Szkoda cierpieć .Musisz być bardziej zdecydowana w działaniu.
Jak możesz to podaj e- meila ?
Pozdrawiam

(18372)
pawq, lat 23data: 26.03.2011, godz: 13:47

Do Justyny
Napisałaś 'mąż nic mi nie pomaga' - czy to rzeczywiście prawda? A może do tej pory nie doceniałaś jego starań? I czy on Ciebie naprawdę okłamuje? - napisałaś, że wychodzi do przyjaciółki, a może on po prostu wychodzi na siłownię, pobiegać, może w domu panuje taka ciężka atmosfera, że nie chce w nim przesiadywać?
A jak mu mówiłaś o tym, jakie przykrości Ci sprawia, to powiedziałaś mu, że go kochasz, że pragniesz dobra dla waszego związku, czy też wylewałaś tylko swoje żale? Pokora nie jest cierpieniem w milczeniu, tylko wytrwałym dążeniem do polepszenia sytuacji pomimo ciągłych przeciwności.
Zastanów się, czy Ty pisząc 'mąż nic mi nie pomaga', nie jesteś podobna do facetów, którzy mówią o swoich żonach 'siedzi w domu i nic nie robi'.
Będę pamiętał w swoich modlitwach o Waszym małżeństwie.

(18371)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 26.03.2011, godz: 12:54

Nikt nie może służyć dwom panom, bo jednym gardzić będzie, a drugiego polubi; o jednego dbał będzie, a drugiego zlekceważy. Nie możecie służyć Bogu i mamonie.
Dlatego mówię wam: nie martwcie się o swoje życie, co będziecie jeść lub co pić będziecie; ani o swoje ciało, czym się przyodziejecie. Czy życie nie jest ważniejsze od pokarmu, a ciało od odzienia? Popatrzcie na ptaki na niebie: nie sieją, nie żną, nie gromadzą w magazynach, a wasz Ojciec niebieski je żywi. Czy wy nie więcej znaczycie niż one? Kto z was swoim staraniem jedną chwilę może dodać do swojego wieku?Dlaczego martwicie się o odzienie? Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie pracują ciężko ani nie przędą, a mówię wam, że nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był ubrany tak, jak jedna z nich. Jeśli zatem to ziele na polu, które dziś jest, a jutro do pieca wrzucają, Bóg tak odziewa, to o wiele bardziej was, małej wiary! A zatem nie martwcie się, mówiąc: "Co będziemy jeść?", albo: "Co będziemy pić?", albo: "Czym się odziejemy?Bo o to wszystko zabiegają poganie. A wasz Ojciec niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Zabiegajcie najpierw o królestwo i o jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.Nie martwcie się zatem o jutro, bo jutro samo zatroszczy się o siebie. Starczy dniowi jego własnej biedy.
Mt 6,24-34

(18370)
od Justynydata: 26.03.2011, godz: 10:43

dziekuję Agatko !
wczoraj..moj mąż gdy mu powiedziałam ze tak mi przykro ze mnie okłamuje..odpowiedział mi z wielką złością - to się rozwiedź! i poszedł spać.
Czuję sie bardzo bezradna, nawet nie miałabym dokąd pojść z dziećmi.
Probuje znosic w pokorze, nie odzywac się, nie narzekać, a ja nawet nie mogę powiedzieć co czuję..to że mnie rani. Kiedyś nie wyobrażałam sobie ze bede tak samotna w małżeństwie ;/

Życze wszystkim poszukującym, samotnym, (Tobie również Agatko)żeby los był dla Was przyjazny, żebyście spotkali dobrego partnera/partnerkę życia.. inaczej lepiej być samemu niż tak się męczyć.
Dobrej niedzieli wszystkim.

(18369)
Agatadata: 25.03.2011, godz: 22:38

Justyno
Możesz liczyć na moją modlitwę.

(18368)
Madlena, lat 28data: 25.03.2011, godz: 19:38

do Magdy 25

W ostatnim marcowym Liście jest dużo na temat kierownictwa duchowego, psychoteria, coachingu i innych form pomocy w kontekście zgodności z nauczaniem Kościoła Katolickiego.

(18367)
A., lat 21, e-mail: and.m9088@gmail.comdata: 25.03.2011, godz: 15:21

I jeszcze jedno - jak to sobie wyobrażasz, że Polacy mieli uratować wszystkich Żydów. Uważasz, że tak łatwo było wejść do getta, że tak łatwo było wyciągnąć z niego Żyda, przetransportować go do miejsca ukrycia. A Niemcy Twoim zdaniem byli tacy głupi jak w amerykańskich filmach wojennych i nie zorientowaliby się, że im trochę mieszkańców w gettach ubyło, a nwet gdyby się zorientowali to nie wyciągnęliby z tego żadnych konsekwencji?

(18366)
s_Madenn , e-mail: monasteredesaugustines@wanadoo.frdata: 25.03.2011, godz: 14:57

Nowość na stronce Dar-u!

Echo Daru... - Forum...
- czyli nasz dar spotkania...
Podziel się tym wszystkim co maluje w Tobie ciszą serca... swoją refleksją... miłością do Jezusa... obawami... pytaniami... swoimi pragnieniami...
Bądźmy dla siebie "Echem miłości..."
spotykając się tutaj na stronie www.dar.religia.net

Zapraszam do Echa Daru :)
Spotkajmy się tam :)
Napisz czy spodobał Ci się ten pomysł...?

Serdecznie pozdrawiam i ogarniam modlitwą...

(18365)
A., lat 21data: 25.03.2011, godz: 14:07

Gosia, nie znasz historii. Ludność Kresów przez wieki sama się polonizowała, bo polska kultura wydawała im się atrakcyjna. Tacy Radziwiłłowie, jeden z najbardziej znanych polskich rodów szlacheckich ma korzenie litewskie. Nikt ich do spolonizowania się nie zmuszał, sami tego chcieli. Przecież nawet Marszałek Piłsudski pochodził ze starej litewskiej rodziny książęcej, która się spolonizowała. To jedno, drugie - jeżeli rdzenni Polacy osiedlali się na Kresach to wszystko to miało miejsce bez jakiegokolwiek sprzeciwu ludności ruskiej czy litewskiej. Powiedzmy sobie wprost - już większy opór okazywali Polacy na germanizowanym jeszcze przed rozbiorami Śląsku, niż ludność ruska na Kresach. Większość powstań kozackich nie miała charakteru narodowego tylko antyszlachecki. Świadomość narodową miała jedynie garstka Kozaków, reszta, chłopstwo ruskie, chciało "bić panów" niezależnie czy byli oni Polakami czy Rusinami. Zresztą - powiedzmy sobie jasno - nie ma na świecie narodu, który zajmowałby ziemie na których żyje od zawsze, od początku. To się tyczy wszystkich Słowian, to się tyczy Niemców, Francuzów itd. Gdy kształtowały się generalne miejsca narodów na ziemi, we wczesnym średniowieczu, a nawet jeszcze wcześniej, w każdym razie długo przed Mieszkiem I, pojęcie narodu nie było znane, więc nie można ani Polaków ani Brytyjczyków winić za to, że komuś ich ziemie zabrali. Wtedy kultura, moralność itd. stały na o wiele niższym poziomie. Potem to się zmieniło i można usprawiedliwić "kolonizację" jak to określasz, (chociaż w przypadku Kresów, jak wynika z tego co pisałem nie jest to trafne określenie) gdy ludność rdzenna nie wyrażała sprzeciwu a nawet sama się asymilowała. Tak było na Kresach, tak było po części np. na Pomorzu zachodnim, dlatego nikt normalny przed wojną nie chciał powrotu Szczecina do Polski. Przed wojną na Kresach w wielu miejscach, w tym w najważniejszych miastach dominowali Polacy. Liczebnie na zachód od Bugu Polaków było mniej, ale dominowali kulturalnie. Tamtejsza ludność niepolska była w ogromnej części ludnością nie znającą pojęcia "naród". To usprawiedliwia wszelkie nasze kroki mające na celu złączenie tych terenów z państwem, co, należy podkreślić, polegało w dwudziestoleciu nie na polonizacji, lecz na przekonaniu ludzi tam mieszkających, że chociaż władze Polski nie mówią w ich języku to jednak Polska jest ich Ojczyzną. Ponadto, duża część świadomych Ukraińców, zgrupowanych w tzw. Organizacji Ukraińckich Nacjonalistów, nie chciała porozumienia z Polakami, sądząc, że własne państwo między Zbruczem a Sanem mogą zbudować tylko wówczas, jeżeli Polacy i Ukraińcy będą się nienawidzić. Sądzili, że wszelka próba porozumienia doprowadzi do sytuacji w której Ukraińcy nie będą chcieli, aby, w ich mniemaniu tzw. "Zachodnia Ukraina" oderwała się od Polski. Było to oczywiście rozumowanie całkowicie błędne, abstrahując nawet od tego, że ta ich cała "Zachodnia Ukraina" miała więcej wspólnego z Polską niż z Ukrainą o czym pisałem. Ale skutkowało to tym, że z rąk Ukraińców ginęli Ci Polacy, którzy chcieli dać Ukraińców w Polsce więcej swobody - Tadeusz Hołówko, minister spraw wewnętrznych pułkownik Bronisław Pieracki, planowano nawet zamach na wojewodę wołyńskiego Henryka Józewskiego, który chciał nadać Ukraińcom w Polsce szeroką autonomię. Zresztą, w 1920 roku żołnierz polski bił się z Sowietami o wolność dla Ukrainy, zdobył Kijów, a Ukraińcy tego nie wykorzystali, woleli siedzieć cicho niż walczyć o swą niepodległość u boku Marszałka Piłsudskiego. Oczywiście Polacy poszli na Kijów nie po to, aby wyzwolić Ukrainę dla samej zasady, były też inne, ważniejsze cele taktyczne - odrzucenie bolszewików i zmuszenie ich do walki gdy jeszcze byli słabi oraz stworzenie pasa państw buforowych między Polską a Rosją, w którym to pasie największą rolę miała odgrywać Ukraina, oczywiście w rozsądnych granicach. Ale to była dla nich szansa, największa jaką do tej chwili mieli, a oni jej nie wykorzystali. Drogo im przyszło za to zapłacić. I faktem jest, że mimo tych wszystkich celów żołnierz polski ginął za wolną Ukrainę. Jakby na to nie patrzeć.
Co do Żydów - w Polsce w jako jedynym kraju w całości okupowanym przez Niemcy za wszelką pomoc udzieloną Żydom, nawet za podanie szklanki wody była jedna kara - kara śmierci, i to dla całej rodziny. Za niepowiadomienie Niemców o wiadomym sobie fakcie ukrywania się gdzieś Żyda była kara obozu koncentracyjnego - w zasadzie równoznaczna z karą śmierci "na raty". Dla porównania - we Francji za pomoc udzieloną Żydowi był mandat w wysokości ceny obiadu w restauracji. Władze francuskiego państwa kolaboranckiego tzw. "Francji Vichy" pomagały hitlerowcom w eksterminacji Żydów. Francuzów, którzy Żydów ratowali, było o wiele mniej niż Polaków, którzy to robili. Dlaczego o tym nie mówisz, za to krytykujesz Polaków, którzy mieli prawo bać się o swoje rodziny, o to, że zostaną rozstrzelani za pomoc udzieloną Żydowi? W Polsce pomoc Żydowi była najwyższym bohaterstwem. Naród polski był eksterminowany w czasie II wojny, co prawda w stopniu mniejszym niż Żydzi, ale hitlerowcy po zakończeniu wojny chcieli część Polaków wybić, część zgermanizować, resztę przesiedlić na Syberię. Mimo tak wielkiego zagrożenia dla samej egzystencji narodu, przy rządzie polskim, jako przy jedynym rządzie państw walczących z Niemcami, działała organizacja mająca na celu pomoc Żydom o nazwie Rada Pomocy Żydom przy Delegacie Rządu RP na Kraj znana pod konspiracyjną nazwą "Żegota". Dodać należy, że działała ona w kraju, w warunkach największego zagrożenia. Gdy polski rząd naciskał na mocarstwa sprzymierzone, na Amerykanów i Brytyjczyków, aby zbombardowali linie kolejowe prowadzące do obozów zagłady, co miało uniemożliwić masową eksterminację Żydów przynajmniej na jakiś czas, Alianci odmówili, bo bali się o swoich lotników. Dlaczego o takiej obojętności się nie mówi? Jak Polacy mieli pomóc sześciu milionom Żydów mordowanych w Polsce? Armia Krajowa nie miała takich możliwości, nie dało się pomóc walczącemu gettu warszawskiemu, jedyne co można było zrobić to wybić kilka przejść w murze getta, co też zrobiono, używając do tego elitarnych oddziałów AK. Wojsko podziemne było zbyt słabo wyszkolone i wyposażone, z tego samego powodu nie mogło uderzyć na obozy zagłady To jedno, drugie - nawet gdyby taka możliwość była, gdzie Żydzi mieliby się ukryć? Niemcy zaczęliby wyniszczać wsie i miasta, dla nich nie byłoby to niczym trudnym, aby tylko wymordować ukrywających się Żydów. Przecież Armia Krajowa nie była nawet w stanie pomóc Polakom rozstrzeliwanym w masowych egzekucjach, wywożonym do Niemiec, mordowanym w obozach zagłady. Może oskarżysz Polaków o obojętność wobec losu Polaków? Przykład Powstania Warszawskiego pokazuje, do czego mogłoby doprowadzić takie masowe wystąpienie w obronie mordowanych Polaków i Żydów - do jeszcze większych strat niż te rzeczywiste. Poza tym - wojsko podziemne w kraju miało za zadanie przede wszystkim walkę zbrojną o wyzwolenie Polski w chwili przegranej Niemiec i temu celowi było podporządkowane. Nawet gdyby miało możliwości rozbić obozy zagłady, to co potem? Jak już pisałem - masowe represje niemieckie, całkowite rozbicie armii podziemnej, ogromne, być może milionowe straty w ludziach. I wczujmy się w sytuację rządu polskiego, który jeszcze do 1943 roku był przekonany że wojna skończy się w ten sposób, że to Anglosasi pierwsi dojdą do Berlina podczas gdy Sowieci będą stali daleko od przedwojennej granicy Polski. W tej chwili Niemcy miały się załamać, miała wybuchnąć jak w 1918 roku rewolucja w Niemczech, a wojsko w kraju wspierane przez naszych sojuszników i oddziały Wojska Polskiego na zachodzie wyzwolić kraj. Aby do tego doszło potrzebna była właśnie Armia Krajowa. Nie można jej było zużyć w innych, doraźnych akcjach, zwłaszcza takich, które, należy to z całą mocą podkreślić, nie miały szans powodzenia. Jedyną możliwą formą pomocy było ukrywanie Żydów przez zwykłych ludzi, a to, że nie wszyscy się na odważyli, jest rzeczą normalną, i nie można z tego czynić zarzutu. Za to można czynić zarzuty aliantom, którzy możliwości pomocy mieli. Tak się jeszcze zastanawiam, gdyby sytuacja była odwrotna, czy Żydzi pomagaliby Polakom gdyby groziła za to kara śmierci?

(18364)
od Justynydata: 25.03.2011, godz: 10:45

bardzo prosze o modlitwę w intencji nawrócenia mojego męża Piotra,który dodatkowo flirtuje, a ja zostaje sama z dziećmi, często chorują , mąż nic mi nie pomaga, tylko chodzi do przyjaciólki. Jestem bardzo samotna , boję się. Chcę kochać..nie oczekuję wiele..a i tak cierpię na samotność w małżeństwie, często płaczę w poduszkę z bezradności.
Jak ja to wszystko udźwignę? Jezu ratuj..

(18363)
Feldfebel, lat 53data: 25.03.2011, godz: 09:51

Ku przestrodze:

http://www.sabina.priv.pl/
http://nasygnale.pl/kat,1025343,title,Dramat-Polki-Podroz-zycia-zamienila-sie-w-koszmar,wid,13252950,wiadomosc.html?ticaid=6c022
Egzotyczne znajomości, zwłaszcza wirtualne, mogą mieć też taki finał.

Pozdrawiam Wszystkich

(18362)
Magda, lat 25, e-mail: 4331@wp.pldata: 25.03.2011, godz: 00:32

Poszukuje kogoś kto ma Kierownika duchowego , albo miał Kierownika duchowego . Celem tych poszukiwań jest rozmowa o tym na czym polega kierownictwo duchowe .
pozdrawiam
Magda

(18361)
Gosiadata: 24.03.2011, godz: 23:19

Przez wieki my, Polacy, przywykliśmy do występowania w roli ofiar. Rozbiory, wojny, powstania. To my byliśmy ciemiężeni, my byliśmy męczennikami, my także wierzyliśmy w nasze posłannictwo dziejowe. Kiedy po jakimś czasie okazuje się, że także my np. kolonizowaliśmy Kresy albo dopuściliśmy się zbrodni (obojętność też może być zbrodnią) wobec narodu żydowskiego, to to od razu nas boli i podnosimy krzyk: ,,Jak to?!". Drodzy chrześcijanie, kto to powiedział: ,,prawda was wyzwoli"?
Co do ratowania Żydów w czasie Zagłady: chwała tym, którzy mieli odwagę to uczynić. Jednak cóż... statystyka wygląda, jak wygląda.

(18360)
Xdata: 24.03.2011, godz: 22:50

Ewa
"Przeczytać książkę..?"
Często książka i film nakręcony na jej podstawie to dwie różne rzeczywistości..
I co z tego,że akurat w tej nie ma(bo pewnie nie ma?)mowy o polskim antysemityzmie,bo chyba to miałaś na myśli,a nie"wymiar antysemicki",gdyż to byłoby tutaj bez sensu..?
W ksiązce nie ma,ale w filmie jest,albo będzie,bo nie wiem,czy to"coś"już skończone?Nawet jeśli nie padnie słowo"antysemityzm",i nawet jeśli nie będzie ukazany ani jeden czyn-tak fizycznie-jednoznacznie"potwierdzający"wrogość i nienawiść Polaków do Żydów,to jednak-nie mam co tego wątpliwości-film zostanie tak zrobiony,by.."z każdego kąta",z każdego niemal kadru,wyzierał.."polski antysemityzm...",by człowiek oglądający go akurat,przez cały czas,"czuł"tę "antysemicką"atmosferę,by ją..wchłaniał po to,żeby juz na dobre,i na zawsze,w jego świadomości pozostało i utrwaliło się przekonanie o tym,że naród polski od zawsze był,jest i pozostanie antysemicki...

A kiedy juz ten człowiek obejrzy film,to ma zacząć"bić się w piersi"i innych do tego nakłaniać..
I po to właśnie robi się ten,czy też-taki-film...


(18359)
Tomek, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 24.03.2011, godz: 18:55

Leszku będziemy pamiętać o modlitwie za Twojego Tatę.

(18358)
Marcindata: 24.03.2011, godz: 18:54

Do X i innych Odkad swiat swiatem i Zrodelko Zrodelkiem to przedstawiciele narodu zydowskiego krzycza: antysemityzm,niech pieklo pochlonie tych co choc slowo powiedza przeciwko nam.Ale czy to ze tak wielu krzyczy:Zydzi odejdzcie z naszego rzadu i kraju to przypadek?...dalej juz niech sobie kazdy dopowie...

(18357)
Leszek, lat 30, e-mail: berry21@o2.pldata: 24.03.2011, godz: 18:34

Kochani.
Proszę o modlitwę w intencjo mojego Taty aby dobry Bóg przyjał go do swego królestwa. Tata odszedł dziś o 15.

(18356)
Ewadata: 24.03.2011, godz: 16:27

Film Holland opiera się na prawdziwej historii opisanej przez Krystynę Chiger w książce "Dziewczynka w zielonym sweterku" Książka jest świetna. Polecam!!!! Człowiek, który uratował p. Krystynę ( była wówczas 8 letnią dziewczynką) i jej najbliższą rodzinę, czyli rodziców i młodszego brata, to Leopold Socha. Polak, który przez wiele lat był złodziejaszkiem, ale potem nawrócił się ( między in. dzięki swojej żonie). Na początku brał od ratowanych przez siebie Żydów pieniądze, ale potem, kiedy oszczędności Żydowskiej rodziny Chigerów skończyły się, kontynuował swoją pomoc za darmo.

Warto przede wszystkim przeczytać książkę. Mam nadzieję, że film p. Holland wiernie odzwierciedli treść i klimat powieści. Uratowana jako mała dziewczynka, p. Krystyna Chiger, broni p. Sochę. Nie ma pretensji do niego, że początkowo brał od jej rodziców pieniądze. Ona to rozumie. Tak samo to, jak bardzo Polacy ryzykowali życiem ratując Żydów. W jej książce, obok "dobrych" Polaków, są też i "źli" Żydzi. Autorka wyraźnie podkreśla, że to, jakim się jest człowiekiem, zależy przede wszystkim od wychowania, charakteru itp., a nie od narodowości. Książka absolutnie nie ma wymiaru antysemickiego. Polecam! Czyta się ją "jednym tchem"

(18355)
s_Madenn , e-mail: monasteredesaugustines@wanadoo.frdata: 24.03.2011, godz: 15:38

Posyłam stokrotkę z naszego ogrodu :) A więcej kwiatów i nas :)
na nowych fotkach :)

www.dar.religia.net

Jest tak już wiosennie...
Jak bardzo lubię ten czas, kiedy porzucam płaszcz zimowych dni,
aby narzucić nową szatę cudownych barw...
I... wybiegam za tęsnotą...
Gdzie? Każdy dzień przynosi coś nowego...
Przed chwilką wróciłam z ogrodu.
Ogród dzisiaj to prawdziwy obraz wiosny...
Nawet najmniejsze roślinki wspinają się na palcach,
coraz wyżej i wyżej
tęskniąc za słońcem...
Niektóre z nich otworzyły swoje kielichy zachwytu.
Dzisiaj Adoracja...
Bądźmy jak kwiat... który rozchyla swoje płatki
przed światłem Jezusa... wsłuchując się w ciszę miłości...


(18354)
Ekonomistadata: 24.03.2011, godz: 15:29

23.12.2008
Świąteczna pożyczka od Banku Światowego
Bank Światowy zaakceptował 975 mln euro pożyczki dla Polski na przeprowadzenie kluczowych reform. Właśnie została podposana stosowna umowa w tej sprawie.

"Pożyczka przeznaczona jest na wsparcie rządowych planów reform i konsolidacji fiskalnej, a także szerszego programu reform gospodarczych. Pożyczka na programową politykę rozwojową w zakresie zarządzania finansami publicznymi, zatrudnienia i sektora prywatnego, (...) będzie przeznaczona na wsparcie planów rządu w zakresie wzmocnienia jakości i efektywności zarządzania finansami publicznymi, zwiększenia podaży na rynku pracy osób o odpowiednich kwalifikacjach, a także wzmocnienie środowiska gospodarczego" - czytamy w komunikacie BŚ.

- Zgoda na tę pożyczkę odzwierciedla dobre postrzeganie przez Bank Światowy fundamentów makroekonomicznych Polski oraz ambitnych planów reform – powiedziała Orsalia Kalantzopoulos, dyrektor Banku Światowego na Europę Centralną i Kraje Bałtyckie.
- Bank Światowy zawsze był kluczowym partnerem Polski. Wspomagał nasz kraj w procesie transformacji oraz integracji z Unią Europejską – komentuje Katarzyna Zajdel-Kurowska z resortu finansów. – Nowa pożyczka Banku Światowego jest efektem kontynuacji naszego partnerstwa.

Umowa o przyznaniu pożyczki została podpisana dzisiaj.

(18353)
Wojti, lat 22data: 24.03.2011, godz: 13:48

Proszę o modlitwę abym zdał egzamin na prawo jazdy, dziś o 20;30 mam egzamin, jeżeli ktoś będzie miał ochotę się pomodlić to z góry dziękuję

(18352)
Xdata: 24.03.2011, godz: 13:08

I oczywiście,że jest tak(czemu sie zaprzecza,np.ostatnio"u Lisa"),że Polacy mają stale bić się w piersi,mają się samobiczować,i to wszyscy(odpowiedzialność zbiorowa i koniec),a to dlatego,by za wysoko...nie podskoczyli,bo mogą stać się.."niebezpieczni.."Muszą być przez cały czas malutcy,trochę przestraszeni i nieustannie kajający się za niesłychane"zbrodnie",dokonane na narodzie żydowskim...I stale trzeba o tym przypominać..

Inna sprawa,że po ukazaniu się"Złotych żniw"(chyba po tygodniu?)w Stanach Zjednoczonych podniósł sie głos o zwrocie mienia żydowskiego,oczywiście tego,które"zagrabili"Polacy..

(18351)
Xdata: 24.03.2011, godz: 12:56

Też oglądałem okropnie stronniczego Lisa w jego ostatnim programie..Zaprosił sobie A.Holland,która cos tam bąkała o swoim ostatnim"dziele..."
Podobno jest to historia jakiegoś przestępcy,który"przechodzi przemianę"(czy jak to tam się mówi?)i nagle zaczyna ratować Żydów,w czasie okupacji,rzecz jasna...
Nie widziałem filmu,ale o ile znam poglądy A.Holland(wielokrotnie zasłyszane z ust jej),to z całą pewnością nakręciła tego gniota po to,by posługując się postacią tego człowieka,ukazać morze,a nawet ocean tzw.antysemityzmu,jaki panował wówczas właściwie wszędzie..W tym filmie zapewne nie jest ważne to,że ratowani są Żydzi,ale to,że wszyscy-lub prawie wszyscy-Polacy byli co najmniej obojętni na to,co dzieje się z Żydami...W domyśle autorów:Polacy gnębili Żydów,okradali,zakapowywali ich i brali za to pieniądze,także sami mordowali...

Bo jeśli przestępca,kryminalista,człowiek zły może się aż tak zmienić,by ukrywać,chronić Żydów;jeśli będąc bardzo złym człowiekiem,może(co wydaje się nieprawdopodobne)stać się tak dobrym,to przecież oczywiste"MUSI BYĆ",że ludzie z pozoru,a nawet nie z pozoru,dobrzy,"normalni"w jednej chwili,bez..specjalnych trudności,mogą przeobrazić sie w tych złych,którzy nagle obracają sie przeciwko Żydom i zaczynają ich prześladować...
Czyli nie jest to wcale film ukazujący bohaterstwo,odwagę i tę dobrą stronę Polaków,ktorą przejawiali w czasie okupacji,a wręcz przeciwnie..
I taki film,pokazany na Zachodzie,na pewno zostanie przyjęty owacyjnie,bo jest..."poprawny.."
A ratować Żydów to mógł np.taki Schindler,a nie Polacy...Polak-katolik zawsze będzie tym"złym",tym,który antysemityzm wyssał z mlekiem matki,tym,który w Żydach widzi zabójców Chrystusa i wciąż zazdrośnie patrzy na ich bogactwo,po które-gdy tylko nadarzy się okazja-wyciagnie rękę,dopuszczając się nawet największych zbrodni,by je sobie przywłaszczyć...


(18350)
karinadata: 24.03.2011, godz: 11:30

polecam do odsłuchania rekolekcje wielkopostne dla młodzieży w Pile łacznie z rozmowami niedokończonymi które są ich dopełnieniem w każdym dniu.. :
http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=25226

z tych rekolekcji korzystali ludzie w rożnym wieku, wielu z nich w domowym zaciszu uroniło łze ze swymi rodzinami, małzonkami i dziećmi słuchając ujmujących świadectw które przytaczał ks biskup - rekolekcjonista.

w trakcie tych dni wiele telefonów i setki smsów napływało do studia.. pisali ludzie młodzi i w średnim wieku ze po 7-10 latach postanowili sie wyspowiadać bo te rekolekcje zapaliły w nich to światełko które dawno juz zgasło, były łzy wzruszenia i radości bo Pan działał nawet przez radio a ks biskup był dla wszystkich nie tylko kaznodzieją ale jak dobry OJCIEC.. którego uścisku, ciepła i troski wielu ludzi nie doswiadczyło w swoim zyciu..
można pozazdrościć diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej że ma tak wspaniałego pasterza..
podczas wczorajszego dnia rekolekcji ks biskup umywał nogi 7 chłopcom, w oczach młodych było wzruszenie gdy widzieli swego pasterza przepasanego , na dwóch kolanach samodzielnie bez udziału innych dokładnie myjącego nogi kazdemu i wycierającemu je z wielką troską, oraz składaniu pocałunku na ich stopach.
Był to gest ukazujący pokorną służbę , jak uczynił Jezus przed wieczerzą.

ks biskup po 3 dniach intensywnych nauk dla młodziezy wczoraj do poźna w radiu wyruszył tuż przed północą w daleką podróż samochodem w którym miał spędzić noc, by dojechac na inny koniec Polski i dziś rozpocząc kolejne rekolekcje dla młodzieży..

(18349)
Małgorzata, lat 29data: 24.03.2011, godz: 11:11

Ostatnio przczytałam w "Gościu Niedzielnym", że zdjęcie mające być ponoć dowodem na tezy Grosa, przedstawia coś zupełnie innego niż twierdzi autor "Złotych żniw". Polecam artykuł w GN nr 11 z 20.03.2011. Faktycznie, chłopi p o z u j ą c y do zdjęcia wraz z (ówczesnym) milicjantami, bynajmniej nie wyglądają na ludzi, którzy zostali przyłapani na gorącym uczynku.

(18348)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 24.03.2011, godz: 09:21

X czekam na wiadomośc i odpowiedni czas jak powiedzą Adam Małysz na Prezydenta.

(18347)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 24.03.2011, godz: 09:16

XXL mam ojca biologicznego, ojca duchowego(Tylko Jan Paweł II, a teraz BenedyktXVI) a Ojcem ojców jest Bóg Ojciec. Pan Bóg jest tak Wszechmocny, że swoja ojcowską władzę oddaje ludziom a sam obserwuje jak ludzie wykorzystują władzę. Pan Jezus pokazał że trzeba służyć a nie panować. a znaki czasu pokazują, że nadchodzi Era Dzieci. To widać obserwując Młodych. dlatego świety Jan powiedział Młodzi zwycięzyliście Złego. Człowiek jest niewiele mniejszy od Aniołów, władzą i czcią Go ozdobiłeś, tak mówi Psalm. Nie słuchajcie ludzie którzy sieją ferment i nienawiść. Jan Paweł II powiedział że Żydzi są Starszymi /braćmi w wierze. Należy sie im szacunek. Podziwiam Żydów za smykałkę do biznesu. Jestem kobietą ale chciałabym znać sekret smykałki di biznesu. Dzięki temu bede mogła pomagać innym.

(18346)
Ewadata: 24.03.2011, godz: 09:15

Zgadzam się z Marcinem. A przy okazji polecam filmik na youtube o rodzinie Ulmów.
Warto obejrzeć: http://www.youtube.com/watch?v=of9O67rIX0g

(18345)
Marcindata: 24.03.2011, godz: 08:26

A ja z BULEM obejrzalem poniedzialkowy hit wieczoru pt. Tomasz L online i byl walkowany temat jak to w czasie wojny Polacy meczyli Zydow wedlug ksiazki niejakiego pana Grossa.A jakos tak nie bardzo pan L sie pofatygowal by pokazac chocby pania Sendlerowa czy rodzine Ulmow z Markowej...zawsze to zle wiadomosci sa atrakcyjniejsze dla ogladaczy pana Lisa niz dobre...

(18344)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 24.03.2011, godz: 01:16

Duch Święty przychodzi z Darem Uzdrowienie
Zapraszam na Msze z modlitwą o uzdrowienie
Kościół Wszystkich Świętych
pl. Grzybowski 3/5, Warszawa
Piątek, 25 marzec, godz. 19:00, jeśli ktoś jest chętny zapraszam mogę też wysłać plakat w tej sprawie proszę napisać do mnie na e-mail.
http://www.youtube.com/watch?v=-2TqhRae5xk&feature=player_embedded
Pozdrawiam Łukasz

(18343)
Xdata: 24.03.2011, godz: 00:42

E.Taylor zmarła...
Jakże pragnąłbym"połączyć się w BULU.."z jej rodziną...
Niestety,nie dane mi...Powiedzieli w TV,że nie miała rodziny,choć przez całe życie-biedna ta istota-marzyła tylko o tym,by ją mieć...
Siła tego pragnienia,niewątpliwie,była przeogromna,bo aż 8 razy..startowała z takim zamiarem;aż 8 razy wychodziła za mąż(licząc"ripleje")i,niestety,nic z tego...
Trudno byłoby znaleźć drugą taką osobę,z którą los obszedł się tak okrutnie i bezwzględnie...
Ileż to cierpienia wokół..Nie zawsze się to dostrzega,czasem o tym nie wie..
No ale od czego media,telewizja głównie..?To dzięki nim możemy inaczej spojrzeć na własne cierpienia,mozemy zrozumieć,że one właściwie-w wielu przypadkach-są jedynie niewielkim utrapieniem wobec ogromu niewyobrażalnych udręk,przeżywanych np.przez..."Boginię Hollywood.."

(18342)
Xdata: 23.03.2011, godz: 23:48

XXL
Jesteś katolikiem i"uznajesz papierza..?"
Chyba na papieże..?O,przepraszam-"na papierze..."

(18341)
Xdata: 23.03.2011, godz: 23:41

A informacja o tej chmurze,z całą pewnością,jest prawdziwa...
Taki prosty wniosek nasuwa się stąd,że ostatnio telewizja przekazuje wszystkie ważne informacje,nie pomijając żadnej,z czym nie zawsze mieliśmy do czynienia...
Dziś np.w Wiadomościach przez 3 minuty mówiono o zamachu w Izraelu,w wyniku którego zginęła jedna osoba..
A w przeszłości było przecież tak,że np.w Iraku,wskutek wybuchu bomby,ginęło ponad 100 osób,a w telewizji(w Wiadomościach o 19.30)ani słowa o tym...Zresztą wiele było takich przypadków(jesli chodzi o liczbę ofiar)...
No,ale-jak widać-to się zmienia...Teraz zaczynają mówić nawet o takich przypadkach,gdy,w wyniku podłożenia ładunku wybuchowego,ginie choćby jedna osoba..
Czyli-wszystko,co ważne i prawdziwe,nie ma juz szans na...zapodzianie sie gdzieś..

Choć dla Małysza to...hiobowa wieść.. I..cześć..jego pamięci...

(18340)
Xdata: 23.03.2011, godz: 23:22

Bardzo szybko zbliża się.."ten dzień.."(26-ty bm.),dzień,w którym Adam Małysz,wspaniałym lotem,poszybuje w...przestworza..
Jednakże,obserwując to,co ostatnimi dniami dzieje się"wokół Małysza",a więc te spotkania,uściski,odznaczenia,propozycje,a nawet-jak dzisiaj-ogłoszenie go przez samego premiera"Królem Kaszub",to uzasadniona staje się obawa,czy on przypadkiem,w czasie tego lotu,nie rozmyśli się i gdzieś nie wyląduje...?
Nie ma na to szans!W Wiadomościach podali niezwykle krzepiącą informację o tym,że nadciąga radioaktywna chmura znad Japonii.Wiadomosć byla opatrzona komentarzem:"Radioaktywne kłęby nad Europą!"
Do soboty trochę czasu,więc na pewno zdąży dotrzeć...
No i jak ten Małysz już tak będzie leciał i w pewnej chwili zaświta mu myśl o telemarku,to nagle...jak nie dostanie się w te"kłęby...",jak nie zderzy się z tą.."nadciągającą chmurą..."

(18339)
wiemdata: 23.03.2011, godz: 22:37

już wiem, a wszystko dlatego, że vel gajovy był"w bulu przy nadzieji" choc tak naprawdę wiadomo przy czym jest
słynna maksyma J.K.Mike

(18338)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 23.03.2011, godz: 22:35

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do XXL

(18337)
Tomek, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 23.03.2011, godz: 21:12

Ależ nie ;) Pierwsze zdanie Bronisław Komorowski. Drugie Jarosław Kaczyński. Trzecie XXL. Więcej w mediach X poda linki on jest na bieżąco.

Ogólnie jestem nieco wyczerpany psychicznie. Wybaczcie :)

(18336)
Aladata: 23.03.2011, godz: 21:08

Tomek... ten wpis to Twój? Ni przypiął, ni przyłatał i jeszcze z takimi błędami, śmiem twierdzić ze to nie Ty ;)

(18335)
Tomek do XXL, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 23.03.2011, godz: 20:22

Łączymy się w bulu. Zapraszamy na obiat. Pozdrawiamy papierza Benedykta XVI

(18334)
XXLdata: 23.03.2011, godz: 20:06

Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem,jeden bowiem jest Ojciec wasz,Ten w niebie(mt23,8) dlaczego więc cały katolicki świat odnosi sie w ten sposób do papierza człowieka?może mnie ktoś uświadomić?Jestem katolikiem,uznaje papierza ale tego nie rozumiem.

(18333)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 23.03.2011, godz: 17:44

Witam
Martwię się o swoją mamę ,ponieważ ma raka piersi a do tego ma problemy z chodzeniem, coraz to większy ból, który jest nie do zniesienie , czasami płacze z bólu i już nie może wytrzymać a najgorsze jest to, że nie da się namówić na lekarza proszę was o modlitwę za nią, ponieważ wiem, że potrzebuje modlitwy.
Pozdrawiam Łukasz

(18332)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej