Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Tomek, lat 40, e-mail: adonaikowy@wp.pldata: 15.03.2011, godz: 20:44

Święty Paweł mówi "nie bierzcie wzoru z tego świata." a zwłaszcza nie patrzcie na monitor czytając tych bzdur które ludzie wypisują na forach.

(18200)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 15.03.2011, godz: 20:22

chwilowe zwątpienia, to normalne jak wszyscy w okół twierdza ze jest inaczej, wtedy człowiek ciągle weryfikuje swoje stanowisko i z czasem przesiąka tym co mówią inni.

Pewnie inni którzy tez myślą po chrześcijańsku siedzą cicho z obawy przed innymi.

Kropla myślę ze prócz znalezienia sobie chłopaka równie ważne jest też znalezienie sobie towarzystwa w którym się człowiek odnajdzie. Dlatego ze z drugą połówka nie można zamknąć się na resztę świata (oczywiście nie traktuj tego dosłownie). Poczucie osamotnienia w swoich poglądach, wartościach to tez nic dobrego.

Szkoda ze jesteś z małej miejscowości może jakieś duszpasterstwo akademickie rozwiązało by trochę sprawę. Przy większości parafii działa odnowa w duchu świętym choć mnie osobiście nie przekonują grupy charyzmatyczne.

(18199)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 15.03.2011, godz: 20:15

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Kropla

(18198)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 15.03.2011, godz: 19:36

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Monika, lat 37

(18197)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 15.03.2011, godz: 18:29

Witam
Ja osobiście cenie ludzkie życie od momentu zapłodnienia aż do śmierci każdy zarodek ma prawo do życia i tym bardziej jestem przeciwny aborcji i używania środków. poronnych. I umieszczam apel Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich:
W związku z powyższym zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli o poparcie prawa farmaceutów do wolności wyboru oraz do odmowy promocji i sprzedaży środków niszczących płodność i ludzkie życie u jego początku.
http://www.sumienie-farm.pl/#formularz
Zachęcam do podpisywania.
Pozdrawiam
Z Panem Bogiem
Łukasz

(18196)
Kropladata: 15.03.2011, godz: 18:07

Dziękuje Puchatku za miłe słowa.Dziękuje Krzysztof za rady,czytanie świadectw jest dobre ale to też tylko teoria,myśle że żeby uwierzyć trzeba poznać kogoś kto faktycznie chce tak zyć na żywo.Niestety nie mam za bardzo możliwości na bycie w jakiejś wspólnocie,nie wiele ich w mojej miejscowości,a też nie mam za wiele czasu.Ale może kiedyś...kto wie byc może poznam kogoś takiego.Tylko czasem mam takie chwile zwątpienia :(.Chciałabym wtedy żeby ktoś mi powiedział że wcale nie jestem aż taka wymagająca i że są mężczyźni którzy też chcą żyć wg przykazań.

Monika widzisz,ważne żeby oboje ludzi w związku było wierzących i praktykujących,bo inaczej trudno jest zachowywać przykazania.Uważam że miłość to patrzenie w tym samym kierunku,a jak ktoś ma inny światopogląd no to coś tu nie tak.

Wiktor,to miłe że dla Ciebie to ważne,ale nie wierze że nigdy nie spotkałeś takich dziewczyn które cenisz.Może takie mniej rzucają sie w oczy,ale są.

(18195)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 15.03.2011, godz: 17:23

Kroplo żyję obecnie w czystości. Od dłuższego czasu dbam o higienę psychiczną tzn nie oglądam za wiele telewizji. Staram się codziennie czytać Pismo święte. Żyję normalnie każdym dniem. Nie jestem dziewicą więc nie mogę wymagać aby mój wybranek byl prawiczkiem. chciałabym aby poważnie traktował moja wiarę.

Kroplo wiem jedno z bolesnego doświadczenia życiowego. Jak znasz Jezusa Chrystusa to zaden facet nie jest wart tego aby rezygnować z Pana Jezusa dla faceta. A wiesz dlaczego faceci są zazdrośni że kobiety latają do kościoła. Bo przyjmując godnie Pana Jezusa w Komunii świętej Pan Bóg wypełnia serce kobiety i swoją miłością może obdarzać mężczyznę. A jak mężczyzna też przystępuje godnie do Komunii świętej to Pan Bóg wypełnia rozum faceta i są zdolni do pieknej miłości. Każda miłość miedzy kobietą i mężczyzna jest inna. Nie ma dwóch takich samych przypadków. Tylko szczera intymna rozmowa kobiety i mężczyzny ich tajemniczy dialog miłosny znany tylko im buduje ich miłośc i zadne wichry nie zdołają ugasić prawdziwej miłości. Zdrada spowoduje rane ale nie zniszczy prawdziwej miłości.
Ale w tym wszystkim będzie Krzyż (pokusy, zwątpienie, zazdrość i inne). Najgorszą sprawą jest jak kobieta niby " walczy o mężczyznę" lub samotna lub mężatka odbija drugiej męża.
Taka jest Miłość Jezusa Chrystusa do Swej Oblubienicy Kościoła. I trwa 2011 lat.

Święty Paweł mówi "nie bierzcie wzoru z tego świata."

(18194)
Wiktor, lat 21, e-mail: peopole@onet.eudata: 15.03.2011, godz: 16:52

do Kropla wspaniale że piszesz o tym czekaniu do ślubu i wogóle. Fajnie że o tym piszesz bo to takie żadkie u dziewczyn niestety też. Ja studiuje jestem na 1 roku, tak się składa mam dużo dziewczyn ale niestety nie da się z nimi normalnie pogadać, myślą tylko o jednym,dbają tylko o ubiór a są po prostu takie sztuczne a wręcz niektóre odpychające. Kroplo nie załamuj się są ludzie którzy tak jak Ty wierzą w pewne wartości.

(18193)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 15.03.2011, godz: 16:10

Cześć
Czy mogą bez wezwania do zapłaty i poinformowania o tym, że gaz zostanie odcięty ,
czy mogę odciąć dopływ gazu???

(18192)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 15.03.2011, godz: 15:05

Kropla np w "Miłujcie się" możesz znaleźć też świadectwa. A żeby spotkać ludzi którzy naprawdę żyją zasadami o których mówisz to trzeba trochę poszukać: jakaś wspólnota, rekolekcje ....

(18191)
Puchatekdata: 15.03.2011, godz: 14:27

Kroplo

Widzisz Kropelko, posiadasz dar. Dar prostoty serca. W świecie obłudy ten dar nazywany jest naiwnością, a nazywają go tak ci, którzy go zdeptali, lub inni im to zrobili. Nierzadko zazdrość za tym przemawia i oczekiwanie przez nich wewnętrznej radości jak się pogubisz, zwątpisz. Tak jak z psem ogrodnika; oni nie to inni też nie. Posiadasz zalety, które tak naprawdę mężczyzna szuka u kobiety, ale boi się do tego przyznać publicznie. Sex. Jeśli kochałby z serca, to i umiałby się poświęcić, bez żalu i słuchania opinii innych. Umiałby poświęcić siebie dla Ciebie. Ilu ludzi poświęca czas i życie dla majątku, kariery. I dba o to z szacunkiem i żałuje jak straci. A szczera miłość człowieka do człowieka jest gdzieś daleko. Pogubili się ludzie, szukają miłości wszędzie, ale nie w człowieku. Piszą do siebie przez komunikatory, a jak dojdzie do spotkania w realnym świecie nie mają o czym rozmawiać. Umieją jedynie porozumieć się w wirtualnym świecie, w świecie z którego czerpią styl życia, gdzie na czystą miłość już brakuje miejsca...
Szkoda tylko, że są ludzie, dla których zdobycie czystego serca to sport, kolejne wyzwanie. Oczarować, rozkochać, zdeptać. Ze względu na Twój młody wiek, jesteś atrakcyjna dla takich myśliwych, a że tęsknisz za miłością, możesz być łatwą "zwierzyną", czego Ci nie życzę. Nie umiałabyś już zaufać, straciła byś wiarę w miłość.
Szukaj miłości tam, gdzie czujesz się najlepiej i nie patrz na to co ludzie o Tobie powiedzą. Oni za Ciebie życia nie przeżyją, a każdy by chciał, byś żyła według jego stylu życia. A, że jesteś nieśmiała? To Ci tylko dodaje uroku i sprawia, że mężczyzna jeszcze bardziej zechce się o Ciebie zatroszczyć. Przy jego trosce wyjdziesz z nieśmiałości. Powodzenia.

(18190)
Kropladata: 15.03.2011, godz: 13:43

Krzysztof,
Można sie naczytać pięknych książek,ale co z tego jak rzeczywistość jest jaka jest.Ja już przestaje wierzyć że mężczyzna może zachować czystość do ślubu,a potem także zachowywać okresową wstrzemięźliwość.Nawet nie mam z kim o tym pogadać,książki to tylko teoria.Moi znajomi mają troche inne poglądy,nawet bałabym sie zacząć ten temat.Wyszłoby dalej że nie znam życia i tylko teoretyzuje.

(18189)
karinadata: 15.03.2011, godz: 13:23

Chwilo
ten mój drugi wpis to tak przy okazji.. tematu poszukiwania partnera.. z taką sytuacja sie spotkałam nie raz..ze ludzie którzy ze soba chodzą po 2-3 lata to powinni koniecznie się związać by nie ranić partnera , inaczej są okrutni i bez serca itp..

zgadzam sie całkowicie z Twoim :"a wady, słabości te poważne to hmm moga się ujawnić nawet po 10 latach małżeństwa, to tyle sie nie czeka w związku.."

Pewnie ze wyjdzie szydło z worka.. nie jedno, człowiek nie zna siebie, dopiero jak się zmierzy z konkretnymi trudnościami..

ale tak na chwilę planowania wspólnego bycia.. to chyba warto przemyslec z czym dam radę sie pogodzić.. gdyz jest prawdą że niektóre wady partnera przed slubem są do zaakceptowania i nawet mówi sie o nich żartem, a po slubie wyrastaja do rangi wielkiego problemu i są przyczyną kłótni, pretensji ..i pretekstem do rozejścia się.. gdyż nie każdy potrafi poradzić sobie z sytuacją skrajną..
Dlatego warto przemysleć..oczekiwania, marzenia, sposób wychowywania... od czegoś trzeba zacząć.

(18188)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 15.03.2011, godz: 11:57

Kropla może jakaś literatura, albo np poczytaj "Miłujcie się"


Adonaikowy mówi ci coś ten cytat:

"Wy obłudnicy, widzicie źdźbło w oku brata swego, ale belki we własnym oku nie dostrzegacie"

(18187)
Kropladata: 15.03.2011, godz: 11:45

Prosze Adonaikowy,nie wyżywaj sie na mnie.Nie znasz mojej sytuacji.Nie oceniaj ludzi tak pochopnie.Chociaż z tym wychodzeniem z domu masz troche racji.Zdrowiej iść na sparcer niż siedzieć przed komputerem.

(18186)
Kropladata: 15.03.2011, godz: 11:18

Do do Kropli
Dziękuje za pocieszenie:)

Dziękuje Tomek,może faktycznie by mi sie przydało coś takiego,ale to za daleko,a na wakacjach będe mieć wolne tylko weekendy.

(18185)
Ludwik, lat 32, e-mail: adonaikowy@wp.pldata: 15.03.2011, godz: 11:18

Kropla: "Ale chyba brakuje mi swiadectw takich osob,bo nikogo takiego nie znam." ... takich ludzi nie ma... pozostal ... MONITOR. Patrz w niego i modl sie a garb ci sam urosnie.

(18184)
Tomek do Kropli, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 15.03.2011, godz: 11:02

Zachęcam do udziału w rekolekcjach w których biorą udział całe rodziny a tematyka dot. życiowych spraw: http://www.oaza.pl/cdz/ordz

A za mamę powinnaś się modlić.

(18183)
Kropladata: 15.03.2011, godz: 10:51

Krzysztof
No nie wiem,może rozmawiam z nieodpowiednimi osobami na te tematy.Np gdy mówie o czekaniu do ślubu,to moja mama mówi że ja nie znam życia,że mężczyzna nie wytrzyma,będzie sie sam zaspokajał albo będzie zdradzał,bo będą go boleć jądra,że to niemożliwe.A przecierz mi nie o to chodzi,chciałabym żebyśmy oboje tego chcieli,z łaką Bożą napewno sie da.Ale chyba brakuje mi świadectw takich osób,bo nikogo takiego nie znam.I dlatego boje sie że zwątpie w to wszystko :(.

(18182)
do Kropladata: 15.03.2011, godz: 09:59

Kropla, nie martw się. Znam conajmniej pięć rodzin (wybacz, nie chce mi się dokładnie ich liczyć), które żyją według i podług, i npr stosują i wszystko gra i buczy. I jest cacy. No, z przerwami, na małe "ale", ale cóż, to tylko ludzie, jak my wszyscy. Generalnie żyją i sobie chwalą, a staże mają różne, od kilku do kilkunastu lat. Status majątkowy też różny, żeby nie było. Więc da się.

Inna może sprawa, że wszystkie są częścią wspólnoty, więc wymiana doświadczeń i wzajemne wsparcie na pewno ma w ich szczęściu rodzinnym swój niemały udział.

(18181)
Zofia Kałuża, lat 18, e-mail: adonaikowy@wp.pldata: 15.03.2011, godz: 09:17

"Mam propozycje szukam osób do pójścia pieszo na pielgrzymkę do Santiago de Compostela do Grobu świętego Jakuba. Zbliża się wiosna więc tak w czerwcu można się wybrać." - bardzo dobry pomysł w odróżnieniu od wirtualnego świata na monitorze tworzonego przez 99.5% społeczności tego serwisu - Adonai. Chętnie bym walnął z kopyta do Częstochowy... ale dookoła społeczność jest wirtualna więc pojade w tym roku sam... bo na Adonai 1000 biednych samotnych osób które robią wszystko aby sie nie spotkać...

(18180)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 15.03.2011, godz: 07:33

Drodzy Źródełkowicze ponieważ jestem osobą bezrobotną nie zamierzam marnować czasu. Mam propozycje szukam osób do pójścia pieszo na pielgrzymkę do Santiago de Compostela do Grobu świętego Jakuba. Zbliża się wiosna więc tak w czerwcu można się wybrać. Termin wyjścia był by 1 lipca ze Zgorzelca. Zasada 1 śpimy tylko w namiotach. Jeśli ktoś ma także takie pragnienie proszę dać znać.

(18179)
Xdata: 14.03.2011, godz: 22:06

do korsarza
Odmeldowujesz się?Teraz,gdy godziny tego forum są już policzone..?
Mogłeś sobie darować..
Rozumiem Twoje rozżalenie,będące wynikiem nieprzepuszczenia jakiegoś wpisu...
Jednak,w tym wypadku,sam jesteś sobie winien,bo-po prostu-trzeba pisać tak,by wszystko co piszesz,ukazało się...Należy zawsze mówić prawdę,być obiektywnym...
Co jeszcze tak Cię zraziło..?Że Łukasz.....Nie no..Nie zauważyłeś,że Łukasza porwało swego rodzaju...tsunami,które niedawno się tu przetoczyło..?
Co jeszcze?Że ja tu dominuję..?Dobre sobie...Sam przecież mówisz,że to Twoja subiektywna ocena(na pewno,bo nie powiedziałeś:"być może?"),a więc nieobiektywna,nieprawdziwa,wystawiona na podstawie własnych przekonań i upodobań-tak jak w przypadku tamtego wpisu...

(18178)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 14.03.2011, godz: 21:57

Myśle Kropla ze uległaś trochę sugesti,

Mówią Ci ze nie znasz życia hmmm ... może potrzebujesz porozmawiać z kimś kto Ci wytłumaczy, nakieruje twój punkt widzenia nie przekreślając twojego stanowiska.

(18177)
Kropladata: 14.03.2011, godz: 21:00

Ludziska kto kto ten Adonaikowy?

(18176)
Kropladata: 14.03.2011, godz: 20:57

Ja tak z innej beczki.Może jestem zbyt pesymistyczna,ale czasem mi sie wydaje że to prawie niemożliwe żyć wg przykazań Bożych i zasad Kościoła w małżęństwie.Tyle sie naczytałam o problemach,niezaspokojeniu seksualnym stosując naturalne planowanie rodziny,wątpliowściach czy sie zgrzeszyło czy nie.A moim marzeniem jest założeć kiedyś rodzinę i żyć wg przykazań Bożych i nauki Kościoła.A jak opowiadam o tym innym to prawie każdy mówi:nie znasz życia i tyle,kiedyś zweryfikujesz swoje zasady.A ja nie chce stracić wiary,nie chce grzeszyć.Równocześnie chciałabym mieć kochającą sie rodzine.

(18175)
Edgar Kowalski, lat 46, e-mail: adonaikowy@wp.pldata: 14.03.2011, godz: 20:38

"teraz pokazujesz swoja prawdziwa twarz?" - ale ja mam przynajmniej swoją TWARZ którą widze w lustro bo jeśli chodzi o Ciebie to patrze tylko w monitor i cyferki - Ty twarzy nie masz. Zamiast głowy masz monitor...

(18174)
chwiladata: 14.03.2011, godz: 20:21


Karina

ten Twój drugi wpis z miłością to tak do czego? bo coś wspomnialaś o wadach...ja akurat pisałam o wadach, ale wiesz o takich takich typu, że jak się np. mieszka razem to widać, że ktoś np. weźmie jakąś rzecz i nie położy na miejsce, a to nas drażni, że ktoś się spóźnia do domu na obiad czy kolację, bo niektórzy to maja rozkład co do minuty i takie tam, które właściwie sa drobiazgami i można nad nimi popracować...
a wady, słabości te poważne to hmm moga się ujawnić nawet po 10 latach małżeństwa, to tyle sie nie czeka w związku... ludzie mają stres czasem we własnym domu czasem w pracy i się zmieniają,stają się inni, np. odstresowuja się alkoholem
ale prawdziwa miłość i pomoc Boża może pokonać nasze stresy, słabości i czasem nawet osoba, ktora omal nie przyspożyła nam wrzodów żołądka może znów być tym kimś w którym się zakochaliśmy, także nigdy nie wiadomo co będzie, nawet jak mija zauroczenie i jest już rozsądek, nie jestesmy w stanie niczego rozeznać na 100%, jednak związek jest ryzykiem i o tym czy wybraliśmy dobrze czy źle to czasem dowiadujemy się za późno, ale takie rozliczenia to najlepiej jak przyjdzie kres czyjegoś życia, a czasem pokazuja starsze małżenstwa znane nazwiska i ci ludzie własnie mowią o swoich wadach i że czasem by sie pozabijali nawzajem, ale tez mówią, że bez siebie nie potrafili by żyć i to mnie rozbraja...bo widać, że dla siebie wiele pokonują i to jest piękne




(18173)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 14.03.2011, godz: 18:13

Adonaikowy zawiodłeś się na kimś i teraz pokazujesz swoja prawdziwa twarz?

(18172)
Anna, lat 25, e-mail: agulka130@vp.pldata: 14.03.2011, godz: 17:58

Edii, Karino i Chwilo...dziękuję bardzo za wpisy:)

Poczekam na rozwój wydarzeń:) i postaram się nie myśleć o tym za dużo...
Mam nadzieję, że któregoś dnia dowiem się co to jest...:)

pozdrawiam:)

(18171)
korsarzdata: 14.03.2011, godz: 15:55

Ja uciekam stąd. Dłuższy czas czytałem wpisy za żródełku, czasem coś tam od siebie napisałem, ale już więcej chyba nie będę tu zaglądał. Przyznam, że mojego wpisu też kiedyś moderator nie przepuścił, w sumie trochę się zraziłem przez to, bo nic strasznego nie napisałem. Po za tym źródełko zdominowane jest przez ciągle marudzącego i w kółko o tym samym Łukasza, oraz wszechwiedzącego i przemądrzałego X-a (to oczywiście moja subiektywna ocena na podstawie zamieszczanych wpisów). To nie dla mnie. Wszystkiego dobrego życzę wszystkim!

(18170)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 14.03.2011, godz: 15:53

Witam
Z jednej strony jestem za tym by wprowadzić formę logowania i rejestracji. Ale wątpię czy podawanie peselu ponieważ to w pewnym sensie ochrona danych i komuś może się to nie podobać. Czy w jakimś portalu rejestrujesz się podając pesel??? Bo powiem szczerze, że ja nie zaobserwowałem takiego zjawiska. Z jednej strony to portal religijny i katolicki i każdy ma prawo pozostawić swój wpis ale z drugiej strony wprowadzenie legowania zapewni większy ład i porządek. A jeśli ktoś nagminnie łamie regulamin, to powinien byś blokowany nie wiem czy tu jest taka opcja ja słyszałem, że kolega na sam początek przez to , że łamał regulamin został zablokowany jego adres IP a później podstępem zmieniał IP komputera nie wiem dokładnie jak to się robi ale podobno są specjalne bramki i chyba nie tylko router zmienia IP ale mimo, że zmieniał IP został zablokowany na łączu bezpośrednio na tym komputerze czy to jest możliwe??? A na innym portalu jeśli ktoś łamie regulamin zostaje obciążony kwotą z regulaminu np. 5000 tyś i chciałem się dowiedzieć jak to dokładnie jest to wydział ścigania jakoś znajduje delikwenta i ściąga karę za łamanie regulaminu może taka kara by się tu przydała , dany delikwent wpłacił by daną kwotę np. na jakieś dobra publiczne i dobre Boże inicjatywny, to jednym słowem kara ale wykorzystana na cel bardzo wzniosły , a jeśli dany delikwent nie zapłaci to wydział ścigania by ściągną dług taka osoba by się nauczyła by nie łamać regulaminu. Mogę się dowiedzieć jak taka procedura się odbywa.
Pozdrawiam
Z Panem Bogiem
Łukasz

(18169)
Xdata: 14.03.2011, godz: 12:53

do Marcina
Informacje o trzęsieniu ziemi,o jakichkolwiek katastrofach,to tak samo dobre i pożądane wiadomości,jak te o sukcesach Małysza i Kowalczyk,choć zarówno ofiary katastrof,jak i Kowalczyk i Małysza,media mają w..głębokim poważaniu...
Jednak mozna to jakoś zrozumieć,bo przecież chodzi o..widza,a w konsekwencji o większe zyski,np.z reklam..A reklam będzie wiecej,i będą droższe,im większa oglądalnosć danej stacji-to oczywiste..Nie dziwi to także specjalnie,gdyż konkurencyjne stacje robią to samo i trzeba im"dotrzymać kroku",jeśli nie"prześcignąć.."

Ale jest jeszcze coś innego,coś co jest dowodem na to.."głębokie poważanie..."
Oglądając,np.Wiadomości w TVP,mozna przeczytać rózne ironiczne komentarze,jakby tytuły do przekazywanej akurat przez prowadzącego informacji o jakimś nieszczęściu..
Gdy,np.zaczyna on mówić o katastrofie lotniczej,w której wszyscy pasażerowie zginęli,a z treści wynika,że przed katastrofą przestały działać nagle-z niewiadomo jakich przyczyn-wszystkie przyrządy i samolot już tak leciał,bo leciał,to wówczas-za jego plecami-pojawia się napis,np."czy leci z nami pilot?"

Inny przykład:W jakimś sklepie jest wyprzedaż,a więc mnóstwo ludzi i nagle wybucha bomba,którą ktoś podłożył..Ginie wiele osob..
Co ukaże sie za plecami prowadzącego,jaki napis?Np.taki:"bombowa okazja.."

Jeszcze jeden:załóżmy,że dziewczyna rzuciła chłopaka,a on,jak to mowią-"z rozpaczy"-poszedł i podpalił dom w którym mieszkała...W wyniku pożaru ginie cała wielopokoleniowa rodzina,która tam mieszkała...
Jaki może być napis?Myślę,że pewnie byłby taki:"pożar uczuć.."

Nie zawsze jednak takie komentarze się pojawią..
Na pewno nie miałoby to miejsca,gdyby,np.mówiono o"zbrodni w Jedwabnem.."
A przecież mógłby pojawić się napis:"płonąca stodoła"(w nawiązaniu do przeboju Niemena)...

(18168)
karinadata: 14.03.2011, godz: 12:05

ja nie zgadzam sie z porównaniami typu - tyle ze sobą chodzili, a potem on /ona go zostawiła..i zrobiła mu taką przykrość..
Można niesprawiedliwie oskarzać..
No jesli skosztowali deseru czyli sexu i nic już ich nie zaskoczy w sobie.. to może tak być, z kwiatka na kwiatek..

ale czasem zwyczajnie ludzie się poznają, po to jest chodzenie ze sobą.. i wtedy nawet po 2-3 latach dowiadują się o sobie więcej, gdy zauroczenie mija a zobaczy się nie do przyjęcia wady. lepiej się rozejść niż na siłe tworzyć związek tylko po to by nie ranić drugiej strony. Większą raną byłoby stworzyć związek który jak się nie rozleci.. to będzie wyrzucaniem sobie nawzajem że to partner go zwiódł i rozkochał..i być nieszczęśliwym.
Moja koleżanka chodziła tylko rok z chłopakiem i bezgranicznie mu zaufała bo pieknie mówił.. choc miał alkoholizm w domu..faza zauroczenia jeszcze nie minęła gdy brała ślub. Za to niedługo przekonała się ze z jego przeszłością nie da się normalnie żyć..bo ten ideał pokazał swoją niedojrzałość i ją okłamuje..ale klamka zapadła.

Lepiej chodzić ze sobą dłużej by.. oprócz zakochania pojawił się rozsądek..
i czasem dobrze ze fascynacja mija.. by móc rozeznać.

(18167)
Dziuseppe, lat 24, e-mail: adonaikowy@wp.pldata: 14.03.2011, godz: 11:52

"Sam byś zaprzestał zabawy i wyszedł w real." - zgadzam się. Adonai to zabawa i zmarnowany czas spędzony przed monitorem...

(18166)
karinadata: 14.03.2011, godz: 11:42

Aniu
moze jeszcze nie dojrzalaś do stałego związku.. małżeństwa. Wiek o niczym nie świadczy.
Masz obawy, boisz się, słyszysz ile trudnosci przezywaja małżonkowie.. w każdą decyzje wplecione jest ryzyko. Poznaj jego rodziców jakie mają relacje w domu, czy szanuje swoją mamę.
Oczywiście jakieś wady ma i musi mieć.. bo każdy ma, trzeba przemysleć czy da sie z nimi żyć. Ale rok to jeszcze nie tak dużo zeby z tego powodu się dręczyć. Chodzenie to jeszcze nie ślub. Po to sie ludzie spotykają by rozeznać. A miłość nie zawsze jest szalona, olśnienie, tak spontaniczna jak we filmach.
Nie musisz nic przyspieszać .. módl się o światło do św Józefa ,
nie myśl od razu w kategorii "mój przyszły mąż" to nie będziesz się nadwyrężać i martwić czy dobrze wybrałaś..., bo jeszcze czas pokaże..masz czas na to by dojrzeć (on sam Ci go daje)
Spotykajcie się, ale nic mu nie obiecuj.. powiedz mu o tym że zwyczajnie się poznajecie, i za wcześnie powiedzieć czy jesteś pewna na 100 % swoich uczuć, ze zależy Ci na tej znajomości bo jest wartościowym człowiekiem ale z obu stron musi być pragnienie zbudowania rodziny.

(18165)
Leszek, lat 30, e-mail: berry21@o2.pldata: 14.03.2011, godz: 11:25

Witam.
Adonaikowy. Jak widac słowa ine docierają do Ciebie żadne. Krzyczysz ze spotkania w realu to koniecznośc. Sam byś zaprzestał zabawy i wyszedł w real. Pozdrawiam.

(18164)
chwila data: 14.03.2011, godz: 09:22



Aniu l. 25

Można powiedzieć jak masz wątpliwości to nie jest miłość...ale to nie jest tak, taka nasza ludzka miłość zawsze niesie ze sobą znaki zapytania, zwłaszcza, że rok to wcale nie tak dużo, zwłaszcza na odległość...myśle, ze najlepiej jakbyś wiedziała czego tak naparwde chcesz od tej miłości i czy ten Twój partner to spełnia, czy możesz na niego liczyć w trudnych dla Ciebie sytuacjach, jaki ma stosunek do Twojej rodziny... jak w każdym związku na pewno będą wam się zdarzać różnice zdań, nawet kłotnie, nawet jak on ma na razie same zalety, ale po czasie pojawią się też wady, pojawią się drażniące sytuacje, ale to nie znaczy, że ludzie się nie kochają, dajcie sobie trochę czasu, nie przejmuj się drobiazgami, szkoda życia, po prostu ciesz się tą miłością :)

(18163)
chwila data: 14.03.2011, godz: 08:57


cenzura, dyktatura, totalitaryzm, proszę może nie tu, może lepiej ignorować kogoś kto zmienia swój rocznik albo taką osobę zablokować niż bawić się w to co już było i nie kojarzy się przyjemnie

(18162)
Marcindata: 14.03.2011, godz: 08:15

Do Adonikowy lat nie wiadomo ile A ja jestem za cenzura inaczej ludzie zaczna wpisywac rozne bzdurne i niesmaczne komentarze jak to ma miejsce na pelnych pseudowolnosci innych portalach.Co do spotkania to rzeczywiscie bylbym za tym choc to malo realne ze wzgledu na to ze pisza tu ludzie z roznych stron Polski

(18161)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 14.03.2011, godz: 08:08

Tomku idź z żoną na wiosenny spacer a ja wiem,które wpisy ignorować. Zostaw stronę tak jak jest. Jak zbierałam podpisy jest wiele osób, które są bojaźliwe i nie będą chcieli się logować. Logowanie jest potrzebne dla kontroli strony. To jest katolicki portal, tu nie powinno się logować. Dobre wychowanie mówi że jeśli komuś ta strona nie odpowiada to niech nie wchodzi na nią. Skoro twierdzi, że to tylko słowa i powinniśmy żyć w realu to niej adonajkowy da przykład i nie wchodzi na tą stronę.
Trzeba przyjąć do wiadomości, że internet odgrywa dużą rolę w naszym życiu. Dla mnie osobiście strona Adonai.pl jest bardzo dobrą stroną. Lubię czytać wpisy innych osób mało się jednak wpisuje.

(18160)
Marcindata: 14.03.2011, godz: 08:05

Do Tomek Moderator Rzeczywiscie najlepiej bedzie jak wprowadzisz tu cos typu podanie peselu,adonikowy i jego podszywanie sie pod rozme roczniki to zalosna sprawa

(18159)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 14.03.2011, godz: 07:52

Ona lat 22 w piątek byłam na Drodze Krzyżowej i ofiarowałam w intencji Japończyków i wczorajszą Mszę świętą i Komunię świętą.

(18158)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 13.03.2011, godz: 22:59

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>o Tomek, lat 37

(18157)
Benedykt, lat 84, e-mail: adonaikowy@wp.pldata: 13.03.2011, godz: 22:28

a co jest ważne w życiu ? przekątna monitora ?

(18156)
ediidata: 13.03.2011, godz: 21:39

Tomku! Zapraszam Cię na rekolekcje do ośrodka rekolekcyjnego br. Kapucynów niedaleko Zakopanego u których obecnie przebywa o. Knotz. Nie dane mi było jeszcze w nich uczestniczyć, ale słyszałam, że super sprawa.
Pozdrowienia dla Ciebie i Kasi. :)

(18155)
ediidata: 13.03.2011, godz: 21:36

Aniu!
Ja jestem w podobnej sytuacji. I też nie jest mi z tym łatwo.
Momentami wydaje mi się, że go kocham, że będziemy razem mega szczęsliwi i trzeba po prostu więcej wiary w to wszystko, więcej wiary w Miłość i wszystko będzie dobrze.
Ale przychodzą momenty kiedy wydaje mi się, że nic do niego nie czuje, że to tylko przywiązanie...
I tak trwam pomiędzy jednym i drugim i w sumie... nie wiem co robić. Może to przez to, że tak rzadko się widujemy. (odległość)
Pozostaje mi tylko przesłać Ci uśmiech i powiedzieć, że łączę się z Tobą duchem. Wiem co czujesz. :)

(18154)
Zbyszek, lat 17, e-mail: adonaikowy@wp.pldata: 13.03.2011, godz: 21:17

Objawem tchórzostwa raczej jest ścisłe moderowanie-cenzurowanie tego forum... Boicie sie, że ktos może jedno zdanie za dużo napisać. Albo strach przed spotkaniem w realu - coś normalnego tutaj.

(18153)
Ona, lat 22data: 13.03.2011, godz: 20:44

Dzisiaj w wiadomosciach pokazywali mezczyzne, ktory juz od trzech dni szukal swojej zony, bez rezultatow. A w domu czekaly jego dzieci. Byl zalamany. Serce mi sie krajalo jak na to patrzalam. Bylo widac, ze to dobry czlowiek. Tak sobie pomyslalam, ze moze nie do konca zdajemy sobie sprawe z rozmiaru tej katastrofy, bo miala ona miejsce na drugim koncu swiata. Gdyby taka tragedia, gdzie ginie kilkadziesiat tysiecy ludzi zdarzyla sie w Polsce, kazdy z nas stracilby kogos bliskiego, byc moze nawet czlonka rodziny. Dlatego jesli mozecie zmowcie dzisiaj choc jedna zdrowaske, za ofiary i za ich rodziny ktore pozostaly przy zyciu i musza sie w tej sytuacji odnalezc. Z Bogiem!

(18152)
Leszek, lat 30, e-mail: berry21@o2.pldata: 13.03.2011, godz: 20:34

Do adonaikowego.
Zwracam się z prośbą abyś przestał zachowywać się jak tropina zwierzyna i zmieniał nicka myśląc że ktoś się nabierze.

Tomku. Proponuję wprowadź potwierdzanie wpisu i zrób tak aby podawanie maila i takich danych było obowiązkowe wszystko. Zresztą Ty wiesz co zrobić :)

Jak ktoś postępuje w sposób adonaikowego to jak dla mnie jest to objaw tchórzostwa. A to przecież Jan Paweł II powiedział Odwagi Nie lękajcie się.
Miłego wieczoru życzę.

(18151)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej