Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [215] [216] [217] [218] [219] [220] (221) [222] [223] [224] [225] [226] [227] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

chwiladata: 12.03.2011, godz: 17:52


tsunami
Jak powiedzieli, że wszyscy przebywający na statku zostali uratowani to mimo całej tragedii ogarnęła mnie ogromna radość, że tym ludziom się udało, bo byłam przekonana, ze wpadając w wir żegnają się z życiem

Mówi się, że Bóg nie chce takich katastrof, że przecież nie ma w tym przyjemności, że mógłby to powstrzymać, ale podobno Bóg chce, żebyśmy się nawracali i żebyśmy żyli dobrem. Kktoś zadał takie pytanie "czy my w dzisiejszych czasach boimy się Boga", hmm ci którzy żyją tylko zbieraniem dóbr materialnych, którzy nie mają czasu dla Boga to chyba wiadomo, żal, że to jest takie tragiczne, że tylu ludzi musi odejść z tego świata i w taki sposób:(

(18130)
kaja72, lat 39data: 12.03.2011, godz: 16:05

O co tu teraz chodzi?kto wirtualny a kto nie?co sie stało z tym miejscem!!Niech w koncu zagosci spokój i zgoda...bo aż strach tu wejsć...po co dawac ..zlemu powod do radosci..

(18129)
Kropladata: 12.03.2011, godz: 13:31

Adamie ja bym sie chętnie spotkała,uważam że takie czysto internetowe znajmości nie mają dużego znaczenia,wolałabym kogoś poznać na żywo.Tylko jakoś nie trafiłam na kogoś z mojej okolicy.Jestem z podkarpacia,choć kiedyś może zmienie region :).Pozatym troche sie boje takich internetowych znajomości.Dla kobiety internet jest bardziej niebezpieczny niz dla mężczyzny.

(18128)
Haniadata: 12.03.2011, godz: 11:55

Ryszard, jak najbardziej funkcjonuję w realu. Chociaż co do ześwirowania, to jak nie będę miała ze 3 dni urlopu, to naprawdę zeświruję. PO KL już mi się nawet po nocach śni..... Pozdrawiam serdecznie i udanej soboty z niedzielą życzę

(18127)
Xdata: 12.03.2011, godz: 11:48

adonaikowy
To właśnie będąc w realu,człowiek ześwirowuje-tak coraz bardziej,aż w końcu ląduje w wirtualnym świecie...
A wiesz jakie są pierwsze oznaki tego,że człowiek już zaczyna w tym wirtualu...mościć sobie gniazdko..?
Ano takie,że wchodzi,np.tutaj,na to forum,i pyta,czy ktoś tu funkcjonuje w realu...?
Niechybnie są to oczywiste,pierwsze oznaki tego,że zaczynamy świrować,bo gdyby tak nie było,to przecież nie zaglądalibyśmy tu...

(18126)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 12.03.2011, godz: 10:09

X dzięki za uznanie :)

adonaikowy udanego weekendu życzę.

(18125)
Ryszard, lat 57, e-mail: adonaikowy@wp.pldata: 12.03.2011, godz: 09:14

czy tu ktoś funkcjonuje w realu czy wszyscy do tego stopnia ześwirowali, że sa wirtualni

(18124)
Marcindata: 12.03.2011, godz: 08:32

Juz od rana czytam straszne rzeczy na temat tsunami w Japonii i wsrod wielu strasznych rzeczy jest jedna pomyslna.Oto uratowano 81 ludzi ze statku ktory zaginal wsrod fal tsunami...byli jak Arka Noego wsrod fal potopu

(18123)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 12.03.2011, godz: 00:05

Witam
Widzę jak Bóg działa w mojej wspólnocie teraz odnośnie np. oceniania mnie przez wpisy, które kiedyś dałem a każdy ma prawo poprawy nawet z najgorszych grzechów.
W mojej wspólnocie działa Bóg . My wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami i nasza siostra ze wspólnoty przez przypadek spotkała człowieka , który zbierał na wino ale w tym wszystko zaczął działać Bóg on od nie dawna jest bezdomnym i przez naszą siostrę ze wspólnoty Bóg do niego wyciąga rękę i chce mu pomóc chce go naprowadzić na nową właściwą drogę a dziś był z nami po raz pierwszy na wspólnocie , i wielu z nas już mu pomogło podali mu adresy w noclegowniach i gdzie może dostać ciepły obiad a jeden mimo, że chwilę się zastanawiał czy dziś wziąć go do domu by zanocował to Bóg dał mu łaskę rozeznania i zgodził się mu pomóc i zanocuje u niego. Wielu z nas myśli poważnie by mu pomóc, bo jako człowiek jest tego wart , może w życiu nie był dobrym człowiekiem ale może Bóg chce go nawrócić i naprowadzić na właściwą ścieżkę. Tak działa nasz Pan Bóg , ukochany tatuś. Tak samo jak była u nas charyzmatyczka Maria Vadia, która sama powiedziała, że w naszej wspólnocie będą działy się cuda i się dzieją a nie wspomnę o muzycznych naszej wspólnocie , dar od Boga , śpiew zgranie . Tak samo mnie cały czas przyjmują z radością i życzliwie jak bym za każdym razem był pierwszy raz. Bez łaski Bożej jestem zerem ale z Bogiem mogę wiele , bez Boga nie potrafiłbym uwolnić się od złych grzechów ale z nim mogę wszystko. To dzięki Bogu nadal pracuję i się uczę to Bóg nam dopomaga wyjść z długów no i to już kwestia czasu jak będziemy czyści. Proszę Was jeszcze o modlitwę za tego człowieka aby jego droga była zgodna z drogą Jezusa i by Bóg otworzył dla niego nowe drzwi i nowy rozdział.
Pozdrawiam
Z Panem Bogiem
Łukasz

(18122)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 11.03.2011, godz: 23:35

Witam
e-mail lukasz84rok@wp.pl jest teraz nie aktywny , maile proszę kierować na adres chello8@wp.pl i musiałem założyć nowe gg: 34480744
Pozdrawiam Łukasz

(18121)
Xdata: 11.03.2011, godz: 21:42

Krzysztof,lat 24(chyba?)
To prawda?
J..a sobie robisz i piszesz,ot tak,z nudów..??
To wiele wyjaśnia,choć dla Ciebie w sensie:"niestety.."
Wiesz,jesteś ostatnią osobą,po której mogłem się tego spodziewać..Nie do wiary...
Że też Ci się chce,i to,że tak powiem:"chce się z nudów.."

Wspomniałeś o"nachalnych świrach",którzy"kręcą się"po internecie.
W związku z tym zapytam:czy nie było przypadkiem tak,że po spotkaniu,po"zetknięciu się"z którymś z nich,zacząłeś emocjonalnie z nim się utożsamiać i..."co nieco...tego i owego","przeszło" na Ciebie..?



(18120)
Marcindata: 11.03.2011, godz: 21:12

Do Łukasza
Twoje obietnice poprawy beda tylko pustymi slowami jesli nie bedziesz wspolpracowal z łaską w walce ze swa trudna natura ktora ma takie sklonnosci jakie ma.......

(18119)
Łukasz, lat 27data: 11.03.2011, godz: 18:08

Witam
Dla mnie nie ważne jest to jaki byłem kiedyś i już nie chcę wracać do przeszłości , dla mnie ważne jest to jaki jestem teraz . Mam nadzieję, że wy też nie będziecie wyciągać starych spraw i zostawicie je w spokoju ponieważ każdy człowiek ma prawo do poprawy i do zmiany swojego życia. Ja na dzień dzisiejszy wymazałem z pamięci błędy przyszłości . Nie dawno byłem u spowiedzi i wszystkie grzechy wyznałem i dostałem rozgrzeszenie i kazanie i teraz tamte grzechy z przeszłości nie są istotnie liczy się teraz Od dzisiaj wybija nowy licznik i jeśli następnym razem napiszę głupi wpis wtedy mnie zacznijcie osądzać a na dzień dzisiejszy mam nadzieję, że nie będziecie mnie sądzić z przeszłości i nie będziecie mnie potępiać. Mam nadzieję, że dacie mnie drugą szansę na którą każdy zasługuje. Jeśli coś kiedyś złego napisałem przepraszam.
Z Panem Bogiem
Łukasz

(18118)
Xdata: 11.03.2011, godz: 17:30

Krzysztof
Dlaczego Tomek tak powiedział?
To proste:z obawy przed Łukaszem,który-"w razie czego"-wie,gdzie go szukać...
A że Łukasz to"chłop jak dąb",no to chyba rozumiesz..?
Ja,na miejscu Tomka,napisałbym tak samo,bo nie chciałbym z niepokojem wyglądać każdej następnej godziny swego życia...

Masz jeszcze jakieś pytanie..?
Jakbyś mógł,to proszę o trudniejsze...

(18117)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 11.03.2011, godz: 16:26

Witam
Chciałem się zapytać ponieważ miałem właśnie awarie komputera i straciłem dane , na pocztę nie mogę się dostać ponieważ dostaję komunikat błędne hasło a cały czas się posługuję tym samym hasłem a gg też chyba mi padło ponieważ jak wchodzę na gg to otrzymuję komunikat wybrany profil jest uszkodzony czy będę mógł przywrócić utracone dane i czy będę mógł zalogować się na pocztę e-mail i gadu-gadu??
Pozdrawiam Łukasz

(18116)
Marcindata: 11.03.2011, godz: 16:09

Do Krzysztofa
Niestety jakoś watpie w sensownosc Lukasza...Dla mnie sprawa jest jasna,to czlowiek o dwoch twarzach,nie lubie takich masek.....

(18115)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 11.03.2011, godz: 15:54

Monika chodziło mi o zarys osobowości, wiadomo żeby kogoś dobrze poznać trzeba z nim spędzić trochę czasu. Nie pisałem nic o zmienianiu innych.



(18114)
Artur, lat 22, e-mail: adonaikowy@wp.pldata: 11.03.2011, godz: 15:46

[Krzysztof lat 50...] krzysztof_11@op.pl jako ze jesteś jedną osoba pisze do Ciebie w liczbie pojedynczej:) to normalne prawo drugiego człowieka robić sobie jaja podawać rózny wiek i zakładac rózne maile, skoro wszyscy inni też sobie robią jaja i piszą z nudów ...

(18113)
Monika , lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 11.03.2011, godz: 15:38

Tomku zrób sobie przerwę do poniedziałku. A my będziemy się umartwiać nie mogąc przeczytać wpisów przez kilka dni. Owocnych rekolekcji.

Krzysztofie to ciekawe portret psychologiczny na podstawie wpisów. Jak mój portret jest nieciekawy to powinnam się zmienić.
Wiele osób tu piszących to wrażliwi ludzie. A niektórzy nie potrafią mieć nadziei.

Adamie mamy znajomych w realnym zyciu i tutaj. Jak zauważysz wiele osób tu piszących znalazło przyjaciół i drugie połówki. Marcin jest z Podkarpacia a ja z Dolnego Sląska więc jakby wpisała się tu samotna dziewczyna z Podkarpacia to ma większe szanse.

(18112)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 11.03.2011, godz: 15:28

http://www.youtube.com/watch?v=f1yAssj4k2I
Zaśpiewajmy razem Panu pieśń

(18111)
Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pldata: 11.03.2011, godz: 15:22

Cześć Tomku
A kiedy wracasz ??? Od razu życzę Ci udanych i owocnych rekolekcji.
Ja też ostatnio myślę o rekolekcjach, słyszałem o rekolekcjach uzdrowienie wspomnień czy wiesz może na czym one polegają . Ja też jutro zdecydowałem się iść na film Jak Paweł II : Szukałem Was" Czasami mi się wydaje, że te wydarzenia kataklizmy i inne katastrofy to jest spowodowane zachowaniem ludzi, tym, że jest tyle zła i gniewu .
Dlaczego ludźmi kierują emocje i tyle złości i oddają się pod władanie szatana.
A dziś jeszcze idę na spotkanie wspólnoty czy Ty Tomku należysz do wspólnoty w tym kościele gdzie są organizowanie spotkania i jaka to wspólnota jak można wiedzieć.



(18110)
Tomek, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 11.03.2011, godz: 14:53

Jedziemy na weekendowe rekolekcje. Nie biorę laptopa postaram się moderować z komórki :)

(18109)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 11.03.2011, godz: 13:53

X małe pytanie do Ciebie. Czy rozumiesz dlaczego niedawno Tomek napisał "Trochę rozmawialiśmy. To naprawdę sensowny chłopak" ?

(18108)
Xdata: 11.03.2011, godz: 12:45

Jeszcze szczególne podziękowania dla osoby,która,dokonując wpisu,podała się za Łukasza...
Należą się one,gdyż to właśnie jej zawdzięczamy to,że w końcu nastał tu...porządek...Ja-powiem skromnie-jedynie.."dostawiłem nogę..."
W moim przypadku potwierdziły się słowa:"Słudzy nieużyteczni jesteśmy..",bo jakaż w tym moja zasługa,że wyszło,jak wyszło..?Robi człowiek tylko to,co do niego należy-nic więcej...

A tak nawiasem:jeżeli ta osoba przewidziała,że wszystko dokładnie tak się potoczy,no to,naprawdę-należy chylić czoła...
Widać,są na tym świecie inteligentni ludzie,oj są...
A ja co..?
No cóż,mam nadzieję,że nie nabawię się kompleksów...Nie chciałbym,by jedynie one pozostały mi w wyniku udzielania się tutaj...

(18107)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 11.03.2011, godz: 10:48

Szkoda że inne wpisy odchodzą do historii. Brawa dla Tomka z redakcji za cierpliwość, czasem widziałem jak ludzie piszący na źródełku "tracili cierpliwość" do Łukasza czy do kogoś innego. Ciekawe jak by oni reagowali na wpisy których tu nie widać na te zatrzymywane prze moderatora Tomka.

A co do pozostawiania swoich danych w internecie, w dzisiejszych czasach trzeba być bardzo ostrożnym, zajmuje się informatyka, obserwuje mechanizmy jak co działa. Jak ktoś jest aktywny w internecie to po numerze gg czy adresie email można dojść do tego gdzie dana osoba mieszka, gdzie pracuje, jaką ma rodzinę, a po przeczytaniu postów na forum można wstępnie nakreślić obraz psychologiczny danej osoby .

W dzisiejszych czasach jest dużo poranionych ludzi ale to inny temat .... tych osób jakoś zbytnio się nie obawiam. Natomiast można w internecie natrafić na kilku nachalnych świrów i tutaj już nie chciałbym aby ci posiadali mój nr telefonu gadu gadu czy przeglądali mój profil na nk.

Monika nie wiem czy akurat o mnie piszesz, ale w każdym bądź razie ja Cie zapamiętałem pozytywnie.

Łukasz wpisz sobie w gogle swój email, swoje imię i nazwisko, swój numer gadu gadu, wtedy zobaczysz o czym mówiła Kropla, i nie odbieraj tego co mówię jako atak to raczej przysługa. Kliknij też od czasu do czasu grafika w google a się zdziwisz :) Pomyśl twój przyszły pracodawca na pewno będzie umiał korzystac z internetu z google też.

[Adam, lat 19 Artur, lat 27] adonaikowy@wp.pl jako ze jesteś jedną osoba pisze do Ciebie w liczbie pojedynczej:) to normalne prawo drugiego człowieka powymieniać się mailami a potem się nie spotkać w realu bo zajda jakieś okoliczności ...



(18106)
chwila data: 11.03.2011, godz: 10:37


Trochę mnie nie było i co czytam, że strona ma być zamknięta. Hmm ciągle jakieś zgrzyty... Myśle, że jak każdemu z nas zdarza się z kimś pokłocić, ale za chwile się przepraszamy i rozmawiamy dalej i chyba to jest najważniejsze i to że kiedy to wskazane powinniśmy poprawiać/naprawiać swoje relacje. Ta strona dawała takie szanse mimo wszystko i dlatego martwi mnie jej zamknięcie.
To ja też podobnie jak Monika przepraszam za jakieś swoje głupie wpisy, może nie powinnam "uprawiać prowokacji", ale i tak w większości chodziło mi o dobro dla wszystkich...
hmm mój nick też był chwilowy

(18105)
Adam, lat 19, e-mail: adonaikowy@wp.pldata: 11.03.2011, godz: 09:31

To co tu się dzieje co CYBER-PARANOJA... cała masa ludzi, którzy chcą tylko pisać lecz nikt nie zamierza się nawet normalnie spotkać i rozmawiać.

(18104)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 11.03.2011, godz: 07:51

Haniu dziękuje za wpis i wyjaśnienie. Powiem Ci, że nie znam się na łączach i informatyce. Twój wpis nie odbieram jak atak ale jako wyjaśnienie i zwrócenie uwagi. Trzeba uważać na podawanie swojego mejla, bo są różne intencje ludzi. Jak otwieram pocztę to mam nadzieję że dostanę ciekawy list lub jakiś ciekawy mężczyzna napisze do mnie i z taką intencją podaję swój mejl. Inne reklamowe mejle od razu kasuje.
Na jednej stronie jest strażnik wpisów. Zanim wpis trafi do publicznej wiadomości strażnik czyta i akceptuje. Uważam że dzieci są bardzo ciekawe i dorośli muszą być czujni do dzieci. A skoro dorośli wiedzą że pewne rzeczy dzieci uczą się od rówieśników tym bardziej w dom rodzinny jest miejscem gdzie dzieci uczą się dobra i zła. Dlatego tak bardzo ważny jest rozwój turystyki i agroturystyki aby rodzice mogli spędzać z dziećmi czas na łonie natury. Jestem za ustanowieniem niedzieli dniem wolnym od pracy. Jak pracowałam w hotelu nie miałam pretensji że nie mam wolnego. Wiedziałam, że jest to dzień gdzie rodziny spędzają czas razem. Na Mszę świętą chodziłam o 19.00.

(18103)
Agatadata: 11.03.2011, godz: 01:46

Nie chcę, żeby źródełko się "skończyło"... ;(

(18102)
Xdata: 10.03.2011, godz: 22:35

Łukasz
Mówisz:"(...)czasami trzeba kogoś czegoś nauczyć,by w Polsce zapanował ład i porządek.."
Niewątpliwie-masz rację.!
Źródełko się kończy i-w ostatniej chwili-zapanował na nim..ład i porządek,ponieważ Twoja wiarygodność właśnie spadła do zera!

I jeśli ktoś napisze,że się z tym nie zgadza,to tym kimś będziesz jedynie Ty sam(oczywiście,pod zmienionym nickiem).
Widzisz,tak to jest:sprawiedliwość zawsze nas dopadnie-nawet w ostatniej chwili,gdy już jesteśmy niemal pewni,iż nam się udało...
Nie udało Ci się...

A tak już na koniec:wiesz może,jaki największy błąd popełniłeś...?

(18101)
Marcindata: 10.03.2011, godz: 21:34

Do Tomka
No właśnie,co ja bedę teraz czytał,niemal codziennie od lat tu zaglądałem i czytałem te wszystkie mądre i niemądre posty ;)Nigdzie indziej nie można było znalezc takiej strony jak ja,ona była specyficzna..........

(18100)
Aga, lat 26, e-mail: modus_vivendi@o2.pldata: 10.03.2011, godz: 21:15



Tłumaczenie listu 22-letniego włoskiego chłopaka, który uległ
wypadkowi. List jest skierowany do jego rówieśników na całym
świecie.

Jestem dwudziestodwuletnim chłopakiem. Leżę w szpitalu i
przyszło mi do głowy, by napisać do Ciebie kilka słów… mam
nadzieję, że masz trochę czasu by przeczytać ten list.
Mam na imię Marek, mam długie włosy. Jestem jednym z wielu
chłopaków, jakich widziałeś pędzących na motorze z dużą prędkością.
Może mnie widziałeś, lecz ja nie miałem czasu, aby spojrzeć na
Ciebie, gdyż śpieszyłem się. Czerwone światło na skrzyżowaniu nic
mi nie mówiło,najważniejsze dla mnie było pędzić.

Jednego dnia wpadłem pod samochód, chciałem go wyprzedzić, lecz nie
udało się: nic nie pamiętam, co się stało… Znalazłem się w szpitalu
bez jednej ręki i bez jednej nogi. Przez godzinę, a może dwie,
próbowałem myślami przekonać się, że to tylko sen… na próżno.

Teraz to jest moją rzeczywistością: nie mam jednej ręki i brakuje mi
jednej nogi…

Dziwne! Teraz, kiedy powinienem być smutny, czuję wewnątrz wielki
pokój.
W tym wielkim zdenerwowaniu zauważyłem, że mam życie…, którego
nigdy nie dowartościowałem.
Drogi Przyjacielu, dopiero teraz zauważyłem, że żyję. Kiedy byłem
na dyskotece wydawało mi się tylko, że żyję, w rzeczywistości nie
żyłem; byłem jak zabawka: skakałem, krzyczałem do słów piosenki,
podczas, gdy światła oślepiały moje oczy. Dzisiaj widzę słońce i
dziękuję Stwórcy za moje oczy: są od 22 lat jak je mam i nigdy tego nie zauważyłem;
odkryłem świat, w którym żyłem, a którego nie znałem. Odkryłem inny
świat, świat cierpienia; och, jakie rzeczy widzę w szpitalu! Lecz
teraz odczuwam we mnie wielki pokój. Dzisiaj otarłem łzy chłopcu,
który stracił swoją mamę, i wziąłem w ramiona chore dziecko,
podarowałem uśmiech staruszkowi, który był sam.

Wiesz, wyznam Ci,
że jak nigdy, czuje potrzebę by kochać, śpiewać, dziękować Panu za
cudowne życie, jakim mnie obdarzył.
Jeśli otrzymasz ten list, chciałbym prosić Cię o jedną rzecz: Ty
masz jeszcze dwie ręce i dwie nogi, masz całe ciało… prawda?
Zauważyłeś, że żyjesz? Gdzie prowadzą Cię nogi? Co czynią Twoje
ręce?
Szczęściarz z Ciebie, jeśli Twoje nogi prowadzą Cię, by odwiedzać
tych, którzy są samotni; szczęściarz z Ciebie, jeśli Twoje ręce
ocierają łzy. Mam nadzieję, że także i Ty możesz widzieć świat
nowymi oczyma. Życzę Ci największego szczęścia w świecie. Cześć”.

Marek, 22 lata


a ja podpisuję się pod przesłaniem Marka i polecam Waszej uwadze :)


(18099)
Artur, lat 23, e-mail: acconcagua@wp.pldata: 10.03.2011, godz: 20:57

Jestem ginącym gatunkiem traszek, kto mnie uratuje ?

(18098)
Aladata: 10.03.2011, godz: 20:42

ŁUKASZ - MÓWIĘ CI MILCZ ! MILCZ I CHOCIAŻ NA KONIEC TEGO ŹRÓDEŁKA DAJ INNYM ODETCHNĄĆ OD SIEBIE.
Tomku ... to co ja teraz będę czytać ? :( Ja się uzależniłam od tego źródełka a teraz mi go zabierasz ;( Jak "padnę na zawał" będziesz mnie miał na sumieniu ;) :P
Pozdrawiam :)

(18097)
Haniadata: 10.03.2011, godz: 19:06

Nie sądzę, żeby o wiarygodności świadczyło stałe IP. Moje jest zmienne tylko z tego powodu, iż korzystam z neostrady. Idąc tym tokiem myślenia, wszyscy korzystający z neostrady są niewiarygodni? Bez sensu. Na stałość lub zmienność IP ma jedynie wpływ rodzaj łącza internetowego (tzw. dynamiczne lub stałe). A przecież mamy takie czasy, że każdy ma możliwość korzystania z komputera w różnych miejscach. W pracy mam stałe łącze, to gdy piszę z pracy, to jestem wiarygodna, a z domu to już nie? I rozumiem tych, którzy nie wpisują swojego adresu e-mail. Zwyczajnie racjonalne działanie. Swoich uczniów też uczulam, żeby swoich danych nie podawali na lewo i prawo. To taka zwykła czujność. A o wiarygodności wcale nie świadczy. I powiem, że bardziej dla mnie jest wiarygodny X, niż kilka innych osób, bez pokazywania palcem, bo znowu mi się oberwie.

Łukasz, piszesz, że się zmieniłeś. A jak napisałam maila, to nawet nie powiedziałeś "dziękuję". I nie mów, że nie zauważyłeś, bo przysłałeś elektroniczne potwierdzenie odebrania wiadomości. Ty nie dajesz zwyczajnie sobie pomóc.

(18096)
Marcindata: 10.03.2011, godz: 19:01

Do Lukasza Tak szatan sie cieszy z tego jakimi dyrdynalami zasmiecales te strone i z tego ile klamliwych rzeczy tu napisales.Jestes czlowiekiem o dwoch twarzach,ta druga jest wyjatkowo brzydka i zacznij ja zmieniac a nie pajacowac obracajac w zart to co do ciebie piszemy

(18095)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 10.03.2011, godz: 18:58

Kto z was się wybiera na nowy film o Janie Pawle II "Szukałem Was..." Ja chcę da niego iść w sobotę

(18094)
karinadata: 10.03.2011, godz: 18:11

wg mnie Łukasz ma przebłyski a czasami nie wie co pisze..moze nawet nie zdaje sobie sprawy z iluzji.. to nie jest normalne raz tak raz tak, sprzeczności tyle, ciągle inna twarz. Chyba jak śp. Tadeusz pisał nie ma co za bardzo dobierac sobie do głowy i nie dać ponieść emocjom, cokolwiek się napisze jest jak bumerang , w nieskończoność to samo..pewnie też nie chce, woli grać. przyzwyczajenie do stanu bezradności i melancholicznego podejścia jest "bezpiecznym gniazdkiem"
Człowiek który chce coś zmienic w swoim życiu musi podjąc ogromny wysiłek, dojrzałość każe stawiać sobie wymagania.

(18093)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 10.03.2011, godz: 18:00

Witam
Dodam jeszcze, że szatan się cieszy ze źródełka może to był dobry Boży plan , że Tomek stworzył źródełko i mam dla niego wilki szacunek ponieważ każdy z Was tu na źródełko powinien wziąć z niego przykład , a w szczególności każdy mężczyzna i każdy mąż powinien z niego wziąć przykłąd, on świeci przykładem tak samo Kasia , każda kobieta na źródełko powinna wziąć z niej przykłąd a dodatkowo, można też wziąć przykłąd z ich małżeństwa . Oni są prawdziwym małżeństwem i mają ogromną wiedzę pochodzącą od Boga i Ducha Świętego udzielili dużo wywiadów i sami pisali mądre książki. Jeśli ktoś posłucha ich rad nie zatraci się w nicości lecz wybierze drogę Jezusa.
Oni uczą nas kim jest prawdziwy związek , trwały związek a najważniejsze to, że mają w sobie tyle wiary , miłości i cierpliwości a i starają się innym pomagać na samym końcu chcę im za wszystko podziękować.
Pozdrawiam

(18092)
Tomek, lat 37, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 10.03.2011, godz: 17:46

Ciągle testuje. Powinna być w marcu. Moze sie uda na 19

(18091)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 10.03.2011, godz: 17:42

To może powinniście się pomodlić za nieprzyjaciół w tym wypadku za mnie uznawanego przez źródełko za złego człowieka ;p

(18090)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 10.03.2011, godz: 17:35

Tomku kiedy powstanie nowa strona dla Samotnych z tego co wiem zapowiada się bardzo ciekawa.

(18089)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 10.03.2011, godz: 17:34

A ja i tak nie nikogo nie mam żalu nie trzymam w sercu urazy i wybaczam wszystkim .
A jednocześnie za błędy przeszłości i za moje dotychczasowe złe zachowanie, które kiedyś często miało miejsce bardzo przepraszam i proszę o wybaczenie i mam nadzieję, że już nie będziecie patrzeć w przeszłość i na to kim byłem lecz kim jestem i mam nadzieję, że dacie mnie drugą szansę.

(18088)
Łukasz, lat 27, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 10.03.2011, godz: 17:11

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Małgosia, lat 29>>>> X

(18087)
Marcindata: 10.03.2011, godz: 16:42

Do Lukasza Tak czesto sie uskarzasz ze my Zrodelkowicze tacy niedobrzy dla Ciebie ale.. Piszesz ze w realu wszyscy Cie lubia bo jestes taki fajny i uczciwy i w ogole a tu na Zrodelku opowiadasz zmyslone historie o swoich milosciach i robisz inne dziwne co najmniej rzeczy ze az nasuwa sie pytanie: ktory Lukasz jest prawdziwy...moze ma on dwie twarze zaleznie od miejsca ?

(18086)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 10.03.2011, godz: 16:22

Ago przejrzałam stare wpisy. Było tyle ciekawych osób szkoda, że już nie piszą. Szkoda, że nie wpisujecie swoje prawdziwe imiona i mejle.
Popatrzyłam się na IP X i ma różne. A że mam osobowość lękową wiec boję się jego wpisów. Jak zwrócicie uwagę to mój IP jest taki sam więc jestem wiarygodna. I chociaż moje wpisy mogą być głupie ale to jestem ja prawdziwa Monika- realna.

Łukaszu nie pisz do mnie mejli z podaniem nazwy skąd mam internet bo to chamskie i brak kultury. Straciłeś w moich oczach. I nie komentuj tego wpisu, bo nie życzę sobie twoich komentarzy.
Tomek ma rację zmieniając swoją stronę. Może też się do tego przyczyniłam. Przepraszam dawnych Źródełkowiczów.

(18085)
Małgosia, lat 29data: 10.03.2011, godz: 15:36


Łukaszu, tak sobie myślę, że co Cię nie złamie to Cię wzmocni. Oby tak było.
Większość Źródełkowiczów nie zna Ciebie osobiście, prawda? Wiesz, odbierają Cię według tego, co o sobie piszesz, jak reagujesz. Znacznie inaczej, twierdzisz, niż osoby, które znają Cię osobiście....
"Tyle o sobie wiemy, ile nas sprawdzono" - Wisława Szymborska.
Ludzie, Łukaszu, czy katolicy czy nie, jacy są tacy są, czasem podli, czasem ujmujący, ale ponieważ żyjesz w społeczeństwie, warto w tym zwierciadle się przejrzeć od czasu do czasu i zweryfikować swoje zachowania.

(18084)
Xdata: 10.03.2011, godz: 12:31

Łukasz
Czytam ten Twój wczorajszy wpis do Marcina i zastanawiam się:gdzie podział się ten"biedny Łukaszek...?"
Widać:"wyłączył się"na chwilę...
Nic trudnego,prawda..?

(18083)
Xdata: 10.03.2011, godz: 12:18

Na str.144-ej,śp.Tadeusz(Marek),pisze,by Łukaszowi nie odpisywać i:..najlepiej nie zwracać uwagi na jego wpisy..."
Mówi też,że Łukaszowi przydałby się"porządny bat na skórę.."

Łatwo powiedzieć...Ja to nawet mając bat w ręku,bałbym się podejść do Łukasza,bo-jak widać na zdjęciu-kawał z niego chłopa jest...

(18082)
Xdata: 10.03.2011, godz: 12:08

do"Ramzesa"
Znikasz"na dobre?"
Aleś mnie zaskoczył,nie ma co..!Nigdy bym tego nie przewidział!
Żartuję...Przecież oczywiste jest,ze ten nick już"spalony.."
Będzie pewnie nowy..?



(18081)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej