| Marcin | data: 30.11.2010, godz: 20:13 |
Do Łukasza
Kredyt na lokate to pomysl ktory cie doprowadzi do komornika to pewne.Kredyt na kupno mieszkania pod wynajem moglby miec sens choc ewentualne zyski byłyby minimalne. (16380)| Marcin | data: 30.11.2010, godz: 20:03 |
Do Sara
A co gdy stworzenie uznaje swoja małość i grzesznosc a jednak ciagle grzeszy? Czy nie jest jak chwast który trzeba wyciąć bo ziemie wyjaławia. . . (16379)| Kropla | data: 30.11.2010, godz: 18:53 |
Chwilo
To z tym zamknieciem nie było bezpośrednio do Ciebie,tylko ogólnie.Ja nie moge nic zamykać,to była tylko taka propozycja.Mam poprostu wrażenie że już wszystko zostało na ten temat powiedziane(napisane). (16378)
Sara mimo,że wpis nie do mnie ;)
ale bardzo Ci za niego dziękuje :)
(16377)
Łukasz pożyczka i lokata ze względu na oprocentowanie odpadają zresztą gdyby zysk był możliwy to świadczył by o braku myślenia przez banki. Pozostaje praca w Polsce bądź za granica, choć Ty jesteś w warszawie a tam płace są nie najgorsze ale to zależny jeszcze w jakiej branży.
(16376)| sara | data: 30.11.2010, godz: 16:42 |
Marcin
może kilka słów , chociaż nie wiem , czy coś Ci pomogą .
Aby wejść w Komunię z Panem - stworzenia ze Stwórcą -
nieodzowne jest ...sacrum ...stworzenia i to te ...najprostsze ...
czyli pokorne uznanie swojej tożsamości stworzenia , swojej grzeszności .
Zdejmij sandały ...to inaczej ...uznaj swoją grzeszność ...proś o Miłosierdzie
i tak oczyszczony możesz podniesć swoje oczy na Pana ...
i otworzyć swoje usta do Niego ...
a wówczas Jego Serce przyciągnie Twoje ...
a twoja modlitwa będzie usłyszana i wysłuchana ( a realizacja to już współpraca
łaski z naturą - tego , co Boskie ...z tym , co ludzkie ) .
Bez aktu pokory i łaski Miłosierdzia ...
mnożenie ustnych nabożeństw ...jest pustym wylewaniem słów ..w próżnię .
Nikt ich nie słyszy ..i nie wysłuchuje .
Im wyżej ... tym jest bardziej stromo i niebezpiecznie .
każdy nierozważny gest ...i spadasz w przepaść ... .
Ps. pozdrawiam serdecznie . (16375)| Ala | data: 30.11.2010, godz: 15:45 |
Marcin, zamiast narzekania wziął byś się z jakąś konkretną robotę a nie tylko smęcisz i smęcisz... każdy Twój wpis jest w takim samym tonie ;) pozdrawiam Cię ciepło w te zimowe dni :) (16374)| Marcin | data: 30.11.2010, godz: 12:58 |
Do wszystkich Tak sobie mysle ze tyle juz bylo Koronek,rożancow i innych 'inwestycji' w swietosc a tymczasem...dalej sa upadki i to nawet ciezkie.Niespokojne jest ludzkie serce i misterium iniqitatis nie pojęte. (16373)| karina | data: 30.11.2010, godz: 12:12 |
Chwila ręce opadają? ... :) moze jako dzentelmen słowo przejaskrawione..:)
choć każdy ma własną wizję człowieka. Tylko przykładowo; dla Ciebie Bronek bedzie dzentelmenem a dla innego Jarek.. Choć można by na podstawie nie tyle zachowań co praworządności oceniać polityków.
Nie darzę szczeg sympatią pana Jarosława, ale mam szacunek dla niego, to ze chce kontunuować dzieło ś.p. Lecha..ze ma na uwadze aspekty historyczne i za wszelką cenę nie chce sie przypodobać Putinowi.. Brakuje nam polityków którzy nie działaja pod dyktando , bez wzg na to czy się Unia obrazi czy nie
chyba kazdy obojętnie jaki polityk gdyby stracił brata robiłby to samo.
cóż zaden z polityków NIE JEST na medal, kazdy z nich ma wady, trzeba umieć odrózniać mydlenie i zafałszowanie od dobrych intencji.
Uczniowie Chrystusa nie byli doskonali..wątpili, nie wszystko rozumieli.. a Jezus się nimi posługiwał..bo szli za Nim i zarzucali sieci. Nikt nie podnosi głosu dlaczego Jezus wział sobie za ucznia Piotra który sie go zaparł..a przecież to było zakłamanie..a niewierny Tomasz.. Jezus patrzył przede wszystkim na intencje i na serce a nie na wpadki, nieudolności.
Człowiek jest tylko człowiekiem i zawsze jakies słabości ma, ale sympatia.. umiejętność sprzedania się, dobra medialna charakterystyka to nie wszystko. Poznacie po owocach.. (16372)| chwila | data: 30.11.2010, godz: 11:34 |
Nie wiem jak można uznać p. Jarosława Kaczyńskiego za dżentelmena i to jeszcze narodowego, ręce opadają
(16371)| sara | data: 30.11.2010, godz: 10:48 |
Maryja - Niepokalana - od Wieków Przeznaczona na Matkę Boga - Człowieka .
Do Maryi - nie miał NIGDY dostępu Zły Duch .
Maryja - NIGDY - nie doświadczyła Żadnej Pokusy -
takiej jaką doświadczyła pierwsza matka w Raju - Ewa , ponieważ Ewa ...była
" kształtowana " z " żebra Adama" , z tego , co ziemskie -
Maryja zaś ...bezpośrednio z Boga Ojca , chociaż miała i ziemskich Rodziców
i ziemskiego Oblubieńca . Była Cała w Duchu Świętym .
To , Co Ją " odróżniało " - Jako Stworzenie - od Istoty Samego Boga -
To Była - Wolna Wola ...Tak jak Duchy Nieba .
Aniołowie - One Są Przeznaczone ...- aby Być w Niebie i czuwać na ziemi , ale Są
Tylko Stworzeniami Duchowymi - a Nie - Bogiem , chociaż w Światłości Boga Żyją .
Do Aniołów - nie mają dostępu " pokusy " czyli Zły Duch . To ...NIGDY ... się Nie
łączy . Tylko ....Wolna Wola ... może to zmienić ...i tylko ...na Otchłań .
natomiast ...życie ludzi ...wygląda trochę inaczej . Ludzie mają ..Dusze ...
otrzymane od Boga , na " wzór Duchów " ..jakby " echo Ducha" , a poprzez świat
zmysłowy mogą docierać pokusy pochodzące od ducha złego . I Tu ....rozpoczyna się ... Perspektywa ...i wspaniała ale także czasami i dramatyczna ..." walka "
o Wolną Wolę człowieka ... i jest albo bliżej Boga ...albo się od Niego oddala .
Przeznaczeniem ...Człowieka na ziemi ...jest ... tworzyć komunię osób i czynić
sobie ziemię poddaną . Ale poprzez wiekowe - uleganie licznym pokusom...
i nagromadzeniu się tego ...potrzebne Jest nieustanne ofiarowywanie się ludzi -
- w Wolnej Woli - na tzw. żertwę ofiarną . Ogrom ciężaru Krzyża ...jaki biorą na
siebie...oczyszcza i ratuje ludzkość . Historia ludzkości ...i Wpisana w nią Historia
Zbawienia ..Prorocy ...Pan ...Święci - to Ludzie Przeznaczeni ... , Którzy Duszą i
ciałem przylgnęli do Pana i ciągle ponawiali swój Akt Wolnej Woli ... aby
mogli otrzymać Siłę . Nawet , gdy błądzili i upadali ...wiedzieli , że jedynym ich
ratunkiem jest powstać .
Abraham - to Prawdziwy Ziemski Ojciec .
Maryja - To Prawdziwa Ziemska ...Boska Matka . (16370)| chwila | data: 30.11.2010, godz: 10:20 |
Kropla
Aha jakbyś nie widziała mojego wpisu to już tak chciałam, jednak ciągle coś...więc może nie do mnie z tym
(16369)| chwila | data: 30.11.2010, godz: 09:02 |
Kropla
Pozamykaj sprawę pana P. jak i inne:)
(16368)| chwila | data: 30.11.2010, godz: 09:01 |
Krzysztof
W świtle tego co napisałeś to...chyba sam powinieneś wiedzieć, Ty po prostu zamknąłeś drogę do dyskusji
(16367)| Kropla | data: 29.11.2010, godz: 20:26 |
Chwilo
Ja myśle że Pan Bóg tak jak pisałaś wiedział że Maryja sie zgodzi już wcześniej i dlatego wysłał do niej Anioła.Jednak gdyby sie nie zgodziła(a miała takie prawo bo Bóg dał nam wolną wole)to Pan Bóg też o tym by wiedział.Ale jest jeszcze jedna sprawa:Bóg dał Maryji szczególne łaski które sprawiły że miała odwage sie zgodzić zostać matką Zbawiciela.To tez ma znaczenie.
Proponuje zamknąć temat przeznaczenia :). (16366)| H. | data: 29.11.2010, godz: 19:47 |
Łukasz, a czy to jest opłacalne???? NIGDY oprocentowanie lokaty nie było wyższe od oprocentowania pożyczki. Po co Ci to??? Chcesz dokładać, żeby mieć wątpliwą satysfakcję z posiadania lokaty? (16365)
Dziękuje :) (16364)
Chwilo a czy to ze powiedziałem ze jak ktoś chce dojść prawdy to sięgnie po literaturę neguje w jakiś sposób dyskusje tutaj, myślę ze nie. Hmm czyli mówisz ze moja mądrość jest infantylna (bo nie wiem czy to przekornie czy nie?). Czy ja się wymądrzałem hmmm myślę ze nie, tylko jak by to powiedzieć "głośno" się zastanawiałem nad pewnymi sprawami i nadal nie rozumie tego:
"Tak sobie myślę z czego wynika ta różnica ze z niektórymi ludźmi mimo różnicy poglądów można swobodnie porozmawiać dojść do tego skąd te różnice poglądów wynikają i jakie są a z drugimi mimo tych samych poglądów lub bardzo podobnych wzajemne niezrozumienie jest znacznie odczuwalne."
Właściwie to nie trzeba dużo robić wystarczy napisać dwa zdania i czekać aż ktoś będzie się czepiał słówek, czy bezpośrednio twojego charakteru wyciągając wnioski z tych dwóch zdań.
Co do tej mądrości być może swoje wpisy podświadomie konstruuje tak aby wyglądały one na w jakiś sposób "mądre" a na to z kolei pewnie ma wpływ kilka spraw z przeszłości, nie chce dokonywać dalej swojej autoanalizy tutaj publicznie, ale tak czytam to co pisałem i chyba aż tak to nie wygląda na mądrujące się frazesy??
do redakcji:
Tomek z twoich wpisów wynika ze miedzy 27.11 a 24.11 miałeś urodziny więc wszystkiego dobrego spełnienia marzeń życzę.
(16363)
Domyślam się zatem ze chcesz inwestować pożyczkę. Trochę ryzykowne ponieważ roczna stop zwrotu musi wynieść min 20%. (16362)| chwila | data: 29.11.2010, godz: 10:53 |
Krzysztof lat 24
każdy sobie może sięgnąć po literaturę, tylko zapominasz, ze portale, fora internetowe, są tworzone po to, żeby ludzie mogli ze sobą coś obgadać, przedyskutować, podzielić wrażeniami, niezależnie gdzie w danym czasie przebywają, więc bierz różne aspekty pod uwagę, zanim TY napiszesz swoją nie-infatylną mądrość
(16361)| chwila | data: 29.11.2010, godz: 10:46 |
Ew, Artur i....
Ty masz jakieś przystępne podejście do przeznaczenia, tylko co do Maryi Bożej propozycji i wolnej woli to: jeśli Pan Bóg miał plan a miał co do powołania na świat naszego Zbawiciela to z Matką Pana Jezusa było chyba tak, że Pan Bóg wie z góry jak może być to chyba nie można mówić że Maryja mogła się nie zgodzić, gdyby Maryja miała się nie zgodzić to by Pan Bóg nie skierował w jej stronę swej woli, bo jego plan z narodzeniem Syna Bożego by nie wypalił, a Jego losy losy Pana Jezusa też były zaplanowane i wszystko stało się według planu Bożego
(16360)| Monika, lat 36 | data: 29.11.2010, godz: 10:03 |
Neo "na emigracji Polak Polakowi wilkiem" powiem ci zalezy w jakim kręgu się obracasz. Pamiętam jak pracowałam w hotelu wiedziałam, że jestem Polką wśród Szkotek. byłam jedyną Polką. Razem piłyśmy na przerwie kawy i czasami musiałam ostro zareagować. Ale byłam lubiana, zapraszana na imprezy i było fajnie dopóki nie zatrudnili jeszcze jednej Polki, która chciała szybko zarobić i wrócić do kraju. Zaczęła siać zamęt. Zaczęła się pysznić że tak dobrze zna angielski i wogóle. Zepsuła atmosferę. Jedna koleżanka Szkotka, którą lubiłam zwolniła się.
Neo wiesz dlaczego tak jest , bo każdy chce być bystry i godnie zyć. Powiem Ci dla mnie praca pokojówki była fajna a cieszyłam się jak raz jeden gość przyszedł z Panią z recepcji i osobiście mi dał napiwek. Wiele razy zostawiali napiwki jak byli goście zadowoleni. Moja szefowa nie wtrącała się w te napiwki. Słyszałam, że w jednym hotelu Polka przychodziła pół godziny wcześniej i zbierała wszystkie napiwki dla siebie. To zależy od uzgodnień w hotelu, ale generalnie jeśli mam swoje piętro to napiwki są dla mnie i my z koleżankami nie wchodziłysmy na swoje piętra. Dla mnie ważniejsze od pieniędzy było aby właściciel i szefowa mieli do mnie zaufanie. Gdybym była zdrowa to z pewnością dalej bym tam pracowała bo nowa menedżerka była pupilką właściciela i taka swojska. To dzięki niej byłam kelnerka. (16359)| Artur, lat 33 | data: 29.11.2010, godz: 09:02 |
Ewo,
Wydaje mi się, że pogodzenie naszej wolnej woli i przeznaczenia może być takie, jak my to postrzegamy;) Ale głowy za to nie dam uciąć, bo po prostu tego nie wiem. Jesteśmy wolni i jednocześnie są w Piśmie Świętym fragmenty dotyczące przeznaczenia, których nie możemy traktować - jakby ich nie było, czy jako już nieaktualnych czy nieważnych (skoro są - tzn. ,że przeznaczenie ma jakieś znaczenie).
Ja bym tylko uważał z tą Wolą Bożą. Bo często powoływanie się na nią jest ucieczką od odpowiedzialności za nasze decyzje, czy w ogóle ucieczką od ich podejmowania; czyli usprawiedliwieniem dla naszej bierności. Wola Boża istnieje, ale czy my zawsze ją znamy?
(16358)| karina | data: 28.11.2010, godz: 23:10 |
Neo nie wiem czy wszyscy polacy sa na emigracji sobie wilkami.. nigdy nie bylam długo zagranicą, najdłuzej 3 tygodnie.. Na pewno jesteśmy troche zazdrośni, mściwi z racji tych jak wczesniej wspomniałam tłumionych kompleksów narodowych i poniżającego uciskanego państwa, którym inne mocarstwa chciały zawładnąć.
Nie znam tak dobrze historii by moc sie wypowiadac o czasach króla Kazimierza czy Jagiellończyka.. co nami kierowało.
Chyba to poczucie niższości mocno dąło sie polakom we znaki , kazdy naród ma swoją dumę.. dlaczego i my nie mielibyśmy mieć. Ale ponieważ zawsze stoimy niżej w gospodarce i nie mamy wielkiego wpływu na światowy biznes , nasza duma cierpi.
Wiadomo liczą sie ci co maja pięniadze potencjał władzę , a nas pamięta się do dziś jak wysyłano nam paczki - dary z Ameryki i innych krajów.
Gdy moj wujek z anglii przyjechał w latach 90 po raz pierwszy do Polski myslał ze zastanie nasz kraj z biało czarnymi telewizorami, pustymi sklepami i starymi samochodami. Nasz naród ciągle kojarzył sie zachodowi z reżimem i biedotą.. skazanym na darowanie długów i pomoc innych.
Amerykanie sa dumni bo sa mocarstwem .. inne kraje bo kapitalizm Wielka Brytania to jedno z głównych mocarstw obecnych czasów. Jej siły zbrojne stacjonują w 80 krajach świata.. a co biedna Polska uciskana od stuleci moze zaoferować?
chrzescijanstwo nie jest az tak atrakcyjne dla zachodu.
Polak po studiach musi wyjezdzac za granice by mógl czegoś się dorobić, jak mamy czuc sie pewni siebie gdy robimy na cudze emerytury. A nasz rząd co to za ludzie, czy to prawdziwi Polacy? hańbią nasze narodowe tradycje, patriotyzm.. dbają o cudza kieszeń i własną.. a obywatel dalej uciskany jak był tylko inaczej sie to teraz robi..
Nikt nie dba o naszą tożsamość, narodową godność, szacunek do tego co polskie, nasi rządzący opluwają własny naród, .. milczą nt historii, prawdę spychają do "podziemi".. kto sie wychyli jak sp prezydent Kaczyński to się go usunie. Uczy sie nas wstydzić polskości..a gloryfikować inne narody. Wiadomo od nas też zależy ale od rządzących najwięcej.. którzy blokują wiele spraw.
Pan Jezus powiedzial do Faustyny ze Polskę wywyższy w swietości jeżeli..
w niebie tez ma byc przynależnośc narodowa, kazdy wg zasług otrzyma. Bóg jest sprawiedliwy i uciskanych wywyższa. Tylko trzeba pokory.
Jeśli obywatel wstydzi sie wlasnego narodu..a znam wielu polakow ktorzy nie przyznają sie do polskosci bojąc szydery i udają innych obywateli.. skądś sie to wzięło.
Jesli zniszczy sie patriotyzm przynależnośc narodową to łatwiej zawładnąc ludźmi, rozgonić ich po świecie choćby za chlebem.., tym samym odciąga sie od tradycji kultury gdyż w zbieraninie ras łatwiej zanikną,poddadzą się innym nurtom, zobojętnieją i nie będą walczyć o wspolne dobro.. tylko w jedności siła.
To wszystko celowe działania polityków, masonerii , lobbystów.. przejąc kontrolę.
ale się już zagalopowałam.. :) jednak po nitce dochodzimy do tego ze zaczyna sie od kompleksów ...[...]
moze trochę ponarzekałam, ale nie lubię udawać ze jest ok i dać się zaślepić.
Mamy o co walczyć.
Przywracajmy godność naszemu narodowi na zachodzie.. pomimo braków, wad i słabości. Ukażmy troszkę zdrowej dumy z historii Polski walecznej .
Nasi przodkowie zolnierze niech nie przewracają sie w grobie ..dzięki nim zyjemy w wolnym kraju..
tyle w tym temacie, nie chciałam wprowadzić desperackiego nastroju.
Za zepsute humory przepraszam. Mea kulpa. (16357)
Neo co do Pana Jacka Pulikowskiego i wrażliwości mężczyzn tutaj jest coś całkiem innego niż Ty twierdziłeś w poprzednich postach.
Zapraszam do obejrzenia dokładnie chodzi mi o moment 6 minuta i 35 sekunda.
http://www.youtube.com/watch?v=5QFDQKjdX1k&NR=1 (16356)
Witam
Ja nie mam pieniędzy , myślałem by wziąć pożyczkę (16355)| Ala | data: 28.11.2010, godz: 21:12 |
Łukasz... ostatnio (ok 2 tyg może miesiąc temu) użalałeś się nad sobą że nie macie pieniędzy, że mama straciła pracę, że chciałbyś zmienić mieszkanie na mniejsze, że jest wam trudno pod względem finansowym.... aż tu nagle pytasz jak ulokować pieniądze.... dziwne... chyba że w totka wygrałeś ;) Czasem starasz się walnąć jakikolwiek temat żeby tylko ktoś Ci odpisał i zainteresował się Tobą.... (16354)| Dieta | data: 28.11.2010, godz: 20:54 |
Każda dieta ma na celu zmianę negatywnych przyzwyczajeń dotyczących odżywiania się, ma być pomocą a nie receptą na szybki efekt. Bardziej skuteczne jest powolne eliminowanie mało odżywczych produktów, zapychaczy... nie można z dnia na dzień katować organizmu zmniejszając ilość kalorii i źródła pochodzenia, przeważnie dieta prowadzi do tzw.efektu jojo, powrotu do dawnej wagi i przyzwyczajeń również.
Wspomniana dieta opisana przez Łukasza ma lepsze szanse sprawdzenia się latem, teraz z racji chłodniejszej pory roku organizm inaczej działa i potrzebuje również sensownego pożywienia, czyli jeść z głową i sprawdzać etykiety !!! (16353)| Kropla | data: 28.11.2010, godz: 19:39 |
" Gdyby to ode mnie zależało umieściłbym je na "Indeksie Ksiąg Zakazanych" :) Ale sporo osób bardzo go ceni, w tym Tomek z redakcji@ :) więc może napisze coś o wizji mężczyzny u pana Pulikowskiego."
Żeby aż tak?:).Pan Pulikowski może mieć jakąś wizje mężczyzny,ale to normalne że nie z każdym mężczyzną bedzie sie to dokładnie zagdzalo,bo każdy jest inny.Myśle wiec że nie mozna brać jego uwag tak strasznie dosłownie i jako regułe.Nie mniej jednak uważam że pan Pulikowski ma wiele racji w pewnych sprawach. (16352)
@Luke: niezła ta dieta. :) Polecam Ci jeszcze książkę "Trening siłowy bez sprzętu" oraz "Trening wytrzymałościowy". :)
@Artur: Nie wymądrzam się :) ale pomyśl, że gdyby to przeznaczenie istniało, bylibyśmy tylko bezwolnymi zabawkami w rękach wyższego Bytu. A my jesteśmy wolni! :) Tylko poleciłem Ci ciekawe lektury, Breviarium Fidei jest świetną sprawą i skrótem stanowiska Kościoła. :)
@Leah, @Ewa może coś źle zrozumiałem, no nie wiem :) W każdym razie Tomasz kochał wolność i w swojej myśli tą wolność odkrywał, podążając za Arystotelesem choćby :) W każdym razie szczerze Ci powiem że sam nie wiedziałem tyle o przeznaczeniu do momentu gdy doczytałem pod wpływem naszej wymiany poglądów w Powszechnej Encyklopedii Filozofii i wspomnianym Breviarium Fidei. Byłem głupszy teraz jestem ciut mądrzejszy mam nadzieję, co jest fajną stroną naszej rozmowy :)
@Karina Last but not least :) Pięknie piszesz czyta się to Twoje "gadulstwo" z prawdziwą ciekawością, tym bardziej, że widać iż pochodzisz od patriotów i patriotyzm masz w sercu.
To z pewnością prawda co piszesz Karino, że gnębiono nas przez tak wiele lat. I prawdą jest to, że Anglików los tak nie doświadczał, choć też toczyli swoje wojny i choćby Szkoci nie byli zachwyceni jednością z Królestwem.
Ale tak sobie myślę, że jednak mimo wszystko... Popatrz na naszą historię: Polacy od lat małpowali inne narody (Żona Modna bpa Krasickiego), jak nie sprowadzali Szwedów to Krzyżaków czy Niemców. Powstania, w których więcej było zdrajców niż walczących, królowie, którzy często z obcymi dobijali targu kosztem Polski...
Nie wiem czy może chęć przypodobania się obcym nie leży w naturze Polaków.. Teraz, choć mieliśmy tylu bohaterów, od zamordowanych przez NKWD, poprzez świętego księdza Popiełuszkę, Niedzielaka, Suchowolca... Cóż, dziś znowu Polska staje się krajem utopijnego fanatyzmu w wyznawaniu partii rządzącej...
Chyba wielu rzeczy można by się było uczyć od Anglików, np. słyszałem, że na emigracji Polak Polakowi wilkiem. Ciekaw jestem co Ty o tym sądzisz, bo ja znam to powiedzenie tylko ze słyszenia....
A co do pana Pulikowskiego :) Specjalnie nazywam go "Królikowskim" :) Cóż, ja tak odebrałem jego książki i wykłady w radiu Maryja. Każdy może sobie sam wyrobić zdanie, nie trzeba jego książek kupować, zawsze można wypożyczyć od kogoś ew. w bibliotece parafialnej. Gdyby to ode mnie zależało umieściłbym je na "Indeksie Ksiąg Zakazanych" :) Ale sporo osób bardzo go ceni, w tym Tomek z redakcji@ :) więc może napisze coś o wizji mężczyzny u pana Pulikowskiego.
Pozdrawiam wszystkich ciepło i radośnie w ten pierwszy adwentowy wieczór
(16351)
Dostałem od znajomej dietę która podobno jest skuteczna. Z tego co wiem ona kiedyś była puszysta a teraz ja jestem zaskoczony bo jest naprawdę szczupła. Może naprawdę ta dieta jest skuteczna warto spróbować ale chce się nią podzielić z wami ta dieta trwa 2 tygodnie.
Podaje produkty, które wchodzą w skład tej diety:
Baza i najważniejsze produkty:
pomidor, papryki, ogórek kiszony ewentualnie każde liściaste : kapusta i sałata
Te produkty są skuteczne wtedy jak je łączymy razem np. w postaci surówki i sałatki.
po każdym posiłku 0.5 greifrut
jeść 5 x dziennie co 3-4 godziny
pić 1.5 l. wody nie gazowanej
Cytryna i czosnek
2 jajka na twardo
pierś z kurczaka gotowana
tuńczyk
Zakaz jedzenia!!! :słodyczy, pieczywa, ziemniaków i innych produktów które nie są wymienione ponieważ może to zaburzyć naszą przemianę materii i dieta nie będzie skuteczna.
Zalecany: Spacer, aerobic, Rower itp.
Mam nadzieje że wam ta dieta pomoże skoro mojej znajomej pomogła to musi być skuteczna jeszcze raz dodaje że ta dieta została sprawdzona. (16350)| Ewa | data: 28.11.2010, godz: 12:46 |
Arturze, lat 33
Napisałeś: "Nie bój się, ponieważ od wieków jest ona (Sara) PRZEZNACZONA dla ciebie (dla Tobiasza). Tb 6,18.
I wcale nie twierdzę, że każdy nasz ruch czy decyzja są z góry przewidziane. Tobiasz nie musiał wziąć Sary za żonę (mimo, że była mu przeznaczona), tak jak nie każda matka rodzi dziecko, chociaż może ten maluch miał być kiedyś wielkim człowiekiem (piszę o aborcji). "
Zgadzam się. Wg mnie przeznaczenie, o którym piszesz to jest plan/propozycja jaką Bóg ma dla człowieka. Natomiast ten plan nie oznacza, że my go na pewno wypełnimy. Możemy, ale nie musimy. Ja, myśląc o przeznaczeniu, rozumiem je jako wypełnianie Woli Bożej. Natomiast nie ma przeznaczenia takiego, że wszystkie nasze kroki i wybory są gdzieś z góry ustalone i zapisane, i niezależnie od tego co będziemy robić, spotka nas na 100% to, i to. Nie dziwię się, że "przeznaczenie" rozumiane w ten drugi sposób jest odrzucane przez Naukę Kościoła.
Tak, jak napisałeś Tobiasz nie musiał wziąć Sary za żonę ( mimo, że była mu przeznaczona - tj. zaproponowana przez Boga). Ja przeznaczenie rozumiem jako propozycję, ofertę jaką Bóg składa człowiekowi.
Maryja również otrzymała od Boga propozycję/ofertę i mogła ją odrzucić ( wolna wola) Bóg ją przeznaczył na Matkę Zbawiciela, tj. taki miał dla Niej plan...ale Ona mogła się nie zgodzić. (16349)
Witam
Chciałbym ulokować swoje pieniądze ale nie wiem gdzie warto proszę o pomoc (16348)| Monika, lat 36 | data: 28.11.2010, godz: 11:28 |
Pytający co do Szkaplerza to powiem tak. Szkaplerz oznacza przynależność do Matki Bożej i rodziny karmelitańskiej. Jeśli Szkaplerz nałożył Ci kapłan nie możesz Go ot tak odstawić. Jeśli spowiadasz się z nieczystości i dalej w tym trwasz to jest oznaka uzaleznienia i trzeba pójść do specjalisty. Jeśli masz jakiś niepokój z powodu noszenia Szkaplerza to powiedz to na spowiedzi, bo może byc walka duchowa. Powiem ci że cały czas noszę medalik szkaplerzny już 9 lat. Nawet jak szłam na impreze nie ubierałam korali tylko miałam medalik. Raz w pracy kolega powiedział "o nosi się szkaplerzyk" ale nigdy nic nikt niemówił. Jak popełniłam grzech nieczystości to pierwsze co powiedziałam na spowiedzi, że nie powinnam popełnić tego grzechu bo noszę Szkaplerz. Szkaplerz święty nie obroni Cię przed popełnieniem grzechu, ale pokazał mi, że nosząc Go świadomie daje jakąś niewidzialną godność, którą trudno opisać. Noszę Szkaplerz świety, bo Jan Paweł II nosił. Poprosiłam kapłana i mi nałozyl niewidzialny habit Szkaplerz sukienny. Ostatnio byłam u spowiedzi i odnowiłam świadomość noszenia Szkaplerza świetego. (16347)| Leah | data: 28.11.2010, godz: 10:15 |
Neo, przecież nie napisałam, że św. Tomasz cokolwiek na temat przeznaczenie twierdził (po [.] napisałam co twierdził… ;) i dlatego mnie Twoje słowa początkowo tak zdziwiły), kalwini się do niego odwoływali… a na to ja nie mogłam mieć żadnego wpływu :) i również nawiązałam tylko i wyłącznie do gradualizmu… Proszę, czytaj uważniej zanim wydasz osąd… :) Ale o strukturze i charakterze działań wolitywnych u Tomasza i tak przeczytam… :D Pozdrawiam
Polecam: http://www.szukajboga.com/List-Do-Ciebie.html :)
(16346)| Artur, lat 33 | data: 28.11.2010, godz: 09:12 |
Do Neo,
Znów się wymądrzasz:) Każdy z Papieży potępiał przeznaczenie? A skąd Ty to wiesz? Skąd wiesz, że myślał np Jan Paweł 1, który był Papieżem przez miesiąc? ... :)
Z predystynacją (z takim przeznaczeniem) też się nie zgadzam. Nie musisz mi udowadniać, że jest niezgodna z nauką Kościoła. Co myślę o przeznaczeniu już Ci napisałem we wpisie (16405) – przeczytaj jeszcze raz;)
Napisłeś ,,Pamiętaj, że Kościół oprócz Pisma ma także Tradycję’’. Ja jednak bardziej ufam Pismu Świętemu, bo w Nim widzę słowa bezpośrednio skierowane do mnie.
(16345)| X | data: 27.11.2010, godz: 22:56 |
do Pauliny
Jezeli masz jakiś pogląd i uważasz go za słuszny,to wcale nie musi znaczyć,ze jest słuszny.Ty nie masz pewności,Ty tylko tak uważasz..
Można sobie wyobrazić,ze posiadasz poglądy,które"sam nosiciel uważa za niesłuszne..."Skoro bowiem On twierdzi,ze są niesłuszne,to,po pierwsze:bardzo prawdopodobne,iż Ty uznasz je za słuszne;a po drugie:On również mówi,że jedynie tak"uważa"-nie jest pewien,a więc może sie mylić-czyli-w tym wypadku,może mieć rację..
Ja jednak mowiłem o akceptacji poglądow innych,tych niesłusznych poglądów,osądzonych tak na podstawie pewności...W tym wypadku-rzeczywiście-trudno sobie wyobrazić taką akceptację.Ja jedynie dokonałem takiego założenia,by powiedzieć,jakie będą konsekwencje..
Z tego tu widać,że masz rację:Ty nie możesz wymagać od innych,by podzielali Twoje poglądy.. (16344)| Szukam dla zdrowia | data: 27.11.2010, godz: 22:45 |
Dziękuję tym, którzy odpowiedzieli na mój wpis. Z Panem Bogiem:) (16343)
@Artur: piękne myśli. Dawanie bez brania i odwrotnie jest niemożliwe. Dzięki :)
@Tomek: Możliwe, nie znam tego pana osobiście, nie miałem okazji konfrontacji oko w oko, a jedynie z książek i audycji radiowych :) BTW, pozdrowienia dla redakcji :) (16342)
Witam Źródełkowiczów!
"Proszę o modlitwę "
Proszę was o modlitwę za mnie, w Poniedziałek, 29 Listopada mam bardzo ważne badanie i mam nadzieję, że wynik będzie dobry i dlatego proszę o wsparcie modlitewne.
Pozdrawiam
Łukasz
(16341)| Pytający | data: 27.11.2010, godz: 19:01 |
Od lat noszę poświecony Szkaplerz.Słyszałem ostatnio że warunkiem jego noszenia jest czystość a u mnie z tym są problemy. Czy powinienem go zdjąć.....sam nie wiem co o tym mysleć (16340)
Neo moim zdaniem wciąż za mało znasz Pana Pulikowskiego. (16339)| Artur, lat 33 | data: 27.11.2010, godz: 15:45 |
,,Kiedy Jezus nakarmił wielotysięczny tłum na pustyni, zostało jeszcze 12 koszy ułomków. Te 12 koszy ułomków to jest symbol nadmiaru jaki Bóg nam daje. Bóg nam daje więcej niż jesteśmy w stanie zjeść.... Ale większość ludzi ma problem z braniem...
Najważniejszą przyczyną problemu w braniu jest lęk. Lęk mówi: nie ruszaj się, nie rób ani kroku dalej, niczego nie zmieniaj. Córką lęku jest rezygnacja - ,,nic się nie da zrobić’’, zmiana jest niemożliwa, a więc szczęście jest niemożliwe. Ale lęk nas oszukuje, bo to jest nieprawda...
Druga przyczyna problemów w braniu jest to, że nie wiemy czego chcemy. Czego potrzebujesz do szczęścia? Jeśli nie wiesz, to pozwalasz życiu płynąć. Nie my płyniemy przez życie, zmagając się z jego nurtem, dążąc do celu, ale to życie przepływa przez nas; przemija spędzane na ciągłym czekaniu niewiadomo na co...
Trzecim przeciwnikiem brania jest brak pokory, który przejawia się w nieumiejętności wypowiadania słowa ,,proszę’’.
...Nie bójcie się brać coraz więcej, mieć coraz więcej i żyć coraz bardziej.’’
(16338)
Witajcie raz kolejny w tej śnieżysty dzień jesienny :)
@Monika, Karina: miło się czyta waszą wymianę zdań o Anglii i jej mieszkańcach. Tak mi się nasunęła myśl, że jako Polacy powinniśmy trochę popracować nad swym sentymentalizmem słowiańskim, choć jest piękny i romantyczny, to jednak prawdziwy romantyzm, co pokazywał Mickiewicz i inni, jest gruntownym wykształceniem i chęcią działania na wszystkich polach. Polacy lubią się nad sobą użalać i płakać, co - jak napisała Monika, w przypadku Anglików jest nie do pomyślenia (np. wychodzą z kryzysów silniejsi...) Z pewnością mamy się czego od nich uczyć (twardość charakteru, przebiegłość) ale i oni od nas też (gościnność, szczerość, prostolinijność)
@Leah. Proszę nie mieszać św. Tomasza do takiego paskudztwa jak istnienie przeznaczenia! Tomasz całym sercem opowiadał się za wolnością człowieka i jego wolną wolą, poczytaj o strukturze i charakterze działań wolitywnych u Tomasza.
Ale słusznie zwracasz uwagę że istnieje Boża Opatrzność i to jest najpiękniejsze.
Arturze 33lat: Nie jestem mądrzejszy od Papieża, bo żaden Papież nie zgadzał się z predystynacją i przeznaczenie zgodnie potępiał każdy z nich :) To, że pokazujesz, jak protestanci, parę cytatów zaledwie kilka słów ze Starego Testamentu, nie znaczy że coś istnieje, równie dobrze możnaby uznać zasadę oko za oko ząb za ząb jako słuszną, bo kiedyś istniała. Pamiętaj, że Kościół oprócz Pisma ma także Tradycję. Zachęcam Cię by sięgnąć do Breviarium Fidei , tam znajdziesz wszystko wraz z uzasadnieniem. I lepiej pospiesz się z czytaniem bo znalazłem tam słowa o tym, że kto by wierzył w przeznaczenie sam wyklucza się ze społeczności Kościoła... ;) (z tyłu masz indeks rzeczowy, jest tam hasło "Przeznaczenie") Sięgnij również do Powszechnej Encyklopedii Filozofii wydanej przez Polskie Towarzystwo św. Tomasza z Akwinu. Tam również obszernie jest przeznaczenie potraktowane, a zarazem na tyle skrótowo, byś nie zaczytał się na śmierć. :D
@Ewa: ja się przyczepiłem do Pana Królikowskiego? :) Nie :) Ale nie będę rozwijał tematu, jak coś zapraszam na priv. A w skrócie nie cenię wywodów tego pana bo raz, że uwłacza męskiej godności, a dwa, wynosi pod niebiosa kobiety. Może ma jakiś kompleks, nie wiem. Ja uważam że obie płcie są piękne i równe w swej godności, bo zarówno kobieta jak i mężczyzna są stworzeni na obraz i podobieństwo Boga.
Ja np. jestem człowiekiem wrażliwym i mam bogate życie zarówno duchowe jak i myślowe, uwielbiam obcować i tworzyć sztukę, a według tego pana jako mężczyzna powinienem tylko stukać w kołki względnie kopać w piłkę i pić piwo. :D
(16337)
Mam takie pytanie.
Kim można zostać po skończonych studiach teologicznych?
Proszę o odpowiedzi=) (16336)| Paulina | data: 27.11.2010, godz: 11:23 |
X - a jakie jest Twoje kryterium słuszności?
Skoro mam jakiś pogląd to uważam go za słuszny. Nie wyobrażam sobie posiadania poglądów które sam ich nosiciel uważa za niesłuszne. Więc mam WYMAGAĆ od innych, by podzielali moje poglądy? Dobrze zrozumiałam? (16335)| maja | data: 27.11.2010, godz: 07:42 |
Odnośnie wpisu Magdaleny to ja z kolei polecam warsztaty 12 kroków dla chrześcijan "Wreszcie żyć" - jest to bardzo konkretna pomoc dla osób w kryzysie nie tylko małżeńskim. Praca nad sobą, odkrywanie siebie i Boga i dążenie do pełni życia może stać się początkiem nowej drogi w twoim życiu.
info na www.12krokow.sychar.org
dobrego dnia wszystkim, niech Pan Was wspiera i umacnia. (16334)| Leah | data: 27.11.2010, godz: 00:07 |
Do X.
Nie o to chodzi, żeby przez to, że akceptujemy innych poglądy od razu czy nawet z czasem mamy je przyjąć. Tylko o to, że w ten sposób akceptujemy ich wolną wolę, nie ich poglądy. Tak samo jak chcemy, żeby ktoś akceptował nasze poglądy (wolną wolę). Nikt chyba nie chciał by żyć w państwie totalitarnym, gdzie władza ma całkowitą kontrolę nad jednostką. Bardziej chodziło mi o to, żeby przynajmniej starać się nie dyskryminować innych za to co myślą czy czują. Bo przecież nie każdy z nas wychował się w podobnych warunkach, na podobnym statusie społecznym i ekonomicznym, w podobnym środowisk czy urodził się o podobnym IQ… a przecież to wszystko również ma wpływ na to jacy jesteśmy i co myślimy (nawet podświadomie). Tak samo to co nas w życiu spotyka to nas kształtuje. „Może się to odbywać powoli,stopniowo,ale jednak...” ;) ale czy to znaczy, że trzeba dzielić ludzi na tych „lepszej” i „gorszej” kategorii tylko dlatego, że myślą inaczej niż my? Przecież coś też na to wpłynęło i jaką możemy mieć gwarancję jak my byśmy się zachowali. Albo rezygnować z własnych poglądów? Jakie by one musiały być i ile dla nas znaczyć jeśli byśmy tak łatwo się ich wyzbyli? …
Abstrahując od treści Twojej i mojej wcześniejszej jak i tej wypowiedzi to myślę, że są ludzie, którym trzeba pomóc zaakceptować samych siebie… :) Bóg dał nam życie ale to my sami musimy zdecydować czy chcemy STARAĆ SIĘ być dobrymi ludźmi (bo tak naprawdę to nikt z nas dobry nie jest i ciągle popełniamy jakieś błędy…)
(16333)| X | data: 26.11.2010, godz: 21:43 |
Leah
Właśnie dlatego musimy wymagać od innych by akceptowali nasze poglądy(słuszne),ponieważ sami nie możemy zaakceptować ich poglądów(niesłusznych).
Jeśli bowiem akceptujemy innych,ich poglądy(słuszne lub nie),to przecież nie ma już sensu żądać od nich tego samego,tego,by i oni uznali nasze"za swoje."
Przyjmując i zgadzając się z poglądami innych,tak naprawdę"rezygnujemy"z własnych.Może się to odbywać powoli,stopniowo,ale jednak...
Mamy więc wymagać od nich,aby sami siebie zaakceptowali..? (16332)| Madlena | data: 26.11.2010, godz: 20:01 |
SYCHAR – miejsce uzdrowienia
"Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela" (Mt 19, 6)
Charyzmatem Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR jest dążenie jej członków do uzdrowienia sakramentalnego małżeństwa, które przeżywa kryzys. Współpracując z Jezusem Chrystusem – Bogiem w każdej sytuacji nawet, po ludzku patrząc, beznadziejnej możliwe jest odrodzenie małżeństwa. Dla Boga bowiem nie ma rzeczy niemożliwych. Prawda o mocy sakramentu oznacza, że nawet, jeśli małżonkowie nie potrafią ze sobą być i odchodzą w stan separacji, czyli oddzielnego mieszkania, to ich małżeństwo – Sakramentalne Przymierze małżonków z Bogiem - trwa nadal. Nadal są mężem i żoną, i jako tacy staną przed Bogiem. Sakrament małżeństwa jest darem Boga, który daje małżonkom siłę odtwarzania wspólnoty małżeńskiej właściwie w każdej sytuacji.
Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR to Wspólnoty Wiernej Miłości Małżeńskiej.
Zapraszamy małżonków przeżywających trudności małżeńskie na spotkania. Wspólnoty zawiązały się już w następujących miejscowościach: Bojano (Trójmiasto), Bydgoszcz, Gorzów Wielkopolski, Kraków, Opole, Poznań, Rzeszów, Szczecin, Warszawa, Wrocław, Zielona Góra, Żory.
http://www.sychar.org (16331)
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |