Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Ewadata: 09.11.2010, godz: 12:34

Czemu anioł Lucyfer, a więc "Niosący Światło" stał się demonem i zbuntował się przeciwko Bogu? Podobno aniołowie zostali poddani próbie miłości. Nie wiemy dokładnie na czym ona polegała. Jedno jest pewne Św. Michał Archanioł wystąpił wtedy w obronie swojego Stwórcy mówiąc "Któż, jak Bóg" Nastąpił podział wśród aniołów. Część z nich przeszła przez tę próbę zwycięsko, na czele ze św. Michałem, a pozostała część zbuntowana przeciwko Bogu, na czele z Lucyferem została strącona do piekła.

Nie wiemy o co dokładnie poszło. Prawdopodobnie zbuntowane anioły stały się zazdrosne o człowieka, wiedziały, że Bóg stanie się człowiekiem, pośle swojego Syna na śmierć po to, aby uratować ludzi. ( pojęcie czasu w świecie niewidzialnym jest zupełnie inne niż u nas dlatego prawdopodobnie demony wiedziały co się stanie na ziemi w przyszłości) Wywyższenie człowieka poprzez to, że sam Bóg stanie się człowiekiem było dla zbuntowanych aniołów nie do przyjęcia.

Druga sprawa to kwestia zazdrości o władzę Boga. Lucyfer jako jeden z najwyższych aniołów ( u aniołów panuje hierarchia podobnie jak w wojsku) chciał być lepszy od Boga i tym samym wypowiedział Mu posłuszeństwo. Aniołowie to byty osobowe, mające własny rozum i wolę....stąd niektóre z nich wybrały zło.

Pamiętajmy o tym, że Bóg jest Miłością, ale do miłości nie można nikogo zmusić. Piekło to stan odrzucenia miłości. Demony odrzuciły Miłość, odrzuciły Boga. Same dokonały takiego wyboru. Dlaczego? Nie wiemy tego. Można zapytać - dlaczego niektórzy ludzie mordują innych, gwałcą, rabują? Dlaczego? Nie znamy odpowiedzi.

(16050)
chwila data: 09.11.2010, godz: 11:11


Moniko

Może nie kop dalej tego tematu proszę, bo i tak odchodzisz od sedna pisząc jakieś swoje usprawiedliwienia, to że leczysz się psychiatrycznie to jest niepotrzebne
ja przecież nie mówię, że jesteś złym człowiekiem czy coś takiego

ale... ale niestety tak jest, że to co robimy pozostawia po sobie ślad...a Ty na dodatek cały czas myślisz tylko o sobie, tak jakby tamte skrzywdzone osoby już nie istniały


(16049)
chwila data: 09.11.2010, godz: 10:34


Szukający prawdy

Po to ma być Sąd Ostateczny, żebyś nie miał wątpliwości

(16048)
chwila data: 09.11.2010, godz: 10:14


Kropla

nie powielaj oczywistości:)

(16047)
chwila data: 09.11.2010, godz: 10:09


Arturze

Nie w tą strone był mój tekst, jak myślisz... nie wiem jak inni...czasem komuś potrzeba ugięcia w kolankach i pokory, żeby cos zrozumiał, ale to nie musi być jakieś zło na Ciebie skierowane jeju, to może być tylko prztyczek w nos, żeby nie chodzić z z zadartym nosem

(16046)
Monika, lat 36data: 09.11.2010, godz: 09:35

Krzysztofie na temat Księgi Hioba polecam książkę ks Andrzeja Pyttlik "Cierpienia współczesnych Hiobów". Co do księdza Marka Dziewieckiego byłabym ostrożna. Wogóle najlepiej pójść do swojego parafialnego księdza i porozmawiać. Czasami zwykły prosty ksiądz ma więcej mądrości niż bardzo reklamowani przez katolickie media.

(16045)
Kasia, lat 35data: 09.11.2010, godz: 08:19

Ireno,
Piszesz, że "on chce mieć dziecko". A co by było gdybyście nie mogli mieć dzieci? Oskarżałby Ciebie o to ze względu na wiek?
Pomyśl też o tym, bo może się tak zdarzyć i wtedy co?
Mnie przeraża nie tyle różnica wieku między Wami ale jego podejście do Ciebie - nie widzę tu szacunku i zachwytu Twoją osobą.
p.s. przeczytałaś polecany Ci wcześniej artykuł o różnicy wieku?

(16044)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 08.11.2010, godz: 23:07

Miranda, Agata.

Świadomość trudności i konsekwencji jak najbardziej jest potrzebna.

(16043)
Xdata: 08.11.2010, godz: 22:34

do Agaty
Ty sobie "spadasz",a ja w niewiedzy bedę trwał,bo nic nie powiedziałaś...
I tylko będę"zachodził w głowę",jak to mozliwe,by"pozostawienie przyjaciela w smutku"(jak mówisz),było większym grzechem,niż cudzołóstwo...?

(16042)
Xdata: 08.11.2010, godz: 22:20

korsarz
To,że anioł w raju nie mógł byc kuszony,bo zło się dopiero"tworzyło",jest własnie dowodem na to,ze to pycha stanowi początek wszelkiego grzechu,jaki tylko potem się pojawił...Nie bylo żadnego zła,a ona się"utworzyła.."Nie pytaj,jak to było mozliwe,bo nikt Ci na to nie odpowie...
Więc logiczne jest,ze gdy przestanie istnieć,gdy"wróci do siebie'',gdy wróci tam,skąd wyszła(nie wiadomo,skąd?),to zniknie wszelki grzech...
Tylko nie pytaj,co się stanie,gdy znów się pojawi..

(16041)
Protest przeciwko ustawie przedata: 08.11.2010, godz: 22:17

Podpisz się i podaj dalej.

Protestujemy przeciw ustawie przemocowej a tak naprawdę antyrodzinnej, która właściwie zabrania wychowywania własnych dzieci. Jeśli do 10 listopada uda się zebrać 100 tysięcy podpisów szkodliwymi zapisami zajmie się Sejm. Prosimy o rozesłanie informacji swoim znajomym i wysłanie protestu - pokażmy, że społeczeństwo jest siłą.

Można złożyć podpis na stronie rzecznika praw rodziców jest 51 tys podpisów, potrzeba 100.000 do 10 listopada!

http://www.rzecznikprawrodzicow.pl/20100225_sprzeciw.php

Jej założenia to m.in.:

1) Pracownik socjalny będzie miał prawo odebrać dziecko z rodziny, bez wyroku sądu. (art. 12a)

2) W każdej z 2.500 polskich gmin powstaną zespoły monitorujące życie prywatne ludzi.

3) Na podstawie procedury Niebieskiej Karty będą zbierane dane wrażliwe o rodzinie, bez zgody domniemanego sprawcy przemocy a nawet domniemanej ofiary.

4) Procedurę można będzie zacząć już po jednym niesprawdzonym donosie. (art 9d)

5) Ustawa nazywa przemocą: jednorazowe albo powtarzające się działanie lub zaniechanie naruszające wolność.

6) "Poradnik pracownika socjalnego" z 2009 r. (do pobrania) precyzuje, że przemocą jest: dawanie klapsów, "zawstydzanie", "krytykowanie" np. "krytykowanie zachowań seksualnych" - co powoduje, że każdy rodzic podejmujący działania wychowawcze, może być oskarżony o przemoc. Taka jest już dziś praktyka wielu krajów np. Szwecji.

7) W uzasadnieniu nowelizacji jest mowa, że problem przemocy dotyczy połowy rodzin w Polsce. Tak wielka jest planowana skala kontroli.


Sprzeciw:

Przeciw ustawie protestuje od marca b.r. wiele środowisk, m.in. organizacje rodzicielskie. Zastrzeżenia zgłaszało wielu ekspertów prawników, z Rzecznikiem Praw Obywatelskich ś.p. Januszem Kochanowskim i konstytucjonalistów z prof. Andrzejem Zollem oraz psychologów. Sprzeciw zgłaszali również biskupi i Konferencja Episkopatu Polski d.s. Rodziny.

Dzięki 45 tys. głosom sprzeciwu zebranym na stronie rzecznikrodzicow.pl przedstawiciele Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców i Związku Dużych Rodzin 3+ spotykali się z politykami.


Zaprosiliśmy też do Polski panią Ruby Harrold-Claesson, która opowiadała m.in. na spotkaniu z ministrem pracy, jak wielkie szkody poczyniła podobna ustawa funkcjonująca od 30 lat w Szwecji.


Apelowaliśmy do p.o. Prezydenta Bronisława Komorowskiego o zawetowanie ustawy. W akcji wzięło udział ponad 1.600 osób, które wysłały mail z prośbą o weto, wraz ze zdjęciem swojej rodziny.

Nasze działania przyniosły skutek w postaci ważnych, choć dalece niewystarczających poprawek. Przyjęta ustawa jest szkodliwa. Wejdzie w życie 1 sierpnia, ponieważ Bronisław Komorowski podpisał ją 18 czerwca.


Będziemy teraz apelować do parlamentarzystów o zgłoszenie ustawy do Trybunału Konstytycyjnego. Wciąż potrzebny jest społeczny sprzeciw wobec ustawy, dlatego:
Potrzebne są kolejne podpisy pod protestem. Każdy głos się liczy!

ZOBACZ TEŻ FILM FRONDY O WSPÓŁCZESNEJ RZECZYWISTOŚCI W SZWECJI:
http://www.youtube.com/watch?v=EFIwFnrNX1M


Potrzebne są kolejne podpisy pod protestem. Każdy głos się liczy!

(16040)
Mirandadata: 08.11.2010, godz: 22:07

Agato i Arn

Dlaczego osoba wierząca nie powinna sie wiązac z niewierzącą ? Ja mam męża moze nie tyle niewierzącego co nie praktykującego. nie jest to jego winna, ze urodził się w rodzinie niewierzącej (ojciec ateista , matka odeszła od Boga)
Agato piszesz, że trzeba byc naiwnym zeby to zmienic. Czy praca misyjna jest naiwna? czy naiwni byli apostołowie, którzy szli na cały świat i nauczali?
Byc moze ja sama nie sprawię, że mój mąż się nawróci ale Bóg może tego dokonać. Codziennie modle się za mojego męża i wierzę, że kiedyś to nastąpi.
Czy według ciebie jestem naiwna?
Wszyscy ludzie mają szansę dostać sie do nieba. Nikt nie rodzi się z przeznaczeniem do piekła.

(16039)
niedowiarekdata: 08.11.2010, godz: 22:07

ponoć najwięcej dusz idzie do piekła przez nieczystość.


"Przyjdą mody, które bardzo będą obrażać Pana Boga. Najwięcej dusz idzie do piekła z powodu grzechów nieczystości" - Najświętsza Maryja Panna w Fatimie, 1917 rok.
"Spośród potępionych, którzy zaludniają piekło, nie ma ani jednego, który by nie grzeszył przeciwko szóstemu przykazaniu, a dziewięćdziesięciu dziewięciu na stu wprost za ten grzech zostało potępionych" - św. Alfons
"bądź dumny z tego, że umiesz się rumienić! Pan Bóg dał róży kolce, by się broniła, gdy ktoś chce dotknąć jej listków aksamitnych. Dał rumieniec, by człowiek mógł się bronić, gdy ktoś pragnie naruszyć nietykalną biel jego duszy" - biskup Tihamer Toth

Bóg jest sprawiedliwy i miłosierny,przebaczy jeśli żałujemy ale nie zdejmie kar(pokuty),zapomina się o sprawiedliwości Boga zasłaniając się Jego miłosierdziem.

(16038)
Xdata: 08.11.2010, godz: 22:05

do korsarza
Nie trzeba niczego logicznie wywodzić.Źrodłem i przyczyną KAŻDEGO grzechu,jest pycha.Koniec.Kropka.

To prawda:albo,wszystkie-albo,żadne.."(...)nie ma choć jednego grzechu.."Mialem na myśli:"jesli brakuje chociażby jednego grzechu..."Wcale jednak nie chciałem przez to powiedzieć,ze istnieje taka mozliwość,iż oto są wszystkie inne grzechy,a jednego nie ma..!To byłby absurd"podwójny":raz-w kontekście mojego rozumowania;po drugie-w odniesieniu do rzeczywistości...
Chodziło mi o to,że to Ty wykluczyłes pewien rodzaj grzechów,ich"obecność",a założyłeś istnienie pozostałych..I to niekoniecznie wszystkich,prawda..?
Jesli się stwierdza,ze muszą wystapić wszystkie,to wcale nie oznacza,że one wystapią...Oznacza to,ze muszą mieć tę możność,tę"szansę...",mogą,ale nie muszą..I w tym sensie powiedziałem:"wszystkie,albo,żadne."
I co z tego,ze człowiek grzeszy,ale niekoniecznie popełnia wszystkie grzechy?
Jesli popelnil jeden grzech,to może popełnić wszystkie-ma taką mozliwość i "uzdolnienie.."A jeżeli sam"nie da rady",to"pomogą"inni,albo raczej-mogą pomóc...




(16037)
szukający prawdydata: 08.11.2010, godz: 21:29

czyli jak ?
Bóg cie kocha najbardziej, odpuszcza twoje grzechy przez swoją wielką Miłość i Miłosierdzie, przebacza ale i tak musisz to odpokutować ? to jakiś bezsens...
Bóg ci przebacza ale Ty będziesz sie smażył w czyśćcu za pokute. To w takim razie co to za miłość ? co to za przebaczenie skoro i tak będziesz pokutował ? ktoś wam nawkręcał bzdur do głowy...
Albo przebaczenie albo kara.

(16036)
Agatadata: 08.11.2010, godz: 21:20

....jeszcze tylko do Ireny... i już spadam:)

Irenko za duża rozpiętość wieku to raz...niestety sił raczej przybywac Ci nie będzie, a obowiązków i owszem, coraz więcej...
Po drugie osoba niewierząca, nietolerancyjna... nie bądź naiwna że to zmienisz..
Konflikty będą się z czasem pogłębiać i zaostrzać, jesli już teraz potrafi je wywoływać.
Zawsze będziesz na pozycji straconej w takim konflikcie, bo osoba niepelnosprawna jest jakby pod parasolem ochronnym.
Poczekaj, porozglądaj się... co nagle to po diable:)
Życzę pięknej prawdziwej milości!

(16035)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 08.11.2010, godz: 21:13

Agato kiedyś słuchałem Ks Pawlukiewicza i mówił właśnie o tym co piszesz i ten ksiądz pytał Dlaczego ludzie po odejściu z konfesjonału nie dopuszczają do siebie świadomości ze są obmyci z grzechów. Jasne ze skutek grzechu w świecie realnym zostaje i pasowało by go naprawić ale dusza jest obmyta i z tego się trzeba cieszyć.

(16034)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 08.11.2010, godz: 21:08

Być może Fikcyjna.

Tyle ze na samym początku Bóg ewidentnie dał się podpuścić szatanowi. Na końcu udowodnił szatanowi ze się myli nie swoim zachowaniem a zachowaniem Hioba.

Sumując toczyła się rozgrywka miedzy dobrem a złem ale najbardziej dostało się osobie która ma jak najmniej do powiedzenia.

Trochę mi to przypomina greckich Bogów którzy bawili się losami ludzi.

Tak wiem moje myślenie jest trochę kontrowersyjne, Dlaczego Bóg nie powiedział idź precz szatanie tylko wdał się w jego gierkę? Bóg wie ze Hiob jest poddany jego woli i chce mu służyć ale w ogóle nie zapytał go o zdanie. Na czym polegała wolna wola Hioba, czy miał jakikolwiek wpływ na to ze znalazł się w takiej sytuacji?

(16033)
Agatadata: 08.11.2010, godz: 20:59

Arturze, nie tylko o cudzołożenie chodzi, o inne cięzkie grzechy też...
Nie można pobłażliwie mówić....... ksiądz ci odpuścił, miłosierdzie Boże obmyło, sprawa załatwiona, jest wszystko OK.. czeka cię tylko niebo...... nie!
Jest i sprawiedliwość Boża, która nakazuje naprawić zło, które się wyrządziło... a jak je naprawić skoro rodzina się rozpadła, dzieci cierpią i cierpieć będą do końca życia bez matki czy ojca....
albo jak pozbierać złosliwe słowa, które kogos mogły dobić, oszczerstwa itp? Pomimo czystej duszy delikwenta, ktoś nadal przez niego cierpi i jest poszkodowany... i dlatego Bóg przez swoje miłosierdzie dał czyściec po śmierci , aby tam odpokutować swoje ziemskie kary...

(16032)
Tomek, lat 36, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 08.11.2010, godz: 20:49

Ostatnio usłyszałem na spotkaniu z ks. Markiem Dziewieckim iż księga Hioba przedstawia fikcyjne zdarzenia :-O i tyle :)

(16031)
Arndata: 08.11.2010, godz: 20:44

Do Ireny - osoba wierząca nie powinna nigdy łączyć się z osobą niewierzącą.

(16030)
Krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 08.11.2010, godz: 20:37

Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć dlaczego Bóg pozwala aby szatan zabierał powoli Hiobowi wszytko co ma? Szatan przed Bogiem podaje w wątpliwość oddanie Hioba Bogu i twierdzi ze Hiob jest jego oddanym sługa ze względu na to co ma.

Nie rozumie dlaczego Bóg znając serce Hioba i wie ze ten nigdy się go nie zaprze i nie będzie mu złorzeczył ma potrzebę czegokolwiek udowadniania szatanowi?

(16029)
Tośka, lat 28data: 08.11.2010, godz: 20:32

Irena
Naprawdę chcesz być z facetem, który Ci ubilżył i nie tylko nie podziela Twoich poglądów w sprawach istotnych, ale w ogóle ich nie szanuje?

(16028)
Agatadata: 08.11.2010, godz: 20:25

Moniko wydaje mi się, że nie psychiatra, ale psycholog mógłby Ci pomóc.
Psychiatra to już konkretne farmakologiczne leczenie.
Życzę powodzenia na wszystkich frontach życia:)
Najważniejsze... przylgnąć do Jezusa całym sobą, poddać się świadomie Jego woli, potrafi cudownie uzdrawiać.

(16027)
Artur, lat 33data: 08.11.2010, godz: 20:19

Agato,
Myślę, że ,,zuchwała ufność w miłosierdzie Boże’’ oznacza postawę w której ktoś grzeszy, myśląc, że i tak będzie mu przebaczone. Np. będę cudzołożył ile się da, bo i tak Bóg mi przebaczy. ,,Zuchwała ufność w miłosierdzie Boże’’ to nie jest to samo co ,, ufność w miłosierdzie Boże’’

(16026)
Kropladata: 08.11.2010, godz: 19:56

"I może nie przesadzaj z tym Miłosierdziem do wszystkiego co ...bo chyba zapominasz, że jest tez napisane, że Bóg jest sędzią sprawiedliwym który za dobre wynagradza a za złe karze i że ma być Sąd Ostateczny a Ty sobie ot tak myślisz spadnie na nas Miłosierdzie i już nie ma sprawy, nie za łatwo?"

Ja tam uważam że bardziej trzeba wierzyć właśnie w miłosierdzie Boże.Choć oczywiście nie można do tego podchodzić w sposób taki że olewa sie grzech i wogle sie człowiek nie przejmuje jak zrobi coś złego.

"nie wiem czemu w ludziach jest tyle jadu i zwłaszcza na tym portalu"

Jak sie chce zmieniać świat trzeba zacząć od siebie.każdy niech to sobie weźmie do serca.

(16025)
Ba, lat 32data: 08.11.2010, godz: 19:44

Dlaczego na forum katolickim w ludziach tyle jadu i uszczypliwości.A gdzie miłość bliźniego ?Myślę ,że trochę życzliwości do siebie nawzajem była by tu pożądana.

(16024)
Monika, lat 36data: 08.11.2010, godz: 19:36

Chwilo naprawdę mnie nie znasz. Tylko ksiądz u którego się spowiadalam i który zna tą sytuację może ocenić. Mogę Ci powiedzieć, ze leczenie psychiatryczne ma mi pomóc, abym nie przyciągała do siebie facetów bez wartosci. Abym potrafiła w końcu pokazać co naprawdę mam w swoim wnętrzu. Potrzebę zachwytu nad pięknem świata, potrzebę piekna i harmonii we własnym życiu. Potrzebę pracy, abym mogła ubierac się w piękne rzeczy. A przede wszystkim potrzebe kochania Pana Jezusa ponad wszystko.
Chwilo wierzę że słowa Pana Jezusa odnosza sie do mnie " są jej odpuszczone grzechy bo bardzo umiłowała"

(16023)
Agatadata: 08.11.2010, godz: 18:59

do X
...czary mary..... lepiej nie bagatelizować niewinnych z pozoru igraszek z diabłem, zło nigdy nie wypuści z pazurów ofiary...
posłuchaj lub poczytaj egzorcystów, ostatnio lawinowo wzrosły opętania.
Nawet tu widzę, że ze źródełka zrobiło się bajoro, jakby czarny ogonem zamieszał.

(16022)
Irenadata: 08.11.2010, godz: 18:50

Jestem osoba 40 letnia i poznalam mezczyzne 30 letniego. Siedzi na wozku inwalidzkim, nie jest w stanie sam zrobic wielu podstawowych rzeczy. Bardzo pragnie byc kochany, kochac i miec dziecko.Niestety nie jest osoba wierzaca, a czystosc przedmalzenska to dla Niego czysta abstrakcja. Raz mi juz ublizyl z powodu moich pogladow zarowno religijnych jak i politycznych. Chcialabym poznac wasze zdanie na temat takiej znajmosci. Z jednej strony pomimo inwalidztwa podoba mi sie, z drugiej mam obawy przed zyciem z niewierzacym i tak niepelnosprawnym mezczyzna, czy dam rade to wszystko dziwgnac, ewentulane dziecko, opieka nad chorym, prowadzenie domu, praca zawodowa, moj wiek ( czuje, ze mam coraz mniej sily). Nie wiem co juz mam o tym wszystkim myslec. Znajomi twierdza, ze powinno byc we mnie troche wiecej egoizmu i ze jestem na najelpszej drodze aby nie byc zona ale pielegniarka. Prosze o Wasze zdania na ten temat.

(16021)
korsarzdata: 08.11.2010, godz: 18:44

Ludzie w raju tez zgrzeszyli, chociaż mieli wszystko. Z tym, że było to już działanie Szatana, to on ich namówił. Można rzec, że nie była to ich inicjatywa, zostali skuszeni. Jeśli to Szatan jest źródłem wszelkiego zla, a Bóg wszelkiego dobra, to jak się mogło stać, że anioł będąc w raju z Bogiem, jednak wybiera zło, kiedy ono nie powinno jeszcze istnieć, bo nie ma tego złego ducha, dopiero on się nim staje. Skąd się wziął ten grzech, ta pycha, przecież nikt nie mógł go kusić, tak sam z siebie..?

(16020)
korsarzdata: 08.11.2010, godz: 18:33

Ja nie wiem, czy to pycha jest źródłem każdego grzechu. Kościół uczy, że pycha jest jednym z grzechów głównych, jednym z siedmiu, nie jakimś główniejszym. Sama istota grzechu głównego polega mniej więcej na tym, że z niego wypływaja inne, bardziej konkretne, mozna powiedzieć, grzechy. Pewnie dałoby się logicznie wywieść, że wszystko to co złe bierze się z pychy, jak ktoś się postara to dokona takiego wywodu i sens w tym pewnie będzie. Ale ja bym aż tak nie nadinterpretowywał, moim zdaniem powodem obżarstwa, lenistwa czy nieczystości wcale nie musi być pycha i nie widzę specjalnego powodu, żeby udowadniać, że jednak jest.
Poza tym dlaczego X-ie uważasz że musi być albo wszystko albo nic? Przecież mogą chyba występować jedne grzechy a inne nie. Podobnie każdy człowiek grzeszy, ale chyba niekoniecznie popełnia od razu wszystkie możliwe rodzaje grzechów. Zresztą nie wydaje mi się, że np istota anielska mogłaby zgrzeszyć nieumiarkowaniem w jedzeniu i piciu, ale pychą z kolei chyba może, jak się okazuje. Ja nie wiem, czy "tam" nie ma choć jednego grzechu, wydaje się że nie powinno być, sprawa z Lucyferem pokazuje, że jednak może być.. Po prostu wydało mi się to dziwne

(16019)
Agatadata: 08.11.2010, godz: 18:12

do Małgosi:

Z litanii do Ducha Świętego:

Duchu Święty, nasz Pocieszycielu,
Bądź nam miłościw,
przepuść nam, Duchu Święty, Boże.
Bądź nam miłościw,
wysłuchaj nas, Duchu Święty, Boże.
Od zuchwałej ufności w miłosierdzie Boże,
wybaw nas, Duchu Święty, Boże!

(16018)
do łukaszadata: 08.11.2010, godz: 18:05

Mając 26 lat masz ciągły żal że ktoś nazywał Cię małpą itp. Jakim chcesz być mężem oraz ojcem?? Jeśli sam nie czujesz się wartościowy jak okażesz miłość swojej żonie, dzieciom?? Ja również byłam wyśmiewana w szkole przez kolegów, nawet koleżanki. Bardzo mnie to bolało. Niedawno koleżanka powiedziała mi że jestem brzydka. łukaszu jestem prawie w Twoim wieku, lecz nie przejmuję się takimi sytuacjami- bardzo niedojrzałymi zresztą. Chłopie będziesz za niedługo miał 30 lat i wieczne pretensje do świata. Postaw Boga na pierwszym miejscu, udaj się do psychologa, nawet do psychiatry, poszukaj dobrego ojca duchownego. życzę ci wszystkiego najlepszego.

(16017)
Artur, lat 33data: 08.11.2010, godz: 18:00

Chwilo,
Nie jesteś pierwszą, która mi złorzeczy (napisałaś ,, Może Pan Bóg sprawiedliwy czymś Cię doświadczy i wtedy...’’), tylko dlatego, że postrzegam świat inaczej niż Ty. A może świat, ludzie (Ty również) i Pan Bóg nie są tacy jak Ty ich widzisz? Może np ,, w ludziach nie ma aż tyle jadu’’?

(16016)
Agatadata: 08.11.2010, godz: 17:57

Grzech, który wyrządza zło i krzywdzi innych ludzi, ich rodziny.....choć zostanie odpuszczony w konfesjonale ... to jego skutki mogą się ciągnąć latami przez przez pokolenia... i trzeba będzie odpokutować go w czyścu...

do Małgosi:
św. Tomasz z Akwinu: „ zuchwała ufność w miłosierdzie Boże, stanowi grzech przeciw Duchowi Świętemu, jeśli ktoś pogardza sprawiedliwością Bożą w nieuporządkowanym zawierzeniu wobec miłosierdzia Bożego".

(16015)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 08.11.2010, godz: 16:49

Do Marcin
Piszesz: nie pokazywał twarzy pyszałka ktorego wszyscy krzywdza a on jest w porzadku. Czyli dajesz do zrozumienia , że ja nie jestem w porządku, ciekaw jestem co w życiu takiego złego zrobiłem. Ja owszem się nie przejmuję tym, że inni ze mnie śmiali no ale wybacz po pierwsze nie jestem takim draniem i nie zasłużyłem by np. dziewczyna z którą byłem tak mnie okłamywała po drugie nie byłem takim draniem i nie zasłużyłem by mnie wyzywać od małp, królików czy Mongołów i Chińczyków.
Wychodzi z Twoich słów , że ja na to zasłużyłem. Żaden człowiek nie zasłużył ale ja mimo wszystko nie czuję do nich urazy i im wybaczam. Jak to łatwo krytykować drugiego człowieka a wreszcie poukładać własne życie jest ciężko.
Powiem wam tak przeczytajcie i zapamiętajcie moje słowa nie byłem, nie jestem i nie będę ostatni którego krytykowaliście zapamiętajcie to, przyjdzie dzień, że drugiego będziecie krytykować ponieważ przez pewien czas nie pisałem na forum a obserwowałem cały czas się nawzajem krytykowaliście i po pewnym czasie powiecie Łukasz miał racje ponieważ będziecie znów się nawzajem obwiniać i krytykować .
Zobaczymy wspomnicie moje słowa

(16014)
Xdata: 08.11.2010, godz: 12:45

do Róży
Pewnie można by dalej kombinować i to"ciągnąć.."Ale po co..?
Racja,prawdziwe milczenie nie konczy się na kilku pierwszych wypowiedzianych słowach,a nawet,dłuższej wypowiedzi...
A gdy ono ma miejsce,to-tak myślę-nie występuje już"potrzeba nasilania",albo...osłabiania,"spowalniania.."

(16013)
Xdata: 08.11.2010, godz: 12:31

do korsarza
Przecież źródłem i tych"typowo cielesnych grzechów,"także jest pycha-jak zresztą,każdego grzechu.
Więc jesli"tam",tych właśnie grzechów już nie będzie(jak mówisz),to znaczy,ze nie będzie i pychy...Bo,pomyśl,skoro nie ma choć jednego grzechu,to znaczy,ze nie ma ma źródła,nie ma przyczyn,ktore warunkują jego występowanie.
Wychodzi na to,ze,albo będą wszystkie,albo żadne...Tak myślę.

(16012)
chwila data: 08.11.2010, godz: 11:28


nie wiem czemu w ludziach jest tyle jadu i zwłaszcza na tym portalu

dobrze, że są takie osoby,jak Neo...osoby które mogą być balsamem dla czyjejś duszy, dobrocią, cierpliwością, wsparciem, zrozumieniem, tolerancją, pocieszeniem...to tak jakby spotkać Jezusa, no napisałam jakby... bez porównań:) albo lepiej napisać Anioła...Anioły przez cały czas mimo czyichś ułomności i wad chronią i wskazują dobrą drogę, zamiast narzekać, wytykać, rozkazywać, nakazywać itd.

(16011)
chwila data: 08.11.2010, godz: 10:33



Małgosiu

To zauważ jak Ty się wymądrolowałaś, a piszesz o innych...I to ma być ten twój budujący tekst?

A ja nie zwracałam się do Ciebie tylko do Moniki, która chyba mając prawie 40 lat nie potrzebuje tu "adwokata", sama daje sobie radę i sama pisała o swoim grzechu i przeciągała sprawę... ja nikogo nie rozliczam z jego grzechów, tylko podałam, że jednak może być inaczej, jak ona myśli.

I Małgosiu może miłość nie karze, ale miłość zrodzona ze zdrady, z odebrania dzieciom matki lub ojca chyba nie jest taką miłością, której uczy Jezus....

I może nie przesadzaj z tym Miłosierdziem do wszystkiego co ...bo chyba zapominasz, że jest tez napisane, że Bóg jest sędzią sprawiedliwym który za dobre wynagradza a za złe karze i że ma być Sąd Ostateczny a Ty sobie ot tak myślisz spadnie na nas Miłosierdzie i już nie ma sprawy, nie za łatwo?

(16010)
Marta, lat 23, e-mail: marta19kropelka@wp.pldata: 08.11.2010, godz: 10:11

Doroto dobre ksiązki na temat naturalnego palnowania rodziny:)
Myślę że książką, która na początek Ci wystarczy może być ta o to pozycja: "Naturalne planowanie rodziny. Podręcznik dla nauczycieli naturalnego planowania rodziny. Praca zbiorowa pod redakcją prof. dr. hab. Michała Troszyńskiego" może gdzieś ją znajdziesz:) Pozdrawiam serdecznie.
Wszystkim zaś życzę dobrego dnia i uśmiechu:) mimo tego, że każdy znas ma swoje trudności:)

(16009)
chwila data: 08.11.2010, godz: 10:08


Arturze

Co do mnie to chyba nie bardzo się orientujesz jak widać....
co do grzechu (ciężkiego) i odpokutowania to chyba sprawa Pana Boga i po to ma byś Sąd Ostateczny, takie grzechy ciężkie, to nie kaszka z mleczkiem i tak szybko się nie przetrawiają, jakbyś chciał

...surowość wiąże się np. z nietolerancją itd. a ja nie jestem tak nastawiona w przeciwieństwie do osób, które podałeś, mimo,że to co uprawia Łukasz tez mnie nie zachwyca...

I nie będę już komentować Twojego podejścia, ale przydałoby Ci się, żeby Tobie tak się w życiu ułożyło, żebyś mógł zrozumieć innego człowieka, niekoniecznie tego w stylu Hani czy Ani. Może Pan Bóg sprawiedliwy czymś Cię doświadczy i wtedy...

(16008)
paveldata: 08.11.2010, godz: 10:06

Do Neo

O stronach z końcówką .onion mowie kolego..... A tor to żadne proksy tylko trasowanie cebulowe....

(16007)
chwiladata: 08.11.2010, godz: 09:55



Moniko

Przede wszystkim to może nie zauważyłaś ale to Ty dalej brnęłaś z tematami i ze swoim grzechem opisując swoje...

napisałam dalej bo wydaje mi się, że za łatwo podchodzisz do sprawy, wiesz gdyby było tak do końca jak napisałaś z tym odpokutowaniem i nic nierobieniem sobie dalej ze swojego grzechu (ciężkiego grzechu), to by ludzie grzeszyli jeszcze więcej, fajnie by tak było, ktoś mógłby myśleć - to ja sobie kogoś pobije, okradnę, ba nawet zabije a co przecież mogę się wyspowiadać i będzie mi wybaczone i odpuszczone...no właśnie, chyba jednak nie tak szybko...

I to by było na tyle, bo ja naprawde nie chce jakiś niepotrzebnych zgrzytów:)

(16006)
Monika, lat 36data: 08.11.2010, godz: 09:27

Agato i Ewo ale ja nie chcę być w czyśćcu chcę pójść do nieba.

Panie Jezu gdy będziesz w raju wspomnij na mnie.
Czy karą nie jest to że muszę się leczyć psychiatrycznie?

(16005)
uwaga??data: 08.11.2010, godz: 00:24


Agata
a u kogo te rekolekcje?
czy nie wspomniano, że można uzyskać odpuszczenie win już tutaj?

a co z modlitwami, np Tajemnica Szczęścia i obietnice z nią związane... wychodzi, że to "ściema" i inne też?

(16004)
Xdata: 07.11.2010, godz: 22:39

do Agaty
Czy na tych rekolekcjach usłyszałas,ze grzechy zwiazane z ciałem,nieczystoscią,"sa na dalszym miejscu"i nie"dotyczą spraw ducha"?
Może znasz pełną klasyfikację?
Może-zgodnie z najnowszymi trendami-nastąpiły jakieś"zmiany na liście",zaskakujące przesunięcia..?
Na pierwsze miejsce,jak widzę,"wskoczyły".."czary-mary..."
A jak jest dalej,to chyba dowiemy się od Ciebie..?Wszak jesteś.."swieżo po rekolekcjach.."
Wiec rozgłaszaj...najświeższe wiadomości....

(16003)
Marcindata: 07.11.2010, godz: 22:33

Do Łukasza
A może dla własnego dobra zaczął byś sie przejmować tym co inni pisza o tobie a nie pokazywał twarzy pyszałka ktorego wszyscy krzywdza a on jest w porzadku.Chłopie masz 26 lat więc przestań zachowywać sie jak infantylny dzieciak...

(16002)
Xdata: 07.11.2010, godz: 22:21

pawq
Obawiam się,że im bardziej będziesz wierzył w przydatność swojej porady,tym bolesniejsze przeżyjesz rozczarowanie.

Czy stosujac się do zasad ustanowionych przez innych ludzi,np.administratorów,możemy powiedziec,iż"wyrażamy własne opinie"?
Może się tak zdarzyć,a nawet zdarzać bardzo często,ale...tylko tyle.

(16001)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej