Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Vroo, lat 31data: 25.10.2010, godz: 19:31

@Małgosia, nie wiem co zamierzasz robić, ale sądzę, że kontakt z policją nie jest nie na miejscu. To co ten człowiek robi, nazywa się stalking i niedługo będzie już karane więzieniem... http://di.com.pl/news/32597,0,Za_stalking_do_wiezienia_nawet_na_12_lat.html - może jak mu podeślesz ten link to otrzeźwieje?

Swoją drogą, piszesz że sprawa jest od kilku miesięcy, a on ten numer umieścił w 2009 jeszcze. Czy kontaktowałaś się z nim wcześniej inaczej? I czy on nadal może ogłasza się na forum? Jeśli tak, może powiadom administratora, aby nie pozwalał na publikacje przez tę osobę.

(15800)
Małgosia, lat 29data: 25.10.2010, godz: 15:57


Źródełkowiczki i Źródełkowicze, wypowiadający się/obserwujący!
Może powiecie, że Wam to się na pewno nie zdaży...
Ja też tak myślalam... Tak mówi rozsądek...
Czasem jednak determinacja z desperacją, mogą wziąć górę. Ja, za taki jeden moment płacę już kilka miesięcy. Osoba, która wpisała się na początku roku 2009, podała swój nr telefonu. Moim wielkim błędem było zadzwonić na ten numer.
Teraz ten człowiek nagabuje mnie telefonicznie. Nie odbieram telefonów, ale to nie zniechęca T. wycisza się na jakiś czas, po czym próbuje znowu (kilka prób dziennie codziennie przez kilka dni).
Powiedziałam,że nie jestem zainteresowana kontaktem z nim i w rozmowie i przez gg. Nie rozumie, widać.
Będę zmuszona podjąć pewne kroki, by się odciać.
Was ostrzegam, by odczucie samotnosci nie skłoniło Was do takiego posunięcia jak mnie.

(15799)
Sławekdata: 25.10.2010, godz: 12:47

Może mi ktoś wyjaśnic-przed ślubem ksiądz wypełnia protokół rozmów kanoniczno duszpasterskich z narzeczonymi i tam jest takie pytanie:
Czy dopuszcza rozejście się czy separację w wypadku trudności w małżeństwie?Jeżeli narzeczeni odpowiedzą ,że tak dopuszczają to ksiądz nie udzieli im ślubu?

(15798)
Xdata: 25.10.2010, godz: 12:02

do krzysztofa
To,co napisałem,nie wymagało odpowiedzi,bo-po pierwsze:gdy zadaję pytanie,to przeważnie(co chyba zauważyłeś?)sam na nie odpowiadam,a jesli nie odpowiadam,to jest tak,jakbym na nie odpowiedział;a po drugie:bylo to napisane w taki sposób(bardzo prosty),że nie można było na to odpowiedzieć...Mówie o tym,bo Ty tyle o tej..logice...
Piszesz:"korzystam z innych źrodeł",czyli:Ty(tzn.ja)korzystasz z innego zródła-złego,a ja(tzn.Ty)korzystam z innych źródeł-dobrych.
Powiedz,czy na podstawie tego,co napisałem,można z cała pewnoscią stwierdzic,że słuchm Radia Maryja,a także-jeżeli już słucham-że zgadzam się...,"w całej rozciągłosci",z formą i treścią wszystkiego,co tam jest nadawane..?Nie!
Wracając do.."źródeł.."Czy masz tez pewnosć,ze nie korzystam z podobnych do Twoich-a może,min.,tych samych?
Tzw.zdrowa religijnosć,polega na tym,ze słuchając,np.Radia Maryja i Radia Niepokalanów,"dostajemy"takie same treści,tzn.w ten sam sposób je odbieramy i rozumiemy..I obojetne musi być nam,jaka to akurat rozgłosnia,jeśli,np.wyjasniany jest tam dzisiejszy fragment ewangelii-tak samo powinno nam się tego"przyjemnie słuchać.."
Wydaje mi się,ze u Ciebie tak nie jest..
A audycji o tresciach politycznych słuchać nie musisz-po prostu,przejdź na inną stację,albo wyłącz odbiornik.

(15797)
Monika, lat 36data: 25.10.2010, godz: 10:03

Kiedyś lubiłam radiową Trójkę, później RMF FM teraz Radio Maryja. Jestem chyba już w takim wieku że mam swoje ulubione piosenki i lubię ciszę. Bardzo lubię Barbra Streisand a ostatnio zachwycona jestem jej duetem z Donem Johnsonem. Mogłabym tą piosenkę słuchać tysiąc razy. W demokracji to chyba normalne że mam wybór i to ja decyduję co słuchać. Nagonki to już nie jest demokracja. Dlaczego tak boją sie moherowych beretów? Przecież to są normalne zwykłe nasze polskie babcie i dziatkowie. Czy komuś przeszkadza że słuchacze modlą sie i chcą budować piękną Bożą Polskę? Już Adam Smith ojciec ekonomii klasycznej pisał, że bogactwem narodów są wartości moralne, a niewidzialna ręka to Pan Bóg.

(15796)
krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 24.10.2010, godz: 20:30

X czytam książki, słucham konferencji, bylem na pielgrzymce do Częstochowy, ostatnio słuchałem kazań o. Jacek Krzysztofowicza. Staram się kształtować swoja osobowość, religijność tak z rozsądkiem zęby od czasu do czasu coś działać w danym temacie. Ne chce tutaj poruszać powodów przez które nie słucham radia maryja, nie chce wywoływać nie potrzebnego zamieszania w źródełku, każdy ma swój rozum.

X Po prostu korzystam z innych źródeł.

(15795)
Xdata: 23.10.2010, godz: 21:38

krzysztof,24
Być religijnym fanatykiem,to źle,ale mieć taki stosunek do Radia Maryja,to tez niedobrze.Powiedz,ile-tak %-owo-w RM jest tego"jazgotu politycznego"?I czy audycje o treści religijnej,modlitwy,przerywane są tam tym''jazgotem'',podobnie jak filmy reklamami w komercyjnych stacjach telewizyjnych,żebyś musiał od tego radia"trzymac sie z daleka",bo istnieje niebezpieczenstwo,że nagle-jak grom z jasnego nieba-uderzą w Ciebie tresci,których"przyjemnie się nie słucha"i moga Cię źle"kształtować.."?
Czy tez jest tak,ze ten"jazgot polityczny"ma swoje stałe godziny i wcale nie musisz go słuchać?

(15794)
Marcindata: 23.10.2010, godz: 21:05

Do Monika,lat 36
Mnie widok agresywnego faceta już nie dziwi,gorzej jak widzę rzesze agresywnych kobiet...ludzie są coraz bardziej nerwowi niestety........

(15793)
niedowiarekdata: 23.10.2010, godz: 20:11

Czy jesteś zły na Boga

fajny artykuł polecam

http://www.tscpulpitseries.org/polish/ts980216.htm

(15792)
Kropladata: 23.10.2010, godz: 20:03

Nie bardzo sie interesuje polityką ale wg mnie to nikt nie jest bez winy.Jarosław Kaczyński tez jest nie wporządku bo jest pełen żalu i złości.Nie do końca sie pozbierał po tej tragedii która go spotkała.A to nie jest dobrym doradcą.

(15791)
Monika, lat 36data: 23.10.2010, godz: 08:53

Nie zaśmiecam tego forum. Powiedziałam tylko o swoim lęku. Słucham tylko religijnych treści w Radiu Maryja. A szacunek do braci Kaczyńskich spowodowała książka Pana Waldemara Łysiaka, którą kiedyś miałam okazję przeczytać i ich wypowiedzi. Jestem kobietą i boję się że przez agresywną politykę mężczyźni będą bardziej agresywni i będzie się to odbijać na kobietach. Już teraz wrażliwa młodzież sięga po środki bo sobie nie radzi. Poczucie bezpieczeństwa to jest najważniejsze. Z wyrazami szacunku do wszystkich.

(15790)
Xdata: 22.10.2010, godz: 22:26

xyx
Weźmy jeszcze taki przykad:
W Afryce rodzi się duzo dzieci z AIDS,które potem choruja,cierpią i umierają..Czy to sprawiedliwe?Przeciez one nie zawiniły...One nie,ale ich rodzice..Pewnie powiesz,ze wygląda to na jakąś dodatkową"zemstę"Boga,bo nie dosć,ze rodzice już cierpieli z powodu swego grzechu,to teraz jeszcze muszą tak samo cierpiec ich dzieci..?Więc Pan Bóg jest dobry?Sprawiedliwy?
Bez względu na to,co myślisz-jest..Jest dobry i sprawiedliwy,ponieważ jest Sprawiedliwością(min.)i my musimy(czy tez mamy)w to wierzyć..Możemy tego nie do konca rozumiec,nie zgadzać się z tym,ale tylko do pewnego momentu-do pewnej granicy..Do tej granicy,umysł ludzki może sobie"hasać..."Nie moze jednak jej przekroczyć,bo za nią jest juz tylko wiara,albo szatańska pycha..
I właśnie wychodzenie z tym na zewnątrz,pytanie innych,jak to możliwe,by Bog był dobry itd..jest dowodem na to,że te granicę sie przekroczyło,ale"zapomniało",ze teraz to już powinna byc tylko wiara...
I teraz pewnie pójdzie się dalej,np.obwiniając Boga o swoje"uzależnienie.."
Potem może jeszcze o cos gorszego..?

(15789)
Xdata: 22.10.2010, godz: 21:32

Monika
Co porabiam?Pracuję w swoim zawodzie.Jaki to zawód..?
To jest..ten,no..ten..jak by to powiedzieć...?To jest...
To jest taki nowy zawód...On jeszcze nie ma nazwy..

(15788)
karinadata: 22.10.2010, godz: 20:51

do patryjoty
własciwie co powiedziala takiego strasznego Monika? mamy wolność słowa i swoja opinie jak najbardziej można wyrazic na forum, to co w tym złego? katolików też dotyczą sprawy polityczne. A moze boisz sie ze dużo w tym prawdy?
spójrz na inne fora, tam dopiero szkalują , zaśmiecają i plują na polityków.. i nie ważne z jakiej partii.
najgorsze jest to ze reagują najgorzej ci, którzy boją się usłyszeć coś co nie po ich myśli.. co moze sie okazać trudną prawdą, bo lepiej udawać ze jest ok i przyklaskiwać.

Ale tu uważam jest bardzo spokojnie pod tym względem i swoje obawy i niepokoje o dobro kraju kazdy ma prawo zamieścić, nawet jeśli operuje sie nazwiskiem polityka. Nikt go tu nie przeklina ani nie wyzywa jak ma to miejsce gdzie indziej.. patriota jak najbardziej powinien być świadom politycznych gier i reagować. pozdrawiam

(15787)
zbyszek, lat 34, e-mail: zblp1976@wp.pldata: 22.10.2010, godz: 20:51

witajcie
mam na imie zbigniew
mieszkam w województwie pomorskim
jestem wysokim szczupłym kawalerem
na poczatek szukam przyjazni
pozdrawiam
zbyszek

(15786)
krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 22.10.2010, godz: 19:37

U nie których ludzi sposób patrzenia na Polska politykę jest kształtowany przez radio maryja. Osobiście trzymam się z daleka od tej rozgłośni bo jazgot polityczny jest tam dla mnie nie do zniesienia. Na przykład radio Niepokalanów bardzo przyjemnie się słucha.

Ehh nie chce wywoływać jakiejkolwiek dyskusji na temat polityki.

(15785)
s_Madenn , e-mail: monasteredesaugustines@wanadoo.frdata: 22.10.2010, godz: 19:11

ZAPALMY ŚWIATEŁKO NASZEJ MIŁOŚCI...
Spełnienie w wieczności,
w światłości.
Wszelkie nasze pragnienie dąży do wieczności,
głębokiej wieczności, do światłości.
W te dni Światła kiedy w szczególny sposób myślimy
o tych którzy istnieją już w Światłości.
Zapalmy światełko naszej miłości.
pod tekstem na stronie startowej (Kliknij komentarze)
www.dar.religia.net
Podczas naszej modlitwy wieczornej
w kaplicy klasztornej
- przez gest ofiarowania światła i kadzidła
zaniesiemy te wszystkie światełka
jako dar miłości przed Oblicze Pana.

Ze światełkiem modlitwy.


(15784)
Marcindata: 22.10.2010, godz: 18:21

Do Monika,36 i Patryjota
Niestety prawda jest taka-oni wszyscy robią niezły młyn i wychodzi teraz na to że Prezydent wykazuje większy rozsądek od upartego Kaczyńskiego.Nie ma co bronić tego czy tamtego bo czy Pis czy PO robią teatrzyk satyryczno-dramatyczny który my musimy oglądać niemal każdego dnia w programach informacyjnych......a sytuacja w kraju jest coraz gorsza.

(15783)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 22.10.2010, godz: 18:01

Witam
Przecież będąc z dziewczyną nigdy się w jej obecności nie użalałem, i dodam jeszcze, że nigdy się nie podobałem dziewczynom nie miałem u nich powodzenia, a nawet jak poznałem dziewczynę to albo znajomość się zakończyła po wysłaniu zdjęć albo po pierwszym spotkaniu. W wielu przypadkach nie zdążyłem porozmawiać a tym bardziej użalać się nad sobą a dziewczyna kończyła wcześniej znajomość??
Czy ja jako osoba mało wygadana nie mam szansy poznać dziewczyny???
Czy ja jako osoba brzydsza nie przystojna mam szanse poznać dziewczynę???
Czy ja jaki osoba gorzej ubrana nie mam szans poznać dziewczynę???
Nie można kogoś skreślać, że gorzej wygląda czy jest brzydszy i nie można kogoś skreślić , że jest mało rozmowny.
Ja też zrozumiałem, że się nie podobam dziewczyną, że nie jestem przystojny i że mam mankamenty dotyczące wyglądu ja się innym nie podobam i sam to zauważyłem że jestem brzydki. Wiele razy z powodu mojego wyglądy się ze mnie śmiali i mnie przezywali np. małpa. Jestem tego wszystkiego świadomy.
Trzeba popracować nad własna pewnością siebie, przestać się nad sobą rozczulać i użalać i powinienem wziąć się za siebie, zacząć o siebie dbać, lepiej zacząć się ubierać , pomyśleć nad stylem mowy i rozmowy oraz pomyśleć jak poprawić własny wygląd by nie być odpychającym lecz przyciągającym, ja myślę by w niedalekiej przyszłości poddać się operacji plastycznej by poprawić wygląd twarzy i wygląd oczu. Mam nadzieję, że to będzie jeden wielki krok by zmienić spojrzenie na własne życie, i by w końcu żyć pełną piersią i wtedy pomyślę o szukaniu dziewczyny.
A teraz skoro jestem młody powinienem się wyszaleć i wyszumieć a później w szczególności po zabiegu chirurgicznym poszukać dziewczyny, i zacząć życie od nowa. Jeśli coś mnie się nie podoba powinienem to zmienić.
Pozdrawiam Łukasz

(15782)
patryjotadata: 22.10.2010, godz: 16:58

do monika 36 lat!

dlaczego zaśmiecasz to forum polityczna propaganda?
jak Ty katolik możesz oskarżać Po o całe zło w polityce? czy nie słyszysz ze Kaczyński wcale nie jest lepszy...tu nie ma złych i dobrych.... wszysyc sa podobnej treści ejdni moze bardziej innni mniej, a z niego robisz świętego !

(15781)
Monika, lat 36data: 22.10.2010, godz: 14:51

Karino i Marcinie modlę się za Was.
Karino napewno przedłużą Ci umowę. Teraz takich osób jak Ty Polska potrzebuje.

Powiem Wam boję się sytuacji politycznej w Polsce. Boję się tej agresji, braku szacunku do Jarosława Kaczyńskiego. Przecież zginał Jego brat. To Pan Premier publicznie powinien przeprosić Jarosława Kaczyńskiego. Ksiądz Jerzy Popiełuszko mówił Zło dobrem zwyciężaj. Czy Platforma naprawde chce z Polski zrobić szpital psychiatryczny. Czy nie wiedzą że wladza to służyć a oni chcą Polakami rządzic i zrobić niewolnikami.
Kiedyś oglądałam film o Janie Pawle II i tam ksiadz Tomasz mówił ze nam Katolikom nie wolno nienawidzić, że mamy kochać. Jan Paweł II mówił że Solidarność to miłość.
A władze sieją nienawiść. To Platforma sieje nienawiść nie PiS.

(15780)
Xdata: 22.10.2010, godz: 12:16

xyx
Jesli w szkole,w jakiejś klasie,grupa uczniów bardzo źle się zachowuje i wszyscy mają najnizszą ocene z zachowania,to czy jest to wina wychowawcy tej klasy-człowieka,którego powszechnie uważa się za bardzo dobrego?Nie..
I to nawet jezeli sobie nie radzi,bo nie ma predyspozycji do pracy w tym zawodzie,bo to przecież nie o to chodzi..On wciąż pozostaje dobry..
A może za dużo zła i niesprawiedliwosci na świecie?Moze nie są zachowane proporcje,bo-wydawałoby się-iż dobrych ludzi,a więc i dobra,jest więcej i tym samym tego zła nie powinno byc aż tyle,na każdym kroku wręcz spotykanego..?
Niestety,zbyt wielu się jedynie wydaje,ze są dobrzy i stąd to nieustanne zadawanie tego...małorozsądkowego pytania.
Poza tym jest jeszcze tajemnica i pewnych pytan się nie zadaje i to jeszcze tak często..

(15779)
Monika, lat 36data: 22.10.2010, godz: 10:58

X restauracja była prawdziwie włoska i miałam okazję poznać właściciela dzieki koledze. Niestety kolega był zonaty i zakończyłam związek. Chciał mnie nawet zaprosić do Paryża do kolegi którego też miałam okazję poznać, ale dostałam propozycje pracy kelnerki na sylwestra w hotelu w którym pracowałam, wiec to było ważniejsze. Nie mieszkałam z tym facetem mieszkałam pzy hotelu i pilnowałam pracy, chociaż mi proponował przeprowadzke. Ważniejsze dla mnie od restauracji były wartości moralne i szacunek do Jego żony. Najbardziej w życiu jestem pewna tego że nie chcę być dla mężczyzny drugą kobietą. Wolę być samotną kobietą. A jak jakaś kobieta musi mieć faceta niech sobie ma. Ach gdybym mogła być zdrowa i pracowac na wycieczkowym statku. A gdybym miała smykałke do jezyków to pilotką wycieczek. Poznawanie nowych ludzi, turystów jest wspaniałe. A co Ty porabiasz ?


(15778)
krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 22.10.2010, godz: 10:46

Ileż można patrzeć na wpisy Łukasza, modlitwy mu nic nie dadzą dopóki nie weźmie się sam do roboty.

Matka Św Augustyna Św Monika modliła się 15 lat o nawrócenie syna.

Nie mniej jednak lepiej było by dla Łukasza aby załatwił "kilka spraw" jak najszybciej w końcu szkoda życia jest krótkie a 15 lat do dużo.

(15777)
krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 22.10.2010, godz: 10:41

Xyz odsyłam do jakiegoś podręcznika od logiki. Skoro Bóg dał ludziom wolną wole to ludzie stanowią o rzeczywistości która ich otacza.

Popatrzmy od drugiej strony a co chciał byś aby Bóg jako dobry Ojciec załatwił wszystkie problemy jakie nas otaczają, przecież to nie możliwe aby wszyscy byli zadowoleni no bo jak spełnić prośby np obydwu stron konfliktu. Można jeszcze Obarczyć Boga za choroby za kalekie dzieci. Pomyśl czy przypadkiem na choroby i narodziny kalekich dzieci maja wpływ czynniki za które my ludzie jesteśmy odpowiedzialni?

Np Matka pali w ciąży papierosy, dziecko rodzi się kalekie a potem pretensje ze Bóg wcale nie jest dobry tylko jest jakimś tyranem bo niby dlaczego moje dziecko jest kalekie. W mojej okolicy jest fabryka mebli gdzie kobiety pracują przy lakierach, innych środkach chemicznych czy myślisz ze ta praca przy chemii nie ma żadnego wpływu na ich płodność, a potem to najlepiej się żalić gdzie ten dobry Bóg (konieczność pracy i brak pieniędzy to inny temat ale czy za cenę zdrowia?)


Zdanie które reprezentujesz wynika z krótkowzroczności, braku wnioskowania przyczyno skutkowego. Czy ty wo gule szukałeś przyczyn tej niesprawiedliwości "za oknem". Czynników składających się na dana sytuacje jest wiele.

Masz racje najprościej popatrzeć za okno i powiedzieć gdzie ten dobry Bóg, trudniej pomyśleć a już chyba nie możliwym do wykonania w tym przypadku jest wzięcie się porostu do roboty?

(15776)
xyxdata: 22.10.2010, godz: 09:04

do wpisu( 15839 )krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pl data: 21.10.2010, godz: 21:30, IP: 217.98.20.20
"Czy Ty na serio uważasz ze za istota problemów o których piszesz stoi Bóg jako dobry Ojciec. a tak poza tematem polecam sobie poczytać jakiś podręcznik do "nauki logiki, teorii mnogości" sam przerabiałem i nauka logicznego myślenia jest potrzebna nawet w kwestii wiary czy relacji z Bogiem. Bo powiedz mi jeśli Bóg jest dobrym kochającym Ojcem i jednocześnie obarczamy go za całe zło w naszym życiu to coś tu jest logicznym absurdem."


A czy ty serio uwazasz , ze Bog jest dobrym wyjrzyj przez okno i zobacz ile jest niesprawiedliwosci i zla wiec myslisz ze Bog jest dobry?

(15775)
Karol, lat 30, e-mail: nikti@interia.eudata: 21.10.2010, godz: 22:49

Szczęść Boże,


Proszę ludzi dobrej woli jak tylko to możliwe powtarzać jak najczęściej w sercu lub pozdrawiajcie się tymi słowami wzajemnie.Te słowa mają wielką moc ratowania świata przez całkowitym upadkiem duchowym i moralnym.

"PŁOMIEŃ MIŁOŚCI JEZUSA I MARYI NIECH PŁONIE W SERCACH NASZYCH - TERAZ I NA WIEKI"


(15774)
Marcindata: 21.10.2010, godz: 22:39

Prosze o modlitwe,ostatnio mam problemy ze zdrowiem i inne troski tego swiata zaciemniaja mi głowe...Jak dobrze że jest Ten Obraz,on ratunkiem,czcijmy Go codziennie choc przez chwile.

(15773)
karinadata: 21.10.2010, godz: 22:23

Moniko bede sie modliła za Toba bys znalazła pracę...
a Ty modl sie o moją gdyz umowa się konczy i nie wiem czy dostane następną a sytuacja w urzędzie nieciekawa.. i nowe wybory nic nie zmienią na lepsze.

(15772)
Xdata: 21.10.2010, godz: 22:13

Chyba nie widok z okna miał decydujące znaczenie w kwestii wypowiedzianych przez A.Merkel słow o upadku koncepcji społeczeństwa wielokulturowego..?Wydaje się,że było cos jeszcze...Otóż,po wygranym przez Niemców meczu z Turcją,udała się Ona do szatni niemieckich pilkarzy,by pogratulować im zwycięstwa(niby)..Tam sfotografowała się z piłkarzem pochodzenia tureckiego,ktory był półnagi-bez koszulki...No i wygląda na to,ze pani kanclerz obejrzała Go sobie dokładniei i stwierdziła,ze.."wątły jakiś.."Coz,kultura kulturą,ale..gdzieś tam ten..."furor Theutonicus"(szał wojenny Germanów)..A nie wiadomo,co..."przyszłosć przyniesie.."
I jak wtedy realizowac swoje plany przy udziale tak cherlawych cudzoziemców...?

(15771)
Xdata: 21.10.2010, godz: 21:49

do Łukasza
Jesli mozesz,nie pisz:"Gazeta Wyborcza",nie wymieniaj tutaj tego tytułu.
Widziałem w tvp stronę tytułową dzisiejszego nr-u tego ś....a,którego sam nie czytam,a i innym polecam(nieczytanie)...Byly tam słowa-w tytule:"cinkciarz,kapuś,zamachowiec.."Bardzo blisko stąd do napisania:"upośledzony,niepoczytalny,wariat-zamachowiec."Oczywiście,w ten sposob nie napisanoby,ale mniej więcej cos takiego się sugeruje...A jezeli nawet nie,to jest to próba zbagatelizowania tego zabójstwa,wmówienia,ze sprawa nie jest poważna i w taki sposob nie nalezy jej traktowac..
Myślę,że w tekscie nie bylo głebszej refleksji nad tym,co się stalo;nie było-może nawet jakiegokolwiek-współczucia...Pewnie było za to ubolewanie z tego powodu,ze"incydent ten",z"wariatem"w roli głównej,to teraz będzie"na rękę"J.Kaczyńskiemu i PiS-owi;ze dla nich to teraz''woda na ich młyn.."?
I to teraz głowna bolączka''GW"i całego tego..skupiska...


(15770)
Agatadata: 21.10.2010, godz: 21:44

Do Łukasza
Łukasz, proszę Cie, nie użalaj się... Jeśli chcesz wiedzieć, kobietom nie podobają sie mężczyzni, którzy się nad sobą wiecznie użalają. A wiesz dlaczego? Bo to jest niemęskie. Idąc dalej tym rozumowaniem: kobiety szukają męskich facetów. Tyle. Mozesz być brzydki i źle ubrany, ale jeśli będziesz męski, to masz każdą księżniczkę. No, prawie każdą.
Odsyłam do 'dzikiego serca'.
Pozdrawiam:)

(15769)
krzysztof, lat 24, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 21.10.2010, godz: 21:30

Łukasz nie o to chodzi, można się dobrze ubierać być wygadanym i przystojnym a jednocześnie nie mieć dziewczyny bądź nie umieć być w związku. Poczytaj tą książkę ode mnie.

Moim zdaniem powinieneś sobie uregulować relacje z Bogiem, odpowiedzieć na kilka pytań, czego dla Ciebie chce Bóg, czego ty chcesz dla siebie, z czego wzięły się twoje problemy?

Czy Ty na serio uważasz ze za istota problemów o których piszesz stoi Bóg jako dobry Ojciec. a tak poza tematem polecam sobie poczytać jakiś podręcznik do "nauki logiki, teorii mnogości" sam przerabiałem i nauka logicznego myślenia jest potrzebna nawet w kwestii wiary czy relacji z Bogiem. Bo powiedz mi jeśli Bóg jest dobrym kochającym Ojcem i jednocześnie obarczamy go za całe zło w naszym życiu to coś tu jest logicznym absurdem.

(15768)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 21.10.2010, godz: 19:30

Witam
Do tej pory zastanawiałem się co jest ze mną nie tak.
Dostrzegłem pewne rzeczy, których wcześniej nie widziałem.
Ja owszem uważam, że nie jestem przystojny i mogę nawet szczerze dodać tak jestem brzydki ale czy to jest mój problem i czy takim problemem powinienem się martwić.
Wiele razy dostrzegłem mężczyzn brzydszych ode mnie mających ładne dziewczyny i nigdy nie rozumiałem dlaczego tak jest , ale po głębszym namyśle rozważyłem różne możliwości i wiem dlaczego nie mam dziewczyny. Skoro jestem brzydszy powinienem tą wadę nadrobić innymi zaletami np. rozmową , to dzięki niej można dużo zyskać i dużo zależy od rozmowy, a ja skro nie potrafię rozmawiać nie znajdę dziewczyny ponieważ nie mam jak się nauczyć rozmawiać i tak na marginesie nie potrafię rozmawiać a następnym aspektem jest również ubiór ponieważ słysząłem, że źle się ubieram albo ubieram się jak dziad i tu zaczyna się gorszy problem ponieważ nie potrafię się ubierać i nie znam się na modzie i nie będę potrafił sam się po ludzku ubrać jak młody 26 letni chłopak. I ciężko jest samemu zmienić swój styl ubierania ponieważ nie wiem jak powinien prawdziwie on wyglądać.
Nie mogąc zmienić tych dwóch skłonności jak rozmowa i ubiór pozostaje mi być samemu i w samotności bez możliwości poznania dobrej dziewczyny
Pozdrawiam Łukasz

(15767)
Xdata: 21.10.2010, godz: 18:26

Monika
Możesz się do mnie zwracać jak chcesz-jest mi to obojętne.Nie sposób mnie urazić.
Przeczuwałem,ze odpisując,zrobisz to mniej więcej w taki sposób..Wierz mi jednak,iż pisząc do Ciebie,wcale nie o Ciebie mi chodziło...Zapytaj innych-myśle,że potwierdzą..
I nie wymawiaj przy mnie słów:"wyzsze wykształcenie","salon.."

"Prawdziwa włoska restauracja'',"prawdziwe włoskie wino.."Mam nadzieję,że tamten kolega był,czy tez,okazał się być,"prawdziwym kolegą'"?
Cóż,na punkcie "prawdziwosci''mam małego bzika i stąd ten.."odjazd"

(15766)
Monika, lat 36data: 21.10.2010, godz: 16:17

Szanowny Panie X przepraszam za użycie wobec Pana słowa nie zdając sobie sprawy że mogę Pana urazić. Natomiast Łukasz ma 26 lat więc nie mogę wobec niego użyć takiego słowa. Jeszcze raz Pana przepraszam, napisałam tak dla żartu nie mając zadnych intencji. Dziekuje jednocześnie za zwrócenie mi uwagi, bo zapomniałam, że są różni mężczyźni. Pan z pewnością ma wyższe wykształcenie więc moze powinnam uzywać bardziej inteligentnego języka. Co do złośnicy to raczej jestem zwykłą obecnie bezrobotną więc nie znam sie na salonowym języku. Z wyrazami szacunku.

(15765)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 21.10.2010, godz: 15:39

Konieczna pełna mobilizacja - prośba o poparcie sondażu przeciwko in vitro
Na stronie internetowej Gazety Wyborczej znajduje się sondaż na temat in vitro. W chwili obecnej 70% osób opowiada się przeciwko in vitro. Należy to nadal wspierać, aby trudno było ten sondaż ukryć. Zachęcam do wzięcia udziału w tej sondzie na temat in vitro i opowiedzenie się przeciw. Sondaż znajduje się na stronie:
http://wyborcza.pl/1,75478,8526553,Wyklete_in_vitro.html (po lewej stronie tekstu)
Pozdrawiam serdecznie

(15764)
chwila data: 21.10.2010, godz: 15:10


Mój wpis 15832 do Ewy

(15763)
Xdata: 21.10.2010, godz: 11:58

do Moniki
W"Poskromieniu złosnicy"(nie Łukasza),Szekspira,padają takie słowa:"Tak postępując,ze zbytku czułości można kobietę zabić."
Nie wiem jakie i czy w ogóle ma to odniesienie do męzczyzn?Fakt,że na mnie to akurat"nie działa"i krzywdy najmniejszej poczynić nie może,o niczym nie świadczy...Nie wiadomo jak może byc u innych?
W związku z tym miałbym do Ciebie małą prosbę:czy moglabyś,pisząc cos do Łukasza,na wstępie zwracac się tak:"Kochany Łukaszu"?
Może to będzie jakis sposób...?Bo skoro wszystko inne zawodzi i jest bezsensowne i bezcelowe...A,wiadomo,chcąc pomóc człowiekowi,trzeba próbować to robić na rózne sposoby i wykorzystać wszystkie dostępne środki i możliwości..Gdybysmy tego nie czynili,to przeciez byłoby niewybaczalne..I spokoju sumienia nie mielibysmy i w jeszcze inne,nie wiadomo jakie stany,popadlibysmy...

(15762)
chwila data: 21.10.2010, godz: 10:27


Jak zawsze jest druga strona medalu.
I ja ją tylko ukazuję...

Bóg zna nasze mysli, zna dokładnie nasze serca i wie dokładnie czego naprawde pragniemy, czy nam zalezy na jednym czy na więcej, obdaża nas według własnej woli i nie sądzę, żeby prośba o mniej go obrażała, bo to że prosimy o coś, ale o mniej przecież nie musi wiązać sie ze zmniejszeniem wiary w Jego Miłosierdzie, gdyby tak było to Ci którzy proszą o mniej dostaliby tylko to o co proszą albo nic, a dostają więcej, wiem bo bywałam na nocnych czuwaniach na modlitwach o uzdrowienie i ludzie niejednokrotnie nie prosili o uzdrowienie całego ciała tzn. jak ktoś miał problemy z nogami, żołądkiem i problemy skórne to modlił się o uzdrowienie nóg, a potem w świadectwach mówił, że nie ma już żadnego problemu zdrowotnego...


Moim zdaniem bardziej może obrażać brak wdzięczności, nasze złe postępowanie, to że ktoś klepie modlitwy (tak niektórzy klepią modlitwy) i myślą, że to maximum im się należy, bo przeciez się modlą...
a Ojciec Pio czy Św. Faustyna (oczywiście nie chce umniejszać ich osobom) ale nie byli aż żadną z osób Trójcy Św. nie byli Aniołami, więc mogli się mylić

ale oczywiście może być i tak jak piszesz, jak na wstępie to jest tylko podana przeze mnie inna możliwość:)


(15761)
Monika, lat 36data: 21.10.2010, godz: 09:54

Łukaszu możesz zgłosić się do Rzecznika Praw Konsumentów lub jeśli to jest filia do głównej siedziby banku o nieprawidłowym funkcjonowaniu banku. Powodzenia i zmień bank.

(15760)
Artur Wnęk / Artii, lat 35data: 21.10.2010, godz: 03:09

UWAGA! Zmienilem sobie nr Gadu-Gadu, ten teraz uzywam: 11224197 Natomiast ten: 5467802 jest juz nieaktualny. Artur Wnęk / Artii

(15759)
Artii odpowiada, lat 35, e-mail: artur.wnek@vp.pldata: 21.10.2010, godz: 01:37

Odnosnie wpisu nr 15826. Bardzo interesuje sie Marta Robin ale powiem szczerze ze nie znam tej sprawy. Wiadomo jest natomiast z egzorcyzmow ze Adolf Hitler jest w piekle :( biedak, przegral wiecznosc, wlasnie tak Boga mozna skrzywdzic, Dobry Bóg cierpi gdy pochlania nas pieklo ###
czy to prawda ? znalazłam taki post na jednym forum cyt: " MARTA ROBIN STYGMATYCZKA POWIEDZIAŁA , ŻE HITLER OD 1935 ROKU PODPISAŁ PAKT Z SZATANEM .MIAŁ MU SZATAN ZA MORDOWANIE ŻYDÓW OBIECAĆ WŁADZĘ NAD ŚWIATEM . PIUS XII W 1942 ROKU DZIĘKI MODLITWOM Z EGZORCYZMEM ZERWAŁ PAKT HITLERA Z SZATANEM ...WTEDY NASTĄPIŁA PIERWSZA PRZEGRANA HITLERA POD STALINGRADEM..."



(15758)
Artur Wnęk / Artii, lat 35, e-mail: artur.wnek@vp.pldata: 21.10.2010, godz: 00:18

Jednakze pod koniec zycia Marty Robin wyczuwalo sie jej ogromne znuzenie.
Po jednej z luznych rozmow o "zyciu mistycznym" zmeczona powiedziala
Jeanowi Guittonowi:
Jakze jestesmy do siebie podobni! Pan przykuty jest do swoich mysli,
jak ja do cierpienia. No, ale trzeba sprobowac sie poodkuwac,
troche sie rozerwac. Jej glos zalamal sie:
Ktora godzina? Dla mnie jest zawsze noc, zawsze bol.
A przeciez rzeczywiscie Marta nie tylko zaakceptowala cierpienie,
ale prosila o nie. Z samego dna swoich "nocy" wolala, jak ojciec Pio:
"Chce cierpiec, pragne tego". Gdyz uwazala, jak Teresa z Lisieux,
ktora znala na pamiec: "ze jedynie cierpienie moze powolywac dusze do zycia".

(15757)
Tomek do Łukasza, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 20.10.2010, godz: 21:36

Polecam ich forum. Duzo wiarygodnych osób. Zaglądają tez pracownicy Mbanku.
http://www.mbank.pl/forum/
Opisz swój problem a ktoś pomoże.

(15756)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 20.10.2010, godz: 21:03

Witam
Wreszcie mama znalazła pracę, może nie najlepszą ale zawsze coś, martwi mnie, że jak wychodzi z domu przez 8 wraca między 21 a 22, ale zawsze będzie na spłatę zadłużeń mam nadzieję, że w następnym roku mama znajdzie inną lepszą pracę i będzie pracowała tylko na jednej pracy, ale teraz najważniejsze są długi by ja spłacić i w związku z tym, i długami powstał pewien problem niedawno spłaciliśmy kredyt w M Banku i okazało się, że ten kredyt nadpłaciliśmy i widniała inna suma nadpłaty niż rzeczywiście nam zwrócili, a zwrócili nam zdecydowanie za mało , pisaliśmy do Banku reklamacje ale odrzucili , każdy grosz jest dla nas ważny i nie możemy pozwolić by Bank nas oszukał a czujemy się pokrzywdzeni.
Gdzie można załatwi sprawę z Bankiem i jak taką sprawę pozytywnie załatwić bardzo proszę o radę.
Pozdrawiam
Łukasz

(15755)
do Artiego i nie tylkodata: 20.10.2010, godz: 20:14

czy to prawda ? znalazłam taki post na jednym forum cyt: " MARTA ROBIN STYGMATYCZKA POWIEDZIAŁA , ŻE HITLER OD 1935 ROKU PODPISAŁ PAKT Z SZATANEM .MIAŁ MU SZATAN ZA MORDOWANIE ŻYDÓW OBIECAĆ WŁADZĘ NAD ŚWIATEM . PIUS XII W 1942 ROKU DZIĘKI MODLITWOM Z EGZORCYZMEM ZERWAŁ PAKT HITLERA Z SZATANEM ...WTEDY NASTĄPIŁA PIERWSZA PRZEGRANA HITLERA POD STALINGRADEM..."

(15754)
Kropladata: 20.10.2010, godz: 17:33

"Kropelko codziennie zdarzają się większe i mniejsze cuda. I w Twoim życiu zdarzą się również te cuda. Bądź cierpliwa i ufna i nie słuchaj we wszystkim Łukasza. Wierz mi Kropelko, że jeszcze na świecie żyją faceci ceniący sobie kobiety, które żyją na co dzień 10 przykazaniami. Te niewiasty są jak drogocenne perły. Trzymaj się mocno Kropelko i oczekuj nie oczekiwanego - pozdrawiam Arn:)"


Dziekuje bardzo za miłe słowa,to naprawde wiele dla mnie znaczy.Niestety niewiele mężczyzn chciałoby mieć taką kobiete jak ja :(.Ale może Bóg sie nademną zlituje,chyba że woli żebym była sama.Oby nie.

(15753)
Kropladata: 20.10.2010, godz: 17:29

"Słowa Jezusa skierowane do Św. Faustyny: "Im dusza więcej zaufa, tym więcej otrzyma. Wielką Mi są pociechą dusze o bezgranicznej ufności, bo w takie dusze przelewam wszystkie skarby Swych łask. Cieszę się, że żądają wiele, bo Moim pragnieniem jest dawać wiele i to bardzo wiele. Smucę się natomiast, jeżeli dusze żądają mało, zacieśniają swe serca.""

To coś dla mnie bo ja mam chyba za mało ufności.Niby wiem że Pan Bóg może wszystko ale jakoś nie wierze że akurat ja na to zasługuje żeby spełnił moje prośby a zwłaszcza taką jedną.

Zgadzam sie że Łukasz potrzebuje psychiatry.Ja też byłam załamana i psychiatra mi troche pomógł.Warto:)

(15752)
Ewadata: 20.10.2010, godz: 14:08

CHWILO,

Oczywiście, że Bóg nie musi nam dawać tego wszystkiego czego pragniemy.

Chodziło mi o coś innego, żeby nie zakładać z góry, że Pan Bóg i tak pewnie czegoś mi nie da, więc "nie warto" się o to modlić. Podałam przykład niewidomego człowieka, który nie prosił Boga o maksimum, czyli w tym przypadku - pełne odzyskanie wzroku, ale o minimum - odzyskanie widzenia tylko w jednym oku. I otrzymał dokładnie to, o co poprosił. Dlatego Św. o. Pio powiedział, że nie należy nigdy zakreślać granic Bożemu Miłosierdziu...bo to Boga obraża, to oznacza, że nie ufamy Mu do końca. Ten człowiek tak naprawdę pragnął odzyskać całkowicie wzrok ( takie było prawdziwe pragnienie jego serca) ale nie zaufał Bogu do końca.

Słowa Jezusa skierowane do Św. Faustyny: "Im dusza więcej zaufa, tym więcej otrzyma. Wielką Mi są pociechą dusze o bezgranicznej ufności, bo w takie dusze przelewam wszystkie skarby Swych łask. Cieszę się, że żądają wiele, bo Moim pragnieniem jest dawać wiele i to bardzo wiele. Smucę się natomiast, jeżeli dusze żądają mało, zacieśniają swe serca."


(15751)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej