Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [284] [285] [286] [287] [288] [289] (290) [291] [292] [293] [294] [295] [296] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Jola, lat 23, e-mail: jola.87@interia.eudata: 30.07.2010, godz: 22:21

Widzę, że źródełko ucichło. Żyjecie???
Jak Wam mijają wakacje?

(14680)
Agatkadata: 30.07.2010, godz: 17:40

Łukaszu, dzięki za ten wpis.Masz rację , Polska i inne kraje powinny jak najszybciej ogłosić Jezusa Pana Naszego Królem. Dlaczego ciągle z tym zwlekamy ?króluj nam Chryste !

(14679)
Leo, lat 38data: 30.07.2010, godz: 08:27

Źle się działo w Rzeczypospolitej...
Szatan chciał wysłać dwóch inteligentnych diabłów: Borutę i Mefisto na łowy do tej krainy. Ale...
- Witaj ciemniaku! - mówi pijany Boruta
- Co?! - to szatan
- No...ciemnowładco...! - to Mefisto
- Wysyłam was na łowy po grzeszne dusze Rzeczypospolitej.
- A gdzie to jest?
- Tam gdzie Boruta mówi dobranoc, durniu!
- Tam? Ja nie chcę! Już nie mogę, zaszyłem się i nie piję!
- Ten drugi dureń może pić. A ty masz go tam zawieźć.
- Czym? Koniem?
- Samochodem, durniu! Tylko nalej benzyny do pełna, bo droga daleka. I uważaj na tego durnia Borutę, bo już widzę, że chodzi upolowany... Kogo ja do piekła przyjmuję?!...Degeneraci, tfu!
Diabli wyszli, a właściwie wyturlali się, bo Boruta pociągnął Mefisto i tak jakoś wyszło. Po chwil Mefisto wraca i rzecze:
- Szefie, mamy problem. Coś nie tak z samochodem...
Szatan wychodzi i załamuje rogi, a ogon mu więdnie.
- Idioci! Mówiłem nalać do pełna, ale nie po sam dach!
W tym czasie nieświadomy Boruta splunął na auto i powstało wielkie BUM!
- Sabotaż! Interes mi rozwalicie przygłupy! Czym teraz pojedziecie?!
- Został koń, władco...
- To jazda! Już was nie widzę!
Mija chwila i znów Mefisto wchodzi i rzecze:
- Szefie, coś nie tak z koniem...
- Co?!!
- No... To koń na biegunach...
- Co?!!!!
- No, my na konika, a ten zamiast patataj to buju buju. Oj szefie, biało to widzę...
- Co to jest?!! Piekło czy burdel?!!!
- Jest jeszcze krowa, szefie...
- No to won idioci! Rzeczpospolita czeka!
Diabli odeszli.
- Suszy mnie - mówi Boruta
- To napij się mleka krowiego - to Mefisto
- Ale nie mam w co nalać.
- To pij prosto z wymion.
Po chwili:
- Ale ona nie ma wymion, ma tylko jedno...
Mefisto spojrzał.
- Faktycznie, to lepiej nie pij...
Po czym wzięli nogi za pas i nie było komu ani o byku powiedzieć, ani dusz łowić.
Kolejny raz ludzie w Rzeczypospolitej dostali szansę nawrócenia...

(14678)
aldona, lat 30, e-mail: adona25@wp.pldata: 30.07.2010, godz: 06:35

Łukaszu pięknie piszesz o Jezusie, wręcz dla mnie brzmi to jak kazanie kałpańskie.J tu mówię serio, i nie serio:)

(14677)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 29.07.2010, godz: 23:18

Cześć
Co mógł myśleć Piłat o Jezusie, który stał przed nim i przyznawał się do tego, że jest Królem? Jezus miał na sobie znoszone ubranie, Jego twarz nosiła ślady po niedawnym policzkowaniu w czasie przesłuchania. Przywódcy ludu przyprowadzili Go związanego, by uzyskać od Piłata wyrok śmierci. Czy Piłat zdawał sobie sprawę, jak wielki Król stoi przed nim???. Nie potrafił spojrzeć na Jezusa oczyma wiary i nie potrafił dojrzeć potęgi w chwały ukrytego w Nim Bóstwa. Jan, który dzięki swej wierze otrzymał łaskę widzenia Jezusa Króla w Jego chwale po Wniebowstąpieniu, tak mówił o Nim :
Oczy Jego jak płomień ognia, a wiele diademów na Jego głowie. Wojska, które są w niebie, towarzyszyły Mu na białych koniach. A na szacie i na biodrze swym ma wypisane Król Królów i Pan panów ( Ap. 19, 12 ).
Dzisiaj Jezus Król staje przed nami jak niegdyś przed Piłatem i wyznaje, że jest Królem.
Wielu nie dostrzega Jego majestatu i potęgi, ukrytych pod postacią Eucharystii.
Wielu sprzeciwia się Jego Królewskiej godności, nie chcąc, by nad nami panował.
Jest jednak rzesza tych, którzy rozpoznali w Jezusie swego Króla i oddali Mu pokłon, uznając Jego władzę nad sobą, nad swoimi rodzinami i nad wszystkimi sprawami.
Dali Jezusowi prawo, by władał ich życiem. Ci ludzie doświadczają w swoim życiu potężnej opieki swego Króla.
Gdy patrzymy na naszą Ojczyznę i na wszystkie jej problemy, czasami zdaje się nam, że sytuacja jest tak trudna, że - po ludzku sądząc- beznadziejna. Rodziny są niszczone przez alkohol. Młodzież, często pozbawiona ambicji, myśli tylko o tym, by dobrze się zabawić i miło spędzić czas. Wielu ludzi poszukuje pracy, której brak dosłownie wszędzie. Politycy, którzy dzierżą ster rządów w naszej Ojczyźnie, albo nie potrafią, albo nie chcą rozwiązać palących problemów. Kto może pomóc???
Ludzie, którzy wiedzą, że Jezus jest wielkim Królem, nie mają wątpliwości, że tylko On może pomóc, że tylko On potrafi przemienić człowieka, potrafi wydobyć go z każdego, nawet najtrudniejszego położenia. Że tylko On może i chce pomóc poszczególnym ludziom, rodzinom i całym narodom w ich walce ze złem.
Spójrzmy na Jezusa, dobrego i potężnego Króla. Otwórzmy Mu drzwi!
Otwórzmy drzwi Chrystusowi! Otwórzmy drzwi naszego serca, drzwi naszych rodzin i naszej Ojczyzny i wprowadźmy Jezusa Króla na nasz tron.

(14676)
Córeczka Tatusiadata: 29.07.2010, godz: 23:07

jedno ważne pytanie... a ty ?
Śniło mi się, że przeprowadziłem
wywiad z Panem Bogiem.

Patrzyłem na potężne góry
i
zobaczyłem genialność dzieła Jego ręki.
Podziwiałem niezwykłe piękno zachodzącego słońca
i z wielkim drżeniem pomyślałem o tym, jaki musi być Bóg.
Chciałem zadać Mu jedno ważne pytanie.
Zwróciłem się do Niego,
ale nie mogłem na Niego spojrzeć,
bo otacza Go porażająca światłość
Więc po prostu wykrzyknąłem:
"Dlaczego istnieje cierpienie i śmierć?"
On odpowiedział mi słowami Pisma Świętego:
"Jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, tak i na wszystkich ludzi śmierć przyszła, gdyż wszyscy zgrzeszyli"
Potem powiedział,
"Ten kto grzeszy - umrze."
Zapytałem Go czym jest grzech,
a On odpowiedział:
"Grzech jest naruszeniem Prawa"
Potem słyszałem jakby grzmot, gdy oznajmiał Swoje Prawo (Dziesięcioro Przykazań):
1. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!
2. Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani obrazu, by się im kłaniać
3. Nie będziesz nadużywał imienia Pana, Boga twego
4. Pamiętaj o dniu szabatu, aby go święcić.
5. Czcij ojca swego i matkę swoją.
6. Nie będziesz zabijał.
7. Nie będziesz cudzołożył.
8. Nie będziesz kradł.
9. Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek.
10. Nie będziesz pożądał.
Wtedy przypomniałem sobie słowa Jezusa:
„Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już w swoim sercu dopuścił się z nią cudzołóstwa”.
I słowa Pisma Świętego:
„Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą...” 1 Koryntian 6:9
i dalej
„A miejsce dla tchórzy, niewiernych, obrzydliwców, zabójców, rozpustników, czarodziejów, bałwochwalców i wszelkich kłamców jest w jeziorze płonącym ogniem i siarką. To jest śmierć druga” Apokalipsa 21:8
I nagle zdałem sobie sprawę,
że wiele razy złamałem Prawo Boga
i będę skazany na Piekło w dniu Sądu.
nie tylko Bóg widział każdy mój grzech,
potępia mnie także moje sumienie.
Kiedy zapytałem Boga co powinienem zrobić,
odpowiedział:
"Nie posłałem Mojego Syna na świat po to, aby świat potępił..."
Wtedy zrozumiałem,
że Bóg tak bardzo mnie kocha,
że zatroszczył się o to bym mógł otrzymać przebaczenie:
Jezus cierpiał i umarł dla mnie.
On wziął na Siebie należną mi karę:
"Na tym polega miłość, że nie myśmy umiłowaliśmy Boga, ale że On nas umiłował i posłał Syna swego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.”
Złamaliśmy Boże Prawo (Dziesięcioro Przykazań),
a Jezus całkowicie zapłacił naszą karę!
„Bóg zaś okazuje nam swoją miłość
przez to,
że gdy byliśmy jeszcze grzesznikami
Chrystus umarł za nas”.
Potem wstał z martwych i zwyciężył śmierć.
Nagle obudziłem się z mojego snu
i zdałem sobie sprawę, że muszę dokonać wyboru.
Mogę dalej trwać w złudnym przekonaniu, że Bóg nie gniewa się za grzech
i skończyć na zawsze w Piekle,
Albo
Mogę żałować i zaufać Jezusowi Chrystusowi,
jako mojemu Panu i Zbawicielowi
i otrzymać od Boga dar życia wiecznego.

Ty masz przed sobą ten sam wybór.
Kl

(14675)
Jola, lat 23, e-mail: jola.87@interia.eudata: 29.07.2010, godz: 22:49

Jeli ktoś z Was jest za tym, by zrobić zlot to niech napisze jaką miejscowość proponuje. jeśli chodzi o mnie to najlepiej Warszawa, bo mieszkam blisko niej :)

(14674)
Jola, lat 23, e-mail: jola.87@interia.eudata: 29.07.2010, godz: 22:47

Jejku ale cisza dzisiaj na źródełku... aż się zdziwiłam.

Wpadł mi dziś do głowy pewien pomysł. Może zrobimy zlot źródełkowiczów? Co Wy na to?

(14673)
Hania do Judytydata: 29.07.2010, godz: 19:09

Jeżeli szukasz wersji elektronicznej brewiarza, to może Ci się przydać taka strona: www.brewiarz.katolik.pl/.

(14672)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 29.07.2010, godz: 17:33

Witam
Jestem załamany i zrozpaczony ponieważ mam duże problemy finansowe a tu znów uchwała w sprawie czynszu podjęta przez Panią Prezydent Warszawy i znów podwyżka czynszu, już czynsz jest wysoki a teraz następna podwyżka, już mam spore zaległości i skąd ja wezmę na to wszystko pieniądze, do końca roku dostaniemy eksmisje jak będą cały czas podnosić czynsz , nie wiem co teraz będzie, jestem przerażony całą tą sytuacją i mnie to przerasta nie mam sił by myśleć.
Będzie nie wesoło już się boję o przyszłość.

(14671)
Córeczka Tatusiadata: 29.07.2010, godz: 11:02

Możesz mnie nie znać, ale Ja wiem o Tobie wszystko (Psalm 139.1)
Wiem kiedy siedzisz i kiedy wstajesz (Psalm 139.2)
Znam wszystkie Twoje drogi (Psalm 139.3)
Nawet wszystkie włosy na Twojej głowie są policzone (Mateusz 10.29-31)
Ponieważ zostałeś stworzony na mój obraz (Rodzaju 1.27)
We mnie żyjesz, poruszasz się i jesteś (Dzieje Apostolskie 17.28)
Bo jesteś moim potomstwem (Dzieje Apostolskie 17.28)
Znałem Cię zanim zostałeś poczęty (Jeremiasz 1.4-5)
Wybrałem Ciebie gdy planowałem stworzenie (Efezjan 1.11-12)
Nie byłeś pomyłką (Psalm 139.15)
Wszystkie Twoje dni są zapisane w mojej księdze (Psalm 139.16)
Określiłem dokładny czas Twojego urodzenia i miejsce zamieszkania (Dzieje Apostolskie 17.26)
Jesteś cudownie stworzony (Psalm 139.14)
Ukształtowałem Cię w łonie Twojej matki (Psalm 139.13)
I byłem pomocny w dniu twoich narodzin (Psalm 71.6)
Jestem fałszywie przedstawiany przez tych, którzy mnie nie znają (Jan 8.41-44)
Nie jestem odległy i gniewny, jestem pełnią miłości (1 Jana 4.16)
I całym sercem pragnę Cię tą miłością obdarzyć (1 Jana 3.1)
Po prostu dlatego, że jesteś moim dzieckiem, a Ja - Twoim Ojcem (1 Jana 3.1)
Daję Ci więcej niż Twój ziemski ojciec mógłby Ci zapewnić (Mateusz 7.11)
Bo jestem Ojcem doskonałym (Mateusz 5.48)
Wszelkie dobro, jakie otrzymujesz, pochodzi z mojej ręki (Jakub 1.17)
Zaopatruję cię i zaspokajam wszystkie Twoje potrzeby (Mateusz 6,31-33)
Moim planem jest dać ci dobrą przyszłość (Jeremiasz 29,11)
Ponieważ kocham Cię miłością wieczną i nieskończoną (Jeremiasz 31.3)
Moich myśli o Tobie jest więcej niż ziaren piasku na brzegu morza... (Psalm 139.17-18)
I cieszę się Tobą, śpiewając z radości (Sofoniasz 3.17)
Nigdy nie przestanę czynić Ci dobra (Jeremiasz 32.40)
Gdyż jesteś moją drogocenną własnością (Wyjścia 19.5)
Z całego serca i z całej duszy chcę, byś mieszkał bezpiecznie (Jeremiasz 32.41)
I pokazać Ci rzeczy wielkie i wspaniałe (Jeremiasz 33.3)
Jeśli będziesz mnie szukał z całego serca, znajdziesz mnie (Powtórzonego Prawa 4.29)
Rozkoszuj się mną, a dam Ci to, czego pragnie Twoje serce (Psalm 37.4)
Bo to Ja daję Ci takie pragnienia (Filipian 2.13)
Jestem w stanie dać ci o wiele więcej, niż możesz sobie wyobrazić (Efezjan 3.20)
To we mnie znajdziesz największe wsparcie i zachętę (2 Tesaloniczan 2.16-17)
Jestem też Ojcem, który pociesza Cię we wszelkich twoich smutkach (2 Koryntian 1.3-4)
Kiedy jesteś załamany, jestem blisko Ciebie (Psalm 34.18)
Tak jak pasterz niosący owieczkę, trzymam Cię blisko mojego serca (Izajasz 40.11)
Pewnego dnia otrę wszystkie łzy z Twoich oczu (Objawienie 21.3-4)
I uwolnię od wszelkiego bólu, który znosiłeś na ziemi (Objawienie 21.3-4)
Jestem Twoim Ojcem i kocham Cię dokładnie tak, jak kocham mojego syna, Jezusa (Jan 17.23)
Bo w Jezusie objawiłem moją miłość do Ciebie (Jan 17.26)
On jest wiernym odbiciem mnie samego (Hebrajczyków 1.3)
Przyszedł by udowodnić, że jestem z Tobą, nie przeciwko Tobie (Rzymian 8.31)
By powiedzieć Ci, że nie liczę Twoich grzechów (2 Koryntian 5;18-19)
Jezus umarł żebyśmy - Ty i ja - mogli zostać pojednani (2 Koryntian 5.18-19)
Jego śmierć była najwyższym wyrazem mojej miłości do Ciebie (1 Jana 4.10)
Oddałem wszystko co kochałem, by zdobyć Twoją miłość (Rzymian 8.31-32)
Jeśli przyjmiesz dar mojego syna Jezusa, przyjmiesz mnie samego (1 Jana 2.23)
I nic już nigdy nie oddzieli Cię od mojej miłości (Rzymian 8.38-39)
Przyjdź do mnie, a wyprawię największą ucztę, jaką niebo kiedykolwiek widziało (Łukasz 15.7)
Zawsze byłem Ojcem i zawsze Nim będę (Efezjan 3.14-15)
Ale czy Ty… "chcesz być moim dzieckiem?" (Jan 1.12-13)
Czekam na Ciebie (Łukasz 15.11-32)

Kocham Cię, Twój Tatuś.
Bóg Wszechmogący

(14670)
s_Madenn , e-mail: monasteredesaugustines@wanadoo.frdata: 29.07.2010, godz: 10:49

Jezus patrzy na Ciebie swoim „spojrzeniem słońca...”
także podczas tych wakacyjnych dni...
Trwaj w tym spojrzeniu... Miłości...
www.dar.religia.net


(14669)
Jola, lat 23, e-mail: jola.87@interia.eudata: 29.07.2010, godz: 10:12

Jeśli chodzi o samotność to każdy jej czasem potrzebuje. Ja też lubię pobyć sama, ale czasem jest tak, że wolę pobyć w obecności kogoś. Natomiast jeśli chodzi o związek to ludzie powinni się akceptować takimi jakimi są, bo w przeciwnym razie to sensu nie ma, by być ze sobą. Każdy potrzebuje zaówno trochę samotności, jak i towarzystwa drugiej osoby.

(14668)
Julka, lat 37data: 29.07.2010, godz: 08:38

do mg

Normalka. Nawet wskazana. Jezus też chodził na [pustynię] aby odpocząć. W związku czy w przyjażni to normalka. Po takiej chwilowej samotności kochamy jeszcze bardziej, o ile nie zdradzamy. Tak jakby odkrywamy się na nowo:-)Ale jak partner tego nie akceptuje to egoista i tyle.

(14667)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 29.07.2010, godz: 05:19

Kim dla Was jest Jezus Chrystus???????????

(14666)
mg, lat 21data: 28.07.2010, godz: 23:23

czy to normalne, że w pewnej chwili mamy dość obecności innych i uciekamy? uciekamy w samotność, której nagle zaczyna brakować? nie czujemy potrzeby przebywania z tą drugą osobą? czy ja już jestem zimna uczuciowo i nie umie akceptować drugiej osoby w moim życiu...? ciężko mi z tym, bo jak kochać tą drugą osobę gdy brakuje samotności w związku...

(14665)
Innocence, e-mail: spiaca_ksiezniczka@interia.eudata: 28.07.2010, godz: 22:49

Jeśli ktoś ma ochotę popisać, poznać się to zapraszam. :)

(14664)
Marcindata: 28.07.2010, godz: 21:45

To niezwykłe i niespotykane co dzieje się z przyrodą w tym roku........a i zbiory zboż i innego "jadła" będą mniejsze.Czy czasami Stwórca nie chce nam czegoś powiedziec przez to,przecież On kieruje przyrodą.Warto to przemyśleć.

(14663)
chwiladata: 28.07.2010, godz: 21:13


Kasiu

Wydaje mi się że takiej miłości i tak nikt za Ciebie nie odczuje, może to jeszcze nie jest to skoro masz wątpliwości, ale możesz porozmawiać z Duchownymi, Księża i Siostry zakonne może miały wcześniej podobne dylematy a może nie, ale chyba najlepiej mogą pomóc

(14662)
Judytadata: 28.07.2010, godz: 20:05

Mam prośbę, poszukuję brewiarza, chodzi mi format doc możed ktoś znalazł w sieci albo coś, bo ja nie mogę.

(14661)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 28.07.2010, godz: 19:56

Witam
Wiele jest na świecie biedy i nieszczęścia. Wydaje się nawet, że ludzie pomimo swojej inteligencji i wielkiej wiedzy zdają się być bardziej nieszczęśliwi niż inne stworzenia.
Ludzkość nękają wojny, głód, ubóstwo. Jezus chce, byśmy uwierzyli, że Bóg troszczy się o nas, że dla Niego jesteśmy o wiele ważniejsi niż ptaki!. Bóg Ojciec chce nam dać nie tylko pokarm czy odzienie, ale chce nam dać coś o wiele cenniejszego- Królestwo.
Bóg chce, byśmy żyli w Jego Królestwie, pod Jego sprawiedliwymi rządami.
Wyobraź sobie, że jakiś bardzo bogaty człowiek, chce Ci dać swój dom, samochód, cały swój majątek. Któż by nie wzioń?!. Pomyśl, jak dobry musi być Bóg Ojciec, skoro chce dać nam na własność swe Królestwo na całą wieczność.
Czy jednak wszyscy ludzie wezmą je w posiadanie???
Jezus ostrzega nas, że dostanie się ono tylko tym, którzy zwycięsko przejdą próbę czasu. Tym, którzy wytrwają w oczekiwaniu na przyjście Oblubieńca- Jezusa Króla;
tym, którzy pragną jego Królestwa.

(14660)
Jola, lat 23, e-mail: jola.87@interia.eudata: 28.07.2010, godz: 19:43

No właśnie, zdrowie jest bardzo ważne. Całe szczęście, że są różne zabiegi, operacje itp. I uważam, ze dobrze, że medycyna idzie do przodu i są wprowadzane coraz to nowsze medoty leczenia. Jest to zasługą Boga, gdyz dał ludziom rozum, by pomagali innym. Ja sama mogę przyznać, że gdyby nie istniały zabiegi operacyjne to na chwilę obecną poruszałabym się na wózku inwalidzkim. Mając kilkanaście lat przeszłam poważne problemy zdrowotne związane z kręgosłupem i groziło mi kalectwo. Przeszłam niejedną operację i obecnie czuję się dobrze i nie mam problemów z chodzeniem ani z codziennym życiem. Życzę wszystkim chorym wytrwałości i tego, by nigdy nie zapominali o Bogu.

Łukasz przeczytałam Twojego e-maila i odpowiedziałam Ci.

(14659)
Kasia, lat 17, e-mail: kasianowak389@wp.pldata: 28.07.2010, godz: 19:30

Cześć mam taki problem, chociaż nie wiem czy dobrze to nazwałam.
Czuję, że mam powołanie, ale dokładnie nie wiem, jak się to czuje.
Chciałabym z kimś o tym porozmawiać proszę.
Mój meil to kasianowak389@wp.pl

(14658)
chwiladata: 28.07.2010, godz: 18:48


o przepraszam, nie spojrzałam na czas i jakoś wydało mi sie ze jedziesz dzis ale operacja jutro

daj znać jak samopoczucie jak juz bedziesz mogła

(14657)
chwiladata: 28.07.2010, godz: 18:39


Trawiasta

Wiesz ja już się za Ciebie modliłam za Twoje zdrowie, Twoje oko bowiem dla mnie wszystkie choroby czy problemy zdrowotne są złe ale oczy wzrok słuch chyba wiadomo (jakie to szczeście że są operacje leczenie pomoc) i oczywiście będę nadal się modlić

ale...


ale chce Ci powiedzieć, że już sprawa przycichła, a Ty znów wyskoczylaś z tematem:) trudno muszę odpowiedzieć tylko proszę niestety w słowie pisanym nie można dobrze ocenić czyichś intencji ale ja zwracam się z tym co napisze grzecznie i spokojnie:) tak wyjaśniam bo można pomysleć inaczej...Otóż Ty swoimi słowami możesz zranic innych, akurat X cały czas próbuje coś zrobić żeby było OK, ukazuje prawde i to w sposób przystępny, łagodny, na dodatek serwuje humor którego tu są ewidentne braki, wiec proszę nie mów że ktoś coś... jak tak nie jest...

na dodatek jeśli chodzi o mnie i to jest cios poniżej pasa - na szczeście jestem babą więc może tak nie boli bardzo
...proszę nie mów że moje słowa czy czyny nie wypływają z miłości do bliźniego...skoro juz przypomnialaś ten przykład czy znasz takich ludzi którzy pochylali by się nad pijakami leżacymi pod sklepem w parku czy na przystanku nie mając w sobie miłości do bliźniego? ja znam nawet takie małżeństwo, osoby które są ateistami, ale mają w sobie humanizm i właśnie miłość do innego człowieka i oni pomagają, ale przeważnie jednak widze takich co komentuja spluwają na kogoś nie udzielą pomocy.
..i dobra żeby już sie nie rozpisywać i nie przytaczać przykładów popatrz jeszcze raz na to jak piszą inni i przemyśl ich ton i słowa

Trzymam kciuki za jutro...



(14656)
Liladata: 28.07.2010, godz: 11:19

Coś na temat muzyki techno muzyki techno- świadectwo Leszka Dokowicza http://rzymskikatolik.blox.pl/2010/07/Leszek-Dokowicz-o-swiecie-muzyki-techno.html

(14655)
Do Marcinadata: 28.07.2010, godz: 10:19

To uklęknij i porozmawiaj...

(14654)
Martadata: 28.07.2010, godz: 09:37

do Marcina


Marzenia nigdy nie sa dziwne...są tylko trudne do zdobycia.

(14653)
Haniadata: 28.07.2010, godz: 09:15

Trawiasta, trzymaj się tam, będę pamiętać...

(14652)
Trawiasta, lat 29data: 28.07.2010, godz: 06:35

Jade dzis na operacje oka do Katowic, prosze pomodlcie sie za mnie.

X i chwilo
moze byscie tak odpuscili, co? Co za duzo to niezdrowo.

a co do wpisu X o panu ktory klekal przy Komunii, rozprawial sie z kotami i psami... coz, roznych lokatorow Pan Bog musi znosic... nikt nie jest idealny - wy tez nie, chwilo i X. piszecie madrze i macie duzo racji w roznych sprawach ale zastanowcie sie nad jednym - w jaki sposob to przekazujecie. uzywacie czasem sformulowan ostrych, mocnych slow. jak to sie ma do milosci blizniego?
mozna sie pochylac nad pijakami i zauwazac w nich ludzi, mozna pisac komus "prawde" na forum i stawiac opinie o ktorych slusznosci jestesmy przekonani. ale to jest wszystko nic nie warte jesli nie wyplywa z prawdziwej milosci blizniego... a jak na razie widze ze probujecie rozstawiac - kazde na swoj sposob - innych Zrodelkowiczow po kątach.
po co sprawiac komus przykrosc ironia i zbyt cietym slowem? to nie pomoze ani we wspolnym dazeniu do Boga ani we wspolnym radosnym przezywaniu wiary na codzien. kazdy z nas moze byc po drugiej stronie barykady, wy tez...

przewincie sobie kilka, kilkanascie stron dalej. i poczytajcie co pisal nasz Marek. jak podchodzil do drugiego czlowieka, z jaka miloscia blizniego potrafil napisac trudna prawde, nie urazajac, nie ironizujac i nie gnojac nikogo. to jest objaw prawdziwej wiary i milosci blizniego. od Niego trzeba sie tego uczyc.... jesli sie odwazy tego chciec...

dobrego dnia wszystkim. bez wyjatku...

(14651)
Alys, lat 21data: 27.07.2010, godz: 23:53

Racja Niepokalanów piękne miejsce. Byłam tam rok temu w wakacje z Markiem:*

(14650)
Marcindata: 27.07.2010, godz: 21:58

A ja mam takie pyszne marzenie by spotkać się z Jezusem twarzą w twarz jak niewierny Tomasz i zwyczajnie porozmawiać z nim o własnym życiu,o tym co się dzieje na świecie..............takie ludzkie pragnienie.....chyba dziwne

(14649)
^_^data: 27.07.2010, godz: 21:45

Św. Rita - wspaniała Święta od spraw trudnych i po ludzku wydających się nie do spełnienia.
Za jej przyczyną codziennie jest wiele uzdrowień i wiele wyproszonych łask.

Św. Rito - módl się za nami.

(14648)
agnieszka, lat 22, e-mail: aguska00@interia.pldata: 27.07.2010, godz: 21:23

hej mam dla ciebie zaproszenie na niezapomniane spotkanie z Jezusem.. :)
odbędzie się ono w ostatni tydzień sierpnia czyli 23-27 Golgota
Młodych
bo taką nazwę nosi to spotkanie to obecności innych ludzi mających ten
sam cel w życiu: bycie szczęśliwym dzięki Jezusowi.. doświadczyć
Jego ogromu miłości..

Gromadzą się tam młodzi by wspólnie cieszyć się i radować swoją
obecnością a w jaki sposób?? możesz sama się o tym przekonać:)
naprawdę warto!!! mowie to z własnego doświadczenia.. :) niesamowita
atmosfera.. wspaniali ludzie i ON.. :) więcej informacji na stronie
golgotamlodych.pl lub bezpośrednio pytania proszę kierować do mnie :)
pozdrawiam cieplutko :* i mam nadzieje ze do zobaczenia :)


miejsce : Serpelice niedaleko białej podlaskiej koszt 30zl

(14647)
Jola, lat 23, e-mail: jola.87@interia.eudata: 27.07.2010, godz: 20:41

Ja należę do Rycerstwa Niepokalanej w Niepokalanowie. Każdy członek tej wspólnoty jest zobowiazany do tego, by zawsze nosić Cudowny Medalik. To w Niepokalanowie jest on najbardziej znany i rozpowszechniany. Piękne miejsce. Warto tam pojechać, polecam. To jest niedaleko Warszawy.

(14646)
Haniadata: 27.07.2010, godz: 19:44

Do Łukasza:

Tu masz odpowiedź:

"Wszystkie osoby, które go nosić będą na szyi, otrzymają wielkie łaski. Łaski będą obfite dla tych, którzy nosić go będą z ufnością." (www.cudownymedalik.pl/?d=CM,start,13)

Zwróć uwagę na słowa "z ufnością". Nie traktuj medalika jako talizmanu do załatwiania trudnych spraw. To Matka Boża obdarza łaskami i to pod Jej opiekę powinieneś się oddać. To nie medalik jest źródłem łask, ale Maryja, którą tylko medalik symbolizuje. Innymi słowy: samo noszenie medalika nie załatwia sprawy, to Ty musisz oddać się Maryi, zaufać Jej, otworzyć się na Jej działanie i być gotowym na to, że czasami trzeba będzie przyjąć z Jej rąk także to, co z ludzkiego punktu widzenia jest trudne....

(14645)
obcy, lat 27data: 27.07.2010, godz: 19:09

Kamil - na dobrą sprawę musiałbyś zaprzestać oglądania tv a tym bardziej internetu, codziennie na najpopularniejszych portalach pojawiają się artykuły o seksie, ozdobione fotką nagiej kobiety. Myślę że grzech przeciw 6 przykazaniu miałbyś w sytuacji celowego poszukiwania tego typu treści. Inna sprawa to nauczenie się by takie sceny nie oddziaływały na Ciebie, by patrzeć na nie neutralnie. To tak samo jak spoglądanie na dziewczyny. Być może to trudne dla faceta, ale chyba nie niemożliwe. Ogólnie to ciężka sprawa, ale patrzenie się na kobietę z pożądliwością, nawet jeśli to Twoja żona jest grzechem.

(14644)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 27.07.2010, godz: 14:34

Witam
Noszę cudowny medalik , czy osoba która jego nosi dostaje potrzebne wsparcie od Matki Bożej , czy taką osobę Maryja obdarza łaską???

(14643)
creative85data: 27.07.2010, godz: 11:21

Techno trance to jeden z moich ulubionych rodzajów muzyki, ale nie odważyłabym się pojechać na paradę. Zresztą to co się niedawno wydarzyło, to już odstrasza. Myślę, że winą była po prostu zła organizacja i zachowania uczestników, nie kara Boska.

(14642)
Jola, lat 23, e-mail: jola.87@interia.eudata: 27.07.2010, godz: 10:54

Do Łukasza
Oczywiście chętnie pomodlę się za ciebie i nie tlylko za Ciebie, ale Ty wywiązuj się z tego, co piszesz i jak zachęcasz ludzi, by pisali do ciebie to odpisuj na e-maile, bo tyle razy pisałam do Ciebie, że mógłbyś chociaż napisać, że nie masz ochoty gadać, bo lepsze to niż byś nie napisał nic.
Podzrawiam

(14641)
teodozjadata: 27.07.2010, godz: 10:33

Łukasz, co do tej kwestii, o którą pytasz, pamiętaj, że modlitwa odgrywa kluczową rolę, modlitwa za ojczyznę i świat.
Z fragmentu "Dzienniczka" Świętej Faustyny (Dz. 1434) można skonkludować, iż świat będzie istnieć dopóty, dopóki będą istnieć dusze wybrane.
Ponadto Matka Boska chroni Polskę; Polskę, która i tak jest Jej mało wdzięczna: "Bóg chce nas dotknąć straszną karą, ale nie może, bo nas zasłania Matka Boża. (...) Gdyby nie Matka Boża, na mało by się przydały nasze zabiegi." (Dz. 686)

(14640)
chwila data: 27.07.2010, godz: 10:02


X

Ty to zawsze masz dobre pomysły na rozładowanie atmosfery i nawet na odzwierciedlenie prawdy:)

(14639)
chwiladata: 27.07.2010, godz: 09:57


Arn

piszesz o subtelności, której sam nie używasz

(przypomnij sobie siebie w stosunku np. do Julki i nie tylko...)

a narzucasz komuś, ja pisze normalnie co myśle może w twoim pojęciu subtelnością ma byc owijanie w bawełne albo nie wiem juz co w każdym razie Ty też subtelnością nie grzeszysz, a wymagasz...nie każada płeć żeńska jest delikatna i subtelna może ja to ta zła kobieta jestem ;)

(14638)
Xdata: 27.07.2010, godz: 08:15

jeszcze LM
A teraz wyjeżdżam"w plener",by pofotografować...Tobie też polecam..Bo takie zdjęcie to"nie kłamie"-albo jest wykonane dobrze,albo nie...od razu widać..
No to życzę Ci dobrych,udanych...zdjęć...

(14637)
Xdata: 27.07.2010, godz: 08:06

do LM
Kierujesz do innych pytanie,czy ustąpić to znaczy skapitulować i poddać się?W taki sposób zadane i jeszcze w połączeniu z tym,co następuje dalej,od razu ma sugerować innym to,jaka ma być odpowiedź...Oczywiście taka,która Tobie przyzna rację..I znów to samo:nadal"stoimy w miejscu...''
Przypominanie mi jaki to jestem inteligentny(Twoim zdaniem),jest próbą wywarcia na mnie nacisku,bym to właśnie Tobie przyznał rację,bo każdy,kto jest inteligentny musi to przyznać...Ale tutaj nie można jedynie słuchac tego,co podpowiada nam inteligencja,gdyż do rozwiązania sporu(tego,że nie"dogadujesz się"z Chwilą),nie trzeba jej zbyt wiele...No i...na tych samych pozycjach...wciąż..
A czy masz dobrą wolę rozwiązania sporu...?Pewnie masz,chciałabyś..Tylko,że to,widac nie wystarcza...

Wszystko,co napisałas dotąd-jak można dostrzec-obraca się przeciwko Tobie,niestety...Bo to nie tak,że to ja mam złą wolę i wszystko chcę przedstawić w taki sposób,by to,co piszesz"uderzyło w Ciebie.."
Nie wiem tylko,czy Ty choć czasami,przez moment,kierujesz się emocjami...?Tego nie wiem...Sugeruję,że nie,prawda..?

(14636)
Alys, lat 21data: 27.07.2010, godz: 07:45

Głód w Afryce też ich wina. Dobra koniec tematu. Niedługo jadę na koncert Dżemu:) Tam to jest zabawa:) Ludzie bardzo pozytywnie nastawieni, polecam takiego typu koncerty:) Warto.

(14635)
Julka, lat 37data: 27.07.2010, godz: 05:33

Zgadzam się z Asią i Alys. To koncert jak i inne . Dlaczego Bóg miałby go niszczyć i zabijać ludzi? Homoseksualiści, lesbijki itd. przychodzą i na zwykłą zabawę czy dyskotekę. Nawet w kinie można siedzieć obok takiej osoby i nie wiedzieć, a Bóg jakoś kina nie niszczy. A gdyby się kino zawaliło to też podejrzewać lesbijki?

(14634)
Madzia, lat 24, e-mail: 4331@wp.pldata: 27.07.2010, godz: 00:46

Tylko że ona mi powiedziała że renta mi przysługuje do 26 lat nawet jak chodze do studium policealnego . Bo ja jej powiedziałam że we wrześniu 2010 kończe 25 lat .
i czy renta będzie mi przedłużona do września a ona mi mówi że rente mam do póki się uczę do 26 lat . Ale widze że pójde jeszcze raz do ZUSU albo zadzwonie bo nie wiem czy się zmieniły przepisy czy co.

(14633)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 27.07.2010, godz: 00:21

Cześć
Dn. 27. Lipca o godz. 16:40 mam komisje lekarską , staram się o grupę inwalidzką proszę Was o modlitwę o pozytywne rozpatrzenie mojego wniosku.
Pozdrawiam Łukasz

(14632)
Xdata: 26.07.2010, godz: 22:48

do LM
Chcesz"konstruktywnie i spokojnie porozmawiać",ale przecież dokonując takiego wpisu(mówię o tamtym do Chwili,z tym TONEM),w taki sposób,w takim tonie,będzie to niemożliwe...I chyba o tym wiesz...?I nie mów też,że zagalopowałaś się w emocjach,bo tak nie było...
Byłem ciekaw,czy zadasz mi to pytanie:"Czy odpowiada Ci ton wypowiedzi Chwili?"Podejrzewałem,a nawet byłem pewien,że tak...Pewnie znasz odpowiedź(domyślasz się)..?Ale żebym nie odpowiedział inaczej,przypominasz o odczuciach,reakcjach,innych...Zadanie tego pytania również nie przyczyni się do tego,że w końcu spokojnie z Nią porozmawiasz...Jeśli ja powiem,że mi się też nie podoba,to czy wkradnie się między Was jakaś konstruktywność..?Nie,wręcz przeciwnie...Myslę,że o tym wiesz..?
A czy"czuję różnicę?"Wiem o co chodzi,ale-znowu-przywoływanie tego,w taki sposób,nic nie da...Nadal jesteście na tych samych pozycjach...

Mówienie na okrągło,ze chce się tylko spokojnie i konstruktywnie rozmawiać,ciągle wyrażać takie życzenie,to za mało..

(14631)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej