Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [306] [307] [308] [309] [310] [311] (312) [313] [314] [315] [316] [317] [318] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

marek, lat 55, e-mail: mar55ek@vp.pldata: 11.05.2010, godz: 20:48

Szkoda że niema tu dinozaurów,z którymi można by podyskutować o życiu,wierze,bukmacherce,itp,może nawet o muzyce i teologi ks Tischnera

(13580)
Bogdadata: 11.05.2010, godz: 20:39

pavel,
nie wytlumacze Ci wpisu X, ale jak przeczytasz wpis o nr 13677 to zrozumiesz, o czym pisze i co ma na mysli X.
I dziwie sie, ze osoba, ktora zastanawia sie ''co znaczy tak naprawdę obiektywny - czy jest jedna definicja, czy może wiele?''pracuje w mediach...Tak jak Piotra drazni rzucanie sloganem obiektywnosci, tak mnie drazni, jak ktos mowi czy pisze, ze nie ma obiektywnych ludzi...
Ale z drugiej strony niejeden z nas marnuje swoj czas na to, czym sie w zyciu zajmuje...Moze faktycznie warto zajac sie czyms innym?


(13579)
ANIOŁEK, lat 25, e-mail: siedem_mil_do_nieba@o2.pldata: 11.05.2010, godz: 18:37

Witajcie Drogie Zrodelkowiczki:), gdyz to zaproszenie jest własnie skierowane do Ciebie, która to własnie czytasz:)
Jesli jestes z Warszawy lub bliskich okolic, jestes pogodna osoba, usmiechnieta, radosna,jestes osoba o dobrym charakterze, miła,mala pijaca, lubisz sie bawic czasem potanczyc, a czasem pogadac, cos zjesc pysznego to wlasnie jest zaproszenie dla Ciebie, gdyz ja pragne zaprosic Cie jako osobe towarzyszaca na slub dwoje młodych osób, który odbedzie sie 29 na 30 maja w podwarszawskim Halinowie.
Jesli chcesz sie pobawic przy boku młodej osoby to napisz, czekam z niecierpliwoscia.
Wiecej informacji napisze na maila.
Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia.
Aniołek

(13578)
Magnolia, lat 45data: 11.05.2010, godz: 17:20

Z dedykacją dla wszystkich Żródełkowych Smutasków :)
http://www.youtube.com/watch?v=QDXn4x14wBg

(13577)
Bogdadata: 11.05.2010, godz: 17:12

LM,
nie ma w Twoim zyciu zadnej iskierki nadziei? Nie wierze, chociazby nie wiem, jak bylo Ci teraz ciezko...Skoro piszesz o swojej rezygnacji z zycia tu na forum to chyba znaczy, ze cos Cie jeszcze trzyma przy nadziei.W koncu nadzieja umiera ostatnia!
Codziennie podnosimy sie i upadamy, ale zawsze musisz znalezc w sobie sile, zeby jednak sie podniesc.Tez mam czasem trudne momenty w zyciu, chwile zwatpienia, zniechecenia, ale nie poddaje sie i nigdy nie myslalam o tym, ze chcialabym umrzec.Kiedy jest mi ciezko to wtedy najczesciej zwracam swoj wzrok w strone Krzyza Chrystusowego.Zawsze mi to pomaga i dodaje sily...I wiem z wlasnego doswiadczenia, ze czasami trzeba baaaaardzo dlugiego czasu, aby uwolnic sie od problemow, dokuczliwych ciezarow i poczuc znowu prawdziwy sens swojego istnienia...

Zyj - po prostu zyj i szukaj pozytywow, bo niejeden raz jeszcze w swoim zyciu na nie trafisz, choc wiem, ze na chwile obecna wydaje sie to po prostu nieprawdopodobne, niemozliwe....Zycie ma sens nawet jezeli wydaje Ci, ze wszystko jest nie tak, ze nikt Cie nie rozumie, itp...
A czy pomyslalas/es o rodzinie, o bliskich Ci osobach?Nie mozna byc samolubem i chciec zyc tylko dla siebie.Jezeli sie poddasz to zrobisz krzywde nie tyle sobie co swoim najblizszym...
Nie rob tego, bo zycie naprawde jest piekne i mamy je tylko jedno!
Wiesz, czego Ty najbardziej potrzebujesz na terazniejszym etapie swojego zycia? - ROZMOWY....TEGO, ABY KTOS CIE WYSLUCHAL...Takiej szczerej rozmowy w cztery oczy z bliska osoba o tym, co w danym momencie czujesz, myslisz, czego sie boisz...Najgorsze jest to, jak czlowiek w takich momentach zycia, jakie Ty teraz przechodzisz zostaje sam...

LM - nie poddawaj sie na zadnym etapie swojego zycia, walcz o siebie i swoje zycie i pamietaj, ze nic latwo i szybko nie przychodzi..
Czekaj i zaufaj Bogu...

Bede pamietala o Tobie w modlitwie....

(13576)
pavel, lat 24data: 11.05.2010, godz: 16:31

Czy ktos moze mi przetlumaczyc wpis Pana X bo znowu nie rozumiem?


(13575)
Marcindata: 11.05.2010, godz: 15:50

Do X
Ale ty piszesz niedorzeczne rzeczy,wogóle brak ci wyczucia........

(13574)
Sylwia, lat 31data: 11.05.2010, godz: 14:38

do LM
Spójrz ilu osobom na Tobie zależy. Wszystko będzie dobrze. Głowa do góry:-)

(13573)
Artii, lat 35data: 11.05.2010, godz: 12:29

Tak na powaznie to kiedys przed kamerami internetowymi powiesil sie pewien 27 letni gosc, bylo to w internecie widziane :(

(13572)
Xdata: 11.05.2010, godz: 10:10

do LM
Jesli chcesz umrzec,to zacznij pracowac w mediach....Sa nieobiektywne..Towarzyszaca Ci stale swiadomosc tego,polaczona z przesadna,pedantyczna dbaloscia o forme tego,co plodzisz,daleko posunieta powsciagliwosc w wyrazaniu uczuc oraz"niemoznosc"powiedzenia komus wprost,ze sie z nim zgadzasz(co najwyzej"w pewnym sensie",a jeszcze i tak bedzie to dotyczyc jedynie czesci zdania,nie calego),w koncu doprowadzi Cie do takiego stanu,ze zaczniesz myslec o targnieciu sie na zycie....

(13571)
karinadata: 11.05.2010, godz: 09:34

LM.......
nie wiń się że przyszła chęć, wydawać by się mogło nie chrześcijańska: Chcę UMRZEĆ..
Chcieć, nie znaczy to zrobić, to uczucie stan skumulowania.. w beznadziei, bezradności, ale czasem i to jest potrzebne by znów stanąć na nogi...by odbić się od dna.. ZAWALCZYĆ, jak tonący, odbijasz w górę , nabierasz powietrza i uwalniasz..
by nie ugrzęznąć na dnie.
Znam to uczucie.. TO NIE JEST KONIEC ŚWIATA ... choć czasem tak właśnie by się chciało.
Pamiętaj ze dane Ci jest to tylko PO TO by chwycić koło..wznieść się ponad strach, niepewność..zwątpienie a nawet bunt..
czy Bóg może w takiej chwili zapomnieć o człowieku?
Polecam chwycić za sznurek który Ktoś Ci podrzuca - www.gajdy.pl , wybrać to ..wiesz.

(13570)
Sylwia, lat 31data: 11.05.2010, godz: 08:43

Do LM
Umrzeć możesz zawsze. Pomyśl sobie jednak, że być może dziś, albo jutro wydarzy się coś, co na zawsze odmieni Twoje życie. Coś bardzo dobrego. Czy nie warto żyć, by tego doświadczyć? Jeszcze jeden dzień?:-)
Po burzy zawsze przychodzi słońce:-)
Mój przyjaciel mawia, że w życiu raz się jest na wozie, a raz ...w nawozie:-)

Przeczekaj. Będzie dobrze. Pozdrawiam serdecznie.

(13569)
kliwia, lat 47, e-mail: kliwia42@wp.pldata: 11.05.2010, godz: 08:36

Syn pisze dzisiaj mature ,bardzo się denerwuje , chyba ukojenie znajdę w modlitwie .

(13568)
kliwia, lat 48, e-mail: kliwia42@wp.pldata: 11.05.2010, godz: 08:23

Takie jest juz nasze życie -przeplatane radościami i smutkami

(13567)
Mateusz, lat 19data: 11.05.2010, godz: 01:00

LM:
Nie, nie chcesz. Gdybyś chciał/chciała, zamiast pisać tu, celem naiwnego pocieszania, umarłbyś. Rada ode mnie, szantaż emocjonalny oprócz tego że jest żałosny, jest również nie skuteczny, w przypadku silniejszych osób. Skoro piszesz taki post/ogłoszenie, znaczy że masz jakiś problem. Jeśli masz problem, weź kartkę papieru, spisz wszystko, następnie spisz jakie masz pomysły, możliwości, opcje itp. Odłóż kartkę, idź spać, wstań rano i pomyśl że Twój dobry przyjaciel wysłał Ci list ze swoimi wątpliwościami, postaraj się "mu" pomóc, chcąc dla niego jak najlepiej. Przykro mi że udzielam tak naiwnych rad, ale jest pierwsza w nocy, rób co uważasz za słuszne. To Twoje Życie.
Pozdrawiam.

(13566)
Agatadata: 10.05.2010, godz: 23:15

A ja bardzo chcę żebyś żył/żyła. Bardzo.

(13565)
Artii, lat 35data: 10.05.2010, godz: 23:13

LM, ja tez ale tylko momentami ;)

(13564)
Jkdata: 10.05.2010, godz: 22:41

Do LM
Dlaczego?Spróbuj życ nwet gdy jest trudno, gdy świat sie wali.
Wyjdz z domu, popatrz na niebo, na piękną zielen, kwiaty,śpiewające ptaki i moze zmienisz zdanie.
Mi tez jest bardzo cięzko, ale mam nadzieje, mimo wszystko.

(13563)
Alys, lat 21data: 10.05.2010, godz: 22:26

LM jeju, jak można tak pisać? Boże nic nie rozumiem, jednym w mgnieniu oka zabierasz bliskich, a jedni Cię o to proszą. Ludzie zwariowali:(

(13562)
Alys, lat 21data: 10.05.2010, godz: 22:20

X hi zapamiętałeś, że jestem szczęśliwa. Wczoraj to szczęście przygasło. Brak słów, nawet nie mogłam powiedzieć, że będzie dobrze:( Nie mam prawa tego powiedzieć, bo tego nie przeżyłam. Bóg zabiera dobrych ludzi, a innych wystawia na próbę. Eh,Pozdrawiam:*

(13561)
Marcindata: 10.05.2010, godz: 22:17

Do LM
A czemu tak?

(13560)
Monika, lat 36data: 10.05.2010, godz: 18:36

X co to jest szczescie? Wydaje mi sie ze mozna stac sie szczesliwym jesli staje sie w prawdzie. Na przyklad kupienie czegos daje chwilowe szczescie. Dawanie siebie w pracy daje szczescie. Gromadzenie pieniedzy na koncie daje szczescie ale nieumiejetnosc dzielenia sie rodzi frustracje.
Jestem naprawde szczesliwa kiedy jestem na lonie natury. Wsrod zieleni czuje sie jakbym byla czastka tej przyrody. Ostatnio wsrod zoltych kwiatuszkow zakwitly fioletowe i biale. A w pokoju mam tulipany. Jak chodze na spacer to pamietam wioske mojej babci i braciszka jak wrzucal kamyczki do strumyka a lbo raz siedzialam na lawce a przez podworko lecial kot. Co ten kot zrobil moejmu bratu ze go tak potraktowal?
Podjelam pewna decyzje troche sie balam, ale kiedy ja podjelam czuje pokoj i szczescie. Chociaz nie wiem czy podjelam sluszna decyzje.

Prosze o modlitwe.

(13559)
Aladata: 10.05.2010, godz: 18:35

Do Karinki... można by wiele pisać i dyskutować na temat tego radia, innych stacji radiowych itd itd temat radia M uważam za zamknięty ;)
Pozdrawiam Cię gorąco.... Karina czy Ty jesteś z miasta na literkę S ? czy dobrze kojarzę? :) Jeśli mamy na myśli to samo miasto to pozdrów je ode mnie ale w wakacje na pewno się tam pojawie ;):)

(13558)
Hankadata: 10.05.2010, godz: 18:20

do X
wiesz X-e, ja jak widzę tu Ciebie to już jestem szczęśliwa. Cieszy mnie każdy szczegół, drobiazg. Niepowodzenia też mnie dopadają, ale one uczą jak żyć, jak sobie z nimi radzić. Swych niepowodzeń nigdy nie dopatruję się w innych czy złych warunkach, żródłem ich zawsze jestem ja, tylko należy zdać sobie z tego sprawę i trochę (nawet bardzo) nad tym popracować. Może jestem tylko optymistką?

Dużo radości i pogody w sercu wszystkim życzę.

(13557)
Monika, lat 36data: 10.05.2010, godz: 18:14

Bogda wcale sie nie obrazilam ze wyroznilas Karine bo tez uwazam ze jej wpisy sa dojrzale.

Alu co do Radia Maryja to warto posluchac babcie i dziatkow, ktorzy dzwonia. Co do pilitykow bylabym ostrozna. Moga tylko wykorzystac to radio. Zauwazcie wiele slawnych osob ktore wykorzystywalo wiare aby osiagnac slawe marnie skonczylo. Dla Nas przykladem jest Maryja Matka Jezusa, Jan Pawel II (pokazal mi styl zycia), Ksiadz Jerzy Popieluszko, Pani doktor Wanda Poltawska i bliskie nam osoby.

Bogdo zostaw ta sprawe i ciesz sie wiara. Szukaj Jezusa i odmawiaj Litanie do Matki Bozej w intencji Kaplanow. Pamietaj ze wsrod ksiezy sa najemnicy i wilki. Niech Ci nic nie przysloni Jezusa ukrytego w Najswietszym Sakramencie i sluchaj cieplego i szczerego glosu Benedykta XVI.

(13556)
karinadata: 10.05.2010, godz: 17:40

Alu, hmm.. ja myslę ze do radia M. przychodzą Ci którzy chcą wystapic i sie wypowiedzieć. Może sie mylę, ale chyba przeciwnicy nie są zainteresowani, szkoda im czasu na Radio Maryja i go "tepią" , mają inne stacje które podzielają ich poglądy i tak samo nie zaproszą tam zwolenników RM.. A poza tym dlaczego do radia katolickiego miano by zapraszać osoby głoszące poglądy przeciwne nauce kościoła ( nawet te polityczne) ? Rolą radia katolickiego jest nauczanie i informowanie zgodnie z tym co wyznaje kościół, dziwne byłoby tańczyć rock and roll'a w takt muzyki poważnej . Media liberalne i inne dominują w TV Polskiej i jest kilka naście-dziesiąt stacji radiowych, więc jedno Radio Maryja , powszechniejsze niz inne lokalne stacje katolickie nie ma prawa głosu? dlatego ze sie wypowiada o polityce? czy tam mają byc ludzie tylko od klęczenia w kościele , ludzie nie myślący, pustelnicy, nie wykształciuchy ? jest wolność słowa, nazywają to demokracją, państwo stanowią obywatele i także kościól... bo kościół to też my.. więc i o.Rydzyk ma prawo prowadzic niezależną stację. Jeśli mają słuchaczy... to znaczy jest potrzeba. Podobnie każda inna stacja nie utrzymałaby sie gdyby nie miała sluchaczy..
Owszem można wybierać.
Mozna mieć swoje zdanie tylko warto przefiltrowac "za i przeciw" a nie powielać, mielić i rzucać hasłami jak niektórzy robią. Tak najłatwiej, zrzucać na czyjeś barki całe zło- jak wspomniał Piotr.
Mnie też nie kazda stacja odpowiada, ale nie spycham ich do jednego worka typu "trędowata",nie atakuję nagonkami.. wybieram to co chce posłuchać..albo zwyczajnie przełączam na inny kanał. Powiem że nie darzę szczególną sympatią oRydzyka,ale szanuję jako twórcę i radia słucham bo współtworzy go potężna grupa ludzi.
Ale tyle w tym temacie Alu, myslę ze i tak odpowiesz sobie sama, nie chodzi o to by Cię przekonać do czyjegoś sposobu myślenia.
Chodzi o to by nie siać nienawiści , niechęci .. o takie zwyczajne ludzkie podejście bez znaczenia kto w co wierzy.
bo czy całkowity obiektywizm istnieje jak wspomniał Piotr..? pozdrawiam.
:)

(13555)
Bogdadata: 10.05.2010, godz: 17:29

Dzisiaj slyszalam, jak to pewne Stowarzyszenie Chrzescijanskie chce wystapic (badz juz wystapilo) do prokuratora generalnego by ten zakazal swoim podwladnym informowanie opinii publicznej o ksiezach podejrzanych o molestowanie seksualne.Mysle, ze ten ''pomysl''nie przejdzie pomimo tego, iz wiem, ze w naszym kraju juz niejednokrotnie prawo bylo stosowane wybiorczo. Ale doprawdy nie rozumiem, dlaczego maja byc ujawniane tylko przypadki molestowania i pedofilii wsrod zwyklych obywateli, a chronic ma sie przed tym wybrane osoby?! Dlatego, ze ten ktos jest ksiedzem, politykiem czy tez jakas inna znana osoba?
Owszem zgadzam sie z tym, ze bardzo czesto media przesadzaja o winie (zwlaszcza duchownych), zanim zapadnie wyrok.Ale trzeba miec tez na uwadze to, ze wiele takich spraw wychodzi na jaw wlasnie dzieki mediom. I nie wiem, jak Wy-Zrodelkowicze-uwazacie, bo ja uwazam, ze jak najbardziej nalezy tego typu sprawy naglasniac i nie obchodzi mnie to, ze ten ktos jest ksiedzem, ministrem, profesorem czy tez przedstawicielem palestry, itp...Tego typu sprawy nie moga nikomu uchodzic bezkarnie!


A druga sprawa, ktora mnie ostatnio denerwuje to to, ze z tragedii smolenskiej ludzie zrobili sobie atrakcje turystyczna.Nie minal nawet miesiac od tragedii, a na miejsce wypadku przyjezdzaja wycieczki autokarowe.A najbardziej w tym wszystkim bulwersuje mnie to, ze ludzie, ktorzy tam przyjezdzaja zachowuja sie, jak te hieny cmentarne.Czy to naprawde jest miejsce dla zwyklego turysty??? Takie miejsca, jak Katyn czy chociazby teraz Smolensk to sa miejsca dla PIELGRZYMA, a nie dla zwyklego gapia''turysty'' zadnego''sensacji i przygod''.... i przywiezienia sobie ''pamiatek'' (w tym przypadku-z ludzkiej tragedii)...Nie zdziwie sie, jak ktoregos dnia uslysze, ze te ''pamiatki''-rzeczy i przedmioty tych, ktorzy zgineli, licytowane beda na allegro.Przeciez biznes najlepiej funkcjonuje na ludziej tragedii...Po prostu brak slow.....:(

(13554)
Ala, lat 29data: 10.05.2010, godz: 16:50

Do Tośki... jasne, żeby mieć własne mieszkanie/dom potrzebny jest kredyt. Żeby się bez niego obyć, zarobki winny być kilkunastotysięczne ;) Co jest sferą marzeń :)
Do Oliwi... Oczywiście inną pensje ma stażysta, inną kontraktowy a jeszcze inną dyplomowany :) Do tego ostatniego stopnia mi jeszcze daleko, nie wiem jak Tobie ;) plus do tego godz. dodatkowe więc nie jest tak źle a jak ktoś ma jeszcze korki to spokojnie można żyć... starczy też na ratę kredytu ;) Oby do wakacji :):):)
Do Piotra... ja nie narzekam na brak obiektywizmu radia Maryja, bo żadna stacja tv czy radiowa nie jest obiektywna, każda w mniejszym lub większym stopniu kogoś/coś bardziej popiera, czy jest przychylna. Ale na pewno nie jest to radio, które tylko mówi prawdę a inne kłamią jak z nut. Jak to ktoś niżej napisał że to piękny kwiat na bagnie papki medialnej, z tym się nie zgodzę...
do X...dlaczego przełączyłam, ponieważ szukałam piosenki która by mi się podobała i tak sobie "pykałam" guzikiem gdzie się owe stacje w moim aucie zmienia. Gdy usłyszałam że ktoś odlicza 2-3 sekundy i mówi po rosyjsku na chwile się zatrzymałam i wysłuchałam do końca. Pytałeś kto się jeszcze czuje szczęśliwy... ja :):):)

(13553)
Artiidata: 10.05.2010, godz: 15:48

Rzeczywiscie, trudna droga nas uczy a z powodzenia nie ma zadnej przemiany, nawet gorzej jest... :(

(13552)
Artii, lat 35data: 10.05.2010, godz: 11:58

Tez tak mysle Aldono :)

(13551)
aldona, lat 30, e-mail: adona25@wp.pldata: 10.05.2010, godz: 08:50

Dziś zrozumiałam do czego powinien mi byc potrzebny Bóg.
Nie do próśb, nie do zadawania Mu odwiecznych pytań, na które i tak On jedynie zna odpowiedz, nie do tego bym od życia oberwałą jak najmniej.Bóg ma być mi potrzebny do kochania Go, do okazywania Mu czułości i przyjążni, On sam wobec mnie zawsze tak postępuje...

(13550)
Oliwiadata: 09.05.2010, godz: 22:16

Do Tośki i Ali
Jakośc pracy pedagoga jest uzalezniona od wykonywanych funkcji i rodzaju zajęc do wykonania, ale zarobki są niskie...mimo 13, motywacyjnego, ferri, wakacji. W Anglii tacy pedagogdzy zarabiają 2 razy więcej, w niemczech 3 razy więcej,wyjątek stanowi Francja, gdzie są wysokie zarobki, ale jakośc pracy w edukacji odstaje od ideału (nie chciałabym pracować w sobote)
Zatem spojrzenie na prace pedagoga powinno byc kilkuwymiarowe:0Ale ja tez nie chce za bardzo narzekac,w koncu uwielbiam moje wakacje,:)) pozdrawiam wszystkich pedagogów

(13549)
Xdata: 09.05.2010, godz: 21:55

do Ali
Interesuje mnie tylko jedno...Wtedy,jadac samochodem,dlaczego przelaczylas na Radio Maryja..?

(13548)
Xdata: 09.05.2010, godz: 21:47

Mam pytanie...Czy ktos jeszcze,oprocz Alys,moze powiedziec-ale szczerze-ze jest szczesliwy...?
Zamieniam sie w sluch....

(13547)
Xdata: 09.05.2010, godz: 21:38

do Marcina
Jesli wiem,gdzie dokladnie w Inowroclawiu znajduje sie ulica Sw.Ducha,to wcale nie musi znaczyc,iz mieszkam w tym miescie,albo,ze tez Duch Swiety ma z tym cos wspolnego.....

(13546)
Xdata: 09.05.2010, godz: 21:28

do kariny
Dopoki jest ta"niewystarczalnosc"i "niewiedza",to znaczy,ze juz...i..wciaz jeszcze,jest zle...A chodzi o to,by jak najpredzej bylo BARDZO DOBRZE!


(13545)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 09.05.2010, godz: 21:03

Cześć
Czy jeśli mam złe lub nieczyste myśli, których nie chcę czy mogę iść do komunii świętej?????,
Co myślicie o modlitwie wstawienniczej???
Czy jeśli wybuchnę lub się zdenerwuje na kogoś z tego powodu, że ktoś źle czyni lub nie chce iść za Jezusem czy jestem zły czy coś zrobiłem złego???
Ja kocham Boga i Jezusa to mogę się na innych denerwować.
Choć nie zmuszam innych do wiary bo to wolna wola.
Czy jeśli słyszę w głowie- myślach głos Jezusa czy zwariowałem czy to naprawdę prawda, choć głos co do mnie mówi jest to dobry głos mówiące dobre słowa nie nawołuje do złego.
Pozdrawiam Łukasz

(13544)
Piotrdata: 09.05.2010, godz: 20:59

Alu droga, które medium może być obiektywne, skoro ludzie je tworzący są.. subiektywni. Tyczy się to wszystkich. Nie ma obiektywnych ludzi. Dlatego trochę mnie drażni rzucanie tym sloganem obiektywności, zwłaszcza w tych, z którymi się nie zgadzamy. Nie piszę tego tylko dlatego, że krytycznie patrzę na świat, ale również dlatego, że sam pracuję obecnie w mediach. Poza tym co znaczy tak naprawdę obiektywny - czy jest jedna definicja, czy może wiele? A może marnujemy na to czas i powinniśmy zająć się czymś innym?
Poza tym w jakimś sensie popieram to, co napisała Karina - czy już naprawdę ludzie nie mają na co narzekać i czym się zajmować, tylko tym Radiem Maryja i o. Rydzykiem? Najwyraźniej ludzie muszą być w bardzo złej kondycji psychicznej i w olbrzymim poczuciu winy, że zrzucają prawie całe zło tego świata właśnie na to radio, czy tego konkretnego człowieka. Nie jestem fanem ani tego radia, ani tego człowieka, ALE jestem już mocno znurzony narzekaniem i zrzucaniem własnych problemów i frustracji na innych. Przypomina to ostatnią burzę w Irlandii, gdzie nagle odezwał się wielce oburzony tłum, jak Kościół mógł pozwalać na molestowanie i znęcanie się nad dziećmi, nie wspominając o tuszowaniu tychże spraw. Problem w tym, że nie negując winy Kościoła, znika większy obrazek, który zdaje się bardzo boli ten wzburzony tłum - według Raportu Murphy'ego 96-97% spraw przebadanych przez tę komisję dotyczyło rodzin, czy szerzej społeczeństwa irlandzkiego. Jednak nie było na to większego oburzenia, tylko jakieś dziwne milczenie - czyżby wstyd? O co w takim razie chodzi - czy aby o molestowane dzieci? Gdy coraz więcej osób, które przeżyły podobny koszmar - zarówno w innych wspólnotach religijnych, jak poza nimi - probowały skupić uwagę na problemie molestowania w ogóle, nie mogły się przebić w mediach, bo.. przegrywały z żądaniem ustąpienia papieża. I Ty narzekasz, droga Alu, na brak.. obiektywizmu Radia Maryja? Oni przynajmniej nie ukrywają, że mają swoje poglądy i sympatie - po prostu jest jasne, jak słońce. Gorzej, że inni sprzedają się jako ci "obiektywni", choć nie są lepsi, niestety.

(13543)
Tośka, lat 27data: 09.05.2010, godz: 20:05

Ala,
Póki nie mam rodziny to jest ok, ale np swoje mieszkanie to póki co w sferze marzeń... Rozwiązanie? Kredyt na 30 lat?

(13542)
Tośka, lat 27data: 09.05.2010, godz: 20:00

Marcin, czyli poddać się? Nie szukać?
Co do szukania chłopaka/dziewczyny to może się zgodzę. "Miłości się nie szuka, jest, albo jej nie ma..." (Ks. Jan Twardowski).
Ale praca to co innego ;)

(13541)
Aladata: 09.05.2010, godz: 19:48

Do Tośka... aaa i jeszcze coś.. zależy jakie kto ma wymagania jeśli chodzi o wynagrodzenie za pracę ? Czym się więcej ma tym się więcej chce zarabiać, tym samym więcej się wydaje ;) Jeśli mogę spytać jakie masz wymagania odnośnie zarobków miesięcznych ? ;)

(13540)
Aladata: 09.05.2010, godz: 19:44

do Tośka .... sama jestem pedagogiem i nie przesadzajmy nie jest tak źle, nie mówiąc już o wolnych wakacjach, feriach, 13-tkach, talonach itp... Mi odpowiada ;)

(13539)
Artii, lat 35data: 09.05.2010, godz: 19:00

No to niedlugo beatyfikacja ks Jerzego Popieluszki

(13538)
Tośka, lat 27data: 09.05.2010, godz: 17:58

Do Ala
Zarobki na niezłym poziomie jako pedagog? No sorry ;)

(13537)
Bogdadata: 09.05.2010, godz: 16:52

Oczywiscie zgadzam sie z Karina, ze jest tu naprawde duzo fajnych ludzi. Kazdy, kto tu sie wypowiada daje jakas czastke siebie.
Mam tylko nadzieje, ze nikogo nie urazilam tym, ze wyroznilam Karine...Jej przemyslenia sa mi o tyle blizsze, ze ''przemawia'' do mnie Jej sposob rozwiazywania problemow i przyznaje, ze odnosnie niektorych spraw rozjasnila mi bardziej moj tok myslenia...Ale sa rowniez takie osoby, jak np. Trawiasta, Tadeusz, Lara Moon, Robert, Artii, Monika, rek czy ciagle pod prad (szkoda, ze ta osoba tak rzadko pisze) i wiele, wiele innych osob, ktore daja nam cenne rady i wskazowki odnosnie tego, czego tak naprawde mamy w zyciu szukac, jakich bledow unikac, jak nie dac sie omamic powszechnie propagowanym wartosciom, itd..itd...Najwazniejsze, ze punktem wyjscia tego, o czym tu piszemy jest nasze wlasne doswiadczenie....

Dobrego samopoczucia na caly nadchodzacy tydzien zycze wszystkim:)

(13536)
Aladata: 09.05.2010, godz: 16:15

Do Kariny .... czy w radiu Maryja czy też TV Trwam nie występują tacy politycy, profesorowie tamtej uczelni którzy są "wygodni" temu radiu czy tv?? Nie bardzo się orientuje więc zapytam... czy są ze świata polityki w tych audycjach osoby z różnych partii politycznych ? Czy wiadomości tam są na pewno bezstronne ?? Czy wszelkie wiadomości są podawane obiektywnie... ? Jadąc pewnego razu z pracy przełączałam na różne stacje i akurat zatrzymałam się na R Maryja, było to kilka/kilkanaście dni po tragedii smoleńskiej... jak duże było moje zaskoczenie gdy jeden z dziennikarzy (nie pamiętam czy to były wiadomości czy jakaś audycja) powiedział że Rosjanie strzelali do samolotu, prowadzący odliczał sekundy jakby odtwarzał nagranie ówczesnych wydarzeń... I tu mnie zastanawia czy to radio jest prawdziwe? Skąd miało takie informacje... Może lepiej się nie zastanawiać ;)
pozdrawiam Cię wiosennie ;)

(13535)
Marcindata: 09.05.2010, godz: 14:51

Taka myśl za mną chodzi i nie wiem czy to moja własna inwencja twórcza;) czy Duch Św. podsuwa mi takie zdanie do napisania: Można próbować tysiąc razy znalezć dziewczynę i jak się nie udaje to się zrazić i zwątpić w sens daleszego szukania,można próbować tysiąć razy szukać pracę i zniechęcić się do jej szukania jak się nie udaje ale...........ale nawet żeby tysiąć razy ten sam grzech,upadek zdarzył nie wolno się zniechęcać,trzeba powstawać i zaczynać na nowo dążyć do stanu wyzwolenia........

(13534)
karinadata: 09.05.2010, godz: 10:30

Bogda ! cieszę się ze skorzystałaś z moich wpisów, dziękuję Ci za aż tyle pochwał..
choć czuję się ich nie godna bardziej od innych...jest tu duzo fajnych ludzi..
Sama nie ze wszystkim sobie radzę (i pewnie tak ma być), ale nie oznacza to ze nie można innym pomagać coś zrozumieć. Dzielę sie tym co mam, czasem własnymi uwagami(pouczeniami) próbuję sprowadzić na ziemię samą siebie..przemawianie do samej siebie też jest pomocne..!
Przechodze transformację by stawać w prawdzie i czasem jest to bardzo trudne..
Niejednokrotnie tu korzystałam, czasem nawet jedno zdanie Moniki czy myśli Trawiastej, Tadeusza, Lary,Artiego ,Marcina, innych.. jest cenne i wskazujące.
Mogę się czasem mylić i lepiej by sie strikte nie opierać na jednej opinii.
Naprawdę wielu osobom coś zawdzięczam, szukam natchnienia od innych..
taka niewystarczalność i nie wiedza musi być, bo inaczej mogłabym skończyć źle..

Czekam Bogda także na Twoje przemyślenia.;pozdrawiam wszystkich.

(13533)
Marcindata: 09.05.2010, godz: 09:45

Do Ala i innych
Nie wszystko jest takie proste........
Ja też czasami dostaję też jakieś anglojęzyczne anonse

(13532)
Nicodata: 08.05.2010, godz: 23:54

Bardzo prosze o pomoc.Czy ktos z was zna jakies darmowe programy blokujace tresci erotyczne?Odczuwam w tym wzgledzie bardzo mocne pokusy ktorym nie zawsze potrafie sie oprzec a zalezy mi na czystosci i na tym by nie rezygnowac z internetu. Pozdrawiam wszystkich odwiedzajacych te strone

(13531)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej