Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [314] [315] [316] [317] [318] [319] (320) [321] [322] [323] [324] [325] [326] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Mateusz, lat 19data: 11.04.2010, godz: 22:03

Drogi Łukaszu, myślę że nikt tego nie planował, był to tragiczny wypadek spowodowany złą pogodą i presją czasu. Wydaje mi się że masz manię prześladowczą, Rosjanie robią co tylko mogą by pomóc Polakom, Zarówno Prezydent, Premier jak i nawet Mer Moskwy stają na głowie by zapewnić wszelką pomoc rodzinom Polaków którzy zginęli w tym wypadku. Okoliczności rzeczywiście są tragiczne, nawet bardzo bo kolejny raz Katyń zabrał nam wielu ważnych dla państwa ludzi. Myślę że nie czas na jałowe dywagacje. To czas na refleksje, opłakanie zmarłych, oddanie im hołdu i jak najszybsze przejście do normalnego trybu życia, zabrakło zbyt wielu istotnych w kraju ludzi, by pozwolić sobie na bezczynność. Pozdrawiam

(13180)
Ali, e-mail: ali92@op.pldata: 11.04.2010, godz: 21:59

HOPE - chyba chcę. mój mail gdzieś tu wyżej powinien być

(13179)
Alys, lat 21data: 11.04.2010, godz: 21:25

Łukasz jaki spisek? Zastanów się trochę oki? Zamach? Nie spekulujmy to nic nie da. Poczekajmy na zakończenie śledztwa. Będzie oficjalne oświadzcenie to się dowiemy. Teraz nie są potrzebne spekulacje. Potrzebna jest modlitwa. Nie obwiniajmy Boga o tą tragedię, Bóg potrafi dawać znak czy znaki w lepszy sposób.
Bóg jest Miłosierny więc nie łączmy tej tragedii z Jego wolą. Załoga leciała w pokojowych zamiarach, więc nie twórzmy dziwny teorii.
Zobaczcie na Rosję, należy się im wielki szasunek z naszej strony. Mimo wszystko zachowują klasę i łączą się z nami. Kreml staje się naszym kompanem w tych trudnych chwilach.

(13178)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 11.04.2010, godz: 20:55

Byłem dziś na Krakowskim Przedmieściu nów musiałem zapalić światełko nadziei, znicz. Myślę o tych ludziach, którzy tragicznie zginęli, zastanawiam się dlaczego??, czy to tak musiało być???, może to ktoś zaplanował??? , Może to jakiś zamach??, Dlaczego pozwolono by wszyscy lecieli jednym samolotem, podobno samolot był sprawny.
Nie mogę myśleć, brakuje mnie tych osób, nie mogę złapać myśli , jutro znów praca i nie wiem czy dam radę pracować. Dziwne, że tragedia się stała w dzień przed Bożym Miłosierdziem, tak samo Jan Paweł II zmarł w dzień przed Bożym Miłosierdziem , może to znak od Boga. Jak Wy myślicie na ten temat????

(13177)
HOPEdata: 11.04.2010, godz: 20:52

do Ali
ja mam podobnie,a o czym chcesz porozmawiać??chętnie Cię wysłucham

(13176)
Alys, lat 21data: 11.04.2010, godz: 19:12

Łzy popłynęły... Eh dzisiejszy dzień spędziłam nad rozmyślaniem o tym, gdy będąc w 3 klasie LO tuż po odebraniu dowodu osobistego dostałam numer na liście Komitetu Ogręgu 25 Prawa i Sprawiedliwości. Pamiętam, jak razem z przyjaciółmi byliśmy w hali EXPO w Warszawie. Jak wtedy chociaż tak młodzi słuchaliśmy z przejęciem słów przyszłego Prezydenta. Jak podchodziliśmy się przywitać. Dziś nie żałuję, że stanowię część tej wspaniałej społeczności. Odszedł jeden z założycieli, ale dzięki Niemu jesteśmy Siłą, która dalej będzie stanowiła silny fundament nowoczesnej historii Polski.
Panie Prezydencie SALUTUJĘ

Być może na dniach spotkamy się w Warszawie...

(13175)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 11.04.2010, godz: 11:08

Zapalmy Światełko w intencji ofiar katastrofy pod Smoleńskiem,
Polecam dziś Koronkę do Miłosierdzia Bożego
Pozdrawiam Łukasz

(13174)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 11.04.2010, godz: 10:36

Dziś jest dzień Bożego Miłosierdzia, powinniśmy się modlić dziś za Nasz obecny Rząd by dobry Bóg odmienił ich serca , by swoją prace traktowali jak służbę.
Módlmy się też za ofiary wczorajszego wypadku samolotowego aby Bóg wybaczył im wszystkie winy i oby radowani się jego światłością w niebie, a najbardziej potrzebują Naszej modlitwy rodziny które w tym tragicznej dla Polski katastrofie stracili swoich najbliższy niech Jezus do nich przyjdzie o otrze z ich twarzy wszelką łzę teraz najbardziej Cię potrzebują przyjdź im z pomocą.
Módlmy się za Nas samych aby słowa modlitwy Jezu uczyń nasze serca według serca swego utkwiło w głębi Naszych serc i nas zmieniało.
Ja do tej pory nie mogę zrozumieć co się stało. Ci ludzi to prawdziwi patryjoci.
Jeszcze łzy płyną po tym co się stało, zastanawiam się czy to się stało naprawdę i czy to nie sen. Zadaje sobie pytanie dlaczego tylu znakomitych ludzi odeszło on Nas, dlaczego tak się stało.
Wczoraj mósiałem zjednoczyć się myślami z tymi co zgineli i musiałem tam być.
Pojechałem na Krakowskie Przedmieście by uczcić śmierć tych osób bardzo dla Nas cennych i bliskich, zapaliłem 2 świeczki i złożyłem kwiatki, byłem wraz z mamą która też to mocno przeżyła.
Podczas kiedy jechałem by oddać cześć tragicznie zmarłym spotykałem ludzi, którzy byli tak jak ja strasznie poruszeni tym co się stało ale też powiedzieli że to co się stało było zaplanowane i że to otwiera drogę jak to określili Liberałom do władzy i że nie będzie dobrze teraz Premier dojdzie do władzy. Jeden człowiek na przystanku powiedział, że ludzie powinni walczyć i wyjść na ulicę ponieważ walność to Nasz najcenniejszy dar a powiedział, że teraz może być teraz tylko gorzej chyba, że ludzie się obudzą. Też rozmawiałem z pewno dziewczyną przez komunikator internetowy co wyraziła wielki żal i też twierdzi że będzie źle i że ludzi nic z tym nie chcą robić ,powiem szczeże że ja z tymi ludźmi się zgodzę, ale też wspomnię że ważna jest też modlitwa. módlimy się za tą siłę i powiedzmy może niech stąpi duch święty i odnowi oblicze tej Ziemi Polskiej ziemi oraz odnowi Nasze oblicze, niech coraz wiecej ludzi się nawraca. Jezu Fuam Tobie.
Wczoraj cały dzień Adorowałem Najświętszy Sakrament .
Dziś odmówię koronkę Do Miłosierdzia Bożego oraz Omówię Rózaniec i inne modlitwy ku pamięci wszystkich tragicznie zmarłych pod smoleńskiem, niech pamięc o nich przetrwa w nadalszych zakamarkach naszej świadomości.
Dobry Jezu a Nasz Panie Daj Im Wieczne Spoczywanie;
A Światłośc Wiekuista Niechaj Im Święci
Dla Jego bolesnej Męki miej miłosierdzie dla Nas i Świata Całego.
Duch Święty przyjdź !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

(13173)
Marcindata: 11.04.2010, godz: 09:26

Dziś Niedziela Miłosierdzia.......niech nasze myśli kierują się ku pragnieniu zyskania odpustu zupełnego który dziś można uzyskać i modlitwie za tragicznie zmarłych.

(13172)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 10.04.2010, godz: 23:41

Dobry Jezu a Nasz Panie daj im wieczne spoczywanie.
A Światłość wiekuista niechaj im świeci.
Amen

(13171)
Monika, lat 36data: 10.04.2010, godz: 21:02

Prezydent Lech Kaczynski byl dla mnie Ojcem Narodu Polskiego. A Maria Kaczynska Matka Polka. Dzieki swoim wypowiedziom i prawdziwej postawie ukazywali godnosc bycia Polakiem. Swiadczyli ze Bog Honor i Ojczyzna buduja tozsamosc Polki i Polaka. To wiecej niz tragedia. Ale zobaczcie lzy wyschna a My Polacy w pokorze bedziemy zyc dalej i pamietac ze naszym Krolem jest Zmartwychwstaly Jezus. Jezu ufam Tobie.

"nie bojcie sie tych ktorzy cialo zabic umia ale Ducha nigdy.' Nasza sila to nie bank ale Duch.

(13170)
aldona, lat 30, e-mail: adona25@wp.pldata: 10.04.2010, godz: 20:30

Tadeusz wszystkich pozdrawia bardzo serdecznie, nie wchodzi na internet bo dopadła Go choroba.

(13169)
Monika, lat 36data: 10.04.2010, godz: 19:56

Wieczny odpoczynek racz im dac Panie a swiatlosc wiekuista niechaj im swieci na wieki wiekow . Amen.


Maju i Agatko dziekuje za Wasze wpisy nie pozyczylam Jemu pieniedzy bo mu nie ufam. Smieje sie ze mnie ze nie umie angielskiego dobrze. A pozatym jest mi trudno i kazdy grosz sie liczy. A co jesli mi nie odda. Nie stac mnie na podarowanie tym bardziej ze nie zarabiam wiele a odkladac musze a cos fajnego tez bym chciala kupic.

(13168)
Bogdadata: 10.04.2010, godz: 18:35

....trudno slowami wyrazic zal odnosnie tragedii w Smolensku....najwieksze smutki otacza zawsze milczenie....Spieszmy sie kochac ludzi-tak szybko odchodza.....Wieczny odpoczynek racz im dac Panie+.............

(13167)
Myszsz, lat 18, e-mail: okmyszsz@gmaila.comdata: 10.04.2010, godz: 17:16

skąd brać radość i uśmiech? czy jesteście radośni, czy czujecie cokolwiek? jak to robić? ja nie czuję nic. tak wewnętrznie, po prostu pustka

(13166)
Ali, lat 18data: 10.04.2010, godz: 16:55

hej :)
wszyscy mi mówią, że jestem dobrą słuchaczką, i zwierzają mi się, oczekują rady. a ja nie mam zupełnie nikogo żeby porozmawiać o prostych sprawach, które się walą. ktoś z Was może czuje podobnie? ktoś może chce porozmawiać?

(13165)
Marcindata: 10.04.2010, godz: 15:38

Co za tragedia,wierzyć się nie chce.......wieczne odpoczywanie racz im dać Panie.

(13164)
majka, lat 31data: 10.04.2010, godz: 14:40

Do Moniki

Monika, a gdzie jest napisane, że jak jesteś katoliczką, to masz koledze z pracy pożyczać kasę? Zależy od Twojej motywacji, czemu tego nie zrobiłaś. Jeśli z zemsty za mohera, to sprawa jest jasna - motywacja niewłaściwa, ale to już kwestia sumienia, bo nie znam Twojej motywacji. Natomiast uważam, że nie mam obowiązku z powodu swojej wiary pożyczać pieniądze....To, co kolega Ci powiedział to czysta manipulacja...

(13163)
Alys, lat 21data: 10.04.2010, godz: 14:28

Zgineli NAJLEPSI

(13162)
Oliwiadata: 10.04.2010, godz: 12:36

Kochani, zginął pięny kwiat polskiej inteligencji. Łaczmy się dzisiaj w modlitwie błagalnej o pokój duszy ofiar, które zginęły dzisiaj rano w Smoleńsku. Pokój im duszy +!

(13161)
Agatadata: 10.04.2010, godz: 12:12

Zależy Ci, Moniko, na zdaniu takich osób? To bardzo przykre,gdy jest się w towarzystwie ludzi o tak niskim poziomie kultury i tolerancji i wiem, jak trudno sie znosi pobyt w takiej grupie, ale wydaje mi sie, że nie warto psuć sobie humoru myśleniem o nich, a już na pewno nie próbować sie im przypodobać. Jesli ich zachowanie nie budzi szacunku, nie jesteś zobowiązana do jakiejkolwiek uległości. Jestes osobą dorosłą, masz swoje poglądy, poglady, które nie wyrzadzają innym żadnej krzywdy, a jeśli inni tego nie szanują, to świadczy o ich niskim poziomie inteligencji. Tak mi sie wydaje, przynajmniej.
Pozdrawiam:]

(13160)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 10.04.2010, godz: 11:01

Witam
Dziś oglądam wiadomości, i aż nie mogę uwierzyć , do tej pory nie mogę się otrząsnąć samolot Polskiego wraz z Prezydentem Kaczyńskim rozbił się i wszyscy nie żyją, łączmy się modlitwie z ofiarami wypadki tej naszej tragedii.

(13159)
Monika, lat 36, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 09.04.2010, godz: 21:37

Nareszcie mam polaczenie z internetem na wlasnym kompie. Jesli ktos z Was potrzebuje pogadac to prosze piszcie.
Jeszcze naucze sie skajpa i gadu gadu i bedzie dobrze.

Łukaszu na twoje pytania nie ma odpowiedzi to zalezy od Ciebie jakiego dokonasz wyboru. Masz nauczanie Kosciola i mediow to od Ciebie zalezy.

Wiecie nie mialam mozliwosci byc na Triudum Paschalnym w kosciele i w Wielkanoc. W telewizji odbieralam kanal EWTN i uczestniczylam w modlitwie z Benedyktem XVI. Telewizor mamy dla wszystkich pracownikow. Kolega powiedzial zebym przelaczyla na normalny program. Powiedzialam nie, bo jest to dla mnie wazne. A ze akurat weszly jeszcze dwie osoby to powidzial ze jest demokracja i mam przelaczyc i powiedzialam nie. Nazwal mnie moherem a potem jak chcial pozyczyc 100 powiedzialam nie to powidzial co z ciebie za katoliczka. Czuje sie podle. Co o tym myslicie?

(13158)
gdata: 09.04.2010, godz: 20:07

Proszę Cię Panie za tych kolegów i koleżanki z pracy, którzy mnie niesprawiedliwie ocenili.

(13157)
moniqadata: 09.04.2010, godz: 20:02

http://www.youtube.com/watch?v=Tfk4P7T8fBI&feature=related

Jezus żyje!!!!!! :)

(13156)
/////////////data: 09.04.2010, godz: 11:33

Łukaszu,
módl się do Ducha Świętego

(13155)
Agatadata: 09.04.2010, godz: 01:55

Dziękuję, Oliwio:)

(13154)
maja, lat 31data: 08.04.2010, godz: 23:01

Witajcie

11 kwietnia o godz. 17.00 zapraszam wszystkich zainteresowanych na spotkanie i Mszę Świętą osób zainteresowanych warsztatem 12 kroków dla chrześcijan "Wreszcie żyć". Msza Święta w kościele dolnym oo. Pallotynów na ul. Skaryszewskiej a po Mszy spotkanie informacyjne o warsztacie. Naprawdę warto! Ten warsztat może zmienić Twoje życie. Pozdrawiam i zapraszam.

(13153)
Marcindata: 08.04.2010, godz: 22:11

Do Łukasza
Trwa Nowenna do Bożego Miłosierdzia,czas odpustów.........teraz szczególnie zwróć uwagę na te szansę wzrastania i zwycięstwa nad pokusami.

(13152)
J, lat 17, e-mail: dzolanta_1993@o2.pldata: 08.04.2010, godz: 22:09

Nadzieja,nadzieja,nadzieja...
Warto ją posiadać , warto wierzyć.

A jeśli już nie daje się rady ? Co wtedy ? Co robić?
Chcę siły...


(13151)
Brat Hanki, e-mail: bratxhanki@gmail.comdata: 08.04.2010, godz: 20:48

Kolejna Msza Św. w intencji o dobrego męża, dobrą żonę: tym razem w Pomorskim, a dokładnie w Sopocie w kościele Św. Andrzeja Boboli (naprzeciwko Grand Hotelu) w drugą niedzielę miesiąca o godz. 20 (www.marana-tha.pl).

(13150)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 08.04.2010, godz: 19:50

Witam
Atakują mnie pokusy i natrętne złe oraz nieczyste myśli bardzo Was proszę o wsparcie modlitewne. Będę walczył z pokusami i z myślami. W kościele nieczyste myśli się nasilają.
Pozdrawiam Łukasz

(13149)
Natalia, lat 21, e-mail: Nkilarska@wp.pldata: 08.04.2010, godz: 19:30

Dla ułatwienia kontaktu gg 5188810

(13148)
Natalia, lat 21, e-mail: Nkilarska@wp.pldata: 08.04.2010, godz: 19:24

Witam:)
hmm..nie szukam ideału,każdy ma swoje wady i zalety-nikt nie jest idealny.Chciałabym poznać kogoś z kim będę mogła dzielić swoje smutki i radości,kogoś kto zaakceptuje mnie taką jaką jestę...nie będę się rozpisywać,ale może czekam właśnie na CIEBIE!!

(13147)
HOPEdata: 08.04.2010, godz: 19:14

witam
Marzenia nie sa po to by zadawac cierpienie:(
Nie rezygnuj z marzeń :)

(13146)
Oliwiadata: 08.04.2010, godz: 18:28

Do Agaty.
Będę trzymac kciuki za Ciebie i pamiętać w czasie święta Bożego Miłosierdzia, które.....jest już w tą niedzielę. Ty też o nim pamiętaj, bo jest to nieprawdopodobne święto, przynoszace wiele potrzebnych nam łask i pomagające nam nosić codzienne trudny i znoje.pozdrawiam

(13145)
Haniadata: 08.04.2010, godz: 13:38

Łukasz, nie zachowuj się jak małe dziecko, które zasługuje na lanie. Jeżeli jesteś chory, to idź do lekarza!!! Pan Bóg nie zesłał na ciebie choroby, żebys cierpiał, ale dał przykazanie "nie zabijaj" żebyś dbał również o własne zdrowie!!!!!

(13144)
Agatadata: 08.04.2010, godz: 02:23

Kochani żródełkowicze, mam do Was prośbę.. Jestem na życiowym zakręcie, nie wiem, czy dam radę po raz kolejny się podnieść... Proszę Was o modlitwę... Z góry dziękuję.

(13143)
Alys, lat 21data: 08.04.2010, godz: 00:13

Hi Łukasz wiesz może jak wygląda encyklopedia? Hi czasami warto do niej zajrzeć. Co do świąt ruchomych znajdziesz wytłumaczenie na wikipedii Eureka;p

" Mimo wszystko ufam Tobie..."

(13142)
MONIKA DO SAMEJdata: 07.04.2010, godz: 23:25

WLASNIE WYSLALAM CI EMAILA JESLI NIE DOSTALAM NAPISZ TUTAJ POZDRAWIAM CIE

(13141)
Alys, lat 21data: 07.04.2010, godz: 22:15

Łukaszu piszesz o sprawach, które są oczywistą oczywistością. Troche to nudne, to jakby tłumaczyć przedszkolakowi, że trawa jest zielona bo tak już jest:) Pamiętaj, że słowo MIŁOŚĆ zaczyna się na literę "B" - jak BÓG:* W Nim są wszystkie odpowiedzi.

(13140)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 07.04.2010, godz: 22:09

Witam
Jutro idę do spowiedzi a w Piątek mam pierwsze spotkanie w wspólnocie Odnowa w Duchu Świętym.
Pozdrawiam Łukasz

(13139)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 07.04.2010, godz: 16:21

Witam
Tak jestem przeciwnikiem seksu przed ślubem, jestem przeciwnikiem aborcji.
Ale też uważam , że każdy popełnia błędy i grzechy, każdy ma szansę poprawy.
Słyszałem słowa na forum, że ktoś kto stracił dziewictwo to już jest przekreślony ja uważam że ta osoba zasługuje na szansę. Jesteśmy tylko ludźmi i każdy z nas może zbłądzić. Jestem praktykującym katolikiem, i jestem z tego dumny.
Obecnie cierpię z powodu pewnej choroby , choć nie wiem do końca z jakiej ponieważ się nie zbadałem i nie jestem pewien czy warto iść do lekarza , ponieważ może Bóg chce bym teraz cierpiał, objawy choroby polegają na strasznym bólu nóg oraz na tym, że chwieję się na nogach i nie mogę utrzymać równowagi.
Ja czuję, że Bóg chce bym teraz cierpiał, może taki jest Boży plan.
Choć powiedziałem Bogu by zabrał ode mnie to cierpienie ale jeśli mam nadal cierpieć to niech dam mi siły i cierpliwość bym wytrzymał ten bóli cierpienie. Ale też powiedziałem , żeby Bóg przyjął to cierpienie jako zadośćuczynienie za grzechy wszystkich ludzi włącznie ze mną, przyjmę każdą jego wolę.
mam też do Was pytanie dlaczego Wielkanoc i Boże Ciało są Świętami ruchomymi?
Pozdrawiam Łukasz

(13138)
Wika, e-mail: wika1210@interia.pldata: 07.04.2010, godz: 11:03

Co myślicie na temat seksu przed ślubem????
Co myślicie czy spanie razem bez współżycia seksualnego czy jest grzechem???
Łukasz, to już maglowałeś... Czytaj uważnie co piszemy, sam zgłąb. Jako praktykujący katolik wydawałoby się, że powinieneś mieć orientację między tym co dobre a co złe.

(13137)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 06.04.2010, godz: 22:32

Do Nelly
Ale jesteś miła

(13136)
modlitwa na pogodzenie sie z sdata: 06.04.2010, godz: 21:57

Panie, najwyższy czas, żebym przestała marzyć. To niczemu nie służy i sprawia mi zbyt wielki ból.
Byłoby lepiej, gdybym pogodziła się — odważnie, z prostotą i wdziękiem — z tym, że jestem... mój Boże, tak: że jestem „panną”.
Panie, wiesz, jak bardzo cierpiałam... w niektóre wieczory, sama, zupełnie sama, bez innego oparcia niż praca i jakichś kilkoro przyjaciół.
Wiesz, że czasem uważałam Cię za niesprawiedliwego, zanim zrozumiałam, że nie mam prawa do niczego.
Czy to Twoja wina, że kiedyś marzyłam o innym życiu? Czy marzenia dają prawo do posiadania tego, o czym się marzy?
Nie, nie trzeba już przywoływać tego, co „mogło być”. Nie trzeba już marzyć.
Trzeba nauczyć się nowego życia. Mojego. Zachować godność i prostotę, przydać się innym.
Oddal, Panie, śmieszne „nadzieje”, plany, których nie da się zrealizować, złość i urazę.
Zrezygnowane westchnienia i „rekompensaty”.
Pozwól, bym była dla innych pomocą, a nie przeszkodą.
Żebym była przyjaciółką, prostą i dobrą, która umie nie zazdrościć innym szczęścia i nie mówić bezustannie o swoich zawiedzionych nadziejach.
Żebym była oparciem, a nie wyrzutem.
Panie, spraw też, żebym nie uważała się za ofiarę... Ofiarę czego?
Żebym nie uważała swojego życia za heroiczne, skoro żyję zwyczajnie, z dnia na dzień, tak samo jak inni, choć trochę inaczej, i czasem udaje mi się komuś pomóc.
Bez wyrafinowanej ucieczki w poświęcenie.
Nie. Niech wszystko we mnie będzie proste, pokorne i pełne spokoju.
Będzie to, jeśli zechcesz, Panie, mój sposób „bycia jak inni”.

pozdrawiam wszystkich samotnych

(13135)
Ania, lat 26, e-mail: agalazka84@gmail.comdata: 06.04.2010, godz: 21:04

Majka,

ja właśnie przechodzę program 12 kroków. Jestem dopiero na 2, więc z własnego doświadczenia niewiele wiem. Natomiast wiele osób odmieniło swoje życie dzięki 12 krokom!

pozdrawiam,

Ania

(13134)
Nellydata: 06.04.2010, godz: 20:43

do łukasza
Błagam zamilcz chociaż na jeden dzień bo naprawdę nie da się czytać twoich bzdurnych wypocin.
Zwracasz specjalnie na siebie uwagę żeby wzbudzić zainteresowanie. Dziwię się że redakcja publikuje twoje wpisy.
Błagam zamknij się chociaż na Wielkanoc!!!!!

(13133)
Monikadata: 06.04.2010, godz: 20:17

DO SAMEJ

JASNE ZARAZ WYSLE CI EMAILA

(13132)
Łukasz, lat 26, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 06.04.2010, godz: 19:30

Duchu Święty, Mocy nieogarniona.
Daj mi odwagę do szczerego odmówienia tej modlitwy.
Tak bardzo lękam się, czy jestem wartościowym człowiekiem.
Każdego dnia w głębi serca słyszę szept: jesteś gorszy od innych,
jesteś grzesznikiem, nie dajesz rady.
Tyle razy słyszałem, że Bóg kocha mnie, ale ja to tylko wiem, ale tego nie
doświadczam. I dlatego brnę w ślepą uliczkę. Szukam Boga, ale znajduję ciągle
marny obraz samego siebie.
Teraz już wiem, że żadne ludzkie słowo nie wyzwoli mnie z tego szatańskiego
labiryntu.
Pismo Święte mówi:
Miłość Boża rozlana jest w naszych sercach przez Ducha Świętego / Rz 5, 5/
Sam Duch wspiera swym świadectwem naszego ducha, że jesteśmy dziećmi
Bożymi. /Rz 8, 16/
Pokładając nadzieję w tych słowach słowa, wołam:
Duchu Święty, rozlej się w moim sercu po najskrytszych zakamarkach mojego
JA. Obmyj moje zranienia i lęki. Przeniknij tam, gdzie nie ma dostępu moja
myśl. Powstrzymaj moje szaleństwo zazdrości, pożądliwości, pychy, kłamstwa.
Spal wszystko, co budowałem poza Bogiem, by dać sobie samemu iluzję
wielkości. Pomóż wytrwać w bólu, gdy umierać będzie stary człowiek.
Obudź mnie ze snu. Powiedz mi tam, na dnie mojej tożsamości, że jestem
umiłowanym dzieckiem Boga. Niech to usłyszę sercem, niech doświadczę tego
całym sobą. Pokaż mi moje piękno.
AMEN

(13131)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej