Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [353] [354] [355] [356] [357] [358] (359) [360] [361] [362] [363] [364] [365] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Xdata: 11.12.2009, godz: 11:26

Do Łukasza
Też powiedziałem że tu są kłótnie.Może jednak to nie kłótnie,tylko taka''zabawa'',przekomarzanie się;Pan Bóg też się z nami''bawi''-jak mówi ks.Twardowski-''jest uśmiechnięty''.
A,załóżmy,nagle zapanowuje zgoda,idealna-musi być taka-bo każda inna,pozorna,połowiczna,taka ''wisząca na włosku'',będzie tylko namiastką zgody,a więc oszustwem,bo każda namiastka jest oszustwem.Gdyby taka zgoda rzeczywiście nastąpiła,to przecież''zagłaskalibyśmy się na śmierć''i jaki byłby sens dalszego pisania tu?Nastąpiłaby ''wzajemna adoracja'',zachwycanie się sobą itp.Umknęłoby,gdzieś zginęło ,to,co najważniejsze-szczere szukanie Boga,rozwijanie się duchowo,dostrzeganie Go w każdym człowieku,pomaganie innym zrozumieć Go,zrozumieć Jego istotę.
Ja też mówiłem że nie podobają mi sie spory-wiedziałem jednak że nie ustaną.Nie ustaną,bo nie jesteśmy i nie będziemy tu na ziemi doskonali.Mówiłem,ze mamy być Jednego Ducha;pozornie tak jest,bo wszyscy wierzymy w Chrystusa-ale są różnice,różnice w szczegółach,każdy ma swoje mniejsze lub większe''ale''...

(11230)
Chwila data: 11.12.2009, godz: 08:34


Ktosiu źle wpisałeś, mój nick zostaw dla mnie

Tak przepraszam z pośpiechu nie czytam tego co napisałam i potem są skutki i zdarzyło mi się imię mała literą i często akurat umyslnie nie zwracam uwagi na interpunkcję, bo pracuje i muszą się spieszyć, ale innym też jak widze to się i często dość zdarza

(11229)
aldona, lat 30, e-mail: adona25@wp.pldata: 11.12.2009, godz: 08:29

No sama jestem ciekawa jak to będzie -Chwilo...:)

(11228)
Chwila data: 11.12.2009, godz: 08:20


Aldono

mam nadzieję, że jakoś zatrzymasz ten świat walący Ci się na głowę i że masz akurat odpowiednie osoby obok siebie, które są Ci w stanie pomóc

(11227)
Chwila data: 11.12.2009, godz: 08:13


X
Piszesz, że nigdy nie ulegasz emocjom, a ulegasz...
Twoje słowa nie są ciężkie dla mnie tylko w sensie, że mogłeś użyć innych, własnie jakbyś się nie zemocjonował

(11226)
Chwila data: 11.12.2009, godz: 08:10


Robercie

właśnie chyba jesteś troche przewrażliwiony, jest różnica między zdenerwowaniem i oburzeniem i wytykaniem komuś czegoś i bez powodu a ukazaniem niektórym osobom, że postępują niewłaściwie, jednoczesnie same popełniając błędy tylko tego nie widzą, a co mnie denerwuje i oburza poczytaj wpis do Trawiastej

(11225)
Chwila data: 11.12.2009, godz: 08:06



Trawiasta

Wydaje mi się że ja za dużo i za długo nie pisałam, poczytaj swoje na całą stronę...a potem...
ale może teraz dla wyjaśnienia więcej napisze, otóż i Ty i Robert nie macie racji...może jak już wszyscy będziemy na tamtym świecie wtedy zobaczycie i uwierzycie, że nie jest to oburzenie i zdenerwowanie z mojej strony tylko ukazanie niektórym osobom ich postępowania względem innych bliźnich... dziś cóż nie mam wpływu na to co myślicie...a co mnie denerwuje i oburza np. niegospodarność to że miasta wydają ogromne kwoty na urządzenie Sylwestra np. ok. 4 milionów a z braku pieniędzy zamykane są szpitale i dzieci chore na raka muszą być odsyłane do domu bo nigdzie nie chcą ich przyjąć, że kupowane i budowane są drogie budynki na biurowce ZUS i NFZ a nie ma pieniędzy żeby pomóc ludziom i ich leczyć, odmawia się pomocy sparaliżowanym dzieciom, chorym na rzadkie choroby dla nich leki nie są refundowane, denerwują mnie głupie przepisy, że jak się komuś coś stanie obok szpitala to nie wyjdzie do niego lekarz tylko trzeba dzwonić po Pogotowie, denerwuje mnie, że daje się 20-50 tys zł Straży Miejskiej na głupie gadżety, a można by to przeznaczyć na wyższe cele bo zdrowie i życie ludzkie jest najważniejsze, jeszcze przyład właściciela piekarni, który pomagał domom dziecka i ofiarowała im chleb, którego nie sprzedał, kazano mu zapłacić ponad 200 tys. kary zresztą facet chyba zbankrutował i za co to, że pomgał... urzędników i Sądu nie interesuje jego pomoc i tego, że chleba się nie wyrzuca i może wystarczy

(11224)
Chwila data: 11.12.2009, godz: 08:03


X

Niestety jesteś w błędzie akurat nie czytałam Twoich wpisów i chodziło mi tylko o okreslenie osoby nie znanej bo tak się i potocznie i w Słownikach określa. Nigdy się z tym nie spotkałeś? Ponadto dodałam też "Igreków" więc nie mogłam skierować treści tylko i akurat do Ciebie. Ponadto to było w pozytywna stronę żeby różnych osób nie spotkała niesprawiedliwość więc nie wiem skąd i po co takie zamieszanie...


(11223)
Aga, e-mail: modus_vivendi@o2.pldata: 11.12.2009, godz: 01:25


"Miej cierpliwość dla wszystkich, a zwłaszcza dla siebie.
Nie zniechęcaj się swoją niedoskonałością, lecz każdego ranka wstawaj ze świeżą odwagą.
Nie ma lepszej drogi do osiągnięcia życia duchowego niż wciąż zaczynanie od nowa i nigdy nie myśleć, że już zrobiliśmy dosyć.
Jak możemy okazywać wyrozumiałość dla wad bliźnich, skoro brakuje nam jej dla naszych własnych ?
Kto trapi się swymi błędami, nie naprawi ich. Źródłem poprawy jest umysł cichy i spokojny."
Św. Franciszek Salezy


"Ucząc się słuchać uważnie drugiego człowieka - a to nie to samo co słyszeć słowa,
które wypowiada - uczymy się w istocie wsłuchiwać w głos Boga.
Przetaczający się przez umysł strumień świadomości jest w gruncie rzeczy swego rodzaju wewnętrznym monologiem;
a nie można przecież słuchać kogoś innego, jeśli się samemu mówi.
Do wartościowej wymiany zdań pomiędzy dwoma istotami ludzkimi dochodzi tylko wtedy, gdy każda ze stron słucha drugiej i usilnie stara się zrozumieć, co rozmówca ma na myśli. Oszczędzilibyśmy sobie nawzajem wielu rozczarowań i wybuchów złości, gdybyśmy dogłębnie rozumieli swoje wzajemne uczucia i motywy.
Panie, pomóż mi się wyciszyć, abym mógł kogoś wysłuchać, spraw, bym próbując zrozumieć drugiego człowieka, dowiedział się czegoś o sobie."

(11222)
Aga, e-mail: modus_vivendi@o2.pldata: 11.12.2009, godz: 01:20

" Mały człowieczku, co wciąż gdzieś latasz w ważnym pośpiechu i w
tarapatach, skończ, zwolnij, zapomnij, stań...
Mały dzieciaku, coś tak się starał, a potem płakał, boś
nic nie zdziałał, bądź dzielny, połóż się, śpij..."

( E.E.Cummings )

(11221)
Chwiladata: 11.12.2009, godz: 01:12

Przez szacunek do Pana Boga należy pisać dużą literą zaimki określające Go. W komputerze nie zostaną podkreślone na czerwono jako nieprawidłowo napisane zaimki określające Go, a napisane małą literą, dlatego dobrze sprawdzić, czy się właściwie napisało.
Pozdrawiam Cię

(11220)
Łukasz, lat 25, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 11.12.2009, godz: 00:16

Witam!
Chce by każdy człowiek był szczęśliwy, chce by nikt nie cierpiał i by już nie było łez na poprawę nastroju i humoru prosze obejrzeć filmiki, życzę miłego oiglądania araz wiecej wiary, nadziei oraz pogopdy ducha.

http://www.youtube.com/watch?v=bms0N7YoNn4&feature=player_embedded

http://www.youtube.com/watch?v=Wc02CZVGVVI&feature=player_embedded

(11219)
Xdata: 11.12.2009, godz: 00:08

Do Ani
Nie mówiłem,ze jestem wolny od emocji-mówiłem,że im nie ulegam,czyli-rzeczywiście-może mnie''poniesć'',jeśli uległbym im.Jednak jest to mało prawdopodobne,chyba jak trafienie 6-ki w Totka.Od wielu,wielu lat mi się to nie zdarzyło.Trudno Ci w to uwierzyć,bo nie wiesz jaki tryb życia prowadzę.
A czy tłumienie emocji daje upust fałszywej pokorze?Tak,bo tłumienie wszelkich uczuć nie jest dobre,a z czegoś złego powstaje nowe zło.Jeśli powiem ,że z tłumieniem czegoś w sobie nie mam nic wspólnego,to pewnie zarzucisz mi fałszywa pokorę?TaK nawiasem,podoba mi się to,co piszesz.


(11218)
Xdata: 10.12.2009, godz: 23:02

Do Angeli
O czystości przedmałżeńskiej nie trzeba mówic,rzecz jest oczywista:wszelki seks pozamałżeński jest grzechem-''Czy nie wiecie żeście Świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was?Kto zniszczy Świątynię Boga,tego zniszczy Bóg.Świątynia Boga jest święta,a wy nią jesteście''.Myślę, że Tobie nie muszę o tym mowic,Ty o tym wiesz,znasz swoją wartość,a piszesz po to,by o tym zaświadczyć,podzielić się tą-można tak powiedzieć-radością.Piękne świadectwo.
A tak nawiasem:''Każdy, kto patrzy na niewiastę,aby jej pożądać,już się z nią dopuścił cudzołóstwa w sercu swoim''.Słyszymy?!!

(11217)
Łukasz, lat 25, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 10.12.2009, godz: 22:32

Do wszystkich

Proszę się już nie kłócić , proszę szybko wyciągnąć ręce do zgody, mnie to nie obchodzi szybciutko proszę się godzić, koniec z waśniami, kłótniami, czas się pogodzić, i na co czekacie szybko proszę się pogodzić, ale to już. mam nadzieję, że od jutra na źródełku zapanuje pokój, zgoda oraz spokój. Proszę wszystkich o modlitwę za nas wszystkich na źródełku oraz za źródełko o uzdrowienie źródełka. .
Nie chce słyszeć , że się kłócicie. Proszę o uśmiech i pogodę ducha.
Czas wielkiego odpoczynku, już blisko święta.
Pozdrawiam Łukasz

(11216)
Xdata: 10.12.2009, godz: 22:30

Dlaczego tzw.''polskie piekło''jest czymś złym?Zwróćmy uwagę na to,kto o tym mówi?Mówią ludzie o poglądach lewicowych,liberalnych,ci,którzy są z dala od Boga,od Kościoła;mówią ludzie mediów(wszelkich),a przecież media są opanowane przez ludzi właśnie o takich poglądach;o ''polskim piekle''wspominają też różne pseudoautorytety.W Europie Zach.tego nie ma.Nikt nie mowi o holenderskim piekle,francuskim...Dlaczego?Bo go tam nie ma.Nie ma,bo nie ma wiary,kościoły są puste.Wielu ludzi tam pytanych,czy wierzy w Boga,mówi,że nie wie.
A co mówi Jezus?''Czy myślicie,że przyszedłem dać Ziemi pokój?Nie,powiadam Wam,lecz rozłam.Odtąd pięcioro będzie rozdzielonych w jednym domu,dwoje wystąpi...itd.''Albo:''Przyszedłem ogień rzucić na Ziemię i jakże bardzo pragnę,aby on już zapłonął!''Gdzie jest wiara, jest i niewiara;gdzie jest kościół,jest i antykościół,gdzie ludzie mniejszej wiary,tam też i większej.Więc,siłą rzeczy trzeba się zadeklarować,trzeba bronić wiary,bronić tego,co dla każdego najważniejsze,najdroższe.I mamy rozłam,pięcioro rozdzielonych...płonie ogień rzucony na Ziemię,ogień miłości.A ludzie naprawdę''rozpaleni''tym ogniem gotowi są do rzeczy takich, o których dotąd być może nie mieli pojęcia.No,i jest''polskie piekło''.

(11215)
Alys, lat 21data: 10.12.2009, godz: 22:12

Tomasz,
masz rację z tą wizją naszej cywilizacji. Hm tylko, że cywilizacja XXI wieku zbytnio nie różni się od tych wcześniejszych. Od zarania dziejów możemy obserwować walkę dobra ze złem, przykre to, ale zło ciągle zwycięża. Może zastanówmy się ile razy dajemy złu pokonać dobro?

Robaczki Tomek zwraca nam uwagę, na to, że mamy Adwent. Właśnie co to jest ten cały Adwent??? Może przytoczę wypowiedź mojego ulubionego poety księdza profesora Janusza St. Pasierba: "Adwent to świt. Adwent to daleki tłumny fryz pełen postaci i zdarzeń, nieczytelny i pozbawiony sensu, gdyby w Betlejem (...) nie narodziło się dziecko, któremu nadano imię Jezus, a którego matką była Maryja (... ) Adwent to pustynia, na której widać wyniosłą postać odzianą w skórę wielbłąda. Adwent to nasze życie. Adwent to liturgia. (...) Adwent to czas przychodzenia Tego, który jest zawsze, znajomy i nieznajomy." (Czas otwarty, Poznań-Warszawa 1972, s. 65-66).
Hym a czym Adwent jest dla nas, dla mnie? Czy mamy jakiś pomysł na niego, oprócz sprzątania mieszkania, zrobienia zakupów świątecznych? Czy tylko materializm mieści się w celach adwentowych? Pamiętajmy, że gdy w wigilijną noc narodzi się Boże Dziecię, nie sprawdzi co mamy w lodówce, nie zajrzy w każdy kąt domu czy nie ma kurzu. Jezus chce czystego miejsca w naszym sercu. Właśnie, jakie to trudne, aby tam było czysto. Taka przedświąteczna spowiedź nie starczy. Może zróbmy coś dla innych? He, jeżeli ktoś to czyta, to sobie myśli, ta to jest nawiana, tak pisze a pewnie nic nie robi, chce nas pouczyć. Zaskoczę was robię, ale to trudne. Staram się odzyskać osoby, które przez mój niewyparzony język uraziłam. Przez głupie słowa straciłam przyjaciółkę, znałyśmy się wnet od kołyski. Eh ale moja głupota doprowadziła do kłótni. Dziś w końcu po 4 latach zadzwoniłam i poprosiłam o spotkanie. Pewnie przyjaźni nie będzie, ale pewne rzeczy trzeba wyjaśnić:) Eh mam czas do świąt, aby w końcu pogodzić się z bratem. Bratem, który zawsze był, który czytał mi bajki, karmił, opiekował się mną. Brat, który się starał a po kilku sytuacjach go oceniłam i zerwałam kontakt. Dopiero, gdy dowiedziałam się, że z końca Europy wyprowadza się na koniec świata doszło do mnie, że nie mogę chować urazy. Widzicie, jak ta Miłość, która narodzi się za kilkanaście dni działa w naszym życiu? Poruszy góry i ziemię, aby w końcu coś do nas doszło.
Ludki Adwent ma tylko 24 dni, mniej niż Post. Zróbmy coś na co nas wcześniej nie było stać:*

(11214)
Xdata: 10.12.2009, godz: 19:08

Mówiłem też,że czekam na krytykę-to było szczere;nie tak:wy tam sobie mówcie,co chcecie,a''po mnie to i tak jak po gęsi''(spłynie).Nie,nie''spłynie jak po gęsi'',tylko:
''Pan Bóg mnie wspomaga,
dlatego jestem nieczuły na obelgi,
dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz
i wiem,że wstydu nie doznam.'')-a to jest różnica!

(11213)
Xdata: 10.12.2009, godz: 18:46

Mówiłem że nigdy nie ulegam emocjom-i to prawda.Nie znaczy to jednak,iż jestem ''nieczuły'',że mam''serce jak głaz''.Bo to ma być tak:nie,nie ''serce jak głaz'',tylko''człowiek skała''-a to jest różnica!!!

(11212)
karol, e-mail: karolk108@wp.pldata: 10.12.2009, godz: 18:26

Bardzo dobrze wiem że mam tu jeszcze dużo do zrobienia... i napewno nie mam depresji... ale ostatnio coraz częsciej jestem zmęczony życiem... tęsknię za tym by odpocząć... normalnie zazdroszczę już tym których Pan już wezwał do Siebie... którzy skończyli walkę o niebo i osiągnęli cel... ja też już bym chciał i zastanawiam się jak długo jeszcze... 20... 30 lat... mam nadzieję że Pan nie da mi upaść i odejść od Niego... ufam Mu bo nie da mi czekać dłużej niż to uzna za stosowne

Zanim góry narodziły się w bólach,
nim ziemia i świat powstały,
od wieku po wiek Ty jesteś Bogiem.

W proch każesz powracać śmiertelnym,
i mówisz: «Synowie ludzcy, wracajcie!»
Bo tysiąc lat w Twoich oczach
jest jak wczorajszy dzień, który minął,
niby straż nocna.
Porywasz ich: stają się jak sen poranny4,
jak trawa, co rośnie:
rankiem kwitnie i jest zielona,
wieczorem więdnie i usycha.

(...)

Powróć, o Panie, dokądże jeszcze...?
I bądź litościwy dla sług Twoich!
Nasyć nas z rana swoją łaskawością,
abyśmy przez wszystkie dni nasze mogli się radować i cieszyć.
Daj radość według [miary] dni, w których nas przygniotłeś,
i lat, w których zaznaliśmy niedoli.
Niech sługom Twoim ukaże się Twe dzieło,
a chwała Twoja nad ich synami!
A dobroć Pana Boga naszego niech będzie nad nami!
I wspieraj pracę rąk naszych,
wspieraj dzieło rąk naszych! (Ps 90, 2-6; 13-17)

Marana-tha Adonai...


Łukasz... brak mi słów... "w lesie jesteś a drzew nie widzisz..." :) i dziewczyny szukasz? Nie mów że w Wa-wie nie ma dziewczyn... :)))

(11211)
Nelldata: 10.12.2009, godz: 18:08

Witajcie.Trzy dni temu zapytałam na forum, czy ktoś wie coś o czuwaniu modlitewnym w Warszawie w noc sylwestrową? Ponawiam pytanie, jesli ktoś cos słyszał, bardzo prosze o informację na forum.
Pozdrawiam.

(11210)
Tomaszdata: 10.12.2009, godz: 17:20

Chaos, krzyk cywilizacji współczesnej, krzyk środków przekazu jest jednym wielkim wołaniem o miłość.
Dzisiejszy człowiek zachowuje się jak małe dziecko, które czuje się niekochane:
tupie nóżkami, krzyczy, próbuje rozbijać różne przedmioty, aby zwrócić na siebie uwagę.
Zobaczmy, jak często zachowywaliśmy się w taki właśnie sposób.
Jak wiele w naszym postępowaniu jest histerycznego zwracania na siebie uwagi.


(11209)
qwerty, e-mail: ludzinka@znajomi.pldata: 10.12.2009, godz: 17:19

Cześć.Mam 15 lat.Może to głupie,że tu piszę,ale mam problem natury duchowej.Czy to,że ktoś pomylił się na moją korzyść,a ja mu o tym nie powiedziałam jest grzechem?Czy mam mu o tym powiedzieć(tym kimś jest nauczycielka i jej się trudno przyznać,zwłaszcza,że to było dawno.Bylo to na spr,a ja to umiem tylko zrobiłam głupie błędy).Zbliża się spowiedź adwentowa,więc proszę o natychmiastową radę.POMOCY !
Pozdrawiam.
qwerty

(11208)
Robert, e-mail: adonai@inmail.pldata: 10.12.2009, godz: 17:01

@Chwila
Jeśli uważasz, że wszystko jest w porządku z sercem i w sercu to tym bardziej się cieszę. Może to ja byłem przewrażliwiony tak odbierając Twoje notki.

@Angela
Dziękuję za miłe słowa.
Czystość przedmałżeńska - temat poruszany wiele razy na źródełku, temat ważny, bo dotyczący sfery naszego świadomego wyboru, relacji partnerskich, natury człowieka, a przede wszystkim Biblii.
Zawsze będą istnieć ludzie na TAK i NIE czystości i nieprędko się to zmieni na korzyść pierwszych..
Znamy zdanie Boga w tej kwestii, nie rozumiem czasami nad czym tu można się zastanawiać, jeśli uważamy Jego słowa za najważniejsze.
Zaczynając ratowanie świata, uratujmy swój. Czy aby na pewno możemy mówić o sobie, jako o ludziach czystego serca? No właśnie..
Był sobie taki slogan reklamowy "Twój świat, cały świat". Uważam te słowa za bardzo mądre. Bo kiedy wytrwam w czystości, to ocalę ten mały, wielki świat.
A to już sukces.

@Trawiasta
również wielce dziękuję.
Adwent - wiara w to, że na świat przychodzi "oj Maluśki", ale jednocześnie Ktoś Wielki. Ma moc zmiany naszego życia, jeśli Mu zaufamy i powierzymy wszelkie sprawy i troski.
Tylko jest jeden haczyk. On się w tym roku nie urodzi. Urodził się ponad dwa tysiące lat temu, a tradycja, którą powielamy do dzisiaj jest po to, by przez Niego narodziło się ponownie nasze serce. Od ostatniego Bożego Narodzenia na pewno złamane, zranione, brudne, krwawiące...
BN zbliża się wielkimi krokami. Jeśli w szale zakupów, wypieków i starań, aby stół był pełny znaleźlibyśmy chwilkę, aby uklęknąć prywatnie, czy to z rodziną do modlitwy to jestem przekonany, że będzie to wspaniały sposób na przywitanie Jezuska.

Zadbajmy, aby pójść do spowiedzi. Może dla niektórych jest to temat tabu od wielu lat..
Cóż z takich Świąt, może i nawet radośnie przeżytych, skoro dusza woła rozpaczliwie o pomoc..
Niech więc Eucharystia będzie pieczątką potwierdzającą autentyczność naszej wiary.

Miłego wieczoru wszystkim.

(11207)
Łukasz, lat 25, e-mail: lukzac8@wp.pldata: 10.12.2009, godz: 16:05

Witam!
Ja chce być najlepszym partnerem dla swojej dziewczyny jesli macie jakąć radę bardzo będe wdzięczy prosze was o modlitwę o znalezienie dobrej dziewczyny oraz prosze was o pomoc.
Pozdrawiam Łukasz

(11206)
...........data: 10.12.2009, godz: 15:50

Już od dawna zaglądam na Zródełko ale to co się dzieje tu w ostatnich dniach.........takiej nerwowości i wzajemnych oskarżeń jeszcze tu nie było.Pora coś z tym zrobić...

(11205)
Trawiasta, lat 28data: 10.12.2009, godz: 15:45

aniu, tak zrezygnowalam z urlopu - ale tylko chwilowo. niedlugo do niego wracacm :) co do naszego dyskursu.... wiesz co, mam propozycje - moze porozmawiajmy przez email - trawiastaUSUŃ@TOo2.pl :)
ja juz sie tak pogubilam w tym wszystkim ze nie wiem co Ci napisac - za duzo bylo tutaj wpisow, ja w miedzyczasie tez dosc nieregularnie czytalam bo mnie nie bylo, tc, etc. wiec aniu droga mam prosbe - napisz do mnie maila i po prostu od poczatku napisz o co chodzilo Ci, tak bedzie latwiej ok? :)
pozdrowienia i fajnie ze pamietasz o rozpoczetym dyskursie :)

Chwilo, dziekuje za wyjasnienie. Ja rowniez odnosze wrazenie, ze jestes zdenerwowana... Moze niepotrzebnie zwracasz uwage na kazde słowo jakie ktos do Ciebie kieruje - czytajac Twoje posty skierowane do poszczegolnych osob odnosze wrazenie chaosu, za duzo jest napisane jednym ciagiem. To strasznie zaburza rozumienie tekstu - pamietajmy ze to jest internet i nie mozna dodac pozawerbalnych dodatkow ktore ulatwia zrozumienie tekstu :)
dobrego dnia Tobie i Twoim znajomym :)

Robert
zgadzam sie z Toba w 200 procentach. Nic dodac, nic ujac.
bardzo madrego Zrodelkowicza mamy , Panowie i Panie - moze wartaloby zatrzymac sie nad tym? Adwent zobowiazuje.

dobrego dnia wszystkim!

(11204)
Xdata: 10.12.2009, godz: 14:58

Do Chwili
Oboje doskonale wiemy,że ''Iksiński''to było o mnie,słowo to padło zaraz po moich pierwszych wpisach z którymi idealnie korespondowało to,co jeszcze tam napisałaś-to nie był przypadek(dałbym sobie rękę odciąć,że to prawda).Ale ja lubię krytykę,czekam na nią i nie dziwi mnie ona.Oczywiście,SZCZERZE C i wszystko wybaczam i czekam na więcej.
Rzeczywiście,chyba popełniłem błąd mówiąc o tolerancji.Słowa''tolerancja''chyba nie powinno się już dzisiaj w ogóle używać.Jest ono tak strasznie nadużywane,używane tylko do własnych celów,interpretowane w sposób czasami tak pokrętny,że...,czasem jest'parawanem''itp.
Natomiast za jedno muszę Ci podziękować-za odwagę.Nikt inny chyba nie posiadał jej(a przynajmniej w takim stopniu).Miałaś odwagę powiedzieć,że moje teksty są''ciężkie''.Byłbym zdziwiony,gdyby nie były.Narazie muszą być,przy Twoim obecnym stanie ducha.Mam nadzieję,że kiedyś zrozumiesz,iz brzemię tych słów naprawdę jest lekkie-jak piórko,a jarzmo słodkie.Wszystkiego dobrego i pozdrawiam.

(11203)
Monika, lat 35, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 10.12.2009, godz: 14:55

Tomku właśnie jest Adwent, czas oczekiwania na przyjście Dzieciątka Jezus. Polecam film Jezus z Nazaretu I częsc o narodzeniu Pana Jezusa.

Karino jesteś realistką i trzeźwo podchodzisz do życia. Staram się także taka być dlatego działam i mam jutro spotkanie proszę o modlitwę. Twoje uwagi są cenne dziekuję.

Łukaszu czy mozesz do świąt codziennie coś sobie odmawiać w mojej intencji abym dostała stałą pracę. Bądź moim Źródełkowym Przyjacielem. Podobno w święta dzieją się cuda.

(11202)
Angeladata: 10.12.2009, godz: 13:28

do: Roberta
bardzo mądrze napisałeś:) właśnie, porozmawiajmy o Bogu! chciałam zapytać co myślicie na temat czystości przedmałżeńskiej? Ja uważam że to jest najpiękniejsze co może być:) oddać swoje ciało MĘŻOWI:) proszę o wasze komentarze na ten temat:) pozdrawiam:)

(11201)
Sylwia, lat 31, e-mail: laurka1313@gmail.comdata: 10.12.2009, godz: 13:23

Weszłam tu pierwszy raz od bardzo dawna. Z ciekawości. Najpierw przeczytałam kilka ostatnich wpisów w rubryce "Poznajmy się". Łzy stanęły mi w oczach...Nie rozumiem jak to jest możliwe, że jest tyle osób które cierpią z powodu samotności (ja również się do nich zaliczam), tyle wpisów wartościowych ludzi, którzy tak bardzo potrzebują ciepła drugiego człowieka, a w żaden sposób nie mogą go znaleźć. Powiedzcie mi ... dlaczego?
Nie chcę być sama! Chcę mieć wreszcie kogoś, kto będzie mnie kochał...kogoś dla kogo będę całym światem...kogoś, kto patrząc mi w oczy będzie widział niebo..kogoś na dobre i złe...
Samotność czasem strasznie boli.
A Wy się tu kłócicie o takie drobiazgi...

(11200)
Artii, lat 34data: 10.12.2009, godz: 13:22

NAJWAZNIEJSZE W MARCIE ROBIN NIE SA STYGMATY ANI ANOREKSJA CZY
WIDZENIA, ALE JASNOWIDZACA MILOSC.
Paul-Louis Couchoud

(11199)
aldona, lat 30, e-mail: adona25@wp.pldata: 10.12.2009, godz: 13:15

Chwilo, na przyszłość proszę wyrażąj się precyzyjniej.Z resztą to już wszystko nie ma najmniejszego znaczenia, teraz świat mi się na gŁowę wali i już sama nie wiem nic , bo wszystko jest jak najgorzej .

(11198)
Chwila data: 10.12.2009, godz: 12:44


I wiesz Robercie myśle, że Bóg nie chciałby, żeby tylko o nim rozmawiać, z nim tak ale nie tylko o nim

(11197)
Artur Wnęk / Artii, lat 34, e-mail: artur.wnek@vp.pldata: 10.12.2009, godz: 12:34

Cala moja zabolala dusza, calym swoim umeczonym sercem,
calym cialem torturowanym bolescia, z oczyma pelnymi lez,
wyciskam na Twej dloni milosny pocalunek, o moj Boze.

Sluga Boza Marta Robin 1902 - 1981
mistyczka i stygmatyczka

(11196)
Chwila data: 10.12.2009, godz: 12:34


Robercie

Tak w moim sercu i z moim sercem wszystko jest w porządku, bo panuje w nim miłość tolerancja wyrozumiałość do każdego nawet do jak go inni nazywają menela spod sklepu, którego różni ludzie opluwają, kochających inaczej czy biedaka, którego inni olewają bo nie ma kasy to nie ma o czym z nim gadać. Ciekawe czy Ty (być może tak byc może nie bo to nie Twoja sprawa) podniósłbyś z ulicy obcego pijanego czlowieka, albo ochronił go przed kopaniem ze strony zreszta jego własnych kolegów? Wiele razy takie obrazki widziałam i reagowałam tylko ja, bo inni nie wiem brzydzą się albo nie mają odwagi, a ja nie moge obojętnie przejśc obok czyjegoś nieszczęścia przemocy czy niesprawiedliowści.
Tu było troche czyjegoś nieszczęścia i troche tej niesprawiedliowści stąd moja reakcja (ale bez przesady z tym oburzeniem) poparta glosami moich znajomych.
A Ty też chyba nie czytałeś większości tego czego dotyczyły moje wpisy i tych osób... podsumowując je chciałam też powiedzieć "nie czyń drugiemu co tobie nie miłe" co tu miało miejsce. Hmm temat miał być już zakończony a nadal ktoś coś...

(11195)
Chwila data: 10.12.2009, godz: 12:13


Aldono

Znów chyba nie zrozumiałaś...Chodziło o to że wzięłaś je aż tak do siebie, że chcialaś odejśc nie wiem chyba nawet napisałaś rzucić całkiem Źródełko

(11194)
Małgośka :), lat 28, e-mail: rakkaus14.10@gmail.comdata: 10.12.2009, godz: 12:08

"(...)Miłosierny jest Pan i łaskawy,
nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy.
Nie postępuje z nami według naszych grzechów
ani według win naszych nam nie odpłaca." Ps 103

Nie wiedzieć czemu, ostatnio w szczególny sposób zapadły mi w pamięć szczególnie dwa wersety przytoczonego tu psalmu. Mogło mnie dodatkowo zainspirować to, co jeden ze Źródełkowiczów tu kilkakrotnie pisał...
Moja refleksja: BÓG NIE MOŻE ODPŁACAĆ NAM PIĘKNYM ZA NADOBNE, BO NIE BYŁBY NASZYM BOGIEM (Jestem który Jestem). Górę u Niego bierze Miłosierdzie, Cechuje Go też Sprawiedliwość, ale śmiem podejrzewać - obca wśród ludzi, której my nie raz nie rozumiemy. Co więcej, ja np, gdy coś jest nie tak w moim życiu, gdy nadzieja gdzieś się już przykuża (a Zły tylko się cieszy, bo dzięki temu skłania mnie grzechu) przychodzi mi do głowy, że Bóg działa jakby z premedytacją, by mnie ukarać za moje potknięcia. Jak bardzo wówczas się mylę....
Pozdrawiam!
Wiary, nadziei i miłości wszystkim Źródełkowiczom

(11193)
ania, e-mail: malta@onet.pldata: 10.12.2009, godz: 11:35

Kto widział źródło? Takie zwyczajne?... Kto widział, ten wie, że wpływ wielu czynników środowiskowych stwarza ryzyko zamulenia, zabłocenia albo wyschnięcia. Siła źródła przebije zalegające błoto, ale woda nie jest czysta. Aby oczyścić je z zalegającego mułu, który z biegiem czasu tworzy błoto, należy sięgnąć do dna. Ludzie często dbając o źródło- oczyszczają i ocembrowują je. Oczyścić Źródełko na Adonai, nie znaczy wyrzucić niechcianych, kłopotliwych, męczących z forum, ale wspólnie ocembrować to Źródełko modlitwą. Modlitwą o Dary Ducha Świętego, a owoce poznamy. Modlitwą szczerą za wspólnotę Źródełka, czyli za nas samych też, a szczera modlitwa, to stanięcie w szczerości przed Bogiem. Stanięcie ze wszystkimi swoimi słabościami, emocjami i... swoim pięknem, które każdy posiada, a o czym zapomina. Przed Bogiem niczego nie ukryjesz, ale to, co próbujesz ukryć, możesz mu oddać, bo Miłość Boga jest przy każdym- przy grzeszniku też.
Ta dyskusja na Źródełku niesie chyba też jakieś pozytywy... Pozwala głębiej zastanowić się jacy jesteśmy. Czym się kierujemy zaglądając, czy pisząc tu? Na ile zależy nam na dobru wspólnoty, a na ile na szczególnym zwróceniu na siebie uwagi? Jakie stereotypy w nas tkwią? Czy to, co piszemy na forum Źródełka jest podyktowane szczerością, wypływającą z postawy prawdy wobec Boga? Nareszcie okazuje się, że nikt z nas nie jest wolny od emocji, które tak często zagłuszamy, dając upust fałszywej pokorze. Nikt nie wie, kiedy go "poniesie". Mnie "poniosło" kilka dobrych dni temu. Każdy z nas, to indywidualna jednostka i co innego lub kto inny może wywoływać w nas dobre lub złe emocje. Jeśli nie powiesz co Cię denerwuje w drugim człowieku, to nigdy nie dasz mu szansy na zmianę. Jako chrześcijanie jesteśmy odpowiedzialni za siebie nawzajem, a więc powołani również do upominania swoich braci. Upomnienie musi być pełne odwagi, ale i pełne pokornej miłości. Często upomnienie przyjmujemy jako napaść, a czasem mocne słowo w upomnieniu wcale nie oznacza braku miłości. Brakiem miłości może być jednak zbytnia pobłażliwość.
Symbolem Adwentu jest światło. Świece, które zapalamy w kościołach mają nam przypominać o Chrystusie. Bo to On jest Światłem. My także mamy byś światłością, która związana jest z prawdą. Prawda to ukazanie rzeczywistości takiej, jaką jest.
Co to znaczy stanąć w prawdzie przed Bogiem? Jaką twarz ma Jezus, do którego się zwracam na modlitwie? Jakie gestem mnie obdarza po szczerej modlitwie?
Wszystkim (sobie też) życzę zapatrzenia w Adwentowe Światło, pragnienia przemiany i samej przemiany aby już wkrótce z czystością serca stanąć przed Nowonarodzonym Mesjaszem. Pozdrawiam
P.S.Trawiasta, widzę że zrezygnowałaś z urlopu :), więc kilka słów wyjaśnienia; Świadomie odpowiedziałam na Twój post (z 29.11.) cytatami z Biblii, dając do zrozumienia, że cytaty z Biblii, pozbawione kontekstu mogą być różnie zinterpretowane. Chyba jednak nie zrozumiałaś mnie, bo pytasz o interpretację zdania w świetle słów Jezusa; zdania, którego człowiek nie powinien kierować do bliźniego.

(11192)
Robert, e-mail: adonai@inmail.pldata: 10.12.2009, godz: 11:17

@Chwila
Tak czytam i czytam Twoje wpisy..
Oprócz bardzo mądrych zdań, które tu zamieszczasz jedno mnie zastanawia - Twoje ciągłe zdenerwowanie. Niemalże w każdym poście widać jakieś oburzenie. Przypatrz się im tak z boku, jeśli mi nie wierzysz. Czy w Twoim sercu wszystko jest w porządku?

@Tomasz
Racja, Adwent jest. Dyskusje są lekko mówiąc niesmaczne, krytyka oraz postrzeganie kategoriami powoduje niemiłą atmosferę.
Czasami mam ochotę krzyknąć, żeby wszyscy wreszcie wyrzucili komputery przez okno, bo życie nie toczy się na Źródełku. Tu można szukać doraźnej pomocy, pochwalić się lub rozpłakać, ale nie żyć tym, co inni sądzą o moich wypowiedziach, jak jestem odbierany, kogo lubię..

Porozmawiajmy o Bogu, co?

(11191)
ciągle pod prąd...data: 10.12.2009, godz: 10:04

Polskie piekiełko.

Nic dodać nic ująć. 10 Polaków 11 racji. Wprawdzie kilka osób nieśmiało wspomina coś o Adwencie, ale co tam Adwent - najważniejsze to wypowiedzieć i uzasadnić swoją rację. „Nie odpuszczę!” - „Muszę napisać o co mi chodziło!” – nawet jak już sam do końca nie wiem...

Za chwile zacznie się kajanie i „zgoda narodowa”.

Dobrze, że to tylko forum i zawsze jak ma się tego dość można przestać czytać, zamknąć i nie wgłębiać się w te ciągłe kłótnie.

Dzisiaj z wielką przyjemnością zamykam stronę „Adonai – Źródełko”. Pa!

(11190)
Aldona, lat 30, e-mail: adona25@wp.pldata: 10.12.2009, godz: 09:17

Chwilo, wziełam Twoja słowa poważniej niż powinnam? To po to to było to Twoje pisanie do mnie , żebym ja usłyszała teraz że zamocno się przejełam?Zresztą to jest teraz zupełnie nie ważne, teraz mam inne sprawy na głowie i nie wiem w ogóle jak sobie z tym poradzę.

(11189)
Chwila data: 10.12.2009, godz: 09:05


Do X

i poczytaj troche wstecz bo tez nie wiesz kto co i dlaczego napisał, przeczytasz jakies 2 ostatnie wpisy a potem sam wprowadzasz zamęt

(11188)
Chwila data: 10.12.2009, godz: 08:57



Aldono
Wydaje mi się, że chyba za bardzo brałaś sobie moje słowa do siebie, ale może dzięki temu stało się to, że możesz zrozumieć o co mi chodziło i kończymy temat.
Pozdrawiam

(11187)
Chwila data: 10.12.2009, godz: 08:48


I jeszcze do X

Jak się ujmuje słowo w cudzysłów to chyba tez coś znaczy, ale jak napisałam to chyba nie rozumiesz tekstu, który czytasz.
I pogarde to chyba masz Ty pisząć co napisałeś, nie doczytasz, nie zrozumiesz, a piszesz takie ciężkie słowa, najperw pomyśl potem działaj, bo u Ciebie jak widać jest odwrotnie

(11186)
Tomaszdata: 10.12.2009, godz: 08:43

Zwróćmy uwagę, że współczesna cywilizacja charakteryzuje się mocnym oddziaływaniem na nas silnymi bodźcami zewnętrznymi.
Bodźce te widoczne są choćby w środkach społecznego przekazu.
Są one nie tylko mocne, ale niekiedy wręcz brutalne.

W wielu programach istnieje już nie tylko wiele krzyku i hałasu, ale ukazuje się także przemoc fizyczną: zadawanie cierpienia, uśmiercanie, brutalne sceny seksualne.


(11185)
Chwila data: 10.12.2009, godz: 08:38


Do X

Hmm nie wiem przepraszam ale chyba masz problem z czytaniem i zrozumieniem tekstu, bo ja właśnie pisałam o tolerancji i zrozumieniu dla innych i wcale nie byłam zdenerwowana w przeciwienstwie do innych których słowa czasem dość ostre są zapisane na Źródełku.
Jaką mam nietotelerancję określając kogoś Iksińskim? Bo to nie jest nazwisko (chyba że ktoś takie posiada, nie spotkałam się w Polsce) i tak określa się osoby anonimowe poczytaj Słowniki i znaczenie takiego użycia tego wyrazu i domyśl się dlaczego tak napisałam albo nie wiem zwróć sie o pomoc do właściwej osoby o korepetycje

(11184)
dziwnaa, lat 30data: 10.12.2009, godz: 08:37

Przyglądam się dyskusji na Źródełku od dość dawna... I powiem Wam, że trochę smutno tu się robi. Przeżywamy Adwent, szczególny czas. I nic dziwnego że zły duch próbuje tu sporo zamieszać, wprowadzić niepokój, wzajemne pretensje i obrażanie innych. Ale kochani czy o to naprawdę chodzi by ciągle były tu jakieś niesnaski? Proszę Was, proszę nas wszystkich o trochę życzliwości, wybaczenia, przyjęcia drugiego człowieka tak po prostu, o więcej Miłości między nami, proszę... w Imię Chrystusa i dla Niego.
Dobrego dnia wszystkim :)

(11183)
Chwila data: 10.12.2009, godz: 08:22


Trawiasta
przytoczyłam to bo nie podobały mi się i moim znajomym Twoje wypowiedzi, i że wytykasz komuś błędy, a sama je popełniasz... chciałaś konkretów... stąd mój powrót do tematu i publicznie bo tak dla Ciebie i dla niektórych którzy własnie nie chcą, aby niektóre sprawy poruszać publicznie, a same to robią...Dobrze juz jak to ja już kiedyś napisałam i Tomek adimin jest Adwent i koniec tamtego tematu z nadzieją, że wszyscy dla wszystkich będą OK:)

(11182)
Malutkidata: 10.12.2009, godz: 08:14

Piotrze nie bądź taki grandilokwentny :) stabilizacja procesu twórczego wybiega ponad zdolności aspektu normalizacji czysto-ludzkiej hahaha :)

Łukasz i nigdy nie znajdziesz :) Bo kto będzie chciał taką zrzędę ? Teraz nie masz dziewczyny - jest Ci źle, jak znajdziesz piękną dziewczynę to też Ci będzie źle bo będzie Ci brakowało gwiazdki z nieba i dalej będziesz nieszczęśliwy i będziesz narzekał. Ważne by umieć cieszyć się tym co się ma, z każdej drobnostki, z każdego uśmiechu , za wszystko dziękować Panu Bogu, i wszystko Mu oddać w 100% a On już zrobi co będzie uważał za słuszne. :) Grunt żeby się nie poddawać bo jakbyś miał wiare jak gorczycy ziarnko... góry byś przenosił :)))

A tak na marginesie do niektórych - nie ma co się kłócić o głupoty i wyciągać brudy na zewnątrz "a bo napisałeś/łaś tak czy tak". Po co ?

Pozdrawiam i życze dobrego, błogosławionego dnia :))

(11181)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej