Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [387] [388] [389] [390] [391] [392] (393) [394] [395] [396] [397] [398] [399] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

gosiadata: 23.08.2009, godz: 17:06

Łukasz a zniszczyłes i wyrzuciłes juz te wszystkie runy?

(9530)
Agadata: 23.08.2009, godz: 16:20

GWIZDANIE NA DESZCZU - Phil Bosmans

Jak to się dzieje,że niektórzy
ze smutkiem spoglądają w słońce,
a inni potrafią gwizdać na deszczu ?

Jak to się dzieje,że niektórzy,
kiedy tylko otworzą oczy,
zawsze widzą wady i błędy ?
To dlatego,
że o sensie życia i rzeczy
myślą w wypaczony sposób.

Potrzebuję Boga -
nie nieuchwytnej postaci
bez twarzy,gdzieś daleko stąd,
lecz przyjaciela,
Ojca,który jest blisko.
Obcując w swym sercu z Bogiem,
ludzie każdego ranka
patrzą na świat innymi oczami.

(9529)
............data: 23.08.2009, godz: 14:20

Pokarm eucharystyczny.........ewangelia z ubiegłej niedzieli i komentarz ks.Pawlukieiwcza do niej uświadamia jak ważny jest to pokarm.I tak jak ks. Pawlukiewicz i inni duchowni cieszę się gdy widzę ludzi idących do komunii,zwłaszcza młodych.Szkoda tylko że sam nie mogę do niej przystąpić bo to wielki dar umocnienia.........

(9528)
Trawiasta, lat 28data: 23.08.2009, godz: 10:55

Jeszcze raz ja na chwile :)

Karinko, link do mszy krakowskiej (konkretnie do niej) podala Malgosia, wiec to jej naleza sie podziekowania :) Ja wkleilam link z tej samej strony ale do kalendarza wszystkich mszy o uzdrowienie jakie odbywaja sie w calej Polsce :)

do grega
fajnie ze sie odezwales, bo taki mocny akcent tez czasami bywa potrzebny w dyskusji.
w pewnej czesci sie z Toba zgadzam - tzn tylko w tym, ze Łukasz potrzebuje pomocy specjalistycznej. Natomiast nie odwaze sie stawiac tak daleko idacych diagnoz i okreslac jego stanu psychopatia. Oczywiscie, zakladam, ze dobrze wiesz co ten termin oznacza?
Pytam, bo zanim zaczniesz komus mowic, kim jest, sam powinienes wiedziec, co mowisz. Inaczej mozesz kogos skrzywdzic, tak po prostu, nieumyslnie nawet.
Nawet psychopata jest czlowiekiem i potrzebuje naszej modlitwy. Lepiej wielkodusznie pierdziec niz malodusznie olewac sprawe - tak mysle.
Ty sie chlopie niepotrzebnie nie denerwuj, bo to nic nie zmieni, a czas pokaze co i jak. "Po owocach ich poznacie". Nasze postawy rowniez pokaza kim naprawde jestesmy. Wiem, ze ta cala sytuacja jest meczaca, ale prosze Cie tylko o jedno - nie dokladaj wiecej drwa do tego pieca, ktory ma wygasnac.

Krystian, bede pamietac w modlitwie. Głowa do gory, na pewno sie wszystko ulozy dobrze. :)

Wiecie co wymyslilam? Ktos tu kiedys pisal o zeszycie intencji... Ja mam taki zeszyt i wpisuje sobie w niego intencje, za kogo sie modlic. Pozniej w trakcie moditwy wieczornej łatwiej mi ogarnac te wszystkie osoby... To tez uswiadamia, jak wiele jest osob, ktore potrzebuja takiego wsparcia.

dobrej niedzieli :)

(9527)
Trawiasta, lat 28data: 23.08.2009, godz: 10:38

Ja nie bede komentowac wpisu Moniki Dreger, bo dalej mam powazne watpliwosci co do tego, czy to ona czy nie aby przypadkiem ktos inny... Natomiast chcialabym wam wszystkim uswiadomic, ze jesli ktos podaje sie za inna osobe w internecie lub kopiuje sobie tresci z czyjejs strony (objetej prawami autorskimi) to popelnia PRZESTEPSTWO. I wystarczy jedna informacja do wlasciciela strony, zeby mogl zlozyc doniesienie na policje.
Strona psychologa, mimo, ze jest strona publiczna, jest w calosci dzielem danej osoby. Tekst ktory opisuje dzialalnosci pani Moniki Dreger rowniez jest jej wlasnoscia, bo sama go stworzyla. Tak wiec zanim sie cokolwiek skopiuje nalezy wystapic o jej zgode - inaczej moze zlozyc doniesienie o popelnienie przestepstwa.
Jesli ktos podaje sie za nia to rowniez jest przestepstwo. Tak wiec tylko uswiadamiam wszystkim powage sytuacji, bo zaczyna sie to wszystko robic bardzo nieciekawe...

Łukasz, pytasz nas co masz zrobic?
A odpowiedziales na moje pytania do Ciebie?

Co masz zrobic? Zarejestrowac sie do psychologa, psychiatry i do ksiedza egzorcysty. Chodzic do nich na wizyty, zdiagnozowac sie, zaczac terapie. I zaczac wreszcie cos ROBIC, dzialac, a nie tylko pytac.

Spal, zniszcz wszystkie runy, znaki, amulety, jesli masz pierscien atlantow - tez go zniszcz. I przede wszystkim wyspowiadaj sie z tych wlasnie spraw. Uchyliles troszeczke drzwi swojego serca demonowi, a on wcisnal stope i sam sobie otworzyl zeby wejsc. Jedyna bronia jest Jezus, musisz byc w stanie laski uswiecajacej kazdego dnia, modlic sie i przyjmowac Eucharystie. I jednoczesnie korzystac z pomocy specjalistycznej - to sa zalecenia jednego z ojcow dominikanow z ktorym kiedys rozmawialam na ten temat.

Tylko nie pisz prosze kolejny raz, ze psycholog nic ci nie pomoze i co on moze powiedziec, i ze jestes zdrowy psychicznie, i ze.... bo to juz znamy. Te argumenty w Twojej sytuacji sa bez sensu. Zacznij w koncu dzialac, skoro prosiles o pomoc to znaczy ze Ci zalezy na tym, zeby sobie pomoc, prawda? Mysle ze pomoglismy Ci na tyle, na ile mozemy. Reszta za;ezy od Ciebie.

I nie pisz wiecej jako ktos inny, prosze Cie. Zastanow sie nad tym, co zrobiles podszywajac sie pod kogos innego - to bylo zle i spowodowalo ze wiele osob stracilo do Ciebie tutaj zaufanie. Zaufanie jest podstawa relacji z drugim czlowiekiem, zwlaszcza w internecie.... Mysle, ze czekamy wszyscy na przeprosiny z Twojej strony, ale tez przede wszystkim na to, ze wiecej kombinowac i klamac.

Tutaj wszyscy chcemy byc prawdziwi, na tyle, na ile jest to mozliwe w internecie. Zrodelko zawsze bylo miejscem pelnym pokoju, szacunku wzajemnego i milosci. I choc czesto bywalo burzliwie, zawsze potrafilismy dojsc do porozumienia.
Niech tak bedzie zawsze. Dlatego prosze Cie w imieniu swoim i innych osob, ktore maja juz dosc tej calej afery, zebys przemyslal to, co robisz i przeprosil nas wszystkich. Mysle, ze stac Cie na to, zebys byl prawdziwy i dojrzaly.

ja przepraszam ze dzis tak powaznie ale nie moglam tego pozostawic bez komentarza. W naszej wspolnocie wierzacych przebaczenie jest podstawa do tego, zeby moc dobrze kochac siebie nawzajem, ale prawdziwa milosc - oprocz przebaczenia - niesie z soba takze wymagania. Nie po to zeby kogos gnebic ale po to, zeby komus pomoc dojrzec, wzrastac duchowo. Dlatego uwazam, ze Lukasz powinien sie gleboko zastanowic nad tym, co zrobil i przeprosic nas wszystkich. I wiecej tego nie robic.
A co bedzie dalej? "Po owocach ich poznacie". Ja to wszystko oddaje Panu Bogu i czekam na owoce :)
a tymczasem - dobrej niedzieli wszystkim.

(9526)
karinadata: 23.08.2009, godz: 10:11

Łukasz,
do domu w którym były lub są jakiekolwiek magiczne przedmioty (bożki, amulety, obrazy, posążki buddy i inne rzeczy o magicznej mocy) po pierwsze trzeba WSZYSTKO SPALIĆ i odpady zakopać !
2. sprowadzic ks egzorcystę, by mocą specjalnej modlitwy i uprawnień które posiada, wyrzucił złe duchy i poświęcił dom.
sam cżłowiek nie jest w stanie sie tego pozbyć. To ze duchy były wywoływane kiedys tam dla zabawy, one są tam na poważnie i same nie odejdą, równiez nie odejdą od duszy człowieka niezależnie gdzie były wywoływane..
3. kolejna sprawa to osobiste spotkania z ks. egzorcystą i modlitwa wstawiennicza.
4. Wyrzeknięcie się wszystkiego co nie pochodzi od Boga, bałwochwalstwa w tym praktyki wrózby, biała i czarna magia, bioenergoterapeuci, homeopatia itd)
5.szczera spowiedź - przyjęcie Jezusa jako swego jedynego Pana aktem specjalnej modlitwy najlepiej z pomocą wspolnoty - np na grupie Odnowy w Duchu św.. i częste przystępowanie do sakramentów sw.

wtedy będzie następowało uzdrowienie.
Nie ma innej drogi i nie można się łudzić ze to samo odejdzie. Inaczej Łukaszu bedzie sie to potęgowało objawami psychicznymi, tak ze stracisz samokontrole i w koncu zostanie ci psychiatryk,leczenie chemią co niszczy mózg, bo tak wielu kończy uznając ze to choroba psychiczna i szatan dąży do takiego końca gdyż trzyma wtedy ofiarę w garści, przejmując jego wolę, Trudno sie potem z tego wyzwolić...

Zamiast drążyć ciągle ten temat i skupiać sie na tym, trzeba zacząć działać juz.
my nic tu nie pomożemy oprócz modlitwy, w tej sprawie musisz isc do ks egzorcysty i wspolnoty, których masz w warszawie pod dostatkiem, i podawane były juz linki.

(9525)
nadzieja;)data: 22.08.2009, godz: 22:40

do łukasza:)
czytalam dzis wpisy po raz pierwszy na tej stronie, m.in Twój
jakis czas temu osoba ktora troszke znam tez miala podobne doswiadczenie, tez cos przychodzilo do niej,jakas dusza czy demon, ona miala naprawde problemy przez to ze zdrowiem, zle bylo z nia, wiec to nie jest jakas tam banalna sprwa, jak niektorzy sadzą. podobno moze pomoc ksiadz, egzorcysta. Jezeli sam nie mozesz w kosciele wytrzymac, albo cos cie odpycha by tam isc, popros by ktos ci towarzyszl, ktos z rodziny czy przyjaciel. Nie wiem czy samemu mozna sobie z tym poradzic, bo tej osoby, o ktorej Ci pisze, az tak dobrze nie znam, ale nie sadze, bo ona nie mogla. Nawet gdy byla ze swoim chlopakiem, to ten demon i tak sie zjawial u niej. Moze masz cos w pokoju u siebie, co go przywoluje?
nie poddawaj się, czlowiek w glebi duszy jest dobry.

(9524)
Krystian, lat 25data: 22.08.2009, godz: 20:30

Łukasz proponuje jak ktos wczesniej strone www.psychiatria.pl , tam znajdziesz odpowiedzi na wszystkie swoje pytania, znajdziesz dobrego specjaliste, ktory sie toba zajmie, mozesz nawet poszukac w internecie psychiatrow lub osrodki z tego pokroju w swojej miejscowosci lub okolicach. Dobry psychiatra napewno zrozumie twoje problemy i udzieli ci pomocy. Zycze powodzenia.

Przy okazji prosze Was wszystkich o modlitwe za mnie bo jestem w bardzo trudnej i skomplikowanej sytuacji. Odwzajemnie to rowniez modlitwa dobrzy ludzie. Ja juz nie wiem gdzie mam szukac pomocy... i mysle ze nie przez przypadek trafilem na ta strone... pozdrawiam i prosze o wsparcie modlitewne.

(9523)
gosiadata: 22.08.2009, godz: 20:08

To wez te wszystkie runy magiczne i spal, zniszcz,wyrzuc ale wszystkie!
Czytalam kiedys chyba tu na adonai o byłej wrózce lub kobiecie ktora zajmowała sie czarna magia ze dopóki miała te rzeczy w domu to miała podobne objawy co Ty opisywałeś.

(9522)
Monika Dregerdata: 22.08.2009, godz: 18:51

Witam Wszystkich

Nazywam się Monika Dreger i jestem psychologiem. Dostałam informację (za którą serdecznie dziękuję), iż na tym forum ktoś się pode mnie podszywa, używa mojego nazwiska i danych osobowych.

Chciałabym zatem oświadczyć, iż nie pisałam wcześniej na tym forum żadnych postów, nie wiem kim są osoby wykorzystujące moje dane. Jest mi przykro, że się tak stało. Jest mi przykro, że próbuje się wprowadzić w błąd wszystkich piszących na tym forum sugerując im, iż posty oparte są na wiedzy psychologicznej i doświadczeniu.

Chciałabym także, aby było jasne, że nie zamierzam wdawać się w dyskusję na ten temat, więc ten post będzie jedynym moim postem. Nie będę polemizować z osobami, które postępują w tak nie etyczny sposób.

pozdrawiam Wszystkich serdecznie
Monika Dreger

(9521)
Trawiasta, lat 28data: 22.08.2009, godz: 17:35

mare
potraktowalam to jak komplement ;)
zreszta - kazda z nas tutaj jest warta poznania, tylko nie kazda sie tyle produkuje co ja :)

Łukaszu, daj znac, czy przeczytales moja wiadomosc do Ciebie i czy skorzystasz z tej formy pomocy?

a ja prosze o modlitwe bo mam duzy problem i potrzebuje sily do walki z nim.

dobrego spokojnego weekendu :)
pozdrowienia!

(9520)
karinadata: 22.08.2009, godz: 17:20

no i jak dobrze ze jest źródełko :)

Trawiasta dziekuje za stronę link Krakowski, bo kiedys szukalam o reformatach i o.Pacyfika w krakowie a tu akurat jest... nawet dyżury podane :)
na O.Pacyfiku i o. Witko byłam w innych klasztorach za tarnowem i te msze o uzdrowienie są takie niezwykłe, swiadectwa, ciekawe konferencje..

dzięki jeszcze raz. ;) ps. na długiego maila wkrótce jak zbiore mysli odpisze;)

(9519)
Brawodata: 22.08.2009, godz: 17:01

Brawo greg!!!

(9518)
Monika, lat 35data: 22.08.2009, godz: 16:32

Łukaszu wiele osób się za Ciebie modli. Mów do Boga z serca cały czas. Powiedz że wszystko Mu oddajesz.

Bóg Ojciec nie ma w sobie nic złego jest Święty. To Jutrzenka w swojej piękności i mądrości wpadła na pomysł powiedzenia Bogu nie. To Jutrzenka stała się Szatanem i ojcem kłamstwa. Jezus powiedział że jesteśmy ważniejsi niż wróble.
Łukaszu choćbyś czuł się brudny i mały i pełen leku to wiedz że Jezus zostawi inne owce i zaopiekuje się Tobą.

Karino dziekuje za słowa że perfekcjonizm to ukryta pycha. Mam wykonywać prace dobrze i sumiennie a nie perfekcyjnie.

Dziekuje za modlitwe. Proszę o modlitwe abym mogła się przeprowadzić z dużego miasta do miasteczka. Ostatnio słyszałam rewelecyjne słowa młodego człowieka " Po co w Warszawie metro wystarczy pociąg i rozwój miasteczek."
Osobiscie do pracy dojezdzam 1,5 godziny a z powrotem 2 przez korki. Nie zrobie prawo jazdy bo sie boje a pozatym lubie polską kolej tylko trzeba ją usprawnić i umyć. A konduktorzy są mili. Proponuje brac wzór z szkockiego transportu. Oczywiście nic do Niemieckiej komunikacji nie mam ale niech silniejsi sąsiedzi pozwola nam troche pooddychać polskim powietrzem jak w Tom i Jerry.
Mam pytanie ostatnio słysze wiadomości o roszczeniach wypędzonych. Urodziłam sie na ziemiach niby niemieckich ale jestem duchem Polką. Koleżanka powiedziała że Niemcy nie mają prawa do tych ziem bo są to ziemie Łużyczan. Ktoś sieje ferment i budzi niepokój. Rzadzacy niech wiedza że te ziemie są Polskie jest to ziemia już polska z woli Boga za pyche Niemców. Jest to ziemia polskich rodzin. Niemcy sa dzieki planowi Marshala bogaci i chca niszczyc polskie rodziny i nowe pokolenia. Zawsze uwazam że Niemcy dla nas to jak starszy zły brat. Tak samo Anglicy dla Szkotów. A teraz niszczą Amerykę ale nie wiedzą że jak zniszcza silną Ameryke to Bóg sam przyjdzie bo Ameryka to jak dobry starszy brat z woli bożej. To tyle moich przemyśleń.

(9517)
maredata: 22.08.2009, godz: 16:02

No no.. kogoś tak wrażliwego jak Lara Moon czy Trawiasta warto by było poznać w realu. Pozdrawiam :)

(9516)
greg, lat 27data: 22.08.2009, godz: 14:40

Czy wy ludzie nie dostrzegacie manipulacji ze strony tego człowieka, blask własnego altruizmu przysłonił wam całkowicie racjonalne myślenie?

Z tego co zdążyłem zaobserwować, wnioskuje, ze jest to człowiek przejawiający osobowość psychopatyczną, mający skłonność do manipulacji. Tej osobie nie jest potrzebny egzorcysta i jakieś wielkoduszne pierdy z waszej strony, tylko konkretna modlitwa oraz głównie psychiatra i psycholog, ale o nich musi zadbać on sam. Wy możecie co najwyżej go ukierunkować na ludzi, strony które mogą mu pomóc i tutaj zakończyć ten temat a nie w nieskończoność go powielać i stawiać sie w roli specjalistów od wszystkiego. Jeżeli tego nie zrozumie i nie usłucha to żadne inne słowa mu nie pomogą a tylko doleją oliwy do "ognia manipulacji" i ten temat nie będzie miał zakończenia.

Do Łukasza:
Proszę, oto strona, w której znajdziesz dalszą pomoc na swoje złożone problemy:
http://www.psychiatria.pl

BTW. Niejakiego picassa vel programistę pycha już niedługo rozsadzi, uświęcając tym samym swoimi świętymi podrobami ściany pokoju i ekran monitora. Polecam zapoznać sie z takimi terminami jak routowanie i NAT.

(9515)
Kamil, lat 26data: 22.08.2009, godz: 13:10

W Warszawie jest poradnia Psychologów Chrześcijańskich, którzy po odbyciu rozmowy kierują do egzorcysty, bądź zalecają leczenie. Godny uwagi jest np ks Pietrzak.Mam nadzieję, że to nie jest " odwracanie kota ogonem", żeby uciszyć burzę, bo z takich rzeczy Łukaszu(Karolino) się nie kpi, więc mam nadzieję, że choć tym razem piszesz prawdę. Mniejsza z tym, nie mnie to oceniać, nie mam do tego prawa. W każdym bądź razie- jeśli istotnie takie sytuacje mają miejsce- zadzwoń i umów się tel 022 828 54 83 w godzinach 10.00- 20.00
ul.Bednarska 28/30
00-322 Warszawa , wejście nr 5. Z Bogiem!


(9514)
do picassodata: 22.08.2009, godz: 13:06

Oj, programisto programisto... może i czesciowo masz rację (z unikalnością adresów ip) ale tez nie do końca. Jeżeli już upieramy się przy fakcie że Łukasz i Karolina to niekoniecznie te same osoby pomimo tego samego IP, to technicznie jest to mozliwe (chociaż moim zdaniem nieprawdopodobne). Ale wracając do Twojego wywodu - adresy IP podane tutaj są adresamy ZEWNĘTRZNYMI, widzianymi z zewnątrz routera Łukasza - ale są to tylko adresy albo jego fizycznego komputera (jeżeli jest podłączony do internetu bezpośrednio - i wtedy owszem, masz rację) albo routera jego sieci lokalnej! Adres Łukasza w tym przypadku byłby 192.168.x.x i oczywiście nie zobaczysz go tutaj, gdyż jest to tlyko adres lokalny. Gdyby Łukasz i Karolina byli w jednej sieci lokalnej (osiedlowej, lub też jednego dostawcy), ich widoczne zewnętrzne IP byłoby takie samo - pomimo że pisaliby z różnych komputerów (o różnych adresach ip - 192.168.x.x i 192.168.y.y). To tyle jeśli chodzi o technikalia... więc jeszcze trochę musisz się nauczyć, przykro mi.

(9513)
Trawiasta, lat 28data: 22.08.2009, godz: 11:52

Jeszcze raz ja. :)
Laro, sprawdzałam ks. Jana Reczka - od 2003 roku jest przeniesiony do Skawiny, do parafii pw św. App. Szymona i Judy Tadeusza w Skawinie, jest tam penitencjarzem. Ale na stronie internetowej parafii ze Wzgorz Krzeslawickich o ktorej piszesz, jest wzmianka o istnieniu Grupy Modlitewnej - MISERICORDIA (znalazlam tu: http://www.wzgorza.diecezja.krakow.pl/in_o_nas.html).
Dzieki za namiar :)

Natomiast ode mnie.....
Na tej stronie:
http://www.se.neteasy.pl/index.php?option=com_content&task=blogsection&id=7&Itemid=45

...jest kalendarz z wypisem miast i miejsc gdzie odbywaja sie msze sw o uzdrowienie. Kalendarz dotyczy calej Polski - tylko trzeba czesto sprawdzac bo jest aktualizowany co jakis czas.
Obecnie jest przerwa wakacyjna wiec mysle, ze od wrzesnia znow bedzie aktualizacja, trzeba po prostu to sprawdzic.
Łukasz jest z Warszawy, ale moze sie skontaktowac ze wspolnotami z calej Polski zeby prosic o modlitwe. Modlitwa jest uniwersalna i pokonuje bariery czasu i przestrzeni :)

Łukaszu, dla Ciebie znalazlam na stronie Archidiecezji Warszawskiej conieco...
- W zakladce zrzeszenia i stowarzyszenia link:
http://www.archidiecezja.warszawa.pl/duszpasterstwo/zrzeszenia/
Odnowa w Duchu Św. prowadzi takie grupy modlitewne oraz rekolekcje "Uzdrowienie Wspomnien"
Link do strony Odnowy: http://www.cfw.odnowa.org/

- W dziale "Szukasz pomocy?" link:
http://www.archidiecezja.warszawa.pl/duszpasterstwo/duszpasterstworodzin/pomoc/

Znalazlam Ci zakladki:
-> Egzorcysci i wykaz Mszy Sw. z modlitwa o uzdrowienie. Tutaj jest link:
http://www.archidiecezja.warszawa.pl/duszpasterstwo/duszpasterstworodzin/pomoc/#egzorcysci

-> Uzaleznienie od seksu - link:
http://www.archidiecezja.warszawa.pl/duszpasterstwo/duszpasterstworodzin/pomoc/#seks
Oraz link do strony ruchu SLAA Polska
http://www.slaa.pl/

celowo podaje ten link tutaj, bo wiem, ze wiele osob z problemami zwiazanymi z seksualnoscia wchodzi tutaj i czyta Zrodelko. Moze to komus tez pomoze...

Łukasz, walcz chlopie, bo zaslugujesz na spokojne i szczesliwe zycie. Pamietaj ze mozesz sobie pomoc, wiele osob doswiadcza takich atakow zlego i bardzo duzo takich osob to ludzie wrazliwi, ktorzy wiele w zyciu przeszli. Niestety tak jest ze szatan walczy wszystkimi metodami o kazdego czlowieka i gra nie fair - na szczescie mozna mu sie postawic, Bog jest wiekszy od szatana nigdy tego nie zapominaj. Tylko musisz z Bogiem zaczac wspolpracowac, bez Twojej zgody NIC sie nie wydarzy.
Ze swojej strony tylko tyle moge dla Ciebie zrobic, choc nie jestem z Warszawy znalazlam namiary na miejsca, gdzie na pewno otrzymasz pomoc. Tylko musisz teraz po nia pojsc i poprosic. Wiem, ze to trudne ale jesli chcesz zyc w pokoju serca i byc szczesliwym czlowiekiem i spelnic marzenia swojego serca o zonie, dzieciach i cieplym domu rodzinnym - musisz zaczac walczyc o to swoje szczescie.
Nie jestes w tym sam, mnostwo ludzi za Ciebie sie modli. Pamietaj o tym.

Daj znac czy skorzystales z tych namiarow. Pozdrowienia i trzymaj sie.

(9512)
Małgosiadata: 22.08.2009, godz: 11:43

Do Łukasza i innych zainteresowanych...

Podaje Wam strone,na której jest informacja o Mszach Św. z modlitwą o uwolnienie i uzdrowienie w Krakowie. Msze te są w Kościele Franciszkanów Reformatów. Odprawiana jest w każda pierwszą środe miesiaca o godz 17.30. Po niej jest modlitwa z nałożeniem rąk. Wiecej informacji na tej stronie:

http://www.se.neteasy.pl/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1

Podrawiam wszystkich :)


(9511)
Trawiasta, lat 28data: 22.08.2009, godz: 11:03

Picasso, dzieki za informacje! No i wyszlo ze ja tez niedouczona jestem informatycznie... ups, ale wtopa ;)
Bardzo konkretna informacja a propos IP - dzieki. Moglbys mi jeszcze w takim razie wyjasnic o co chodzi z gate? To jest o ile dobrze zrozumialam, pierwszy czlon IP...? Albo i nie?
Najwidoczniej zle zrozumialam kumpla ktory mi probowal co nieco rozjasnic... Ty jakos tak przejrzyscie to tlumaczysz :)

Bry, Salsera :) Dawno Cie nie bylo :) Dobrze Cie znow widziec!

A ja mam wielka prosbe do Was. Sluchajcie, potrzebuje pilnie kontakt do ksiedza, ktory ma doswiadczenie w pracy duszpasterskiej z osobami zyjacymi w zwiazkach cywilnych niesakramentalnych, po rozwodzie, z Warszawy lub okolic. Mam taka znajoma, ktorej trzeba pomoc w tej sprawie. Dziewczyna bardzo wrazliwa, po niesamowitych przejsciach z bylym mezem, po rozwodzie, obecnie w drugim zwiazku. Po rozstaniu z mezem wyszly jakies sprawy, ktore prawdopodobnie uniewazniaja malzenstwo koscielne ale ona nie jest pewna a poza tym bardzo sie boi calego procesu, z drugiej strony bardzo chce uniewaznic tamto malzenstwo.
Mile widziane takze namiary na wspolnoty/rekolekcje dla osob zyjacych w zwiazkach niesakramentalnych w Warszawie i okolicach.
Bardzo Was prosze, jesli ktos bedzie mial jakies namiary to prosze podajcie - najlepiej na mojego maila trawiasta81(malpa)o2.pl z góry dziekuje.

dobrego weekendu, ja zmykam do pracy (niestety dzis tak wyszlo)

(9510)
karinadata: 22.08.2009, godz: 10:45

nie mogę nie dodać do postu Łukasza... odnosnie dziwnych zachowań w kosciele, duszenia, słabosci itd.. to jest za sprawą złego ducha! Kiedys na spotkaniu z ks egzorcysta opowiadał ze własnie tak reagują ludzie którzy zetknęli sie z magią, okultyzmem, talizmany typu pierscien atlantów i inne, spirytyzm, sekty, wróżby, bioenergoterapia. z tego powodu czesto nastepują zaburzenia psychiczne.. rózne przypadłosci problemy emocjonalne, wywołane dręczeniem złego ducha w tym dręczenie i ataki w kosciele.
Jedna rodzina kiedys na kupiła od kogoś zabytkowy stoliczek i jakis czas potem w ich domu straszyło, działy sie dziwne rzeczy.. gdy przybyl ks egzorcysta odkrył ze ten stolik ma dziwne moce w sobie.. dziwny zapach itd.. potem zauważyl małymi literami wygrawerowany zapis top była jaks mantra a wiec stolik mógł byc poświecony złym mocom, Kiedy wyrzucono stolik z domu, spalono i odprawiono egzorcyzm wszystko sie skonczyło.

Tak samo uważam (Trawiasta) - Łukasz potrzebuje egzorcysty!!

to powazne sprawy, i nie raz tylko kilka spotkań, prócz tego modlitwa wstawiennicza jak pisała Lara - koniecznie!

(9509)
picasso, lat 23data: 21.08.2009, godz: 23:19

Do Lara Moon
Zeczywiscie twoja wiedza informatyczna jest bardzo kiepska. Dwoch zewnetrznych adresow IP nie moze miec nikt. Adres IP jest jedynym unikalnym adresem. Dzieki temu do Łukasza dochodze pakiety internetowe o ktore prosi. Gdyby bylo jak mowisz powstal by konflikt. A poza tym Łukasz ma staly adres IP przyznawany zapewne na mniej wiecej pół roku, potem jest on zmieniany przez dostawce. Pamietaj, adres IP jest unikalny na swiecie , gdyby bylo tak jak mowisz ze dwie osoby maja ten sam nie mieli bysmy problemu konczoncych sie adresow IP i potrzeby przechodzenia ze standardu IPv4 na IPv6, ktory daje ich po prostu wiecej. Wiec oba posty zostały wysłane z tego samego komputera z dzielnicy Brudno. Poza tym mozesz skorzystac z wyszukiwarki adresow IP wkleic Łukasza ( KAroliny 29) i poda ci dokladna lokalizacje komputera.

Z pozdrowieniami
programista

(9508)
gosiadata: 21.08.2009, godz: 22:31

Łukaszu w tych chwilach ciemnych poprostu módl sie do Boga.

(9507)
Salseradata: 21.08.2009, godz: 22:09

Ok, sprobuje jeszcze ja.
Lukasz, IDZ DO LEKARZA. Nie mozna powiedziac tego glosniej. Tobie tylko wydaje sie, ze nic Ci nie jest. Nie jestes nawiedzony, tylko chory. Tak, to jest choroba. Idz, opisz dokladnie objawy, lekarze Cie zdiagnozuja i rozpoczna leczenie. Zobaczysz, ze od razu poczujesz sie lepiej.

(9506)
Trawiasta, lat 28data: 21.08.2009, godz: 22:05

Laro, fajnie ze wrocilas :) Brakowalo nam Ciebie :) Odpoczelas choc troche?

Ja takze jestem daleka od osadzania kogokolwiek po IP, ale musze dodac cos od siebie - to co piszesz, Laro jest mozliwe. Mozna miec zmienne IP. Natomiast jesli ktos ma stale IP, wtedy zawsze ma ten sam numer. Gate czyli poczatek IP moze byc zmienny, co zreszta mozna sprawdzic samemu na swoim komputerze.
Niestety, IP Karoliny i Łukasza jest identyczne. Wniosek?
Kazdy wyciagnie wnioski sam. Ja nadal uwazam, ze Łukasz pilnie potrzebuje pomocy, ale dopóki sam po te pomoc nie pojdzie, nic nie jest w stanie mu pomoc.

To, co napisal teraz jest niepokojące. I rozumiem co czuje Łukasz, bo ja i moja rodzina doswiadczalismy kiedys obecnosci zlego ducha. I dlatego, Łukaszu, moja rada do Ciebie jest taka: jak najszybciej idz do egzorcysty oraz - do psychiatry.
Dlaczego? Bo egzorcysci zawsze zadaja pytania o stan psychiczny czlowieka. Sa takie zaburzenia ktore daja bardzo podobne objawy jak dzialanie zlego ducha na czlowieka.
Nie chce mowic o opetaniu, bo nie jestem ksiedzem, ale to, co piszesz jest bardzo niepokojące. Lukasz, masz prawo byc szczesliwym i wolnym czlowiekiem, wolnym od lęku, strachu, zła. Wierze w to, ze jestes dobry i mam nadzieje, ze pokonasz wszystkie trudnosci.

CZY KTOS ZNA DOBREGO EGZORCYSTE W WARSZAWIE? JESLI TAK PROSZE O POMOC W IMIENIU ŁUKASZA! NIE ZOSTAWIAJMY CHLOPAKA SAMEGO W TEJ SYTUACJI!

W Krakowie bardzo dobra poradnia psychologiczna jest u oo.jezuitow, tam przyjmuje znany bardzo i ceniony egzorcysta i ekspert od roznych takich trudnych spraw duchowych o. Aleksander Posacki. Natomiast nie wiem jak jest w Warszawie, ale z pewnoscia jesli dziala tam tak samo poradnia psychologiczna przy klasztorze, to zostaniesz dalej pokierowany. Zaufaj sobie, Panu Bogu i ludziom, ktorzy tam pracuja, Łukasz, tu chodzi o Twoje zycie. To doczesne i to wieczne.
Bede pamietac dzis w modlitwie o Tobie.

Marcinie, pozdrowienia :) Nie zalamuj sie, kazde zródło czasem sie zamula na chwile... dopiero gdy zstapi ozywczy deszcz i oczysci wode, splucze bloto i smieci - mozna ze zrodla dalej pic. Do zobaczenia :)

Gosiu, ja dziekuje za wpis :) Poszukam czegos o psychoanalizie i neurotyzmie. PRobuje wlasnie przebrnac przez grube tomiszcze Karen Horney, ciekawe kiedy mi sie to uda...
To co piszesz o psychoanalizie to prawda. Ta metoda pracy z czlowiekiem opiera sie wlasnie na wyciaganiu z pamieci pewnych doswiadczen, ktore przechowujemy w sobie (w nieswiadomosci) i ktore - oprocz wzorcow ktore zostaly nam wpojone - czesto nas tak ksztaltuja i formuja, ze w pozniejszym zyciu mamy trudnosci w relacjach z ludzmi i swiatem.
To sa bardzo delikatne i trudne "operacje" - moge je chyba tylko porownac do precyzyjnych mikrooperacji chirurgicznych, okulistycznych albo tych u dzieci w lonach matek. I jest wielu pseudoterapeutow, ktorzy wykorzystuja ludzka naiwnosc i slabosc i manipulujac swoimi pacjentami moga zrobic im wiecej krzywdy niz przyczynic sie do procesu zdrowienia.
Dlatego ja mysle tak, ze dobrze jest korzystac z poleconych przez kogos terapeutow, dobrze jest tez zorientowac sie w placowkach jacy lekarze maja akredytacje i sa - ze tak ich nazwe - polecani przez Polskie Towarzystwo Psychoanalityczne itp.

dobrego dnia wszystkim :)

(9505)
gosiadata: 21.08.2009, godz: 20:46

Łukaszu to przydał by Ci sie egzorcysta, no i jeszcze jak masz wszelkie horoskopy ,tarota to wyrzuc, spal.

(9504)
Zespół Moja Rodzina, e-mail: aldwis@wp.pldata: 21.08.2009, godz: 16:32

Zespół Muzyki Chrześcijańskiej MOJA RODZINA- rodzice i pięcioro dzieci:)

"Modlitwa"- sł. i muz. Gabriel Wiśniewski-
http://www.youtube.com/watch?v=-Y3Bqz6U0Z4

"Hymn o Miłości"- sł. św. Paweł, muz. Antonina Wiśniewska-
http://www.youtube.com/watch?v=dkabA4AgggI

Są to dwa utwory z dziesięciu z płyty "Twa obecność", która się wkrótce ukaże :)
Miłego słuchania :)

(9503)
Marzena, lat 25data: 21.08.2009, godz: 09:26

Dajmy sobie spokój, posłuchajmy Tomka, przemilczmy, bo to co robi Łukasz, to już przekracza wszelkie granice :(
Módlmy się, aby źródełko znowu stało się ostoją spokoju, gdzie każdy może przeczytać coś budującego i dającego nadzieję. Naprawdę szkoda, że nowe osoby, które dopiero wchodzą na źródełko, zrażają się do niego widząc to, co się tu dzieje :(

Życze dzisiaj wszystkim dobrego, radosnego dnia :)


(9502)
o. Mateusz, e-mail: matteo-1972@hotmail.comdata: 21.08.2009, godz: 09:19

BARDZO WAS WSZYSTKICH POZDRAWIAM DZIŚ 21.08.09 JADĘ NA PIELGRZYMKĘ DO FATIMY I DO DO GROBU ŚW. JAKUBA APOSTOŁA, PROSZE WAS O MODLITWĘ ABY TA PIELGRZYMKA PRZYNIOSŁA BŁOGOSŁAWIONY OWOC, JEDNOCZEŚNIE ZABIERAM WAS Z WASZYMI INTENCJAMI, I ZAPRASZM DO DUCHOWEGO PIELGRZYMOWANIA. PODCZAS KAŻDEJ SPRAWOWANEJ EUCHARYSTII NA PATENIE CHLEBA I W KIELICHU NOWEGO RZYMIERZA BĘDĘ SKŁADAŁ WASZE INTENCJE. ZOSTAŃCIE Z BOGIEM KOCHANI ŹRÓDEŁKOWICZE

(9501)
kruchadata: 21.08.2009, godz: 09:04


Czy naprawdę
Czy naprawdę kocham tego, o którym mówię, że go kocham? Bo może bardziej kocham samego siebie? Miłość to nie tylko uczucie, ale ciężka praca, o czym jeszcze nie wiedzą zakochani, którzy szepcą: „moja różo, ty szczypiorku zielony”, jakby się uczyli tylko botaniki. Z kolei po latach zagniewani krzyczą: „ty ośle, ty baranie, ty foko”, jakby się uczyli tylko zoologii.
Jak wielkiego trudno wymaga prawdziwa miłość. Stale się czegoś uczymy: języka obcego, judo, dobrych manier, jak jeść łyżką czy widelcem, jak obsługiwać komputer. Na naukę nigdy nie jest za późni.
Uczmy się kochać, by sprawdzać siebie.

Boże którego nie widzę
a kiedyś zobaczę

przychodzę bezrobotny
przystaję w ogonku
i proszę Cię o miłość
jak o ciężką pracę

Ks. Jan Twardowski

(9500)
karinadata: 21.08.2009, godz: 08:31

Tadeusza wspieram modlitwą, myślą, zazdroszczę MU przeżyć :)

nigdy nie byłam na pieszej pielgrzymce bo nie dam rady przejsc tyle kilosów..
Ale wiem ze to taki niesamowity power, w drodze do Matki w błocie i palącym słońcu, ile osób wydeptało sobie męzów - żony :)) upragnionego dziecka, ile spelnionych planów i celów życia.. goscinnych gospodarzy,śpiewu i przygody ktorych nie da sie zapomnieć

Ciesze sie ze jest tu taki odważny Tadeusz który idzie ze zródełkiem w sercu i ofiarowuje swoj trud!

Boze dziekuję Ci za Tadeusza, za jego dobroć, życzliwość, i daj MU tyle łask i spełnionych oczekiwań, pociesz, umocnij i daj łaskę szczesliwej operacji, kieruj ręką lekarzy i przywróc MU upragnione zdrowie, Ty jestes jedynym Lekarzem i Wybawicielem.

(9499)
Ale się porobiło........data: 21.08.2009, godz: 05:58

Tak Bóg zna serce człowieka i na pewno zna okoliczności łagodzące jego czyny i skoro my potrafimy okazywać miłosierdzie to o ileż bardziej On je okazuje.Jednak to że Łukasz podstawia się za jakąś panią psycholog i każe się przepraszać....Nawet Moderator musi uznać to za bardzo,bardzo dziwne.Też żałuję że nie mogę pomóc Łukaszowi choć na ile mogę na tyle go wspierałem duchowo i słowem.

(9498)
karoldata: 21.08.2009, godz: 00:44

Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się u Ciebie,
mówię Panu: «Tyś jest Panem moim;
nie ma dla mnie dobra poza Tobą».
Ku świętym, którzy są na Jego ziemi,
wzbudził On we mnie miłość przedziwną!
Ci, którzy idą za obcymi [bogami],
pomnażają swoje boleści.
Nie wylewam krwi w ofiarach dla nich,
imion ich nie wymawiam swoimi wargami.
Pan częścią dziedzictwa i kielicha mego:
To właśnie Ty mój los zabezpieczasz.
Sznur mierniczy wyznaczył mi dział wspaniały
i bardzo mi jest miłe to moje dziedzictwo.
Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek,
bo nawet nocami upomina mnie serce.
Stawiam sobie zawsze Pana przed oczy,
nie zachwieję się, bo On jest po mojej prawicy.
Dlatego się cieszy moje serce, dusza się raduje,
a ciało moje będzie spoczywać z ufnością,
bo nie pozostawisz mojej duszy w Szeolu
i nie dozwolisz, by wierny Tobie zaznał grobu.
Ukażesz mi ścieżkę życia,
pełnię radości u Ciebie,
rozkosze na wieki po Twojej prawicy. (Ps 16, 1-11)

Cóz jeszcze mozna dodać... Marana-tha Adonai :)

(9497)
Tomek, lat 35, e-mail: redakcja@adonai.pldata: 20.08.2009, godz: 22:36

Ze swojej strony proszę o wyciszenie dla wszystkich. Czasami warto już tylko pomilczeć - bo przecież tylko Bóg zna serce człowieka. I pamiętajcie o Tadeuszu który idzie w pielgrzymce na Jasną Górę.

(9496)
hankadata: 20.08.2009, godz: 22:28

a ja przepraszam Łukasza za wszystkie złe myśli na jego temat, za ocenianie go, za to że mu nie pomogłam i że pomóc nie potrafię, za nagonkę po której też sprawdziłam adresy IP, że tak łatwo jest podzielić świat na tych dobrych i złych, a przecież tak się nie da, bo to wszystko jest dużo bardziej skomplikowane..




(9495)
Do Lukaszadata: 20.08.2009, godz: 22:05

No to Lukasz WPADLES jak w ... niepowiem co :P Jesli masz odwage jeszcze tutaj psiac to prosze, ale dla mnei kompromitujesz sie kompletnie. Tymbardziej ze we wlasnym wpisie kazales siebie przepraszac samego. Dla mnie to byla ZENADA!!!

(9494)
Tomekdata: 20.08.2009, godz: 21:40

Widzę ,że "miłość bliżniego" kwitnie tu na całego.
Wiem jedno,że nie jestem jasnowidzem i nie znam prawdy i nie wiem czy te dwa różne wpisy przez ,które tu tyle szumu pochodzą od dwóch różnych osób czy jak sądzą niektórzy ,kryje się za nimi jedna i ta sama osoba.
Widać natomiast jak zaczyna się "nagonka "na drugiego człowieka,jak gdybym był na Polowaniu.


(9493)
Asieńkadata: 20.08.2009, godz: 21:23

brak mi słów na Łukasza... to nie jest trudne aby wiedzieć, że Łukasz pisze teraz jako: Karolina lat 29, pomoc dla Łukasza, nieśmiałość... i nie wiadomo co jeszcze wymyśli... i to ma być dorosłe zachowanie??
to tyle ode mnie
Pozdrawiam wszystkich:)

(9492)
******Agnieszkadata: 20.08.2009, godz: 21:17

NO! NA szczęście numery IP mówią same za siebie.
JA też wiedziałam, ze to ta sama osoba......

(9491)
~, lat 21data: 20.08.2009, godz: 21:11

podobnie jak kamil lat 26 rowniez i ja jestem tu na żrodełku gosciem od czerwca i naprawde wspaniale ze taka strona istnieje. Trafilem tu oczywiscie przypadkowo choc to przypadek nie był bo własnie tego potrzebowałem i wdzieczny jestem za wszystkie artykuły i swiadectwa ktore pomogly mi w rozwijaniu wiary i odnajdywaniu odpowiedzi na pytania, ktore dlugo bez tych odpowiedzi pozostawały.

szczegolnioe pokrzepiajace własnie na Adonai jest zrodełko, gdzie mozna przekonac sie ze wartosciowi ludzie sa jednak blisko, na wyciagniecie reki - jedynie nie zawsze udaje sie rozpoznac tę wartosc i dobro stojac w tramwaju czy mijajac sie w sklepie :) W kazdym razie pojawiajace sie na biezaco swiadectwa oraz wspolne rozwazania i okazywanie wsparcia rada czy modlitwa czyni wlasnie zasady i nauke naszej wiary zywa, a nie tylko oparta na pustym gadaniu.

Z opisow innych moge miec tylko wyobrazenie jak wzbogacajace bylo zrodelko wczesniej. Strasznie sie smuce widzac ze gdzies sie wszyscy zaczynaja gubic i zrodelko zaczyna tracic cos ze swej roli. Dzis wlasnie sie zdziwilem pojawieniem sie adresów IP, oczywiscie wiadomo ze sluzy to w dobrej wierze, szkoda tylko ze unaocznia tez jak daleko wlasnie woda zrodełka zmienilo ostatnio swoj nurt ktory trzeba jednak uegulowac.

Zdaje sobie sprawe ze za krotko tu jestem, i to dopiero drugi wpis (wiele osob jest po prostu sluchaczami i obserwatorami), ale mysle ze warto przywrocic duchowa wartosc zrodelka, ktore jest naprawde czyms wyjatkowym. Bo forow i zcatow na kazdy temat tzn. tak naprawde na zaden, gdzie jest wiecej sporow i pojawiających się negatywnych emocji niz konstruktywnych dyskusji albo przesadnie skupiajacych sie kazdym indywidualnym przypadku jest juz wystraczajaco duzo.

Temat o miejsce Jezusa jest jak dla mnie swietny - tak obszerny i gleboki ze spokojnie całą energie drazenia innych rzeczy mozna przekierowac na cos budujacego i naprawiajacego zrodełko.

pozdrwawiam, spokojnego wieczoru
i dzieki ze po prostu jestescie - wszyscy, ktorzy piszecie, obserwujecie, rozwazacie, szukacie, wpieracie i ufacie

(9490)
dorkadata: 20.08.2009, godz: 20:47

niesmialosc, pomoc do lukasza.....to tez IP Lukasza

(9489)
dorkadata: 20.08.2009, godz: 20:38

89.77.242.96

zarowno Lukasz jak i Karolina maja takie samo IP.........Łukaszu napewno jestes zagubiony w swoim zyciu, ale umieszczanie wpisow w zrodelku tego napewno niepolepszy, zauwaz ze dzieje sie coraz gorzej...coraz bardziej Twoje zycie sie gmatwa, nikt za Ciebie zycia nie przezyje, masz je tylko jedno i Ty decydujesz jak ono wyglada, jeszcze nie jest za pozno...

(9488)
hankadata: 20.08.2009, godz: 20:09

Jezus jest Bogiem. To moja pierwsza myśl. Bogiem najlepszym bo bardzo bliskim. Bogiem który panuje nad tym całym bałaganem w moim życiu. Bogiem wszechmocnym, potężnym, nieogarnionym który z delikatnością i miłością przychodzi do człowieka w kruszynie chleba. Bogiem niezwykłym, co staje się taki słaby nie tracąc swojej siły. Bogiem szalonym, który dał mi wolna wolę, choć przecież wiedział jak to się skończy. Bogiem, który przychodzi w codzienności, który jest, który czeka, który daje się czasem odkryć w drugim człowieku.

Jest Miłością. Źródłem miłości. Miłością najświętszą, najczystszą, taką za jaką tęsknię.

Jest Sensem Życia. Tym, który ten sens nadaje. Tak że mimo że nie wiadomo dokąd iść, niewiadomo dlaczego i po co, to pocieszająca jest myśl że On czuwa. Jest Powodem Radości, kiedy chce się płakać, a jednocześnie jest Tym przy którym płakać można, bo On jedyny rozumie.

Jest Celem Życia. Kiedy umrę, to mam nadzieję że Jezus się uśmiechnie i ucieszy na mój widok. A ja będę cieszyć się jeszcze bardziej widząc Go i będąc z Nim.

Jest moim Bogiem. I wieczności braknie żeby podziękować za Jego miłosierdzie i miłość.

(9487)
Alys, lat 21data: 20.08.2009, godz: 19:56

I love Jezus:-)

(9486)
karinadata: 20.08.2009, godz: 19:17

"Karolino 29 " ( ŁUkaszu)gdybys rzeczywiscie to wszystko prowadziła i zajmowała sie terapią to nie było tego wpisu poniżej, ten wpis zniekształca prawdę i podważa Twoją jakąkolwiek wiedzę w temacie.. nie mowiąc o stylu pisania identiko do niego...Kazdy moze skopiowac z google medyczne argumenty. :)

(9485)
Pomoc dla Łukaszadata: 20.08.2009, godz: 19:03

Organizuje pomoc dla Łukasza, kto jest chętny, kto chce pomóc Łukaszowi.

(9484)
NIEŚMIAŁOŚĆdata: 20.08.2009, godz: 18:44



Kto nigdy nie doświadczył nieśmiałości, ten nie wie, jak bardzo może ona skomplikować życie. Na szczęście znane są już sposoby radzenia sobie w wielu trudnych sytuacjach.Nieśmiałość wydawać się może sprawą błahą, ale tylko tym, którzy nigdy jej nie doświadczyli. Na szczęście jest ona dziedziną coraz częściej badaną przez psychologów. Badania te wykazują, że kolejne pokolenia stają się coraz bardziej nieśmiałe. Prowadzone są prace nad opracowaniem skutecznej metody radzenia sobie z nieśmiałością.

Nieśmiałość dotyka prawie każdego z nas. Mamy z nią do czynienia albo w pewnych okresach swojego życia albo stale. Zawsze jednak stwarza ona wiele problemów.

Możemy mówić o dwóch rodzajach nieśmiałości – osobie nieśmiałej prywatnie i publicznie. Nieśmiałość publiczna to taka, która daje o sobie znać podczas publicznych wystąpień, w czasie obcowania z większymi lub mniejszymi grupami osób. Nieśmiałość prywatna nie opuszcza swej ofiary nigdy. Jest to gorsza forma nieśmiałości. Osoby takie wiele energii tracą na przewidywanie różnych wydarzeń i drobiazgowe planowanie swego postępowania. Takie osoby mogą być postrzegane przez otoczenie jako apodyktyczne, zarozumiałe i pełne pychy. Gdy odkrywają przed innymi, że są nieśmiali, zaskakują tym swoje otoczenie.

Różni badacze przekonani są o różnych źródłach pochodzenia nieśmiałości. Jedni mówią, że nieśmiałość jest cechą dziedziczną, podobnie jak inteligencja czy wzrost. Inni twierdzą, że nieśmiałość jest konsekwencją nie przyswojenia umiejętności społecznych lub nadania danej osobie etykiety „nieśmiały” i zachowaniu tej osoby zgodnie z taka właśnie etykietą. Psychoanalitycy sugerują, że nieśmiałość ma swoje podłoże w nierozwiązanych i nieuświadamianych konfliktach, szalejących w psychice. Jedno jest natomiast pewne – bez względu na pochodzenie, nieśmiałość bardzo przeszkadza w życiu.

Na szczęście znane są już sposoby radzenia sobie z problemem nieśmiałości. Każdy, kto chce zwalczyć w sobie ten problem musi jednak uzbroić się w cierpliwość. Wszystkie zmiany wymagają wielkiego zaangażowania i wytrwałości, ponieważ jest to proces bardzo powolny ale co najważniejsze, a jednocześnie pocieszające, trwały. Przede wszystkim walkę z własną nieśmiałością zacząć trzeba od zmiany myślenia o sobie samym. Zmiana ta rozpoczyna się od dogłębnego poznania siebie i uzyskania większej samoświadomości, ponieważ wiadomo, że rdzeniem nieśmiałości jest nadmierne przejmowanie się sobą i wzmożona troska o to, że inni ocenią nas negatywnie.

(9483)
Do Łukaszadata: 20.08.2009, godz: 18:21

Łukasz gdzie jesteś , dlaczego nic nie piszesz, odezwij się.

(9482)
Marzena, lat 25data: 20.08.2009, godz: 18:03

Tak Tomku, zmusiłeś nas do myślenia :)))
Kim jest dla mnie JEZUS. Tak się nad tym zastanawiałam... i doszłam do wniosku, że jest on przyczyną wszystkiego. Dzięki Niemu każda najdrobniejsza czynność dnia codziennego ma sens. W Nim sensu nabiera moje cierpienie, moja radość, mój trud, moja praca. Wszystko co robie, robie dla Niego, gdyż moje życie jest Jego wolą. Gdy jest mi smutno, albo coś się nie układa po mojej myśli i się denerwuję, wtedy przychodzi mi do głowy jedna myśl... "chcesz układać życie po swojemu, ale tylko Ja wiem co dla ciebie dobre" i cała złość, zdenerwowanie i smutek mija, bo łatwiej mi zrozumieć to co się dzieje albo to dlaczego coś się nie dzieje :) Trochę to zagmatwane, ale trudno mi to wyjaśnić słowami.
To JEZUS jest moim największym przyjacielem, który akceptuje mnie mimo moich licznych wad, który podnosi mnie z tylu upadków, gdy wołam do Niego "Jezusie, synu Dawida, ulituj się nade mną". On jest niesamowity... To dla Niego każdego dnia chcę żyć, zmieniać moje życie na lepsze, wyrzekać się grzechu.

Dzięki Tomku, że poruszyłeś ten temat... było to nam bardzo potrzebne :)
Pozdrawiam wszystkich :)))

(9481)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej