Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [43] [44] [45] [46] [47] [48] (49) [50] [51] [52] [53] [54] [55] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Beatadata: 26.03.2015, godz: 16:10

Alana,
chyba z Panem Bogiem najpierw obgadaj sprawe.. zeby Ci poblogosławił w tej prośbie.. jeśli uważa że powinnas tutaj prosić..

Ja zamiescilam prośbę i wiele ludzi wspaniale odpowiedziało ..i przesłało pieniadze dla kolezanki choc mnie nie znali. Może miałam szczęście.. nie wiem, może dlatego ze to nie było na jedzenie.. ale konkretny cel..ale prosiłam Pana Boga jeśli to jest dobre niech pobłogosławi.. i sama sie niespodziewałam takiego odzewu. Pierwszy raz mi sie to zdarzyło kiedyś tez zbierałam pieniadze dla innej kolezanki ale było nie wiele osób chętnych. Nawet jak nie ma odzewu dziękuj Panu Bogu.. i przyjmuj Jego wolę.. bo my jak cos nie dostaniemy to sie naburmuszamy, obrażamy..a trzeba dziekowac za wszystko.. za powodzenie i nie..i czekac cierpliwie. Nie jest to łatwe.. wiem bo sama ciągle bywam na bezrobociu i zalezna od rodziców, nikt mi nigdy nie dał pieniedzy ale wierzę że Pan Bog jakoś tak steruje zyciem człowieka, i pamięta o tym co sie robi dla innych..

Oczywiscie ze leki są drogie, bardzo zżerają portfel..pomoc Caritas to kropla w morzu potrzeb jedna paczka na m-c skromna.. nie wystarczy. Teraz jest czas świat to łatwiej wrzucic jedzenie do kosza caritas w kosciele lub sklepie..niz wysyłac paczki.. Ale poszukaj bo sa jeszcze inne portale na pewno katolickie tez i tam sprobuj i módl sie za wszystkie te osoby które czytają. Powierzaj Panu Bogu swoj niedostatek i proś o wskazówki gdzie szukać tej pomocy.... skutecznie.


(26730)
karol, e-mail: karolk7890@gmail.comdata: 26.03.2015, godz: 14:15

Do M

Bardzo polecam ten film, dla mnie to był nie mały szok... ale otworzył oczy na parę rzeczy.
Oczywiście na temat biblii, Boga i Jego przesłania.

https://www.youtube.com/watch?v=jazBMuQzqhs

(26729)
Mdata: 25.03.2015, godz: 13:03

Małgorzato, Karolu

Zgadzam się, że Pismo Św. to słowa ludzi, natchnionych przez Boga. Ja mam nadzieję, że nie zostałem opacznie zrozumiany.
NIE namawiam nikogo by zaprzestał czytać Biblię. Napisałem jedynie, że kluczem do poznania Prawdy jest Miłość. To ani żadna herezja, ani zabawa w teologa.

O co mi chodziło kiedy pisałem, że FORMY w Piśmie Św. są niedoskonałe?
Podam pewien przykład:

Weźmy początek Księgi Rodzaju - jest on zbiorem dawnych, ludzkich wyobrażeń na temat powstawania świata, życia pierwszych ludzi itd. Tego typu opowieści, przekazywane z pokolenia w pokolenie (i, zapewne, ubogacane w tym międzypokoleniowym procesie), znaleźć można w wielu prymitywnych kulturach, które kiedyś żyły na ziemi.
Do czego zmierzam? Ano do tego, że biblijny obraz stworzenia świata i pierwszych ludzi jest do nich trochę podobny, jednak coś go różni...

To natchnienie Boże. Ja to widzę tak, że ludzie wierzący w Boga byli przez Niego prowadzeni, kształtowani duchowo, byli jak ojcowie pustyni, którzy odkrywali mądrość w Bogu. On sam, prowadził ich "za rękę" i objawiał im niezwykłe rzeczy, niektórzy bezpośrednio prorokowali z natchnienia Bożego, ale w jakich słowach i obrazach oni te natchnione prawdy opowiadali, było czysto ludzkie, a nawet dość...prymitywne.
I tu się ujawnia Moc Boża, bo w tak "niemądrych" (możnaby pomyśleć) obrazkach, jakie ludzie przedstawili w tym fragmencie Księgi Rodzaju, za sprawą prowadzenia i objawienia Bożego, udało się zawrzeć tak głębokie prawdy na temat życia i zbawienia świata.
Tylko, żeby je dostrzec trzeba czytać dość głęboko i zawsze kierować się Miłością - tzn. trzymając się za rękę Jezusa, być wpatrzonym jak dziecko w Jego pełne Miłości serce, z którego Duch Święty dobywa Prawdę.

"Zaprawdę powiadam wam: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego." ŁK 18,17
"On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi." J 16,14.

Karol, gdzieś tu wcześniej zacytowałeś o.Adama Szustaka...Właśnie to mam na myśli kiedy mówię o niedoskonałych formach.

(26728)
alana181@wp.pl, lat 43, e-mail: alana181@wp.pldata: 25.03.2015, godz: 09:36

Zapewne ten wpis sie nie ukarze ale trudno mimo to napisze to co myślę to już nawet nie jest portal katolicki tylko portal oceniania innych prosiłam niedawno o pomoc zywnościową wcześniej pisałam o ubranie dla mamy bo jesteśmy biedni a potem napisałam że mama miała dość wysoką rentę.Tak to prawda tylko szkoda ze osoba która mi to wytkneła nie pomyślała o tym jak drogie sa leki opatrunki i ogólnie zywienie osoby chorej bo kazdy normalny człowiek wie że chorego karmi się inaczej .Jest mi zwyczajnie przykro bo jak jeszcze zył Marek(tadeusz ) było tu inaczej az chciało się zagladać na tą stronę .A co do prosby o pomoc zywnościową jest aktualna ,ale nic na śiłę człowiek musi miec wode to podstawa a bez jedzenia da się zyc i zawsze to są jeszcze śmietniki

(26727)
Tajemniczy, e-mail: zfaustyn@interia.pldata: 24.03.2015, godz: 21:31

Witam wszystkich

Potrzebna jest pilnie praca w Gdańsku ew. w Sopocie (niecały obszar)jako pracownik administracyjno - biurowy. Praca może też mieć charakter zdalny

Obowiązki pełnione w poprzedniej pracy to:
1. Wprowadzanie danych osobowych do arkusza excel
2. Wprowadzanie faktur do arkusza kalkulacyjnego
3. Sprawdzanie dokumentów
4. Tworzenie potrzebnych baz danych
5. Obsługa poczty emailowej

Jeżeli ktoś z Państwa coś wie to bardzo goraco proszę dać znać
Pozdrawiam
Szczęść Boże

(26726)
Mdata: 23.03.2015, godz: 19:42

Lilio

Piszesz bardzo ogólnikowo, ciężko się odnieść. Myślę, że jeśli rodzina jest jakoś "porozbijana", nie ma w niej miłości, to muszą być w tym jakieś ludzkie przyczyny, np. wspomniany wczesniej przez Ciebie alkoholizm. Napiszę Ci link, zajrzyj na stronę dda.pl i poczytaj historie ludzi dotkniętych tym problemem, może to Ci trochę rozjaśni. To nie Bóg, to ludzie krzywdzą siebie wzajemnie albo wybierają złe drogi które sprowadzają na nich krzywdę, a później poranieni emocjonalnie krzywdzą swoje potomstwo. A ono potem samo sobie nie może poukładać życia emocjonalnego i w konsekwencji krzywdzi swoje potomstwo...i tak powstaje błędne koło. Warto zastanowić się też co to znaczy Wierzyć w Boga i praktykować Wiarę.
Jak pisał św. Jan, Wiara rodzi w ludziach Miłość.

http://www.dda.pl/dda-o-sobie/

(26725)
Włodek, e-mail: moto1982_2008@wp.pldata: 22.03.2015, godz: 23:36

Do Czarnej Lilii
Byłem i Polecam iść na mszę o uzdrowienie...msza taka może być o uzdrowienie relacji między pokoleniowych..polecam wyspowiadać się.. tym co oddziela od Boga jest grzech..nie wiem jaka jest przyczyna że tak źle się czujesz, ale dobry spowiednik który wysłucha, odpowie na pytania i pokieruje mile widziany..może ktoś ze znajomych mógłby Ci takiego polecić..może spotkania z grupą w odnowie w Duchu Świętym coś Ci pomoże..A co do darów Ducha Świętego to trzeba je rozwijać..może Pan Bóg ma wobec Ciebie plan, który tylko trzeba odkryć..Z Panem Bogiem :-)

(26724)
Dawid, e-mail: 22dawid94@gmail.comdata: 22.03.2015, godz: 21:04

Jeżeli masz jakiś problem lub chcesz się z kimś czymś podzielić lub pogadać po prostu to napisz do mnie, czekam i chętnie pomogę, a i również się wygadam.

(26723)
Mariusz, lat 33, e-mail: sokrates@opoczta.pldata: 22.03.2015, godz: 07:49

O wielkiej miłości niektórzy marzą...
Czy swoje uczucia komuś pokażą?
Czy znajdzie on piękną i wymarzoną
co by została wspaniałą żoną ?
Czy do niej przybędzie gość na rumaku
z obcej krainy... z innego szlaku ?

Gdzie szukać owej pięknej miłości,
która nam sprawi tyle radości …
Jest może gdzieś blisko…a może daleko….
a może dalej... za siódmą rzeką ?

Myślę, że szukać jej nie musimy,
prędzej czy później na nią trafimy.

Mam 33 lata mieszkam i pracuję we Włocławku . Mój email sokrates@opoczta.pl

(26722)
Czarna Liliadata: 21.03.2015, godz: 23:07

Do M,
dziękuję za Twoją odpowiedź. Jak jednak wytłumaczyć fakt, że w pewnej głęboko wierzącej i praktykującej rodzinie od pokoleń, najogólniej ujmując, nie wiedzie się dobrze? I nie mam tu na myśli kwestii finansowych...

(26721)
Mdata: 20.03.2015, godz: 09:45

Czarna Lilio

Nie ma czegoś takiego jak przekleństwo Boga, przekleństwo a Miłosierdzie to dwie rzeczy, które sobie zupełnie zaprzeczają.
Słowo klucz to tutaj "konsekwencja". Rodzic ma ogromny mentalny wpływ na swoje dzieci, ponadto przekazuje im swój sposób myślenia, swoje postrzeganie świata, nawet swoje lęki czy niektóre obciążenia psychiczne. Dopóki człowiek żyć będzie bez Boga, który przynosi światło, będzie przez pokolenia błądził w ciemności, swoich poranieniach i błędnych filozofiach życiowych.

A jeśli komuś w życiu tak bardzo źle i nic się nie układa, to może właśnie takie obciążenia w sobie nosi. Może pomocna byłaby po prostu terapia psychologiczna? Ale najpewniej jest szukać pomocy u Jezusa. On wskaże drogi.

(26720)
Czarna Liliadata: 19.03.2015, godz: 23:15

Asiu,
dziękuję za Twoją obszerną odp. Mogłabyś mi napisać jeszcze jak rozpoznać, że na kimś ciąży przekleństwo przodków? Po prostu takiej osobie nic nie układa się w życiu? Czy ma problemy w jakiejś konkretnej jego dziedzinie, np. choruje albo żyje w nędzy? Czy są jakieś konkretne grzechy za które "otrzymuje się" przekleństwo? Kazirodztwo, alkoholizm? Czy codzienna modlitwa za rodzinę wystarczy, żeby zniwelować przekleństwo?

(26719)
Beatadata: 19.03.2015, godz: 22:10

może ktos chciałby się wyciszyc i wybrać ze mną na rekolekcje 8 dniowe franciszkańskie z o. Pio, zaraz po swietach 7 kw.... warto... piekne górskie klimaty.. w małopolsce.

(26718)
Malgorzatadata: 19.03.2015, godz: 21:44

Do wszystkich, którzy snuja dziwne dewagacje na temat Pisma Sw.

Drodzy.

Nie bawcie się w teologow, nie czytajcie Pisma Sw. na wyrywki, bo to nie ,,zgaduj-zgadula'', tylko solidnie zabierzcie się za lekturę Pisma Sw., proszac o swiatlo Ducha Swietego.


Malgorzata

(26717)
Beatadata: 19.03.2015, godz: 21:42

dzis święto św Józefa...
dziękuję Ci św Józefie za wyproszona łaskę i pomoc dwukrotna w sprawie zakupu samochodu... oba są takie jak pragnęłam ja i moja rodzina.. a kiedyś zamiany domu....ewidentnie... wiem że Twoja pomoc jest wielka, równiez za łaski wyproszone moim znajomym ktore Ci powierzyłam.. dziękuje za prace ktora miałam przez jakis 8 miesiecy dzięki Tobie.
I w ogóle że jesteś pierwszym świetym po Maryi .. od wieków wiele ludzi na świecie przekonalo sie o Twojej wrażliwości i dobroci.
Sw Józef wielki wspomożyciel.. przyjaciel rodzin...

(26716)
Askadata: 19.03.2015, godz: 13:36

Czarna Lilio

Blogoslawienstwo i przeklenstwo dziedziczy sie.
Blogoslawienstwo - 1000 pokolen, przeklenstwo - 4 pokolenia.
Bog nie karze, dal nam wszystko co powinnismy miec zeby dobrze zyc - mamy Pismo Sw. - tam pisze wszystko, co trzeba zrobic, i jak zyc zeby bylo ok.
Nie ma tam nic za duzo i nic za malo. A gdyby ktos nie zrozumial - to ma szukac - Duch Sw. pomoze, dopowie, w stopniu dostosowanym do czlowieka.

- modlitwa za zmarlych tez ma na celu uwolnienie od kary nastepne pokolenia, nie tylko pomaga zmarlym, ale tez zyjacym uwolnic sie od kary za grzechy - jakos sie to nazywa - grzechy pokoleniowe ...

- blogoslawienstwo bierzemy chetnie, nie zdajac sobie z tego sprawy nawet, bo kto mysli czyja to zasluga, jesli wszystko jest w porzadku,
ale jak sie wali - to wtedy ludzie szukaja i kto chce to znajdzie :)
- kiedys sluchalam rekolekcji o tych blogoslawienstwach i przeklenstwach, nic nowego tam nie znalazlam (dla siebie - jakos czesto o tym slyszalam) ale jesli ktos ma watpliwosci - to warto poszukac.
Jesli chcesz aby Bog Ci blogoslawil (coz wiecej trzeba) poczytaj - " blogoslawieni ktorzy .... " i dostosuj sie, bo czytac Pismo, to za malo ;)
Korzystaj z sakramentow, Jezus blogoslawi przyjaciolom :)
Modl sie za innych, w dzisiejszych czasach wszyscy wszystko maja, a mozna dac jeszcze ludziom NAJCENNIEJSZE - modlitwe za nich - to uczynek milosierny wzgl. blizniego. Bog mnozy wszystko co z serca dajemy innym.
- trzeba pamietac o przodkach, i o tych ktorzy beda po nas, zobacz jest wiele swiadectw, ze ludzie wyszli prawie z piekla poniewaz bali sie o rodzine - ze pociagnal ich za soba
- mam w zwyczaju przeprosic Boga, za nasze Ludzkie grzechy - w koncu wszyscy jestesmy bracmi - dziecmi jednego Boga i jaki swiat sobie wymodlimy - taki bedziemy mieli
- Zobacz Litanie do KRWI NAJDROZSZEJ - ofiaruj Ja - Krew i Rany Najsw. za siebie i bliznich jako pokute i przeblaganie za grzechy
- jesli powiesz Ja w jakims problemie - to rozwiazanie nadejdzie zanim Ja skonczysz, bedziesz zaskoczona (pierwszy raz) jaka £aske dostajemy za te litanie ect... - tak czesto nie doceniane,
- moze i w Pismie Sw. nie pisze na temat litanii ect... czy Dusz w czysccu, ale Ducha Sw. mamy po to, zeby miec wiecej i wiecej, wiec wiele rzeczy jest dopowiedzianych i pewnie jeszcze wiele bedzie.
- Msze Sw. Gregorianskie - czy jakos tak, - tez maja na celu uwolnienie potomkow od nastepstw grzechow niewyspowiadanych i NIEZADOSCUCZYNIONYCH zmarlego - nikt grzechami sie nie chwali, a czesto ludzie umieraja nagle.
- Msza Sw. za dusze w czysccu, niekoniecznie "swoje" - jest wiele zapomnienych Dusz - One odwdzieczaja sie modlac sie za nas.
Jesli sie modlisz - korzystasz z Sakramentow, to i nawet jesli grzech przodka "wisi" nad Toba, to "obejdziesz" go.
I nie sluchaj jesli ktos mowi, ze chodzi na Msze a tu tyle nieszczesc ect... Niektorzy ludzie tylko chodza i stoja, no sluchaja ksiedza, a to za malo. Dzieki "przezytej" odpowiednio Mszy Sw. mozna wymodlic cuda, ale trzeba skorzystac z kazdej minuty. (ojej, rozpisalam sie, sorki, ale ten temat ostatnio "przerabialam" z kolezanka, wiec mam natchnienie)

(26715)
karol , e-mail: karolk7890@gmail.comdata: 19.03.2015, godz: 12:05

Do M

Czy możesz mi odpowiedzieć na proste pytanie? Czym wg. Ciebie jest Pismo Św?

Jak mi tłumaczyli to Słowo Boże spisane przez ludzi na przestrzeni wieków natchnionych przez Boga. Zgadzasz się z tym? Jeśli tak to proszę Cię przeczytaj jeszcze raz Nowy Testament i proś Ojca o światło poznania. Wtedy napisz na maila o tym czego się dowiedziales.
Mam nadzieję że to nie będzie dla Ciebie zbyt trudne. Ale jednocześnie nie spiesz się. Jak będziesz pewny to napisz.

(26714)
Mdata: 19.03.2015, godz: 00:08

Karol...

Piszesz, że "narasta w Tobie PEWNOŚĆ, że Pismo Św. a katolicyzm to dwie różne rzeczy". Piszesz, że Kościół oddalił się od "serca" przekazu. Tylko, że sercem przekazu jest jedynie...Miłość. Myślisz, że jak czytasz Ewangelię, to tam wypowiedzi Jezusa są słowo-w-słowo? Przecież Ewangelie powstały wiele lat po tych wydarzeniach...Kto spamiętałby tak co do każdego słówka, co Jezus mówił? Ale najważniejsze, że przetrwała istota przekazu, zniekształcona, ale przetrwała. Pamiętasz te słowa św. Pawła, że "niedoskonała jest nasza wiara" i "niedoskonałe jest nasze nauczanie". Może trochę za bardzo skupiasz swoją uwagę na formach a nie na treści? A co jest treścią? A jakie przykazanie dał Jezus uczniom (a co za tym idzie i nam) po zmartwychwstaniu? Żeby się wzajemnie KOCHALI. Czym bliżej jesteś absolutu Miłości Bożej, tym bliżej jesteś Prawdy. Zły uwielbia wchodzić z człowiekiem w teoretyczne i zasadnicze dysputy, których istotą nie jest Miłość ale "suchy" dogmat, wyobrażenie lub forma, bo to świetne pole do manipulacji ludzkim ograniczonym pojmowaniem (on ma zawsze nad nami przewagę wiedzy, inteligencji i...cwaniactwa). Nie ma chyba nic groźniejszego niż budować wyobrażenia, czy dogmaty wiary bez opierania się na Miłości Bożej. Czy wiesz, że greckie słowo "dia" oznacza "dzielić"? Tak więc diabeł to ten który dzieli. Nie daj się oddzielić, bo samotny człowiek staje się dla zła łatwym "kąskiem". To jak z tym "lwem ryczącym", który "patrzy kogo by pożreć". Drapieżniki zawsze próbują najpierw odłączyć od stada.

Ja sam miałem kiedyś pewne wątpliwości co do Kościoła Katolickiego, ale Jezus w poprowadził mnie z powrotem. Nie będę wchodził w szczegóły mojej nieszczęsnej "przygody", ale zapewniam Cię, przekonałem się, że w Kościele zawsze był, jest i będzie Żywy Chrystus. :) Polecam jak najczęstsze korzystanie z sakramentów, wpadaj np. po pracy do kościoła na Komunię z Jezusem, przyjmuj Go jak najwięcej - nawet codziennie. Może jakiś kontakt z żywym Kościołem, jakaś wspólnota, duszpasterstwo? Proś Jezusa, żeby zabrał z Twojego życia wszystko co Cię może od Jego Miłości oddzielać. Mam na myśli również jakieś nałogi, a może rzeczy które bardzo lubisz - np. jakieś gry komputerowe, w których jest przemoc, podobne filmy itp. (takie rzeczy STRASZNIE znieczulają serce na Miłość). Pozatym w show-biznesie teraz tak jest dużo satanistów, albo ludzi "zdoktrynizowanych" przez zło (szczególnie jeśli chodzi o gry)... W końcu show-biznes to dzieło głównie ateistów a wiadomo, że dla diabła taka sytuacja to świetne pole do popisu. Ja nie mówię, że wszystko musi być szkodliwe, ale trzeba uważać. Jak w takiej grze np. "lata się" z mieczyskiem w ręku i "rąbie" nim na lewo i prawo zabijając wszystko co stanie na drodze, to kto temu przyklaskuje? Może Bóg? Napewno nie Bóg.

A wracając do tematu...
Żadna forma wyznawania wiary jaką znajdziesz na świecie, czy w sobie samym, nie będzie doskonała. Ale tu nie chodzi o to by być doskonałym (bo to zwyczajnie niemożliwe), mamy WIERZYĆ w Jezusa Chrystusa i w naszego Ojca. A pamiętasz, że Jezus nam obiecał "Ducha Prawdy", i że ów Duch, ma nas doprowadzić do całej Prawdy? Pełni Prawdy nie znajdziesz w naukach proroków ani nawet apostołów. Bo to wszystko było tylko "zaczynem", a my, prowadzeni, przez Ducha Świętego, mamy się przemieniać, powolutku, z pokolenia w pokolenie. A to, tak czy inaczej, sprawi, że formy będą się zmieniać, by stawały się coraz bliższe i bardziej bezpośrednie samemu sednu, samej treści, czyli Miłości - i DOBRZE. :)
Tak, Kościół jest bardzo niedoskonały w swoich formach przeżywania wiary. Ale wskaż mi doskonale pojmującego człowieka. Nie oczekuj w wierze idealnego "odtwarzania" form które były, które ktoś kiedyś spisał, bo nie to jest najważniejsze...Wsłuchaj się w Miłość, "wklej się" w Jezusa, stań się kropelką w Oceanie, którym On Jest, Przybliż swoje serce do Ducha Świętego, niech zapali Cię Jego Ogień. To jest ogień Miłości Bożej.

Miłość Miłosierna jest kluczem do Pisma Św., do zrozumienia głebokiego znaczenia słów, objawień, do pogłębiania wiary. A i tak nie ma takiego człowieka, który rozumiałby w sposób doskonały cokolwiek z tego...Czy nie lepiej po prostu zaufać Jezusowi i siebie Jemu zawierzyć?

Jezus prosił Ojca byśmy byli jedno tak jak On jest Jednością z Ojcem - czy trzeba dodać coś jeszcze?

(26713)
Czarna Liliadata: 18.03.2015, godz: 22:52

Witajcie,
mam pewien problem w związku z następującymi fragmentami: "(...) Ojcowie jedli zielone winogrona, a zęby ścierpły synom? Na moje życie-wyrocznia Pana Boga. [...] Ktokolwiek jest sprawiedliwy, przestrzega prawa i sprawiedliwości [...] ten na pewno żyć będzie [...] Lecz jeśliby zrodził syna gwałtownika [...] ten nie będzie żył, bo popełnił wszystkie te bezeceństwa. Ten na pewno umrze [...] Natomiast gdyby zrodził syna, który by widział wszystkie grzechy popełniane przez swego ojca i uląkł się, a nie naśladował go w nich [...] ten nie umrze skutkiem wykroczeń swego ojca, ale życ będzie..."
(Jr 31, 29-30; Ez 18, 3-17.)
Czy istnieje więc kara za grzechy przodków? Bóg jest miłosierny i sprawiedliwy, więc dlaczego miałby karać dzieci za przewinienia rodziców? Jaka jest prawda?

(26712)
karol , e-mail: karolk7890@gmail.comdata: 17.03.2015, godz: 20:29

Oczywiście że są zagrożeniem jeżeli w oko wpadła Ci odtworczyni głównej roli Jennifer Lawrence. Ni się spotkać ni pogadać to naprawdę groźne. Poza tym nic strasznego film jak większość hollywoodzkich gniotow szału nie ma.

(26711)
zagubionydata: 17.03.2015, godz: 00:39

Czy "Igrzyska Śmierci" są zagrożeniem duchowym?

(26710)
Renee, lat 29, e-mail: renia.29@wp.pldata: 16.03.2015, godz: 11:41

Renee, 29 lat.
Niedługo urodzę dziecko, które chcę oddać do adopcji. Nie mogę go sama wychowywać. Szukam porządnej pary katolickiej, która przyjmie mnie u siebie na mniej więcej miesiąc (od początku kwietnia) na ostatni czas przed porodem i która zaadoptuje to dziecko.

(26709)
alana181data: 15.03.2015, godz: 22:19

Do Sława dzieki za komentarz zbedny ale jednak jesli chcesz pomóc to wesprzyj choć modlitwą

(26708)
alana 181data: 15.03.2015, godz: 22:17

Tak to prawda pisałam szkoda tylko ze nikt nie pomyslał o tym jak drogie są czasem leki

(26707)
karol, e-mail: karolk7890@gmail.comdata: 15.03.2015, godz: 19:50

boję się....

Od dłuższego czasu czytając Biblie, narasta we mnie pewność że Pismo Św. a katolicyzm to dwie różne rzeczy... katolicyzm ma swój początek w Biblii ale oddalił się od serca przekazu i nauczania apostołów... oddalił sie od tego co sam zatwierdził, przez 2000 lat nagromadził warstwę przyzwyczajeń, interpretacji, liturgii... całe moje życie jest wywrócone do góry nogami... tyle lat... czym jest miłość... gdzie jest Prawda? bo mam nadzieje że Prawda mnie wyzwoli...

(26706)
B.data: 15.03.2015, godz: 15:33

Ścieżką życia trudną i krętą idę do Ciebie Panie
czy wypełniłam Twą wolę czy wykonałam zadanie,
Za mną bagaż przeszłości po nocach spać nie daje
i krzyż co ocaleniem dla mnie grzesznego się staje.

Zbyt ciężki dla Ciebie Panie, on zabrał życie Twoje
krwawą ofiarą i męką za nieprawości moje,
drzewo krzyża przyjęło Odkupiciela świata
a z nim cierpienie i bóle oto za miłość zapłata.

Ten Krzyż po wieczne czasy znakiem ofiarnej miłości
i przebaczenia za grzechy, złe czyny i słabości,
pomogę Ci go podnieść jak dobry Szymon z Cyreny
chcę odkupić choć w części moje grzechy i winy.

Nieraz pod nim upadnę on mi w drodze ciężarem,
podniosę się pójdę z nim naprzód przyjm Boże mą ofiarę,
czy zdołam dojść do celu ile przeszkód przede mną
tylko Ty wiesz o Panie bo idziesz razem ze mną.
/Regina Sobik/

(26705)
Sławadata: 15.03.2015, godz: 15:14

alana 183
kilka miesiecy temu pisałaś, ze potrzebujesz dla mamy ubrania bo jesteście biedni, teraz natomiast piszesz, że mama miała wysoką rentę, to gdzie lezy w koncu ta prawda. Jesli nie masz co jeśc, udaj się do opieki społecznej oraz do caritasu.

(26704)
dawid, e-mail: 22dawid94@gmail.comdata: 15.03.2015, godz: 13:47

Witam,

Jeżeli masz jakiś problem, wątpliwości, potrzebujesz wsparcia, rozmowy, trudno Ci z czymś, nie radzisz sobie z problemami i chcesz z kimś o tym wszystkim porozmawiać, to jestem i czekam na Twoją wiadomość, jestem aby Ci pomóc, ulżyć, wesprzeć i wysłuchać:)

P.S. nie bój się napisac, naprawdę zrobie wszystko, aby Ci pomóc, we wszytskim

(26703)
alana181, lat 43, e-mail: alana181@wp.pldata: 15.03.2015, godz: 13:24

Ja z chęcią bym mogła chodzić po jakiegoś maluszka do przedszkola jesli Mamusia by dłużej pracowała jest mi teraz bardzo ciężko ale mimo swojej biedy i tak uwarzam że ludziom trzeba pomagać bo każdy z nas może mieć trudno

(26702)
alana181, lat 43, e-mail: alana181@wp.pldata: 15.03.2015, godz: 12:05

Witam serdecznie Wszystkich 11 lutego odeszła do Pana moja ukochana Mamusia ,nie wiem gdzie mam już prosić o pomoc chodzi mi o jakąś żywność nawet taką trochę przeterminowaną.Proszę o to bo po śmierci Mamy zostałam bez dochodów wcześniej dostawałam te 520 zł z tytułu rezygnacji z pracy w zamian za opiekę Mama też miała dość wysoką rentę więć nie było żle ale teraz jest mi bardzo ciężko ,szukam pracy ale tu w naszej miejscowości to bardzo trudne zwłaszcza że od dawna nie pracowałam bo od 13 lat zajmowałam się mamą.Będę bardzo wdzięczna za okazaną pomoc ja też staram się pomagać niedawno u nas w okolicy spalił się doszczętnie dom starszego rodzeństwa mam w domu pościele których nie urzywam kontaktowałam się z tamtejszą opieką społeczną i problem w tym bo nie ma kto po to przyjechać.Kontakt do mnie 669 650 011 z góry dziękuję.Z Bogiem

(26701)
Elaxx2data: 15.03.2015, godz: 11:28

witam wszystkich!
Dziekuję Beato, ze umieściłaś tu taki post. Juz sam fakt, ze z taką tematyką świadczy iż jesteś osobą o ogromnej wrażliwości na cudze cierpienia. To rzadkie. W przeważającej wiekszości ludzie piszą o tym, ze ten i tamten odszedł i ją/jego zostawił i przetrawia swoj ból A czy strona katolicka ma być tylko o swoich własnych boleściach? Ja rozumiem, raz czy drugi, ale ileż mozna...? Czy te osoby zastanawiają sie,że są matki samotnie wychowujące dzieci i np. nie ma ich kto przyprowadzić z przedszkola, bo ona poznej kończy swa pracę..Moze się zaofiarować za darmo? Ze może być nieufna? a co sie dziwić..To spraw, by nie był w stosunku do Ciebi nieufna..za trudne to do wykonania ?
Tak to jest:
1 jedni mają pełne lodowki,a i tak nie dadzą komus jedzenia
2 inni mają czas,a i tak nie podarują go komuś innemu za żadne skarby świata

(26700)
Beatadata: 14.03.2015, godz: 16:22

jeszcze mi sie przypomniało ..poszłysmy do siasiadów cioci .. i oni pokazywali na kompie zdjęcia z wysp

byli tam tydzien... i opowiadali jakie mieli królewskie menu... kilkanascie rodzajców mięs, wędlin, sałatek, surówek, soków, roznego rodzaju ryb jeszcze parujących w wokach .. roznie przyrządzonych ziemniaków , po pizze , lazanie, makarony, skorupiaki.. bażanty, jaja w różnym wydaniu..pasty, owoce morza... krewetki, sushi.. świeże owoce, inne egzotyczne potrawy.. ciasta, słodkości... lody... desery..wszystko bez ograniczeń..... tak codziennie cos innego... inne smaki.... których turysta nie był w stanie skosztować choć nie mógl przejść obok nich obojętnie bo zapachy powalały...
i słusznie że każdy by skorzystał... i wszystko było by fajnie, zachwyt nad gościnnością hotelarzy, organizatorów..raj dla podniebienia... cudowna roslinność..
ale ten pan jeszcze dodał ze na drugi dzień jest inne menu... a co z tym jedzeniem??
marnuje się.... wyrzucaja...
choć tuż za wielką wodą Afryka i umierający z głodu.. których można by nakarmić samymi resztkami... i to jest tragizm marnotrawstwa.

Mówią że ludzie w Afryce umierają z głodu... a w Europie z przejedzenia..

(26699)
Beatadata: 14.03.2015, godz: 15:47

napatrzylam sie u cioci na osiedlu... ciocia wyslala mnie zeby wyrzucic gruba porządną kielbase bo jeszcze do zjedzenia i by sie zepsuła... ładnie owinelysmy w woreczek i zanioslam na śmietnik na murek.. tak ukladalam zeby tylko nie spadla żeby ktos ją dojrzał... a ledwo odeszlam a ciocia z okna widziała jak jakis facet na rowerze mnie obserwował i momentalnie ją porwał, co by nie wyniosla na śmietnik, znajda sie chętni.. widać takich głodnych ludzi pełno..

ciocia ma pomoc z zagranicy wiec na jedzenie ją stać, często nie moze zjeść bo jest samotna.. za dużo kupi... i wynosi ale przynajmniej skorzystaja inni... ona kupuje nad stan ale za to pomaga innym ..ktoś głodny skorzysta .. nieraz trafi mu sie jeszcze nadająca do zjedzenia kiełbasa.. szynka.. a nie tylko suchy chleb.....

jeden pan Kaziu mieszka w kawalerce, nie ma zadnego dochodu, rente mu zabrali, wzial bezdomnego jeszcze do mieszkania i zbieraja puszki po piwie, żeby dostał 1 zł musza uzbierac reklamowke puszek pogniecionych czyli 1 kg...!
i tak żyją... gmerają po śmietnikach , nie piją, nie wyłudzaja pieniędzy od ludzi bo maja swój honor.
po co to piszę? może dla rachunku sumienia... i po to by dziekować Bogu za wszystko co sie ma... za chleb i masło... i umieć podzielic z biednymi, nie marnować żywności..

bedąc w szkole językowej kiedys coś wyrzuciłam do kosza a tam moim oczom ukazały sie pięknie owinięte grubo posmarowane kanapki z szynką. Nigdy takich kanapek do szkoly nie dostałam, bo nie było szynki a czasem nawet masła..papier był kilkakrotnie używany tak ze sie podarł nieraz w plecaku... a tu takie kanapki... aż podziwiałam autorkę (jakąs matkę) za staranność
jedni grzebia w koszu.. inni wyrzucają

czy Bóg sie o to nie upomni?

czasem trzeba się postawić na miejscu głodnego.. choć mówią syty głodnego nie zrozumie.. ale jak zobaczysz biednego, daj mu bułkę, drożdżówkę..jesli przyjmie , znaczy że dobrze trafiłeś..

(26698)
Artur "Artii" Wnęk, lat 40, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 13.03.2015, godz: 18:52

"KERYGMAT""

PRAWO PIATE

Jezus uobecnia sie ze swoim zbawieniem przez Ducha Swietego.
To Duch Swiety sprawia, ze jest w tobie nowe zycie, ze jestes i czujesz
sie dzieckiem Bozym. On chce cie poprowadzic za Chrystusem i
wyposazac cie w Jego moc.

"A nadzieja zawiezc nie moze, poniewaz milosc Boza rozlana jest w
sercach naszych przez Ducha Swietego, ktory zostal nam dany" (Rz 5,5)
"Albowiem wszyscy ci, ktorych prowadzi Duch Bozy, sa synami Bozymi" (Rz 8,14)

Pan obiecal, ze Ojciec Niebieski da Ducha Swietego tym, ktorzy Go prosza (Lk 11,13).
Czy chcialbys uczynic to teraz?

Jest jeszcze jedno prawo, bez ktorego nie moze rozwijac sie nowe zycie w tobie!

(26697)
electronic fandata: 13.03.2015, godz: 14:18

Karol, zgadzam się z Tobą. Jeżeli ktoś nie interesuje się zbyt mocno np. Harrym Potterem i nie powtarza tych praktyk to nie powinno mu to zaszkodzić. Jednak rzeczywiście lepiej jest wiedzieć, co autor chciał przekazać, szczególnie jeśli chodzi o muzykę, bo służy ona właśnie przekazaniu pewnych idei, informacji. itp i gdy je dostarcza, wpływają one na nas szczególnie silnie. Myślę, że każdy miał w życiu chociaż raz taką sytuację, że słowa jakiejś piosenki pasowały do naszej obecnej sytuacji. Wtedy znajdowaliśmy w tej muzyce oparcie, podnosiła nas na duchu, bo ktoś nas rozumie, ktoś miał tak, jak my, dlatego to takie ważne.

(26696)
karol , e-mail: karolk7890@gmail.comdata: 12.03.2015, godz: 22:29

Electronic fan

Generalnie to nie ma "złej" muzyki, przynajmniej mi się tak wydaje. Oczywiście pomijam techno, no podoba mi się parę kawałków DJ Tiesto te że się tak wyrażę bardziej muzyczne nie takie rasowe techno... z powtarzajacym się bitem. Wychowałem się muzycznie na muzyce Jean Michel Jarre ale obecnie słucham każdej muzyki która podnosi mnie na duchu, oprócz tego szajsu co dzisiaj serwują młodzieży.
Z muzyką jest tak samo jak z książkami. Nieraz słyszeliśmy o zamieszaniu wokół cyklu o Harrym Poterze (nie namawiam do czytania gdyż zawiera prawdziwe formuły i techniki okultystyczne.) jednak jeżeli traktujesz to jak zwykla powieść to nie powinno być groźne. Jednak bardzo dobrze znać intencje autora co chciał w ten czy inny sposób
przekazać.

Pozdrawiam karol

(26695)
klara, lat 39, e-mail: kwiatowa@onet.pldata: 12.03.2015, godz: 21:52

panna szuka bezdzietneo kawalera domatora 37-42 lat powyzej 175 cm zkraju lub zagranicy na dobre izłe
jestem z pomorza

(26694)
arel-a100, lat 23, e-mail: andrzejs_500@wp.pldata: 12.03.2015, godz: 21:34

Witam. Chciałbym odnaleźć modlitwę którą odmawiała moja babcia
Pamietam takie słowa (fragmenty)
Na kalwaryjskiej górze ujrzała ona syneczka swego
Synu mój synu cóżeś ty uczynił żeś się na krzyżu przybić dał
Jeśli ktoś zna to prosze o pomocy. Pozdrawiam


(26693)
electronic fandata: 12.03.2015, godz: 18:25

Karol, słuchałem tego świadectwa, miałem nawet okazję się z Panem Leszkiem spotkać. To jeden z powodów, dla których się martwię o tą muzykę.

(26692)
karol , e-mail: karolk7890@gmail.comdata: 11.03.2015, godz: 22:29

Do electronic fan

Jeśli możesz posłuchaj świadectwa Leszka Dokowicza który tworzył muzykę techno. Jego świadectwo znajdziesz na YouTube lub na pewno w Google.

Pozdrawiam karol

(26691)
electronic fandata: 11.03.2015, godz: 21:11

Przepraszam, zapomniałem w poprzednim poście o najważniejszym- o linku do podejrzanego kawałka, o to i on: https://soundcloud.com/madeon/technicolor-original

(26690)
electronic fandata: 11.03.2015, godz: 21:10

Witam. Kieruje ten wpis do osób, które znają alfabet morsa. Od paru lat słucahm muzyki elektronicznej. W szczególności upodobałem sobie młodego francuskiego DJ'a o pseudonimie Madeon. Jest dość znany. Niestety jak się dowiedziałem, wybił się dzięki Lady Gadze, naczelnej satanistce wśród gwiazd. W mojej ukochanej piosence Madeona, pod koniec słychać coś co przypomina jakby alfabet morse'a. Wydaje mi się to dość podejrzane, ale mogę się mylić. Proszę o wzięcie tego posta na serio, gdyż słyszałem już o przypadkach, kiedy w wielu popularnych piosenkach popowych puszczanych od tyłu wychodziły teksty satanistyczne. Podeślę link do piosenki, o której mowa i proszę o przesłuchanie szczególnie końcówki z tymi dziwnymi dźwiękami, a jeśli ktoś ma możliwość to pobrania ją i posłuchania także od tyłu. Wiem, że to może być dla kogoś śmieszne, ale ja traktuję to serio. Jeśli ktoś zna alfabet Morse'a i słyszy tam coś, proszę, niech da tutaj znać. Dzięki.

(26689)
KPdata: 10.03.2015, godz: 21:12

Dziękuję wszystkim za pomoc i modlitwę w intencji znajomych z Anglii i ich dziecka. Niech Wam Pan Bóg błogosławi i strzeże.

(26688)
Aska do Macka, e-mail: nera.amara@hotmail.itdata: 10.03.2015, godz: 17:54

"Reka naszego Boga spczywa dobrotliwie nad wszystkimi, ktorzy Go szukaja"

"Jesli szukac mnie bedziecie, znajdziecie mnie. Jesli szukac mnie bedziecie z calego serca"

"Wolaj do mnie a odpowiem ci i oznajmie ci rzeczy wielkie i niezglebione, jakich nie znasz."


(26687)
karol, e-mail: karolk7890@gmail.comdata: 10.03.2015, godz: 13:36

Asiu,

Zauważyłem że trochę za bardzo się nakręcasz i emocjonujesz. Przypisujesz mi rzeczy o których nie masz pojęcia, bo mnie nie znasz. A ja nie jestem w stanie ubrać w słowa mojego stanu duchowego żebyś to pojęła.
A wierzyć to wierzę ZAWSZE.

Panie, Ty dla nas byłeś ucieczką
z pokolenia na pokolenie.
Zanim góry narodziły się w bólach,
nim ziemia i świat powstały,
od wieku po wiek Ty jesteś Bogiem.

W proch każesz powracać śmiertelnym,
i mówisz: «Synowie ludzcy, wracajcie!»
Bo tysiąc lat w Twoich oczach
jest jak wczorajszy dzień, który minął,
niby straż nocna.
Porywasz ich: stają się jak sen poranny,
jak trawa, co rośnie:
rankiem kwitnie i jest zielona,
wieczorem więdnie i usycha.

Zaiste, Twój gniew nas niszczy,
trwoży nas Twe oburzenie.
Stawiasz przed sobą nasze winy,
nasze skryte grzechy w świetle Twojego oblicza.
Bo wszystkie dni nasze płyną pod Twoim gniewem;
kończymy nasze lata jak westchnienie.
Miarą naszych lat jest lat siedemdziesiąt
lub, gdy jesteśmy mocni, osiemdziesiąt;
a większość z nich to trud i marność:
bo szybko mijają, my zaś odlatujemy.
Któż potrafi zważyć ogrom Twojego gniewu
i kto może doświadczyć mocy Twego oburzenia?
Naucz nas liczyć dni nasze,
abyśmy osiągnęli mądrość serca.

Powróć, o Panie, dokądże jeszcze...?
I bądź litościwy dla sług Twoich!
Nasyć nas z rana swoją łaskawością,
abyśmy przez wszystkie dni nasze mogli się radować i cieszyć.
Daj radość według [miary] dni, w których nas przygniotłeś,
i lat, w których zaznaliśmy niedoli.
Niech sługom Twoim ukaże się Twe dzieło,
a chwała Twoja nad ich synami!
A dobroć Pana Boga naszego niech będzie nad nami!
I wspieraj pracę rąk naszych,
wspieraj dzieło rąk naszych!

Ps 90 wg. Biblii Tysiąclecia.

Życzę Ci Asiu tej mądrości serca :)...

(26686)
Szukając Boga, e-mail: bogaszukajac@gmail.comdata: 10.03.2015, godz: 12:10

Bardzo potrzebuje kapłana, któy będzie mnie prowadził do Pana Boga.. Kapłana, który nie przestraszy się moich problemów, depresji.. Takiego, który zawsze będzie mnie nawracał i nigdy nie pozwoli mi się poddać, zwątpić, stracić nadziei...

(26685)
jacek42data: 09.03.2015, godz: 22:05

Status ludzi wierzących
Ja jestem ubogi i biedny, ale Pan myśli o mnie. Ty jesteś pomocą moją i wybawieniem moim. Boże mój, nie zwlekaj!
Księga Psalmów 40:18
Dawid nie miał na kim się oprzeć, bowiem żadna pomoc ludzka nie mogła zaradzić jego utrapieniom. Był jednak pewien tego, że Pan myśli o nim myśli, że jest jego pomocą i wybawieniem. Uczmy się od Dawida głębokiego zaufania do Boga i nie pokładajmy ufności w czysto ludzkich zabezpieczeniach. Wszystko może zawieść, tylko nie Bóg wszechmogący. Niech On będzie fundamentem naszego życia.

(26684)
karol, e-mail: karolk7890@gmail.comdata: 09.03.2015, godz: 10:59

"Jeśli chcemy poważnie zmierzyć się z tym, w co wierzymy,
musimy wykroczyć poza wszystko, co znamy.
Trzeba otworzyć się na to, co jest zupełnie inne,
zupełnie niepoznawalne,
zupełnie nas przekraczające,
czego nie da się sprowadzić do absolutnie niczego,
co na tej ziemi istnieje.
Bo BÓG jest na tej ziemi nienormalny"

O. Adam Szustak

www.langustanapalmie.pl

(26683)
Aska, e-mail: nera.amara@hotmail.itdata: 09.03.2015, godz: 01:06

Ojciec to ma z Toba problem ! (tu dam Ci racje)
- juz 100 lat temu pozwolil Maryi na objawienia w Fatimie, abysmy mogli ratowac sie, od 30 lat w Medjugoriu prosi nas o Rozaniec - a "reszte Ona zalatwi z Ojcem"
a Ty watpisz, ze modlitwa mozna ...

- myslisz, ze te Objawienia to po to aby straszyc - byloby bez sensu, a juz na pewno nie po Bozemu
- modlitwa to jedyny ratunek, i jeszcze jest czas
i nie wazne ilu bedzie sie modlic
gdzies tam bylo powiedziane, ze jesli bedzie ta wojna to Albania ocaleje - dzieki Matce Teresie - dzieki Niej jednej

- gdyby nie bylo mozliwosci zatrzymania tych dzialan wojennych - oni przygotowuja sie od lat - to Maryja nie prosilaby jeszcze

- czytales ( ? - tak ) Ziemia do Niej nalezy i to co na Ziemi -wlacznie z ludzmi, i na tyle Bog pozwoli Jej nam pomoc, na ile zasluzymy modlac sie o Jej wstawiennictwo

- a rzadzacych to lepiej "nie budzic" - lepiej pomodlic sie za nich, zeby nie zrobili jakiegos falszywego ruchu - diabel tez pilnuje
- jak na razie to prowokuja zachod, zeby ta wojne zaczac cala para, i Bogu dziekowac, ze na razie cisza,
( te kraje ktore prosza o pomoc w walce, wcale z nimi same nie walcza - szukaja poparcia w wojnie od ktorej umyli rece, bo sa po stronie "przeciwnika" ? )

- my nic nie mamy do myslenia, tylko modlic sie o Europe

- juz pare razy ta wojna byla bliska, ale jakos odsunela sie, wiec teraz z Boza pomoca tez mozna

- a tak w ogole to ja stawiam sily Boze nad sily ludzkie, czlowiek bez Bozego przyzwolenia to palcem nie ruszy, ale Bog i bez czlowieka wszystko zrobi

nawet jak nas nie bedzie na ziemi to Bog bedzie Bogiem, ale jesli mamy ta szanse
zeby ratowac sie, to zapraszam do szczerej modlitwy o POKOJ

Ty sie modl, a Wierzyc to ja bede i za siebie i za Ciebie ok ?

- pozdrawiam :)

(26682)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej